INSEMINACJA cześć XI

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

Awatar użytkownika
Ewelina B
Posty: 4952
Rejestracja: 17 maja 2014 09:26

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ewelina B »

Nakasha pisze:Mam pytanie. ;)

Od soboty (dzień po IUI) biorę luteinę, 300 mg dziennie dopochwowo. Dzisiaj cały dzień czuję dziwne "ciągnięcie" w podbrzuszu, a gdy intensywniej się ruszam, lekkie pobolewanie. I mam uczucie spuchnięcia w podbrzuszu. Czy to normalna sprawa po luteinie?... Na duphastonie czegoś takiego nie było...
nie wiem po których to lekach i czy po lekach wogóle ale ja po iui zawsze miałam uczucie wzdęcia.
nieudane iui x5: 08.06.14; 04.07.14; 03.08.14; 27.09.14; 27.10.14 :cry2:
11.12.14 kwalifikacja MZ, 20.01.15 pick up, 23.01.15 transfer 8A :(
24.02.15 crio 4AA, 10dpt :testI: beta 34,87-13dpt :kciukiII:19.11.15 Pola :love:
03.06.16 crio :(
25.10.16 ICSI z crio, 6dpt :testI: beta 37,87 :kciukiII:

Awatar użytkownika
Nakasha
Posty: 787
Rejestracja: 17 wrz 2014 10:19

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Nakasha »

Po zmianie na duphaston pobolewanie znikło. ;)

Mam pytanie. Kiedy najwcześniej jest sens robić betę? (dni po zabiegu, gdy był on robiony tuż po owu) Wiem, że najlepiej w terminie spodziewanej miesiączki (14 dni po), ale pewnie nie zdziwi Was to, że tak długo raczej nie wytrzymamy. :lol:
U mnie: Hashimoto; AMH 0,4
U męża: b. słaba armia
2x IUI...
28.12.2014 - IMSI, transfer blastki 4AA; 7 dpt :testI: 8 dpt: bHCG 130, 10 dpt: 298, 13 dpt: 1.057
23.01.2015: jest serduszko :love: 12.09.2015 przyszedł na świat nasz synek :)

Awatar użytkownika
Ewelina B
Posty: 4952
Rejestracja: 17 maja 2014 09:26

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ewelina B »

Nakasha pisze:Po zmianie na duphaston pobolewanie znikło. ;)

Mam pytanie. Kiedy najwcześniej jest sens robić betę? (dni po zabiegu, gdy był on robiony tuż po owu) Wiem, że najlepiej w terminie spodziewanej miesiączki (14 dni po), ale pewnie nie zdziwi Was to, że tak długo raczej nie wytrzymamy. :lol:
ja najwcześniej robiłam 12 dnia, lekarze mówią, żeby robić 14 dnia. Ale nie mam doświadczenia z pozytywną betą jak na razie.
nieudane iui x5: 08.06.14; 04.07.14; 03.08.14; 27.09.14; 27.10.14 :cry2:
11.12.14 kwalifikacja MZ, 20.01.15 pick up, 23.01.15 transfer 8A :(
24.02.15 crio 4AA, 10dpt :testI: beta 34,87-13dpt :kciukiII:19.11.15 Pola :love:
03.06.16 crio :(
25.10.16 ICSI z crio, 6dpt :testI: beta 37,87 :kciukiII:

Awatar użytkownika
aranha35
Posty: 885
Rejestracja: 04 kwie 2013 12:48

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: aranha35 »

Jestem nowa i nie wiem czy dobrze trafiłam..Miałam robioną inseminację w zeszłym roku tzw. ,,z marszu".Rano lekarz powiedział,że pęcherzyk jest ok i robimy.Na wariata preparatyka nasienia i wieczorem zabieg.Niestety nie udało się.Zastanawiam się, czy brak stymulacji hormonalnej miał tu jakieś znaczenie.Inseminacja została wykonana zanim pękł pęcherzyk.Czy waszym zdaniem wszystko było wykonane prawidłowo?Mój mąż ma słabe nasienie ale oprócz zlecenia badania nasienia i progesteronu lekarz nie zlecił mi żadnych badań.Jestem zniechęcona do kolejnych prób, przy czym mam już 36 lat i nie wiem co dalej..
enjoylittlethings.pl

Awatar użytkownika
Nakasha
Posty: 787
Rejestracja: 17 wrz 2014 10:19

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Nakasha »

aranha35, ja również nie miałam stymulacji hormonalnej... a skuteczność IUI ogólnie nie jest duża.

