odmawia zrobienia czegoś, co bardzo lubi/umie

Ekspertką na forum jest Magdalena Kruk-Rogucka - doktor nauk społecznych i terapeuta systemowy, pracuje w Ośrodku Adopcyjnym TPD w Warszawie. Zajmuje się prowadzeniem w procesie adopcyjnym kandydatów na rodziców adopcyjnych, opieką psychologiczną nad matkami i rodzinami biologicznymi, poradnictwem skierowanym do rodzin adopcyjnych doświadczających trudności wychowawczych, współpracą z ośrodkami opiekuńczo - wychowawczymi. Przyjmuje także pacjentów we własnym gabinecie w Warszawie i specjalizuje się w tematach adopcyjno-płodnościowych.

Moderator: Osoby zatwierdzające - po adopcji

ODPOWIEDZ
caarl
Posty: 2
Rejestracja: 25 paź 2011 12:46

odmawia zrobienia czegoś, co bardzo lubi/umie

Post autor: caarl »

Moje pytanie jest dość proste:

Dlaczego dziecko odmawia zrobienia czegoś, co bardzo lubi/umie?

W przykładach: dziecko lubi słodycze (trochę bardziej niż przeciętne, ale nadal w normie) na urodzinach koleżanki odmawia zjedzenia kawałka tortu. Dziecko lubi pływać, na koloniach odmawia wyjścia do atrakcyjnego aquaparku, kłamiąc że nie ma kostiumu. Dziecko ma zrobioną pracę domową, którą ma ze sobą w plecaku, nauczycielce mówi, że nie ma. Zachowanie nie dotyczy konkretnej rzeczy i przykłady można mnożyć.

Jest to dziewczynka lat 8, 4 lata po adopcji, z unikająco-lękowym stylem przywiązania. Podejrzewam chęć kontroli sytuacji i siebie w niej, jednak nie jestem przekonana do końca. Jakie inne wyjaśnienie byłoby możliwe? Dziecko za każdym razem traci na wyborach-fizycznie i psychicznie. W środowisku rodzinnych dużo niższa częstotliwość wymienionych zachowań.

Jaki mechanizm determinuje to zachowanie?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Magdalena Kruk
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 164
Rejestracja: 24 lip 2012 15:50

Re: odmawia zrobienia czegoś, co bardzo lubi/umie

Post autor: Magdalena Kruk »

Dzień dobry,
trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć, choć przytacza Pani konkretne sytuacje. Być może są one od siebie niezależne, a może mają wspólne podłoże. Intuicyjnie, ponieważ nie mam możliwości porozmawiać z Panią i Dziewczynką, zastanowiłabym się nad stylem przywiązania, który udało jej się wykształcić i nad samooceną. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że jest to często obszar wymagający wspierania u dzieci adopcyjnych.
Co mówi ona sama zapytana o przyczynę tych zachowań? Czy przeżywa to, że odpuszcza coś, na czym jej zależy? Jakie relacje buduje z rówieśnikami? Na jakiej podstawie stwierdzono ten styl przywiązania?
Pozdrawiam,
Magda Kruk-Rogucka

caarl
Posty: 2
Rejestracja: 25 paź 2011 12:46

Re: odmawia zrobienia czegoś, co bardzo lubi/umie

Post autor: caarl »

Bardzo dziękuję za Pani czas przeznaczony na odpowiedź.

Odpowiadając na Pani pytania:
-jak pisałam już, wydaje się, że podłoże jest wspólne
-dziecko mówi, że nie wie, dlaczego tak zrobiło
-dziecko nie przeżywa, że odmówiło zrobienia danej czynności-żadnej reakcji
-relacje z innymi dzieci ma rożne-jest otwarte na kontakt, spontaniczne, pozostałe cechy relacji przeciętne
-styl przywiązania oceniony został przez psychologa na podstawie zachowania i historii dziecka
-ma względnie wysoką samoocenę. Pochwały/nagany nie wpływają na wspomniane zachowania.


Rozumiem, że uważa Pani błędnie stwierdzony styl przywiązania, skoro sugeruje Pani ,,zastanowienie się” na tym. Proszę o rozwinięcie tej sugestii.

Oczywiście na forum nikt nie oczekuje jednoznacznych stwierdzeń. Pytanie naturalnie jest o Pani hipotezę, wynikającą z Pani doświadczenia z pracy z dziećmi adoptowanymi.

Czy mogłaby Pani zasugerować krótko kilka potencjalnych wyjaśnień takiego zachowania?

Magdalena Kruk
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 164
Rejestracja: 24 lip 2012 15:50

Re: odmawia zrobienia czegoś, co bardzo lubi/umie

Post autor: Magdalena Kruk »

Witam ponownie,
najmocniej przepraszam za długi czas oczekiwania, niestety chyba nie dostałam powiadomienia o wiadomości. Odnoszę się zatem do tego, co Pani napisała.
Nie uważam, że styl przywiązania został oceniony błędnie, nie mam ku temu najmniejszych przesłanek, nie znam Dziewczynki i jej historii. Sugerowałam zastanowienie się nad tym, ponieważ, jak Pani zauważyła, może być to powodem opisanych zachowań. Adopcja miała miejsce 4 lata temu, Dziecko było już wówczas stosunkowo duże. Bardzo możliwe, że tak jest, pytanie tylko o zakres (dzieci z tym stylem przywiązania dążą do kontaktu i zdobycia uwagi, ale obawiają się, że ich potrzeby nie zostaną zaspokojone, wobec czego bezpieczniej czują się w sytuacjach, gdzie to one decydują, są bardziej niezależne - opisane sytuacje zdają się to potwierdzać, ale czy wszystkie, tego nie wiem). Sugerowałam również zastanowienie się nad samooceną Dziecka, ponieważ jak wspomniałam zgodnie z moim doświadczeniem i przy zdiagnozowanym nieprawidłowym stylu przywiązania, jest to często obszar do pracy.
Nie mam możliwości porozmawiać z Dzieckiem, wobec czego jestem ostrożna w wypowiedzi. Brak reakcji w sytuacji, w której dziecko rezygnuje kolejny raz z czegoś, co jest dla niego przyjemne, jest zastanawiający i być może dobrze byłoby skonsultować to z zaufanym psychologiem / psychoterapeutą.
Proszę pisać w razie dalszych pytań, będę sprawdzać forum niezależnie od otrzymywanych powiadomień.
Pozdrawiam,
Magda Kruk-Rogucka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Po adopcji - pytania do eksperta”