Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

Awatar użytkownika
Izabela84
Posty: 40
Rejestracja: 07 cze 2009 00:00

Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: Izabela84 »

Witam
jesteśmy małżeństwem starającym się o dziecko od 6lat, ja mam 29 lat a mój mąż 34 lat.
Mieszkamy za granica gdzie przeszliśmy 1 probe IVF i 2 próby ICSI z czego żadna próba nie przyniosła rezultatów.
Lekarz leczący nas poddał się w dalszym próbowaniu stwierdził, ze przy takiej jakości komórek jajowych nie gwarantuje on zapłodnienia. Przy tych 3 probach razem zostalo pobranych 25 komorek jajowych i zadna z nich sie nie zaplodniala.
Poniewaz byla to panstwowa klinika, chcielisimy sprobowac jeszcze raz w prywatnej, wiec udalismy sie do Pragi "Genet" jednej z najlepszych klinik w Europie.Testy genetyczne tam przeprowadzone nie wykazaly zanych nieprawidlowoscie. Niestety tam lekarz rownierz podszedl bardzo sceptycznie do dalszego prubowania, dal nam moze 5% szans i zaproponowal dawce komorek.
Wiem, ze z jakoscia komorek jajowych nie jest jak z nasieniem i ze nie da sie tego zmienic lub poprawic. Jednak czy nie jest mozliwe, ze kobieta w calym zasobie komorek tylko niekotre ma zlej jakosci? Dodam ze wszystkim 3 proby byly wykonane w ciagu 7 miesiecy. Czy jest mozliwe posiadanie lepszych i gorszych komorek?

Czy jest to dosc rzadki problem..? Na internecie jest bardzo malo informacji o tym.. prawie zadnych..Mam nadzieje ze nie jestem sama z tym problemem.

Z gory dziekuje za odpowiedz, i wszelka pomoc.

michasia28
Posty: 120
Rejestracja: 01 cze 2012 15:11

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: michasia28 »

Witam cię serdecznie mam 29 lat i niedawno podchodziliśmy do in vitro.Po punkcji okazało się że były tylko trzy komórki ,w tym jedna sie zdegradowała a dwie nie zapłodniły .Biolog stwierdził że jakość moich jajeczek jest do bani. Lekarz dał nam nadzieję że może to endometrioza toksycznie działa na moje komórki i skierował mnie na badania ponieważ wcześniej nie miałam żadnych objawów. Po badaniach zobaczymy ale jeżeli nie jest to endo to wtedy mam y problem ratuje mnie tylko adopcja zarodka .[treść niezgodna z tematem wątku-na luźne rozmowy zapraszam do działu Pogadajmy o niepłodności]
Michasia

Awatar użytkownika
Izabela84
Posty: 40
Rejestracja: 07 cze 2009 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: Izabela84 »

michasia28 dzieki za odpowiedz, bardzo mi pomogla i podniosla na duchu :)

Zaczelam szukac w necie wszysko o enomedriozie, znalazalam taki artykul

http://i-endometrioza.pl/wplyw-endometr ... c-kobiety/

twoj lekarz mial racje ze to moze byc przyczyna, szkoda ze mi nikt tego nigdy nie powiedzial ehhh

Mialas robiona laparoskopie czy inne badania?

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: elwirra28 »

W tym miejscu można rozmawiać m. in. o przyczynach złej jakości komórek jajowych, diagnostyce itd. Gdybyście chciały szerzej porozmawiać na temat endometriozy zapraszam do wątku :arrow: ENDOMETRIOZA (cz.II)
Na temat laparoskopii - do wątku :arrow: Laparoskopia (część V)
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

michasia28
Posty: 120
Rejestracja: 01 cze 2012 15:11

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: michasia28 »

Izabela84 Witam Bardzo sie cieszę że się przydałam wiem jak to wiele znaczy .Jestem przed badaniami mającymi dać odpowiedz lapaeroskopia i histeroskopia. pozdrawiam Cię serdecznie :D
Michasia

Awatar użytkownika
Izabela84
Posty: 40
Rejestracja: 07 cze 2009 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: Izabela84 »