Wszystko zależy od sytuacji pary... Jeśli Ty "normalnie" miesiączkujesz, nie kończy Ci się rezerwa jajnikowa, masz owulację (pęcherzyk rośnie do prawidłowych rozmiarów i pęka), to prawdopodobnie nie musisz mieć stymulacji hormonalnej.

Stymulacja najczęściej jest potrzebna do in vitro: wtedy powinna dojrzeć więcej niż jedna komórka, bo pobiera się kilka-kilkanaście. Przy "naturalnym" staraniu jedna dojrzała komórka wystarczy. ;)


Czy badałaś kiedyś hormony płciowe w 3 dniu cyklu? I czy badałaś sobie poziom TSH + przeciwciała tarczycowe?... Warto to zrobić. Tak samo jak progesteron przed okresem.

[poprawcie mnie jeśli się mylę]
U mnie: Hashimoto; AMH 0,4
U męża: b. słaba armia
2x IUI...
28.12.2014 - IMSI, transfer blastki 4AA; 7 dpt :testI: 8 dpt: bHCG 130, 10 dpt: 298, 13 dpt: 1.057
23.01.2015: jest serduszko :love: 12.09.2015 przyszedł na świat nasz synek :)

Awatar użytkownika
Ewelina B
Posty: 4952
Rejestracja: 17 maja 2014 09:26

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ewelina B »

aranha35 pisze:Jestem nowa i nie wiem czy dobrze trafiłam..Miałam robioną inseminację w zeszłym roku tzw. ,,z marszu".Rano lekarz powiedział,że pęcherzyk jest ok i robimy.Na wariata preparatyka nasienia i wieczorem zabieg.Niestety nie udało się.Zastanawiam się, czy brak stymulacji hormonalnej miał tu jakieś znaczenie.Inseminacja została wykonana zanim pękł pęcherzyk.Czy waszym zdaniem wszystko było wykonane prawidłowo?Mój mąż ma słabe nasienie ale oprócz zlecenia badania nasienia i progesteronu lekarz nie zlecił mi żadnych badań.Jestem zniechęcona do kolejnych prób, przy czym mam już 36 lat i nie wiem co dalej..
Ja z moich 5 iui miałam jedną na cyklu naturalnym ale to faktycznie zależy od czynników o któych pisze Nakasha. Jeśli miałaś monitorowanie cyklu iui może być na cyklu naturalnym. A miałaś kontrolę po iui czy pęcherzyk pękł? To chyba istotne.
Po jednej iui nie należy się zniechęcać. Ja niedawno podeszłam do 5 :/
Z tego co piszesz wiek dyskwalifikuje się do rządowego in vitro, ale możesz podejść komercyjnie. Wiadomo, że zaporą może być cena w tym przypadku.
nieudane iui x5: 08.06.14; 04.07.14; 03.08.14; 27.09.14; 27.10.14 :cry2:
11.12.14 kwalifikacja MZ, 20.01.15 pick up, 23.01.15 transfer 8A :(
24.02.15 crio 4AA, 10dpt :testI: beta 34,87-13dpt :kciukiII:19.11.15 Pola :love:
03.06.16 crio :(
25.10.16 ICSI z crio, 6dpt :testI: beta 37,87 :kciukiII:

Aga1977_
Posty: 292
Rejestracja: 25 cze 2013 11:12

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Aga1977_ »

