Badanie HSG - część III

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: elwirra28 »


Zapewne jesteście już na finiszu składania zeznań podatkowych za rok 2016. Nie zapomnijcie o Bocianie i pozwólcie mu latać!
Niezmiennie liczymy na Was i Wasze wsparcie. 1% Waszych podatków pozwala nam działać na rzecz niepłodnych nieprzerwanie od 14 lat.

http://jedenprocent.nasz-bocian.pl/
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

EmCa
Posty: 14
Rejestracja: 03 mar 2017 17:42

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: EmCa »

Ja już po badaniu :) jajowody drożne. Robiłam w "Damianie".

Kasiulek79
Posty: 1
Rejestracja: 16 cze 2017 14:49

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: Kasiulek79 »

Okazało się, że jestem w ciąży, czyli udało się zaskoczyć od razu po HSG. Dodam tylko, że za pół roku kończę 40 lat i jest to moja pierwsza w życiu ciąża.

Dziękuję za twój wpis... wlałaś trochę nadziei w serducho. Ja za chwilę mam 39 lat, do tej pory wszystko zbadane, wyniki super, czekałam tylko na HSG. Nie robiłam HSG ze strachu przed bólem przez 3 lata - od momentu, w którym lekarz kazał mi zrobić to badanie, jako ostatnie przed ewentualną inseminacją i in-vitro. No i zrobiłam 7 czerwca, 12-ego miałam owulację (oczywiście akcja-prokreacja) i teraz czekam. Ostatni dzwonek i szansa przed inseminacją. O in-vitro na razie nie myślę. Czy zaskoczyłam, to dowiem się dopiero po 26 czerwca (data planowa miesiączki). Na razie tylko temperatura ciała dość wysoka, nie obserwowałam jej wcześniej, ale jest zbyt wysoka nawet jak na "normalną" wartość. Nie tracę nadziei... Wszystkie dziewczyny na forum są wiekowo w bliskich okolicach 30-stki, więc fajnie zobaczyć kogoś w swojej kategorii wiekowej :)

A HSG zrobiłam w narkozie - tak się bałam. I nie żałuję ;-) po co to się stresować i bólować

Silvana30
Posty: 1
Rejestracja: 30 cze 2017 15:57

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: Silvana30 »

Witam. Postanowiłam że jeśli tylko zajde w ciążę napisze tutaj ku pokrzepieniu serc staraczek. Ja również nie mogłam zajść w ciążę w marcu miałam robione sonohsg, moje badanie było bardzo bolesne ale to dlatego że oba jajowody okazały się niedrozne, wiadomo skierowanie na laparoskopie i słowa pocieszenia pani doktor że jeszcze nie wszystko przesadzone. Po samym badaniu do końca dnia bardzo bolał mnie prawy jajnik bądź jego okolice, i w następnym cyklu miałam owulacje z prawego jajnika i udało się widocznie badanie na tyle go udroznilo że jajeczko dało radę i powedrowalo dalej, dlatego ten bol po prawej stronie po badaniu, teraz już 19 tydz ciąży. Dziewczyny nie zastanawiajcie się nad tym badaniem, każdy ból jest do wytrzymania jeśli nagroda jest pociecha.

Olga30
Posty: 343
Rejestracja: 14 sie 2017 19:38

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: Olga30 »

No właśnie a mi hsg zmarnowało tylko czas :( W Salve było robione w Łodzi. Kontrast niby przechodził i zaczęły się liczne inseminacje i zwodzenie, ze laparo jest niepotrzebna. W innej klinice po laparo wyszło ze jajowody są w 90% zwężone i nie ma szans aby jajeczko przeszło dalej. Od razu IVF i teraz 24 tydz ciazy. Oczywiście cieszę się, ze udało się Wam po tym badaniu, ale mi kojarzy się ze strata czasu :cry2:
2010 start starań - Hashimoto
2011 Salve Łódź - strata czasu
2016 niedrożne jajowody
2017 Novum ICSI 12 dpt bHCG 289, 25 dpt jest <3, TP 08.12
11.17 Synuś już jest z nami <3

