znalezione dokumenty adpopcyjne...

Archiwum forum "Adopcyjne dylematy"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy grupa wdrożeniowa

Zablokowany
Cienkopiska
Posty: 2
Rejestracja: 01 lis 2010 00:23

znalezione dokumenty adpopcyjne...

Post autor: Cienkopiska »

Witam! Mam 18 lat, od początku wiedziałam, ze jestem adoptowana, jednak rodzice adopcyjni zawsze mówili mi, że nie mają pojęcia kim byli moi biologiczni, że zabrali mnie jak miałam miesiąc prosto ze szpitala. Ostatnio jednak szukałam pewnych papierów i przez przypadek natrafiłam na... swoje dokumenty adpocyjne, w których było wszystko: imiona i nazwiska biologicznych (to było małżeństwo, ja miałam ich naziwsko, nie wskazali w rpzyszłości osoby przysposabaijącej), daty rozpraw, miejsce rozprawy, szpital w jakim leżałam itp. Co raz bardziej dojrzewa we mnie myśl,że chciałabym poznać tych ludzi- zobaczyć jak wyglądają, dowiedzieć się czy mam rodzeństwo. Czy to jest możliwe? I w jaki sposób? Od czego powinnam zacząć? Dodam, że adopcja była całkowita, mam wydany nowy akt urodzenia (własnie, tego też nie rozumiem, jak to możliwe, że zniszczono mój akt urodzenia), w dokumentach przeczytałam też, że są zmienił moje imię i... no właśnie, znalazłam zawiadomienie od sądy, że moi obecni rodzice muszą zapłacić 200.000tys zł. Za co te pieniądze? Za rozprawę? Do tego dochodzi jeszcze sprawa, że posiedzenie było "niejawne". Nie wiem, może sobie dramatyzuje, ale to wszystko razem mi się nie podoba. Czy mogłabym prosić o jakąś pomoc, wyjaśnienia, może ktoś był w podobnej sytuacji? Z góry dziękuję!

(a i urodziłam się w czerwcu, na akcie sądowym było napisane, że to zarządzenie wchodzi w dzień pod koniec października)

Awatar użytkownika
agniecha74
Posty: 4854
Rejestracja: 17 sty 2010 01:00

Re: znalezione dokumenty adpocyjne...

Post autor: agniecha74 »

Cienkopiska musisz szukać w urzędzie zupełny akt urodzenia to powinien byc ten pierwszy ja mam tez adoptowane dziecko wiem jak nazywa sie jego biologiczna mama wiem gdzie oriętacyjnie mieszkała 14 lat temu i wszystko to wie moje dziecko wie tez ,że ma rodzeństwo obiecałam mu ,że jak będzie miał 18 lat razem jak będzie chciał poszukamy jego rodziny dzięki temu jest spokojny i nie kąpinuje na własną rękę ale to moja sytuacja sama chciałabym kiedyś zobaczyć jego rodzeństwo .może jak porozmawiasz z rodzicami to jakoś ci pomogą pamiętaj ,że jeśli ona nie chce się z Tobą zobaczyć to to nie próbuj niczego na siłę. ciesz się ,że los postawił na Twojej drodze takich ludzi jak twoi rodzice adopcyjni ale sercem na pewno bardziej związani z Tobą niż biologiczni. ciekawość napewno jest wielka i mnustwo pytań do zadania ale ja wiem jak może sie to zakończyć to może być wielkie rozczarowanie i jeszcze wiekszy żal znam to uwierz mi
1996 KOAO synek :D
IX 2010 AZ -15tc 11 XIIgodz 21.20[*]
NELA JUSTA :bigok:
2011 OAO SYNEK :D
http://www.fotosik.pl/u/1505/album/942808
http://suwaczki.slub-wesele.pl/201102211558.html

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Adopcyjne dylematy”