Ewelina B pisze:
aranha35 pisze:Jestem nowa i nie wiem czy dobrze trafiłam..Miałam robioną inseminację w zeszłym roku tzw. ,,z marszu".Rano lekarz powiedział,że pęcherzyk jest ok i robimy.Na wariata preparatyka nasienia i wieczorem zabieg.Niestety nie udało się.Zastanawiam się, czy brak stymulacji hormonalnej miał tu jakieś znaczenie.Inseminacja została wykonana zanim pękł pęcherzyk.Czy waszym zdaniem wszystko było wykonane prawidłowo?Mój mąż ma słabe nasienie ale oprócz zlecenia badania nasienia i progesteronu lekarz nie zlecił mi żadnych badań.Jestem zniechęcona do kolejnych prób, przy czym mam już 36 lat i nie wiem co dalej..
Ja z moich 5 iui miałam jedną na cyklu naturalnym ale to faktycznie zależy od czynników o któych pisze Nakasha. Jeśli miałaś monitorowanie cyklu iui może być na cyklu naturalnym. A miałaś kontrolę po iui czy pęcherzyk pękł? To chyba istotne.
Po jednej iui nie należy się zniechęcać. Ja niedawno podeszłam do 5 :/
Z tego co piszesz wiek dyskwalifikuje się do rządowego in vitro, ale możesz podejść komercyjnie. Wiadomo, że zaporą może być cena w tym przypadku.
ale do rządowego programu z tego co ja wyczytałam nie ma nigdzie wieku ? :)

http://invitro.gov.pl/ktomoze-kobieta

Awatar użytkownika
korka
Zarząd Stowarzyszenia
Zarząd Stowarzyszenia
Członek Stowarzyszenia
Posty: 8625
Rejestracja: 17 lip 2005 00:00

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: korka »

aranha35 witaj.
Tutaj znajdują się Rekomendacje PTMR dotyczące leczenia niepłodności. Polecam zapoznanie się przede wszystkim z punktem 1 - Niepłodność diagnostyka i 8 - Inseminacja domaciczna. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do przebiegu dalszego leczenia zapraszam do kontaktu z Linią Pomocy Pacjent dla Pacjenta gdzie przez telefon, gadu - gadu, skype lub maila będziesz mogła porozmawiać z Wolontariuszem który przeszedł już drogę leczenia niepłodności i wysłucha, doradzi, wesprze.
Ewelina B pisze:Z tego co piszesz wiek dyskwalifikuje się do rządowego in vitro, ale możesz podejść komercyjnie.
Czemu? http://invitro.gov.pl/ktomoze
Kobieta w dniu zgłoszenia do Programu nie może mieć ukończonego 40 roku życia.
6IUI, 4ICSI, 2 wspaniałych chłopców i ..... po 12 latach niespodziewanie jeszcze jeden mały chłopczyk

Awatar użytkownika
Ewelina B
Posty: 4952
Rejestracja: 17 maja 2014 09:26

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ewelina B »

A to w takim razie ja jestem niedoinformowana, przepraszam, myślałam że 35 lat to granica.

--wysłane z telefonu--
nieudane iui x5: 08.06.14; 04.07.14; 03.08.14; 27.09.14; 27.10.14 :cry2:
11.12.14 kwalifikacja MZ, 20.01.15 pick up, 23.01.15 transfer 8A :(
24.02.15 crio 4AA, 10dpt :testI: beta 34,87-13dpt :kciukiII:19.11.15 Pola :love:
03.06.16 crio :(
25.10.16 ICSI z crio, 6dpt :testI: beta 37,87 :kciukiII:

megi.cross
Posty: 3
Rejestracja: 10 paź 2014 12:07

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: megi.cross »

W poniedziałek 24 listopada miałam 2 inseminację. Miesiąc wcześniej miałam robione HSG - wszystko pięknie (uff). Lekarz powiedział, że po tym zabiegu wzrasta prawdopodobieństwo sukcesu. Czy któraś z Was to potwierdza?
Dziś, 8 dzień po IUI, obudziłam się ze strasznym bólem brzucha. Czy to może znaczyć to co bym chciała żeby znaczyło?
2014-2015 - 5 AIH /brak ciąży
04.2016 - ICSI - transfer 2 komórek /brak ciąży
05.2016 - transfer jednej blastocysty (tylko jenda przetrwała) /brak ciąży
07.2016 - wizyta u immunologa i nowe nadzieje