Bocia
Posty: 1
Rejestracja: 22 sie 2017 18:04

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: Bocia »

hej dziewczynki. Dołączam do Was. Wcześniej tylko Was czytałam. Miałam hsg 16 sierpnia, u mnie były dwie opcje. Narkoza - 1000zł lub w ogóle bez znieczulenia za 500zł. Byłyśmy we trzy, dwie dziewczyny miały narkozę, nie wiem dlaczego. Mi lekarz powiedział, że wytrzymam i mam narkozy nie brać. Miałam więc bez jakiegokolwiek znieczulenia. Przez kilka sekund bardzo bolało ale gdybym miała ponownie się badać też wzięłabym opcję bez narkozy. Wyszło mi, że oba drożne. Po 20 min mogłam iść do domu. Po około 2 godzinach bardzo bolało mnie podbrzusze, naprawdę bardzo. Po wzięciu jednej tabletki ból ustał, plamienie jeden dzień. Dodam, że następnego dnia szłam do pracy na 12h więc naprawdę to nie jest jakaś wielka masakra wyłączająca nas z normalnego funkcjonowania. Nie bójcie się, myślę, że statystycznie tak wiele kobiet po badaniu zachodzi w ciążę, że warto przełamać strach. Trzymam za nas wszystkie kciuki.

MonikaB1987
Posty: 2
Rejestracja: 13 gru 2016 23:36

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: MonikaB1987 »

Cześć dziewczyny:)
Ja miałam HSG w poniedziałek, tj. 18.09.17. Zniosłam to strasznie, doszło nawet do częściowego omdlenia. Ból był silniejszy ode mnie.Musiałam leżeć w szpitalu do następnego dnia na obserwacji. Jeśli jeszcze kiedykolwiek miałabym się zdecydować na to badanie to tylko ze znieczuleniem. Każda z nas jest inna i inaczej reaguje na różne bodźce. Ja z reguły mam bardzo bolesne miesiączki, może to też z tego względu przeżyłam tak straszny ból. Mimo wszystko uważam że to badanie jest bardzo ważne i warte tego, aby móc spełnić swoje marzenie;). Ja mam skończone 30 lat i od dwóch lat staramy się o dzieciątko. Czytałam dużo opinii, że po HSG bardzo szybko zachodzi się w ciążę. Czy tak będzie w moim przypadku? Czas pokaże:)

ewelina89
Posty: 152
Rejestracja: 07 wrz 2017 13:07

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: ewelina89 »

Cześć Dziewczyny!
Czy któraś z Was miała może robione hsg w Kielcach? (W innym miejscu niż Gameta.)

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: elwirra28 »

Na rozmowy na temat tego gdzie się leczyć zapraszam do podforum - tytuł jak wyżej np. do wątku województwa świętokrzyskiego http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vi ... =4&t=43145
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

vanna
Posty: 1
Rejestracja: 11 lis 2017 11:40

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: vanna »

ewelina89 pisze:Cześć Dziewczyny!
Czy któraś z Was miała może robione hsg w Kielcach? (W innym miejscu niż Gameta.)
Ewelina ja jestem po badaniu HSG (wczoraj), robiłam w szpitalu na Grunwaldzkiej.
Jestem bardzo zadowolona z badania, Pani Doktor niesamowita!!!!, 1 próba oba jajowody niedrożne, druga próba pod ciśnieniem - prawy drożny, 3 próba pod ciśnieniem oba drożne. :-D
Badanie nie należy do przyjemnych, ale do przeżycia, nie miałam żadnego znieczulenia. Najbardziej nieprzyjemny ból był podczas podania kontrastu pod ciśnieniem, ale trwało to chwilkę (2 razy).
Teraz czekam na efekty ... Pani Doktor mówiła żeby działać .... więc podziałaliśmy wczoraj ;-)

hope2018
Posty: 7
Rejestracja: 22 gru 2017 16:29

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: hope2018 »

hej
jestem tu pierwszy raz a juz tyle pytań:)
w po 1.5 roku starań z wynikami Męża morfologia 2%(reszta w normie) w Maju 2017 mialam sonohsg. Wynik: lewy jajowod minimalnie drozny, prawy niedrozny. W cyklu z Hsg zaszlam w ciaze z prawego jajnika. Niestety-puste jajo i ogromna torbiel na prawym jajniku. Teraz od wrzesnia znow dzialamy i nic. Chcialam zapytac jakie sa statystki jesli chodzi o utrzymanie droznosci po hsg. Wiadomo cos na ten temat? Lekarz odradzil mi wykonywanie ponownegp hsg szybciej niz w maju2018. Powiedzial zeby minal rok bo nie zaleca sie robic tego czasciej. Mam isc na inseminacje ze wzgledu na nasienie męża ale mam tyle obaw ze nie jestem w stanie juz trzezwo myslec. czy to ma sens? czy nie naraze sie na ciaze pozamaciczna? czy jest szansa ze mam ten jajowod jeszcze drozny?
straszny mętlik

