słaba stymulacja a laparoskopia

dr n. med. Jan Domitrz
Od 1989 roku pracuje w Zakładzie Endokrynologii Ginekologicznej AM w Białymstoku kierowanym przez dr hab. Sławomira Wołczyńskiego. Od 1991 roku jest członkiem Zespołu IVF ET kierowanego przez prof. Mariana Szamatowicza. Zajmuje się szeroko rozumianą medycyną rozrodu a w szczególności endokrynologią rozrodu oraz embriologią. Przyjaciel Naszego Bociana.

Prof. dr hab. Jacek Szamatowicz
Od 1990 roku pracuje w Klinice Ginekologii AM w Białymstoku kierownej przez prof. Mariana Szamatowicza. Od 1993 czynnie uczestniczy w pracach zespołu pozaustrojowego zapłodnienia. Tematem szczególnego zainteresowania jest medycyna rozrodu oraz endoskopia.

Moderator: Osoby zatwierdzające - niepłodność

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gro
Posty: 4944
Rejestracja: 30 sty 2007 01:00

słaba stymulacja a laparoskopia

Post autor: gro »

Szanowny Panie Doktorze,

Mam stwierdzone PCO. W tym cyklu miałam podawany Gonal F w małej dawce (3-18 dc po 37,5 j.m. - to w sumie 600 j.m.). Niestety stymulacja nic nie dała. 1 pęchęrzyk urósł w 12 dc do 11 mm i potem po kolejnych podaniach leku zmalał.
Lekarz prowadzący zaleca laparoskopię ponieważ przypuszcza, że słaba odpowiedź na stymulację może być spowodowana grubymi ściankami jajników, które należy ponakłuwać podczas zabiegu. To z kolei ma ułatwić kolejne stymulacje i brak konieczności stosowania większych dawek leków.
Czy to prawda, że słaba stymulacja może być tym spowodowana ?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
forumowiczka
27.04.2009 Zosia mój CUD
05.03.2011 9tc Jan [*] i Cecylia [*]
http://www.borelioza.org/

Jan Domitrz
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 15803
Rejestracja: 14 lut 2002 01:00

Post autor: Jan Domitrz »

No cóz elektrokauteryzacja jest alternatywa do stymualcji gonadotropniami Innym pomysłem jest zwiększanie dawki gonadotropin w sytuacji kiedy 37,5 nie daje efektu Wskazaniem do zabiegu elektrokauteryzacji jest brak odpowiedzi na stymulację clostylbegytem POza tym nie chodzi o "grubość ścianek jajnika " zabieg elektrokateryzacji jest zabiegiem którego mechnizm działania jest mało znany ale chodzi prawdopodobnie o zniszczenie pewenj puli pęcherzyków które rozwijają się w nadmiernej ilości w jajnikach Z poważaniem JD

Awatar użytkownika
Monek
Dokarmiam bociana ;)
Posty: 35819
Rejestracja: 05 wrz 2004 00:00

Post autor: Monek »

Szanowny Panie Doktorze,
czy w zwiazku z tym, ze przy elektrokauteryzacji dochodzi najprawdopodobniej do zniszczenia pewnej puli pecherzykow mozna powiedziec, ze obniza on rezerwe jajnikowa?
Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Monek
1.06.07. - pożegnałam mojego Aniołka
9dpt zobaczyłam dwie krechy.
26.03.09. o 13:06 urodził sie mój sliczny synek.
10dpt w chmurach zobaczyłam dwie krechy.
25.09.11. o 4:36 i 4:37 urodziły sie moje sliczne, malutkie córeczki.

Jan Domitrz
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 15803
Rejestracja: 14 lut 2002 01:00

Post autor: Jan Domitrz »

Istnieje takie ryzyko ale głównie ulegają uszkodzeniu zarekrutowane pęchrzyki które już rozpoczeły rozwój i których w PCOS jest zbyt dużo i powoduja one być może problemy np z hyperandrogenizacją z owulacją etc Z poważaniem JD

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niepłodność - pytania do eksperta z Białegostoku”