Nieudany criotransfer

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

ODPOWIEDZ
aanniiaa88
Posty: 107
Rejestracja: 17 paź 2018 11:03

Nieudany criotransfer

Post autor: aanniiaa88 »

Cześć Dziewczyny,
jestem po swoim pierwszym, niestety nieudanym criotransferze. Był on odroczony ze względu na ryzyko hiperstymulacji. Był on na naturalnym cyklu. W 8 dobie po transferze beta wynosiła <0,1. Czyli wygląda na to,że zarodek nawet się nie zagnieździł i nie ma co mówić tu o poronieniu? W 7 d.p.t. dostałam ciemnobrązowego jednorazowego plamienia, a 9 d.p.t. już okresu pełną parą..
Teraz będziemy próbować dalej i mam się zgłosić na monitoring między 9 a 11 dniem cyklu.. Z tego co mówił lekarz znów na naturalnym cyklu. Z jednej strony ja chyba też wolę na naturalnym, a z drugiej, jeśli się nie udało na naturalnym to może nie ma co ryzykować drugi raz? U nas jest czynnik męski przyczyną niepowodzeń ( to może warto na naturalnym cyklu?)
Czy nie miałyście żadnej przerwy między transferami?
Czy wiedziałyście czemu nie udał się transfer? Najgorsze, że u mnie niby wszystko było w jak najlepszym porządku, endometrium, macica, zarodek (4AA czy 4AB), a mimo to się nie udało. Chyba lekarz też nie wie, nawet nie dopytałam go o to do końca, bo po informacji o becie ledwo mogłam mówić i powstrzymywałam łzy.. Cały czas zadaję sobie pytania czemu tak się stało, czy może nie zrobiłam wszystkiego co mogłam... może trzeba było iść na zwolnienie, "zdrowiej żyć", choć starałam się...
Bardzo Was proszę o komentarze jak to wyglądało u Was
kwiecień 2017 - Hashimoto (Euthyrox)
maj 2017 - początek naturalnych starań
sierpień 2018 - diagnoza - ciężka postać oligozoospermi
listopad 2019 - decyzja o in vitro
marzec 2019 - początek zmagań
1.04.19 - punkcja/ transfer odroczony/ mamy 4 mrozaczki\
29.04.19 - pierwszy (crio)transfer - 4AA (nieudany)
26.05.19 - criotransfer - 4AB
27.06.19 - jest serduszko :)

Hope121
Posty: 4010
Rejestracja: 23 sty 2018 17:19

Re: Nieudany criotransfer

Post autor: Hope121 »

Kochana czytając Ciebie przypominam sobie info o porażce z 14 maja jak dowiedziałam się rok temu że 1 transfer to niestety się nie udał.. ryczalam że hej..No niby poza męskim czynnikiem wszystko było ok..do dziś nie mam i nie będę mieć odpowiedzi.. dalej działam robię badania 3 porażki za mną..No niestety ivf to nie gwarancja na bycie rodzicem ..nawet wszystko na cacy potrafi pokazać że się nie udaje nie raz to przez dalszy rozwój zarodka nie raz endometrium A nie raz plemmnik albo coś innego..Aniu wiem po sobie że tego typu pytania długo będą w tobie ..Ale naprawdę odpowiedzi nie ma dlaczego..

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

09.15 - początek starań

08.17- oligoteratozoospermia - walka

05.18 -1 IMSI - :( 2 :pingwin:

08.10.18 Crio :(

16.01.19 Crio 9dpt-33,67 12 dpt-51,33

16dpt-99,6 :(



02.08.19 II IMSI :( 1 transfer odwołany 



30.05.20 III IMSI Novum :( 3:pingwin:



aanniiaa88
Posty: 107
Rejestracja: 17 paź 2018 11:03

Re: Nieudany criotransfer

Post autor: aanniiaa88 »

Hope121 - Dziękuję za odpisanie :caluje Chyba muszę bardziej zagłębić temat immunologii, dalszych badań..
Widzę, że czytacie, ale nie odpisujecie. Mi najbardziej chodzi o powodzenie transferu na naturalnym / sztucznym cyklu - który skuteczniejszy?
kwiecień 2017 - Hashimoto (Euthyrox)
maj 2017 - początek naturalnych starań
sierpień 2018 - diagnoza - ciężka postać oligozoospermi
listopad 2019 - decyzja o in vitro
marzec 2019 - początek zmagań
1.04.19 - punkcja/ transfer odroczony/ mamy 4 mrozaczki\
29.04.19 - pierwszy (crio)transfer - 4AA (nieudany)
26.05.19 - criotransfer - 4AB
27.06.19 - jest serduszko :)

Hope121
Posty: 4010
Rejestracja: 23 sty 2018 17:19

Re: Nieudany criotransfer

Post autor: Hope121 »

aanniiaa88 pisze:Hope121 - Dziękuję za odpisanie :caluje Chyba muszę bardziej zagłębić temat immunologii, dalszych badań..
Widzę, że czytacie, ale nie odpisujecie. Mi najbardziej chodzi o powodzenie transferu na naturalnym / sztucznym cyklu - który skuteczniejszy?
Ponoć procentowo skuteczność bardzo podobna ..

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

09.15 - początek starań

08.17- oligoteratozoospermia - walka

05.18 -1 IMSI - :( 2 :pingwin:

08.10.18 Crio :(

16.01.19 Crio 9dpt-33,67 12 dpt-51,33

16dpt-99,6 :(



02.08.19 II IMSI :( 1 transfer odwołany 



30.05.20 III IMSI Novum :( 3:pingwin:



oluska_m
Moderator Dokarmiam bociana ;)
Posty: 9655
Rejestracja: 14 wrz 2012 21:42

Re: Nieudany criotransfer

Post autor: oluska_m »

aanniiaa88 pisze: Mi najbardziej chodzi o powodzenie transferu na naturalnym / sztucznym cyklu - który skuteczniejszy?
moja dr mówiła, że jak nie na problemów z endometrium i owulacja to lepiej zrobić crio na cyklu naturalnym. ale ja nigdy nie pytałam o to który skuteczniejszy, raczej sama sobie myślałam, że dla mnie też lepiej , aby mniej leków w siebie pakować, jeśli nie ma takiej potrzeby. Wszystkie 6 criotransferów miałam na cyklu naturalnym i 3 z nich dały ciążę.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

2 IVF, 7 transferów

Aniołki [*] [*] [*] :cry2:

25.07.2016  :love: 
Piotruś



17.06.2019 :love: Michaś



Awatar użytkownika
Acustica
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 27 sty 2012 19:28

Re: Nieudany criotransfer

Post autor: Acustica »

aanniiaa88 pisze: Bardzo Was proszę o komentarze jak to wyglądało u Was
Ja miałam criotransfer na cyklu naturalnym (zakończony ciążą) i criotransfer na cyklu sztucznym (bez powodzenia, bo lekarze przeoczyli, że pęcherzyk nie pękł). Jak nie masz problemu z owulacją to lekarze zazwyczaj zalecają crio na cyklu naturalnym.
Follow the white rabbit :)

----------------------------
ICSI - SET ...i tylko 6 tygodni radości :(
CRIO - DBT :(
CRIO - SET....7 dpt bHCG 10,1; 9 dpt bHCG 47,5; 11 dpt bHCG 213,2; 16 dpt bHCG 2939, 18 dpt bHCG 5078...32 dpt potomek zamrugał :)

40 tc - zgodnie z prognozami nadeszło tornado :D
cdn? ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”