mania 85
Posty: 2887
Rejestracja: 11 maja 2010 11:16

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: mania 85 »

hope2018 pisze:hej
jestem tu pierwszy raz a juz tyle pytań:)
w po 1.5 roku starań z wynikami Męża morfologia 2%(reszta w normie) w Maju 2017 mialam sonohsg. Wynik: lewy jajowod minimalnie drozny, prawy niedrozny. W cyklu z Hsg zaszlam w ciaze z prawego jajnika. Niestety-puste jajo i ogromna torbiel na prawym jajniku. Teraz od wrzesnia znow dzialamy i nic. Chcialam zapytac jakie sa statystki jesli chodzi o utrzymanie droznosci po hsg. Wiadomo cos na ten temat? Lekarz odradzil mi wykonywanie ponownegp hsg szybciej niz w maju2018. Powiedzial zeby minal rok bo nie zaleca sie robic tego czasciej. Mam isc na inseminacje ze wzgledu na nasienie męża ale mam tyle obaw ze nie jestem w stanie juz trzezwo myslec. czy to ma sens? czy nie naraze sie na ciaze pozamaciczna? czy jest szansa ze mam ten jajowod jeszcze drozny?
straszny mętlik

Najwieksze szanse na ciążę są przez 3 mc po hsg.

starania od lipca 2009

AMH 0,2

Genetyka:Translokacja zrównoważona w kariotypie

Immunologia:Problem w CBA i limfocytach

Małżowa armia:2%prawidłowych

Gameta Gdynia:

1xIUI

2xICSI

Invimed Gdynia KD:

1xIMSI

1xCriotransfer

Przygotowania do AZ...

Naturalny cud. Liliana 5.01.2018



Naturalny cud.Liwia 6.08.2020



hope2018
Posty: 7
Rejestracja: 22 gru 2017 16:29

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: hope2018 »

hej.
dzięki. czyli jeśli cos się tam udroznilo to pewnie na krotko i to już nieaktualne?
czy ktora z Was miala sono hsg? ile trwal sam zabiegg, chodzi mi o czas kiedy lekarz juz probowal wlewac plyn ?

mania 85
Posty: 2887
Rejestracja: 11 maja 2010 11:16

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: mania 85 »

hope2018 pisze:hej.
dzięki. czyli jeśli cos się tam udroznilo to pewnie na krotko i to już nieaktualne?
czy ktora z Was miala sono hsg? ile trwal sam zabiegg, chodzi mi o czas kiedy lekarz juz probowal wlewac plyn ?
Lekarze zakladaja, ze 3 miesiace to najwieksza szansa, a pozniej moga znow sie przyblokowac...ale ja bym zaokraglila to do 6 mc , bo takie przypadki znam ze nadal sie udawalo. Lecz jednak najwiecej ciaz niby z 1 lub 2 cyklu po hsg.
Ja mialam sono hsg , i wlewanie kontrastu trwalo okolo 3-5min, w trakcie byly robione zdjecia rtg.

starania od lipca 2009

AMH 0,2

Genetyka:Translokacja zrównoważona w kariotypie

Immunologia:Problem w CBA i limfocytach

Małżowa armia:2%prawidłowych

Gameta Gdynia:

1xIUI

2xICSI

Invimed Gdynia KD:

1xIMSI

1xCriotransfer

Przygotowania do AZ...

Naturalny cud. Liliana 5.01.2018



Naturalny cud.Liwia 6.08.2020



hope2018
Posty: 7
Rejestracja: 22 gru 2017 16:29

Re: Badanie HSG - część III

Post autor: hope2018 »

i co Lilianka jest właśnie po sono?:)

ja mialam po drodze jeszcze abrazje po pustym jaju wiec mysle ze o droznosci w tej chwili moge zapomniec.
bardzo bym chciala hsg jak najszybciej ale moj lekarz twierdzi ze to sa szybko..:(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”