Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Miejsce dla tych z nas którzy świadomie wybrali trzecią ścieżkę wyjścia z niepłodności, rezygnując z leczenia, nie decydując się na adopcje i próbując zaakceptować niezamierzoną bezdzietność.

Moderator: Moderatorzy świadoma bezdzietność

Awatar użytkownika
MalaMi87
Posty: 120
Rejestracja: 01 paź 2014 09:00

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: MalaMi87 »

Landrynkowa pisze:Ja z kolei zastanawiam się, ile osób wybiera takie rozwiązanie w związku z trudną sytuacją w naszym kraju (z ciekawości) - moi znajomi na przykład zdecydowali się dopiero po tym, jak Polskę opuścili... :roll:
no my po czesci na pewno... :(

Landrynkowa
Posty: 2
Rejestracja: 30 cze 2017 11:47

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: Landrynkowa »

A już myślałam, że to po prostu wymówka czasami... Wychodzi na to, że jednak nie. Zresztą - nie jedna para znajomych podobne "kroki" podjęła dopiero po wyjeździe właśnie, więc widać, że powstaje tu jakaś prawidłowość. Smutne, ale prawdziwe :(

Awatar użytkownika
belikeme
Posty: 6
Rejestracja: 02 paź 2017 15:51

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: belikeme »

A ja nie chcę dzieci, bo wewnętrznie czuję, że będą mnie blokowały. Ja potrzebuję wolności (może to też jest takie podejście, ze względu na to, że jestem jeszcze młoda lub widzę, jak siostra podrzuca mamie dzieci bo jedzie sobie gdzieś).
Mój mężczyzna też nie chce dzieci, jesteśmy jacyś anty co do tego tematu i za każdym razem spotykamy się ze zdziwieniem i atakiem w naszą stronę...

Awatar użytkownika
Gość

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: Gość »

belikeme tu raczej Dziewczyny trafiaja po wielu probach posiadania dziecka i po ciezkiej walce a nie z takiego wyboru.

Miniula
Posty: 772
Rejestracja: 16 kwie 2012 19:38

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: Miniula »

belikeme to co Ty na Bocianie robisz 8O

Cuda czasami przybierają formę, jakiej się nie spodziewaliśmy, o jaką nie prosiliśmy, jaka może nas niekiedy przerażać. Ale nadal są cudami, odpowiedzią na nasze modlitwy... A może po prostu wynikiem naszej pracy...

Miniek już Miniulowy :love:

Nela8



Awatar użytkownika
kanczendzonga
Posty: 5
Rejestracja: 18 sty 2017 11:40

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: kanczendzonga »

Moim zdaniem na świadoma bezdzietność decyduja się ludzie samolubni zapatrzeni w siebie. Ale to moje zdanie.
Nie ma ani jednego sposobu na to, żeby być doskonałą matką, za to jest milion sposobów na to, żeby być dobrą matką. - Jill Churchill

bawareczka
Mateczka
Mateczka
Posty: 16276
Rejestracja: 28 sie 2009 00:00

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: bawareczka »

Nie zgadzam sie. Operujesz ogolnikami nie zwazajac, ze pod slowem "wszyscy" znajduja sie ludzie ze swoimi historiami, decyzjami, nie przespanymi nocami... Jestem swiadomie bedzietna. Chetnie zostalabym mama. Ale walka z wiatrakami byla nie na moje sily. Zrezygnowalam, czego nie zaluje. Nie jestem samolubna, chociaz lubie siebie i udalo mi sie nie pograzyc w goryczy porazki. Nie jestem zapatrzona w siebie, choc czasami lubie na siebie patrzec ;)

nuka00
Posty: 6610
Rejestracja: 12 maja 2011 21:09

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: nuka00 »

kanczendzonga pisze:Moim zdaniem na świadoma bezdzietność decyduja się ludzie samolubni zapatrzeni w siebie. Ale to moje zdanie.
Nie zadałaś sobie trudu zagłębienia się w "temat", skoro takie masz zdanie. Zawsze może go podjąć:) Czasem warto...choćby dlatego, żeby nie "podeptać" innych?
"Każdy ma swoją drogę i swoje buty"

dla Liluni

Pockahontas
Posty: 2897
Rejestracja: 06 wrz 2012 15:13

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: Pockahontas »

kanczendzonga pisze:Moim zdaniem na świadoma bezdzietność decyduja się ludzie samolubni zapatrzeni w siebie. Ale to moje zdanie.
69 stron tego wątku, trudnych wyznań, zapisów zmagań z sobą, losem, chorobą, utratą nadziei ...i takie podsumowanie. Szkoda.

Awatar użytkownika
Gość

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: Gość »

kanczendzonga chyba pomylilas forum

Miniula
Posty: 772
Rejestracja: 16 kwie 2012 19:38

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: Miniula »

Kanczendzonga chyba coś Ci się pomerdało.
To jest forum dla osób, które lata całe próbowały mieć dziecko i podjęły cholernie trudną decyzję o zakończeniu starań.
Obraziłaś wiele wspaniałych osób! WSTYD!

Cuda czasami przybierają formę, jakiej się nie spodziewaliśmy, o jaką nie prosiliśmy, jaka może nas niekiedy przerażać. Ale nadal są cudami, odpowiedzią na nasze modlitwy... A może po prostu wynikiem naszej pracy...

Miniek już Miniulowy :love:

Nela8



GoodMother
Posty: 32
Rejestracja: 12 gru 2017 22:20

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: GoodMother »

To wasza decyzja.

bawareczka
Mateczka
Mateczka
Posty: 16276
Rejestracja: 28 sie 2009 00:00

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: bawareczka »

No pewnie ze moja. Choc nie zupelnie, czesc z tej decyzji podjal za mnie los.

poloo
Posty: 13
Rejestracja: 19 sty 2018 14:06

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: poloo »

Rozumiem, takie decyzje nie są łatwe i jestem zdania, że każdy musi taki krok dobrze przemyśleć. Nie chcecie też adoptować się domyślam? Jeżeli będziecie szczęśliwi z ta decyzja to do boju. Jest dużo par bezdzietnych i to nie znaczy, że nie będziecie mieli szczęśliwego życie razem. Nie daj sobie nic wmawiać i idź za sercem!

bawareczka
Mateczka
Mateczka
Posty: 16276
Rejestracja: 28 sie 2009 00:00

Re: Świadoma bezdzietność - rozważam taką opcję

Post autor: bawareczka »

Poloo ja ta decyzje podjelam onad 10 lat temu :) i do tej pory nie zaluje. Za stara jestem na adopcje, 10 lat temu tez juz bylam prawie za stara ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zaakceptować bezdzietność”