Elwirra28
endometrioza moze byc przyczyna złej jakości komórek jajowych, i w tym wypadku laparoskopia jest diagnostyka zlej jakosci komorek.

wiec mam nadzieje ze miescimy sie w temacie :)

-- 19.08.2013, 23:07 --

Michasia28 daj znac jak poszlo, i jakie leczenie. Powodzenia :)

Awatar użytkownika
korka
Zarząd Stowarzyszenia
Zarząd Stowarzyszenia
Członek Stowarzyszenia
Posty: 8625
Rejestracja: 17 lip 2005 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: korka »

Pamiętacie swoją pierwszą wizytę w ośrodku leczenia niepłodności? A może ta wizyta jeszcze przed Wami?

Podzielcie się z nami i z innymi pacjentami swoimi wrażeniami i oczekiwaniami, opisując co jest Waszym zdaniem najważniejsze w wyborze ośrodka leczącego niepłodność i czym powinniśmy się kierować. Jakie błędy sami popełniliście? A może wręcz przeciwnie: mieliście świetną intuicję i od razu wybraliście ośrodek idealny? Na co powinny zwrócić uwagę pary, które jeszcze nie podjęły takiej decyzji i jakiej rady byście im udzielili?
Na Wasze prace czekamy do 30 stycznia 2014 roku. Wypowiedzi (do 3000 znaków) prosimy przesyłać na adres:

stowarzyszenie@nasz-bocian.pl

Najciekawsze wypowiedzi zostaną nagrodzone:
- książką naszego forumowego eksperta dr Piotra Pierzyńskiego „Zajść w ciążę”
- poradnikiem "praktyczny poradnik dla pacjenta: jak wybrać klinikę leczenia niepłodności?"
- pierwszym numerem pisma "Chcemy być rodzicami"
6IUI, 4ICSI, 2 wspaniałych chłopców i ..... po 12 latach niespodziewanie jeszcze jeden mały chłopczyk

Awatar użytkownika
korzeń
Posty: 133
Rejestracja: 26 lut 2013 22:07

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: korzeń »

Izabela84 pisze:endometrioza moze byc przyczyna złej jakości komórek jajowych, i w tym wypadku laparoskopia jest diagnostyka zlej jakosci komorek.
nie rozumiem tego co to ma wspólnego z nieprawidłową komórką jajową.
Postanowiłam napisać w tym wątku i opisać mój przypadek dla kobiet z podobnym problemem a wiem z własnego doświadczenia że wiedza w tym temacie jest bardzo mała. Przy pierwszym in vitro pobrano ode mnie 12 komórek (długi protokół). Na następny dzień po południu dzwoni do mnie lekarz prowadzący i mówi że sytuacja przedstawia się bardzo źle bardzo duża liczba u mnie komórek zdegenerowanych (o nieprawidłowej budowie posiadających zamiast jednej nawet trzy osłonki). Na trzeci dzień miał być transfer, który się nie odbył po zapłodnieniu komórki również źle się dzieliły powstawały znów dodatkowe osłonki. Drugie in vitro, krótki protokół komórek pobrano 14 sytuacja podobna, dużo komórek zdegenerowanych, był transfer 2 zarodków klasy C czyli słabo rokujących. Trzecie podejście krótki protokół 18 komórek pobranych, znów dużo zdegenerowanych, ale tym razem transfer dwóch czterokomórkowców klasy A czyli dobrze rokujących. Niestety bez rezultatu. Czwarta próba (nie potrafiłam zrezygnować mimo wcześniejszych słów embriologa że widział tylko jeden taki przypadek ale kobieta była ok. 40stki ja przy pierwszej próbie 33 lata) udało się wyhodować dwie blastocysty klasy A, jak zawsze komórki zdegenerowane w dużej ilości i zero mrozaczków. Niestety znowu nic. Kończę smutno z takimi komórkami nic nie da się zrobić, degenerują się nawet w dalszej fazie rozwoju płodu. Dowodem może być na to moja ciąża naturalna wiele lat temu, która zakończyła się poronieniem w 7 tygodniu ciąży co sugeruje wady genetyczne płodu. Może któraś z was będzie w podobnej sytuacji i moja historia pomoże jej wyciągnąć z tej historii jakieś wnioski bo fachowej literatury w tym temacie nie ma.

