Wątek zielarski (cz.X)

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

Awatar użytkownika
asienieczka...
Posty: 5691
Rejestracja: 13 gru 2010 11:20

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: asienieczka... »

[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
Laseczki po 1 już 42 d cyklu i nie ma @ a ja chcę badania robić, mi nawet smakują te zioła ale tę 3 będę pić tylko raz dziennie[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
X.2011 kd nieudane
III.2012 kd cb
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.
Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę.
I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego. Marek Antoniusz

Awatar użytkownika
Gość

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: Gość »

[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
asienieczka... pisze:dora_k80 wiem, wiem ale się boję rozczarowania... i do tego nie mam żaddnych objawów. Co rano zapominam :oops: :oops: :oops: Jutro zrobię ale jakoś nie chce mi się...nie chcę psuć sobie jutra i nowego roku jak nic z tego nie będzie..
uważam, ze powiinas zrobic, bo jeśli jesteś, to zioła szkodzą

totoroo
Posty: 1454
Rejestracja: 12 lip 2010 22:13

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: totoroo »

kochane, strasznie długo mnie nie było. widzę że nowy wątek juz. Zakończyłam leczenie raka szyjki:)
Chcę wrócić do ziół nr 3 ojca sroki ale nie wiem czy mam owulację czy nie bo w międzyczasie okazało się że mój partner ma 0%ruchliwych plemników i na mnie się mniej skupiamy teraz. Czy mogę pic te zioła nawet jesli byłaby owulacja. Tylko żeby ja wzmocnić?
starania od maja 2010
jajniki pco
duphaston ,zioła nr3 , clo, metformax
elektrokonizacja szyjki z powodu zmian rakowych
01.2012 ciąża:D
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kl25lmm52.png

Awatar użytkownika
Gość

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: Gość »

totoroo pisze:kochane, strasznie długo mnie nie było. widzę że nowy wątek juz. Zakończyłam leczenie raka szyjki:)
Chcę wrócić do ziół nr 3 ojca sroki ale nie wiem czy mam owulację czy nie bo w międzyczasie okazało się że mój partner ma 0%ruchliwych plemników i na mnie się mniej skupiamy teraz. Czy mogę pic te zioła nawet jesli byłaby owulacja. Tylko żeby ja wzmocnić?
[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
jeśli chodzi o 3, to jak najbardziej możesz pić ziółka, bo one są też od tego by poprawiać jakość owulacji, ze tak powiem

totoroo
Posty: 1454
Rejestracja: 12 lip 2010 22:13

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: totoroo »

o dziękuje za szybciutka odpowiedź:)

Dodane -- 30 Gru 2010 19:30 --

wiem że kiedy wcześniej je piły owulacja była potwierdzona. Wogóle bardzo mi zioła pasują

Awatar użytkownika
Gość

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: Gość »

a więc pij dalej:)
nie pamiętam jak już piłaś, ale wystarczy pic tylko do owulacji, a potem przerwa:)

Awatar użytkownika
aaasiunia24
Posty: 2601
Rejestracja: 19 kwie 2010 21:18

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: aaasiunia24 »

wiecie co jak sobie teraz pomyślę to stwierdzam że może tak wyszczeliłam z tą ogromną ilościa 12mm pęcherzyków ( 10 szt. w jednym i w drugim jajniku ) przez te ziołka ( nr 3 ) pije je cały cykl bo nie wiem kiedy mam i czy mam owulke.
myślicie że tak może być :?:
PCO
leczenie od czerwca 2010r.
wyniki męża-ok
26.05.2011-laparoskopia
sierpień - nowy lekarz
październik - I IUI :(
listopad - II IUI :)
6t3d - jest serduszko
Igorek 26.07.2012
pora na rodzeństwo
czerwiec - I IUI :(
teraz moja kolej

Awatar użytkownika
joanna30
Posty: 66
Rejestracja: 25 sty 2010 01:00

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: joanna30 »

Cześć Dziewczyny,
Któraś z Was pisała, że jedynkę można brać od jakiegokolwiek dnia cyklu, a ja mam pytanie: Czy przy pierwszym razie też? No bo przecież nie wiadomo czy to już nie ciąża na przykład... Czy jedynka nie szkodzi na ewentualną ciążę i czy można ją np kontynuować w trakcie?
Przepraszam z góry jeżeli już ten temat był poruszany.
hashimoto
kwiecień 2011 - aniołek 9tc
luty 2012 ciąża :-). Czekamy na Ciebie Igorku.
TP 16.11.2012

