Ból Odrzucenia

Ekspertką na forum jest Magdalena Kruk-Rogucka - doktor nauk społecznych i terapeuta systemowy, pracuje w Ośrodku Adopcyjnym TPD w Warszawie. Zajmuje się prowadzeniem w procesie adopcyjnym kandydatów na rodziców adopcyjnych, opieką psychologiczną nad matkami i rodzinami biologicznymi, poradnictwem skierowanym do rodzin adopcyjnych doświadczających trudności wychowawczych, współpracą z ośrodkami opiekuńczo - wychowawczymi. Przyjmuje także pacjentów we własnym gabinecie w Warszawie i specjalizuje się w tematach adopcyjno-płodnościowych.

Moderator: Osoby zatwierdzające - po adopcji

ODPOWIEDZ
akinolka
Posty: 2
Rejestracja: 05 gru 2010 22:42

Ból Odrzucenia

Post autor: akinolka »

WItam prosiłabym może na bazie doswiadczeń rodzin z adoptowanymi nastolatkami czy jest szansa i jak nadrobić tzw " straty okresy prenatalnego " i powiedzimy pierwszych 4 miesiecy bez mamy , aby ten sposób np lękowy widzenia świata spowodowany tym czasem przerobić na ufny bezpieczny otwarty, ograniczyc trudnosci wieku dorsatnia wynikajace własnie z tej traumy, . Czy oprocz otoczenia , miłościa spokojem , akcetacją mozna jakoś wzmocnic budowac ta otwartość na świat i ludzi. Córka ma 3 lata ,jest fantastyczna w domu żywioł i "kierowniczka" w bezpiecznym środowisku, Wśród obcych , w przedszkolu trochę wycofana, wstydzi się obcych , nowych sytuacji , nie lubi byc w centrum zainteresowania , nie odezwie do obcej osoby.
Pozdrawiam
Agata

Magdalena Kruk
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2012 15:50

Re: Ból Odrzucenia

Post autor: Magdalena Kruk »

Dzień dobry,
to, co Pani opisuje jest raczej objawem bezpiecznego przywiązania (Córka różnicuje osoby bliskie od obcych i adekwatnie do sytuacji otwiera się w relacji bardziej lub mniej). Poza tym dystans w grupie przedszkolnej i w relacji z nieznajomymi może wynikać z jej cech osobowościowych / temperamentalnych.
Kwestia nadrobienia strat związanych z separacją od mamy biologicznej jest procesem, czymś, co dzieci wychowywane poza rodzinami biologicznymi muszą po prostu przejść, aby zbudować swoją tożsamość i pełne poczucie bezpieczeństwa. Rozumiem Pani chęć pomocy Córce, odciążenia jej i ochrony. Moim zdaniem to, co jest najbardziej pomocne i leczące w tym procesie, to ciepła, bliska, pełna miłości relacja z nim, otwarta komunikacja, gdzie dziecko nie boi się o nic zapytać, a także wspieranie go w rozterkach i ewentualnych poszukiwaniach w dorosłości.
Wiem, że to może być odebrane jako frazesy, ale z wszelkich obserwacji, jakie dane mi było dotychczas poczynić na tym gruncie, te kwestie są najbardziej pomocne i leczące.
Proszę pisać w razie dalszych pytań.
Pozdrawiam serdecznie,
Magda Kruk-Rogucka

akinolka
Posty: 2
Rejestracja: 05 gru 2010 22:42

Re: Ból Odrzucenia

Post autor: akinolka »

Dziekuję serdecznie :)
Chciałabym ją nauczyć "patrzeć na jasną stronę życia" i ogólnie Kochać siebie , Boga i innych ludzi . Tylko chyba w tej kwestii samemu trzeba dać przykład ;).

Magdalena Kruk
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2012 15:50

Re: Ból Odrzucenia

Post autor: Magdalena Kruk »

Oj, tak, własny przykład i spójność między deklaracjami a działaniem są istotne :) Zwłaszcza podczas dorastania będzie to mocno weryfikowane, co jest zasadniczo normą i prawem tego okresu. Bliska, silna relacja z dzieckiem będzie wówczas bardzo przydatna.
Pozdrawiam serdecznie,
Magda Kruk-Rogucka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Po adopcji - pytania do eksperta”