Awatar użytkownika
Izabela84
Posty: 40
Rejestracja: 07 cze 2009 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: Izabela84 »

Korzen

Ja mialam okreslona dokladnie taka sama wade komurek jak ty, tylko ze troche gorzej bo u mnie zadna komurka sie nie zaplodnila.. 8O Mielismy robione 1 IVF i 2 ICSI pobrane zostalo 10, 12 i 6 komurek ten ostatni raz mniej bo zamiast gonal f bralam menupur co daj mniejsza ilosc komurek ale pomaga na jakosc...
Jezeli ty kiedys zaszlas w ciaze lub mialas embrion, koniecznie na nim powinno sie wykonac badania genetyczne. Niestety na komurkach jajowych nie da sie tego zrobic. Warto tez udac sie do genetyka.
Niestety to prawda ze nad komurkami nie ma jeszcze wystarczajacych badan. Mi lekarz powiedzial tak, ze sperma odnawia sie odnowa i mozna poprawic jej jakosc lepsza jakoscia zycia, komurki zostaly juz wyprodukowane i nie da sie ich poprawic. No i sperme mozna zbadac genetycznie.
Lekarze mowia ze nia da sie ze zla jakoscia nic zrobic, ale nie dadza ci 100% pewnosci ze jakas tam komurka jest lepsza nic inne. Czytalam o duzo kobietach co prubowaly wiele wiele razy nawet 12 i za 12 zaszla.. :o

Przeczytaj sobie ten link:

http://i-endometrioza.pl/wplyw-endometr ... c-kobiety/

Tam pisze:

Oprócz mechanicznego zmniejszenia płodności kobiety, związanego z zablokowaniem owulacji, dodatkowo endometrioza może mieć charakter toksyczny w stosunku do komórek jajowych. Dzieje się tak wówczas, gdy mimo niewielkich zmian endometriotycznych i łagodnego przebiegu choroby, kobieta nie może zajść w ciążę.

Dwie kliniki potwierdzily to, ze jezeli endometrioza lezy przy jajnikach to daje wplyw na jakosc komurek jajowych, i badania wykazuja ze po usunieciu kobieta moze mniec owiele lepsza jakosc. Czytalam na forum ze dziewczyna zaszla zaraz po zabiegu laparoskopi :)

Awatar użytkownika
korka
Zarząd Stowarzyszenia
Zarząd Stowarzyszenia
Członek Stowarzyszenia
Posty: 8625
Rejestracja: 17 lip 2005 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: korka »

Dziewczyny przepraszam, że się wtrące a co próbowałyście robić, poza modyfikacjami protokołu, aby poprawić jakoś komórek jajowych. Wiem, że wszyscy trąbią, że jest to niemożliwe ale też swego czasu spotkałam się z opinią, że np. DHEA może wpłynąć na poprawienie ich jakości albo akupunktura. Ale ten temat potrzeba by zgłębić ….. tak tylko rzucam hasło
6IUI, 4ICSI, 2 wspaniałych chłopców i ..... po 12 latach niespodziewanie jeszcze jeden mały chłopczyk

Awatar użytkownika
Izabela84
Posty: 40
Rejestracja: 07 cze 2009 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: Izabela84 »

Korka mozesz przybliżyć mi co to jest DHEA, bo nigdy nie słyszałam?
Ja miałam jedynie zmieniane zastrzyki ale zawsze byłam na długim protokole, teraz bede na krótkim.
Od roku czasu chodzę raz w tyg.na akupunkture co jak czytałam bardzo pomaga, biorę rownież homeopatię która tez powinna pomagać, ale jeszcze tego nie wiem. Wiem ale ze pomaga na hormony tarczycy :)
No i rownież prubuje dietę świeżo wyciskane soki warzywno- owocowe, zioła, żadnych słodyczy, bardzo dużo ryb itp. Wiem ze trening tez jest ważny ale z tym u mnie gorzej.. :O
Niestety lepsza jakoś życia nie pomaga na jakość komurek jajowych, albo nie ma żadnych takich dowód na to.