Awatar użytkownika
Gość

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: Gość »

joanna30 pisze:Cześć Dziewczyny,
Któraś z Was pisała, że jedynkę można brać od jakiegokolwiek dnia cyklu, a ja mam pytanie: Czy przy pierwszym razie też? No bo przecież nie wiadomo czy to już nie ciąża na przykład... Czy jedynka nie szkodzi na ewentualną ciążę i czy można ją np kontynuować w trakcie?
Przepraszam z góry jeżeli już ten temat był poruszany.
tak, ale jeśli zaczynasz pić np. pod koniec cyklu albo w okolicach spodziewanej @, to lepiej zrobić test, jeśli zaczynasz od połowy cyklu, pij spokojnie, no a jeśli @ nie ma terminowo, to rób test.Zioła nie zaszkodzą na ewentualna ciążę, jeśli popijesz kilka, kilkanaście dni nic się nie stanie, no ale oczywiście, jak już wiesz, ze fasola jest, to picie nie ma sensu...bo po co, no i zresztą im bardziej ciąża zaawansowana, to ziółka większy maja wpływ na nią.Uważam tak, jeśli zioła pijemy i się staramy, i @ czemuś nie przychodzi...to test robić należy i to z krwi, bo jest bardziej wiarygodny.

Dodane -- 30.12.2010, 20:09 --
aaasiunia24 pisze:wiecie co jak sobie teraz pomyślę to stwierdzam że może tak wyszczeliłam z tą ogromną ilościa 12mm pęcherzyków ( 10 szt. w jednym i w drugim jajniku ) przez te ziołka ( nr 3 ) pije je cały cykl bo nie wiem kiedy mam i czy mam owulke.
myślicie że tak może być :?:
a jaka łyżkę dajesz ??duza czy mała??jakiej długości są cykle mniej więcej??uważam, ze picie cały cykl nie wpłynęło na ilość pęcherzyków, no bo one pojawiają się tylko w pierwszej fazie cyklu. ale z tych pęcherzyków było jajeczko, czy tez nic z tego...no bo taka ilość może świadczyć o PCOS lub o zbyt dużej stymulacji jajników..

Awatar użytkownika
aaasiunia24
Posty: 2601
Rejestracja: 19 kwie 2010 21:18

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: aaasiunia24 »

powiem szczerze że u mnie stwierdzono pco juz wiele lat temu ( 8 lat )
a ziółka kupiłam sobie oddzielnie w sklepie zielarskim i każdego biore po łyżeczce wsypuje ro duzego kubka mieszam i zalewam wodą - tak to robie ( ale może zle :?: )
stymulacje zaczęłam od wywołania okresu 2 razy dziennie po 4 tabletki luteiny przez 5 dni następnie od 2-5 dnia 1 raz clo , 4-7 dnia 75 jt puregonu poźniej 8,9,10dzien 50 jt i w 10 dniu wyszło mi takie usg i estradiol 1774
PCO
leczenie od czerwca 2010r.
wyniki męża-ok
26.05.2011-laparoskopia
sierpień - nowy lekarz
październik - I IUI :(
listopad - II IUI :)
6t3d - jest serduszko
Igorek 26.07.2012
pora na rodzeństwo
czerwiec - I IUI :(
teraz moja kolej

totoroo
Posty: 1454
Rejestracja: 12 lip 2010 22:13

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: totoroo »

a jak ja nie wiem kiedy dokładnie mam owulację i nie robię na razie usg to pic zioła do połowy cyklu czy jak?

Awatar użytkownika
joanna30
Posty: 66
Rejestracja: 25 sty 2010 01:00

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: joanna30 »

totoroo pisze:a jak ja nie wiem kiedy dokładnie mam owulację i nie robię na razie usg to pic zioła do połowy cyklu czy jak?
Ja bym tak zrobiła. Możesz jeszcze test owulacyjny robić.