Awatar użytkownika
Ewelina B
Posty: 4952
Rejestracja: 17 maja 2014 09:26

Re: Odp: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ewelina B »

megi.cross pisze:W poniedziałek 24 listopada miałam 2 inseminację. Miesiąc wcześniej miałam robione HSG - wszystko pięknie (uff). Lekarz powiedział, że po tym zabiegu wzrasta prawdopodobieństwo sukcesu. Czy któraś z Was to potwierdza?
Dziś, 8 dzień po IUI, obudziłam się ze strasznym bólem brzucha. Czy to może znaczyć to co bym chciała żeby znaczyło?
Tak piszą, że hsg pomaga, bo czasem podczas badania udraznia jajowody

--wysłane z telefonu--
nieudane iui x5: 08.06.14; 04.07.14; 03.08.14; 27.09.14; 27.10.14 :cry2:
11.12.14 kwalifikacja MZ, 20.01.15 pick up, 23.01.15 transfer 8A :(
24.02.15 crio 4AA, 10dpt :testI: beta 34,87-13dpt :kciukiII:19.11.15 Pola :love:
03.06.16 crio :(
25.10.16 ICSI z crio, 6dpt :testI: beta 37,87 :kciukiII:

Awatar użytkownika
Nakasha
Posty: 787
Rejestracja: 17 wrz 2014 10:19

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Nakasha »

megi.cross, ja tak miałam przy pierwszej IUI: 7 dnia ból podbrzusza i lekkie krwawienie. Niestety nic to nie znaczyło...
U mnie: Hashimoto; AMH 0,4
U męża: b. słaba armia
2x IUI...
28.12.2014 - IMSI, transfer blastki 4AA; 7 dpt :testI: 8 dpt: bHCG 130, 10 dpt: 298, 13 dpt: 1.057
23.01.2015: jest serduszko :love: 12.09.2015 przyszedł na świat nasz synek :)

sunshine157
Posty: 1850
Rejestracja: 24 wrz 2008 00:00

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: sunshine157 »

Dobry wieczór :-D
Czy każda z was po inseminacji brała luteinę lub duphaston po iui.
Czy któraś nie brała żadnego progesteronu bo lekarz nie zalecił.
8 lat starań

2014- hsg oba jajowody niedrożne i zoladex

2014-laparoskopia (usunięcie zrostów, ognisk endo, udrożnione jajowody)

VI- 2 IUI... udana :)

Luty 2016- Nasza córeczka już jest z nami

Awatar użytkownika
Ewelina B
Posty: 4952
Rejestracja: 17 maja 2014 09:26

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ewelina B »

sunshine157 pisze:Dobry wieczór :-D
Czy każda z was po inseminacji brała luteinę lub duphaston po iui.
Czy któraś nie brała żadnego progesteronu bo lekarz nie zalecił.
Witaj, ja bralam po każdej.

--wysłane z telefonu--
nieudane iui x5: 08.06.14; 04.07.14; 03.08.14; 27.09.14; 27.10.14 :cry2:
11.12.14 kwalifikacja MZ, 20.01.15 pick up, 23.01.15 transfer 8A :(
24.02.15 crio 4AA, 10dpt :testI: beta 34,87-13dpt :kciukiII:19.11.15 Pola :love:
03.06.16 crio :(
25.10.16 ICSI z crio, 6dpt :testI: beta 37,87 :kciukiII:

Justyna01443
Posty: 3
Rejestracja: 11 wrz 2013 14:42

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Justyna01443 »

Witam
Jestem tu nowa. Mam pytanie dotyczące inseminacji, w zeszły czwartek (16.04.2015r.) miałam robione usg i pęchęrzyk na naturalnym cyklu 17mm. Lekarz zlecił IUI. W sobotę o 20 dostałam pregnyl i wczoraj ( 20.04.2015) był wykonywany zabieg. Moim zdaniem zdecydowanie za późno. Według mnie owulacje miałam na przełomie soboty i niedzieli. Co o tym sądzicie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”