INSEMINACJA cześć XI

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

ODPOWIEDZ
lilakaffee
Posty: 63
Rejestracja: 21 paź 2013 13:04

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: lilakaffee »

Ja miałam inseminację 22.05 i jeszcze czekam trzy dni na zrobienie bety. Miałam na naturalnym cyklu, na pęknięcie pregnyl, do tego Estrofem i Duphaston. Od samego początku czuję się fatalnie, boli mnie cały czas brzuch jak przed @. Czy to może być wina leków? Chyba zwariuję z tym czekaniem:( To moja druga próba.

Awatar użytkownika
Magdoliena
1% dla bociana
1% dla bociana
Posty: 7587
Rejestracja: 16 mar 2014 14:13

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Magdoliena »

Ewelina B Zaczęłas już stymulację?
Nasza Córcia 2015 :)
Nasz Synek 2018 :)

Awatar użytkownika
Ewelina B
Posty: 4952
Rejestracja: 17 maja 2014 09:26

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ewelina B »

Magdoliena pisze:Ewelina B Zaczęłas już stymulację?
Tak, biore 4 dzien clo.
nieudane iui x5: 08.06.14; 04.07.14; 03.08.14; 27.09.14; 27.10.14 :cry2:
11.12.14 kwalifikacja MZ, 20.01.15 pick up, 23.01.15 transfer 8A :(
24.02.15 crio 4AA, 10dpt :testI: beta 34,87-13dpt :kciukiII:19.11.15 Pola :love:
03.06.16 crio :(
25.10.16 ICSI z crio, 6dpt :testI: beta 37,87 :kciukiII:

controlca
Posty: 2
Rejestracja: 07 maja 2014 16:40

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: controlca »

Hej.
Można się przyczepi do wątku :mrgreen: ??
jestem po drugiej inseminacji, wykonanej w sobotę na dwóch niepękniętych pęcherzykach wielkości 20 i 25. Cykl stymulowany clo od 5 do 9dc i zastrzykami menopur 5-7 i 9 dc. dzień przed inseminacją zastrzyk z pregnylu. dziś byłam na kontrolnym usg. i nie wiem :( ..... w prawym jajniku kilka mniejszych pęcherzyków, w lewym powiększonym jajniku jest pęcherzyk o wielkości 17mm i dwukomorowy obszar płynowo lity 25x22mm bogato unaczyniony, odpowiadający najpewniej ciałku żółtemu. w miednicy małej znacznie zwiększona ilość płynu..... ktoś coś powie? od dr usłyszałam że jest po owulacji i tylko tyle. to nie był mój dr prowadzący niestety :mur:

Awatar użytkownika
merynos
Posty: 143
Rejestracja: 06 paź 2011 21:17

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: merynos »

Miałam IUI w poniedziałek. W dzień ojca :) czekam...
Starania od 2010
4 IUI :(
2015 2x pełna procedura stymulacja i ICSI jednego zarodka :(
2016 trzecia stymulacja - crio - :) TP 27.12.16

Mój bocianowy blog - zapraszam: http://www.nasz-bocian.pl/blog/62353

lilakaffee
Posty: 63
Rejestracja: 21 paź 2013 13:04

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: lilakaffee »

jestem już po 3 inseminacji 18.06. czekam jeszcze do środy na HCG. ale powoli tracę nadzieję i myślę o in vitro.. :(

bea72
Członek Stowarzyszenia
Posty: 13961
Rejestracja: 01 sty 2009 01:00

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: bea72 »


Kochani! Nasz-Bocian został poproszony o zaopiniowanie
Projektu Ustawy o Leczeniu Niepłodności.
Nie bądź obojętny.
Weź udział w dyskusji!!!

Awatar użytkownika
iga333
Posty: 1368
Rejestracja: 28 lut 2013 19:21

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: iga333 »

Halo, halo - jest tu kto? :)

Miałam dziś pierwszą IUI na cyklu naturalnym, więc czekają mnie najdłuższe 2 tyg. życia ;)
Na zabieg, jak się okazało na USG, przyjechałam z pękniętym już pęcherzykiem. Mam nadzieję, że nie było za późno i komórka jeszcze nadawała się do zapłodnienia :)
Na owulację polowałam testami LH. Wczoraj obie kreski miały taki sam kolor, dziś ta z lewej była wyraźnie ciemniejsza.
Szkoda, że nie czułam żadnego bólu przy pęknięciu.
III szczęśliwa IUI --> 17.07.2015 nasz kochany Oluś :love: po drugiej stronie brzuszka
07.2017 - startujemy ze starankami o rodzeństwo (najpierw naturalnie) :)

jolkazz
Posty: 3
Rejestracja: 06 maja 2011 15:42

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: jolkazz »

Cześć dziewczyny,

jestem po drugiej inseminacji i czekam, pełna nadziei na wynik pozytywny. 2 UIU było na niepękniętym pęcherzyku. Zabieg miałam w 14 dc o godz. 12, a o godz. 18 pęcherzyka już nie było. Wychodzi na to, że nasienie było podane o odpowiednim momencie. Wieczorem jeszcze poprawiliśmy:) Ale sama nie wiem czy parametry były ok. Są zdecydowanie lepsze niż przy 1 UIU, ale i tak mam wątpliwości. Jakie parametry nasienie były u was po odwirowaniu?