Nic innego niestety nie da sie zrobic.. :(

Awatar użytkownika
korka
Zarząd Stowarzyszenia
Zarząd Stowarzyszenia
Członek Stowarzyszenia
Posty: 8625
Rejestracja: 17 lip 2005 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: korka »

Ja brałam chyba przez 3 miesiące (jeśli nie dłużej) biosteron (to właśnie DHEA) w ilości 25 mg dziennie (przed moim ostatnim podejściem. Gdzieś znalazłam jakieś opracowania, że może to w jakimś tam minimalnym stopniu poprawić właśnie jakość komórek jajowych.
Nie wiem czy to miało znaczenie ale o ile trzecie icsi miałam w ogóle bez transferu to w czwartym (tym z DHEA) zaszłam w ciąże…… ale to mógł być splot też różnych innych czynników. …. nigdy nie wiadomo.

-- 02.02.2014, 22:56 --

A tu jeszcze fragment artykułu z pierwszej strony bociana:

Bardzo znaczące rezulaty lekarz przypisuje zażywniu DHEA (25 mg dziennie). Twierdzi, że powoduje to zmniejszenie ilości nieprawidłowych embrionów, jak i liczby poronień. Wśród kobiet powyżej 40 roku życia przyjmujących ten hormon liczba urodzeń żywych wzrosła z 13 do 21%. Lekarz wspomniał też o skutkach ubocznych przyjmowania DHEA jakimi są przetłuszczające się lub wypadające włosy oraz trądzikowa skóra.
To dotyczy zmniejszonej rezerwy jajnikowej ale wtedy też komórki są złej jakości, więc może to to samo ….. :roll:
6IUI, 4ICSI, 2 wspaniałych chłopców i ..... po 12 latach niespodziewanie jeszcze jeden mały chłopczyk

Awatar użytkownika
Izabela84
Posty: 40
Rejestracja: 07 cze 2009 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: Izabela84 »

Dzieki Korka za informacje :) A moglabys, powiedziec cos wiecej ( jak chcesz moze byc na priv) czy za kazdym z tych 3 razy mialas zla jakosc komorek? Czy mialas zmieniany protokol, czy tym ostatnim razem roznil sie od innego i jak on wygladal, mam na mysli lekarstwa?

Kurcze to dalas mi teraz troche nadzieje.. Nie wiem czy biosteron jest tutaj dostepny bo nie mieszkam w Polsce.. No i czy w polsce jest on na recepte?
Jedyne co mnie martwi to skutki uboczne, i tu przeczytalam takie cos...

http://www.novum.com.pl/pl/dla-pacjento ... anie/1071/

Awatar użytkownika
werka12
Posty: 6182
Rejestracja: 18 sty 2012 20:30

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: werka12 »

Cześć. To i ja napiszę coś od siebie.
Miałam dwa programy icsi. W pierwszym cztery słabe zarodki 2,3,4,5 - komórkowe. Jeden transfer i brak ciąży. W drugim tylko jeden zarodek ale ładniejszy 7-komórkowy, ale też się nie udało. Teraz podchodzimy do trzeciego programu i lekarz przez 2 m-ce zalecił przyjmowanie właśnie DHEA oraz wit. D3 w poprawy jakości komórek. Mówił ze nie jest to pewna metoda, ale warto spróbować. Więc jest to hormon który może poprawiać jakość komórek chociaż nie dr mówił że nie jest to do końca sprawdzone. Ale wg mnie warto spróbować :D
Niespodziewajka: 29dc :testI: 30dc: beta 363,8; 32dc: beta 867,8; 47dc: widzieliśmy serduszko :love:, jest dziewczynka :love:,
Po latach walki od 21.02.2015r. Kasia jest juz z nami

Powrót do starań o rodzeństwo: 34 dc: :testI: ; 36dc beta 858,5 ; 38dc 1650; widzieliśmy piękne serduszko. Jest chłopiec :love:

Awatar użytkownika
Izabela84
Posty: 40
Rejestracja: 07 cze 2009 00:00

Re: Zla jakość komorek jajowych, brak zplodnienia.

Post autor: Izabela84 »

A czy któraś z Was miała wcześniej robione badanie krwi na ilośc DHEA żeby określić jakie dawki przyjmować?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”