Awatar użytkownika
dora_k80
Posty: 10489
Rejestracja: 14 lis 2007 01:00

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: dora_k80 »

aaasiunia24 pisze:powiem szczerze że u mnie stwierdzono pco juz wiele lat temu ( 8 lat )
a ziółka kupiłam sobie oddzielnie w sklepie zielarskim i każdego biore po łyżeczce wsypuje ro duzego kubka mieszam i zalewam wodą - tak to robie ( ale może zle :?: )
stymulacje zaczęłam od wywołania okresu 2 razy dziennie po 4 tabletki luteiny przez 5 dni następnie od 2-5 dnia 1 raz clo , 4-7 dnia 75 jt puregonu poźniej 8,9,10dzien 50 jt i w 10 dniu wyszło mi takie usg i estradiol 1774
ales ty dziewczyno namieszala - nawet sie nie dziwie ze taki estradiol wyszedl, ty sie prawie przestymulowalas, dobrze ze nic sie powaznego nie stalo.

Ziolka nie bierzesz kazdego po lyzeczce- o wiele za duzo i niewlasciwe proporcje.Powinnas zrobic tak. Bierzesz wszystkie ziolka - w takich ilosciach jakie w przepisie, wrzucasz do jednego wielkiego pojemnika i mieszazs ze soba. I tej mieszanki bierzesz lyzeczke i parzysz. To co ty parzylas bylo za mocne i w zlych proporcjach. I co potem lekarz z toba zrobil jak mialas taki estradiol i tyle pecherzykow? Monitorowal dalej?

[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
XII 2009- Aniolek-Kamilka(8tc) :(
PCO- starania od 2005, ANA 1:3200
VI 2010 -Kolejny Aniolek - Marysia (9/10tc) :cry:
Sw. Rito miej w opiece moje Aniolki. Kocham i Tesknie.

Tylko na drzwiach piekła napisane jest „Porzućcie wszelką nadzieję”
Bartosz Dominik, 08.10.2011, 2:50, 3370g, 55cm :love:

Awatar użytkownika
dora_k80
Posty: 10489
Rejestracja: 14 lis 2007 01:00

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: dora_k80 »

aaasiunia24 jesli mialas tylko 3 cykle stymulowane i z mezem w porzadku to bym odpuscila. A w nastepnym cyklu moze sprobuj na samych ziolach. Bo moze Ci to wystarczy, a Twoim jajnikom przydalby sie odpoczynek od lekow. Tylko zrob tak jak mowilam - wymieszaj wszystko i potem z lyzecki ziol, max. z dwoch, bo sie bardzo dobrze stymulujesz. [treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
XII 2009- Aniolek-Kamilka(8tc) :(
PCO- starania od 2005, ANA 1:3200
VI 2010 -Kolejny Aniolek - Marysia (9/10tc) :cry:
Sw. Rito miej w opiece moje Aniolki. Kocham i Tesknie.

Tylko na drzwiach piekła napisane jest „Porzućcie wszelką nadzieję”
Bartosz Dominik, 08.10.2011, 2:50, 3370g, 55cm :love:

Awatar użytkownika
balbina07
Mateczka
Mateczka
Posty: 11565
Rejestracja: 14 paź 2006 00:00

Re: Wątek zielarski część X

Post autor: balbina07 »

aaasiunia24 dobra rada
powiedz lekarzowi o ziołach, bo przy następnym razie znowu zaproponuje gonadotropiny skoro tak ąłdnie zadziałały....
Przy takiej ilosci pęcherzyków po prostu szkoda tych wszytkich komórek....
Nie wiem ile masz lat ale właśnie straciłaś 20 miesiecy, czyli więcej niż rok.Tyle cykli min potrzeba na wyprodukowanie tylu komórek jajowych.Po tej stymulacji twoje FSH moze poszybować w górę i czasowo mozesz mieć cykle bez owu.
Jeśli pęcherzyki mają pęknąć naturalnie to bardzo ci współczuję, bedziesz potrzebowac ketonalu.Nie wyobrażam sobie również płynu który z nich się wyleje.Cała otrzewna będzie zalana.Oczywiscie o ile wszytkie same pękną.Jesli nie to kolejnym zagrozeniem są rosnace torbiele.Te z kolei jak pękną to raczej wizyta szpitalu będzie konieczna.
Lekarz jest raczej niezbyt odpowiedzialny skoro nie zmodyfikował dawki widząc ilość pęcherzyków.Normalna procedurą jest ograniczenie zastrzyków do podawania co drugi dzień z jednoczesnym monitoringiem i jesli zajdzie potrzeba przerwanie stymulacji.W twoim przypadku nalezy ją przerwać.

Moze, jesli macie taka możliwość pobierzcie te komórki i zapłodnijcie w klasycznym IFV.
Niepłodność boli. Porozmawiajmy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”