U nas: koncentracja 40 mln/ml, ruch PR 45%.
Przy pierwszej UIU : 20 mln/ml, ruch PR 50%. Tu zabieg był na pękniętym pęcherzyku w 15 dc i zdecydowanie było już za późno:(
Obie w Macierzyństwie w Krk.
26.05.2014 - astenoteratozoospermia
18.08.2014 - 1 IUI nieudana
12.09.2014 - 2 IUI czekamy

motylek87
Posty: 1431
Rejestracja: 18 wrz 2014 16:16

Sampoczucie po lekach

Post autor: motylek87 »

Cześć Kochane,
Staramy się od ponad 1,5 roku z mężem o Małe-Wielkie Szczęście, na chwilę obecną bezskutecznie.
Męża badania wychodzą w miarę ok za wyjątkiem przeciwciał przeciwplemnikowych, które udało się dexamethasonem fajnie zbić, i słabej aglutynacji.
U mnie niby wszystko ok, HSG ok, hormony ok, lekko słabe endometrium i zdarzające się niepękające jajeczko przez co przyjmuję w pierwszej fazie cyklu gonal f, a w drugim luteina, encorton i acard.
W tym miesiącu podchodziliśmy do pierwszej inseminacji- dokładnie w w sobotę 13 września, od przedwczoraj szarpie mnie raz jeden, raz drugi jajnik (owulacja była w lewego potwierdzona monitoringiem dzień po inseminacji tj. w niedzielę). Ból jest bardzo dziwny. Tak naprawdę są to pojedyncze kucia.

Jakoś nadzieja lekko przygasła na dwie kreski stąd bardziej zastanawiam się czy taki ból może być spowodowany lekami?
Czy któraś z Was przyjmowała taki zestaw? Jak się po nich czułyśmy? Ja w sumie nie mam jakichś gigantycznych skutków ubocznych, ale niestety tyje, no i teraz doszło to kilkakrotne w ciągu dnia kuci w jajnikach...
Jak to u Was wygląda?
2013 - czas start, hormony, hsg - ok
przeciwciała przeciwjądrowe 1:100 :(
TŻ - armia szału nie ma, aglutynacja, agregacja,mar-test - buuuu 40%
3 iui nieudane
9.01 ICSI - 4A i 4B - proszę zostańcie już ze mną :*
26.09.2015r. <3 Moje szczęście jest już z nami :*

nukam
Posty: 2360
Rejestracja: 22 mar 2013 22:46

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: nukam »

dziewczyny w jakim czasie przed IUI miałyście zastrzyk Ovitrelle? są jakieś widełki (najwcześniej- najpóźniej?)

na ulotce nic nie znalazłam. U mnie lekarz wyznaczył tak, że pomiędzy datą zastrzyku a IUI jest 36godzin.
starania od 2006

04. 2016 jest kochana córeczka

10.09.2019 tp drugiej córeczki niespodzianki

Ania1602
Posty: 2997
Rejestracja: 04 gru 2013 19:42

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Ania1602 »

nukam pisze:dziewczyny w jakim czasie przed IUI miałyście zastrzyk Ovitrelle? są jakieś widełki (najwcześniej- najpóźniej?)

na ulotce nic nie znalazłam. U mnie lekarz wyznaczył tak, że pomiędzy datą zastrzyku a IUI jest 36godzin.
Ja najpóźniej miałam gdzieś 1,5 godziny przed IUI, a najwcześniej... dokładnie nie pamiętam ile godzin ale ok doby przed IUI. Jednak to zależy czy jest problem z pękaniem pęcherzyka, ja go nie mam.
Są takie chwile w życiu każdego człowieka, od których nawet pamięć ucieka.

Lecz są też chwile, dla których trwania, warto poświęcić wieki czekania.




* Czerwiec 2014 Aniołek :(

* Czerwiec 2015 Aniołek :(

Do trzech razy sztuka?

* Wrzesień 20

kawucha1
Posty: 3
Rejestracja: 16 paź 2014 20:52

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: kawucha1 »

Motylek87 jaki wynik testu? Jestem 4 dzien po inseminacji niepeknietym pechrzyku. W czwartek/dzien zabiegu mialam jeden pecherzyk 28mm. W piatek bylam na usg i pecherzyk pekl. Przy okazji okazalosie ze jest drugi pecherzyk 17mm ale nie pekniety. Dzis boli mnie brzuch w okolicy prawego jajnika /z niego jajeczkowanie, kluje, czuje jakby brzuch byl spuchniety. Jest to moja druga inseminacja, poprzednia byla na cyklu naturalnym. Ta bylna cyklu wspomaganym clostilbegyt.

kawucha1
Posty: 3
Rejestracja: 16 paź 2014 20:52

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: kawucha1 »

Dzis jest 6 dzien po. Dalej boli mnie jajnik i do tego doszly wzdecia jakich nigdy nie mialam a jem normalnie. Mialyscie tak?

Awatar użytkownika
Nakasha
Posty: 787
Rejestracja: 17 wrz 2014 10:19

Re: INSEMINACJA cześć XI

Post autor: Nakasha »

Mam pytanie. ;)

Od soboty (dzień po IUI) biorę luteinę, 300 mg dziennie dopochwowo. Dzisiaj cały dzień czuję dziwne "ciągnięcie" w podbrzuszu, a gdy intensywniej się ruszam, lekkie pobolewanie. I mam uczucie spuchnięcia w podbrzuszu. Czy to normalna sprawa po luteinie?... Na duphastonie czegoś takiego nie było...
U mnie: Hashimoto; AMH 0,4
U męża: b. słaba armia
2x IUI...
28.12.2014 - IMSI, transfer blastki 4AA; 7 dpt :testI: 8 dpt: bHCG 130, 10 dpt: 298, 13 dpt: 1.057
23.01.2015: jest serduszko :love: 12.09.2015 przyszedł na świat nasz synek :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”