Adopcja z pominięciem ośrodka?!!

Archiwum forum "Ośrodki i procedury adopcyjne"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy grupa wdrożeniowa

Zablokowany
Awatar użytkownika
kasiavirag
Mateczka
Mateczka
Posty: 4121
Rejestracja: 24 lip 2002 00:00

Post autor: kasiavirag »

Prą państwa. od wczoraj obowiązuje nowe rozporządzenie, które sprawaia, że od tej p[ory możliwa jest jedynie adopcja za POŚREDNICTWEM oao.

Więcej na temat przepisów może Madźka napisze, albo Agna ??? :)
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...

Awatar użytkownika
12Anula
Posty: 46
Rejestracja: 25 mar 2005 01:00

Post autor: 12Anula »

Proszę o więcej informacji !! I co z tymi rodzinami co złożyły dokumenty z pominięciem OAO i mają obecnie dziecko na zasadzie preadopcji czy te nowe przepisy mogą im zaszkodzić w ostatecznej rozprawie o adopcję.

Awatar użytkownika
kasiavirag
Mateczka
Mateczka
Posty: 4121
Rejestracja: 24 lip 2002 00:00

Post autor: kasiavirag »

Anula nie wydaje mi się. Przecież (na ogół) prawo nie działa wstecz.
Proponuję zgłoś się do Agny albo Madźki na pw. Powinny znać szczegóły rozporządzenia.
Ja oglądałam program tv, w któym o tym mówiono. Wypowiadałą isę też pani Dorota Dominik-ekspert z naszego forum.
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Post autor: Ula-la »

znalazłam na razie coś takiego - może komuś się przyda
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search? ... 0052051701
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

Awatar użytkownika
Agna
Posty: 3014
Rejestracja: 21 lut 2002 01:00

Post autor: Agna »

Anula - zasadniczo - niestety nie wiem, ALE poruszając się w prawie rodzinnym i biorąc pod uwage jego zasady, w tym osławione teoretyczne "Dobro Dziecka" jestem przekonana, że co najwyżej Sąd rozpatrując Waszą sprawę o przysposobienie może dodatkowo zlecić przeprowadzenie badania Was przez OAO lub RODK, ale nie wyobrażam sobie sytuacji, eby dziecko wróciło do placówki, a Wam nakazano przeprowadzenie procedury w ośrodku...
Mama Jasia :), Małgosi :), Szymka :) i Martusi :)
www.agna01.neostrada.pl
[url=http://www.zielona.poczekalnia.prv.pl][img]http://193.243.146.13/astley/bar.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
Bea_7
Mateczka
Mateczka
Posty: 4220
Rejestracja: 18 sty 2005 01:00

Post autor: Bea_7 »

Ja też coś znalazłam o tym rozporządzeniu:
TUTAJ

Awatar użytkownika
12Anula
Posty: 46
Rejestracja: 25 mar 2005 01:00

Post autor: 12Anula »

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi jesteśmy już po badaniach w RODK a teraz czekamy na termin rozprawy.

OAO Rzeszów
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 1972
Rejestracja: 14 cze 2002 00:00

Post autor: OAO Rzeszów »

Szanowne Panie, czytam sobie z zainteresowaniem ten wątek i jestem w kilku przypadkach przerażona. Otóż Pani o nicku 'Biała" myli się zarzucając mi kuriozalnośc wypowiedzi w kontekście "amerykańskich filmów. Mamy teraz otóż taki pasztet:
Jakiś czas temu zgłosiło się do nas małżeństwo, które ok. 5 lat temu adoptowało synka z tzw. adopcji ze wskazaniem z pominięciem ośrodka adopcyjnego. Przyjechali z niewielkiego miasta na Podkarpaciu. Maja problem. Pojawiła się mama biologiczna. Obserwuje ich dom, chodzi pod przedszkole, do którego chodzi chłopiec. Podobno JESZCZE nie zaczęła "rozrabiać", ale rodzina juz jest w starchu. Zastanawiają się nad przprowadzką.W tym środowisku wiele osób wie, jak odbyła się adopcja i "od kogo" jest dziecko. No i jak to w małym środowksu - ludzie się podzielili... Amerykański film ? Bynajmniej. Nie wiemy co będzie dalej - jakie dzieciństwo ma miec to dziecko, którego historią zyją ludzie w okolicy. Jak zareaguje za kilka lat ? Żal mi i tej matki biologicznej, ktora pewnie oddała dziecko"za szybko", żal mi i tych rodziców adopcyjnych, bo trudno sobei wyobrazić ich życie teraz...
Łatwo komus zarzucić niekompetencję, potępić wszystkie ośrodki adopcyjne - najlepiej coś "załatwić", bo to takie polskie. I bez zastanawiania się nad konsekwencjami. Przypominam także uprzejmie, ze wg. definicji "handel dziećmi to oznacza jakiekolwiek działanie lub transakcję, w drodze której dziecko przekazywane jest przez jakąkolwiek osobę lub grupę osób innej osobie lub grupie osób za wynagrodzeniem lub jakąkolwiek inna rekompensatą"
Prosze pomysleć - jak bardzo takie myslenie/postepowanie jest egoistyczne. Przecież tu bardziej w grę wchodzą własne ambicje, frustracje, pragnienia, roszczenia... A dziecko ?
Pozdrawiam wszystkich. D.Dominik

Awatar użytkownika
12Anula
Posty: 46
Rejestracja: 25 mar 2005 01:00

Post autor: 12Anula »

Faktycznie pasztet !!!! :( Na szczęście nasza sytuacja jest zupełnie inna i nie jest to adopcja ze wskazaniem choć w trakcie całej procedury strasznie się pokomplikowało ale to zbyt długa historia. W każdym razie starałam się zrobić wszystko co w mojej mocy (za pomocą aż 3 OAO - za którą jestem ogromnie wdzięczna), by móc pomóc kochanemu maluszkowi. A teraz czekam na mam nadzieję szczęśliwe zakończenie.

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Ośrodki i procedury adopcyjne”