Słowa?

Archiwum forum "Adopcyjne dylematy"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy grupa wdrożeniowa

Zablokowany
Dorunia
Posty: 9261
Rejestracja: 04 kwie 2002 00:00

Słowa?

Post autor: Dorunia »

Ostatnio dużo myślę o tym jak mówimy o dziecku. Jak mówią o tym inni.
I jakoś średnio podobają mi się pewne sformułowania np. dostaniemy dziecko, hmm....jakoś dziwnie to brzmi, no bo jak można kogoś dostać. Albo, chcemy posiadać dziecko, no tez nie bardzo można kogoś posiadać.
Ja np. lubię myśleć w taki sposób - kiedy zamieszka z nami dziecko, albo kiedy rodzina będzie większa. Nie mogę powiedzieć, że nigdy nie użyłam wcześniejszych zwrotów, ale one nie są najlepsze. Jak często używamy słowa posiadam, choć by np. posiadam żonę, fuj ja tam bym nie chciała by tak mąż o mnie powiedział.
Nie wiem, czemu mnie naszło na takie ględzenie, może jesienna chandra, a może.......
Naprawdę pisząc to nie chciałam nikogo urazić, a ni nic wytykać. Sama popełniam sporo takich wpadek słownych. A potem mi wstyd :oops:
Proszę tylko nie bijcie :?
Daniel, Adaś i Lena - pełnia szczęścia!

Awatar użytkownika
malgosik
Posty: 5298
Rejestracja: 13 sty 2002 01:00

Post autor: malgosik »

doruniu, w ktoz tu moglby cie bic :P no cos ty. co do slow, to jedrek kiedys napisal, zebysmy nazywali TO jak chcemy: wzieciem dziecka, dostaniem, adoptowaniem czy jak tam, byle BYLA W TYM MILOSC. i ja sie z tym zgadzam- w koncu ty dostajesz dziecko, najwspanialszy prezent, dar od Boga, losu. tak jak bilogiczni (tacy "normalni") rodzice dostaja dziecko, nic nie zrobili, a maja. pozdrawiam.
malgosik- mama
NIKI ( 11. 2002) i
TUSI (11. 2007)

Awatar użytkownika
Coco
Posty: 67
Rejestracja: 20 lis 2002 01:00

Post autor: Coco »

A my mówimy "jak będziemy mieli dziecko", słowa są jak klucze do naszego JA. Myślę, że ważne jest to, co czujemy, bo to co czujemy wypowiadamy najczęściej "między wierszami."
Co Wy na to??? :lol:
Coco - Ilonka :P

Awatar użytkownika
jedrek
Posty: 442
Rejestracja: 13 maja 2002 00:00

Post autor: jedrek »

Jeżeli Wy będziecie "mieli dziecko", a dziecko będzie "miało Was" to jest w porządku.
Rozumiem Doruniu Twoją troskę o słowa, bo nie jest bez znaczenia jak nazywamy różne rzeczy i wydarzenia w naszyn życiu, ale też podtrzymuję to o czym piszesz Małgosiku, parafrazując św Augustyna: kochaj i mów co chcesz.
jędrek

Awatar użytkownika
Mat
Administrator
Administrator
Posty: 3736
Rejestracja: 01 sie 2002 00:00

Post autor: Mat »

Dorunia, dlaczego nie?
Dostac to przeciez nie tylko dostac po glowie lub dostac okres,

dostac to tez dostac DAR, PREZENT... :)

jak powiesz z miłością "dostałam moje dziecko" to wg mnie bardzo ładnie to brzmi :)

Awatar użytkownika
Martyna
Posty: 388
Rejestracja: 04 sie 2002 00:00

Post autor: Martyna »

Myślę, że każde określenie jest dobre a ważny jest także kontekst zdania, cel całej wypowiedzi. My mówimy "mamy synka" lub gdy musimy określić termin np. "od kiedy Michałek jest/mieszka z nami"
Wydaje mi się że nie używamy zwrotu "dostać" tylko "przywieźliśmy dziecko", "zamieszkaliśmy razem".
To chyba jednak nie najważniejsze, tak jak Małgosik uważam, że wszystko zabrzmi dobrze, gdy JEST W TYM MIŁOŚĆ!
Martyna

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Adopcyjne dylematy”