ENDOMETRIOZA (cz.II)

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

ODPOWIEDZ
Messi87
Posty: 1
Rejestracja: 12 gru 2019 19:52

na rozdrożu...

Post autor: Messi87 »

Witam Was,
muszę się poradzić. Jestem po laparoskopii -12.12.2019r. oraz sprawdzeniu drożności jajowodów. Okazało się, iż prawy jajowód jest niedrożny ale kosmki jajnika prawego funkcjonują prawidłowo. Jajowód lewy jest drożny ale jajnik ma skłonności do torbieli endometrialnych (miał je 3 razy). W zatoce Douglasa nadal widoczne są ogniska endometrialne - okazało się na badaniu ginekologicznym. Bardzo pragnę zajść w ciążę ale niekoniecznie metodą in vitro. Lekarz po zabiegu laparoskopii zalecił mi staranie się o to w najbliższych 6 msc od dnia zabiegu natomiast moja ginekolog stwierdziła, iż dobrze by było przez najbliższe 3msc brać antykoncepcję w postaci tabletek by zahamować ogniska endometrialne. Mam mieszane odczucia co do tabletek anty i boję się. Z jednej strony zależy mi by endometriozę załagodzić by móc zajść w ciążę a z drugiej na antykoncepcję patrzę jak na największe zło. Czy którakolwiek z Was brała tabletki anty po laparoskopii w celu leczenia endometriozy. Jakie było wasze dalsze leczenie po zabiegu? Proszę o wasze opinie i rady.
Będę wdzięczna.
Pozdrawiam Magda

xlenkaa
Posty: 898
Rejestracja: 18 gru 2009 01:00

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: xlenkaa »

Messi87 pisze:Witam Was,
muszę się poradzić. Jestem po laparoskopii -12.12.2019r. oraz sprawdzeniu drożności jajowodów. Okazało się, iż prawy jajowód jest niedrożny ale kosmki jajnika prawego funkcjonują prawidłowo. Jajowód lewy jest drożny ale jajnik ma skłonności do torbieli endometrialnych (miał je 3 razy). W zatoce Douglasa nadal widoczne są ogniska endometrialne - okazało się na badaniu ginekologicznym. Bardzo pragnę zajść w ciążę ale niekoniecznie metodą in vitro. Lekarz po zabiegu laparoskopii zalecił mi staranie się o to w najbliższych 6 msc od dnia zabiegu natomiast moja ginekolog stwierdziła, iż dobrze by było przez najbliższe 3msc brać antykoncepcję w postaci tabletek by zahamować ogniska endometrialne. Mam mieszane odczucia co do tabletek anty i boję się. Z jednej strony zależy mi by endometriozę załagodzić by móc zajść w ciążę a z drugiej na antykoncepcję patrzę jak na największe zło. Czy którakolwiek z Was brała tabletki anty po laparoskopii w celu leczenia endometriozy. Jakie było wasze dalsze leczenie po zabiegu? Proszę o wasze opinie i rady.
Będę wdzięczna.
Pozdrawiam Magda
Ja brałam visanne przez rok po laparoskopi aby zatrzymać ogniska a zaraz po tym miałam się starać o ciąże w odczuciu ginekolog.

starania od 2014...

ja: Endometrioza

mąż: oligospermia



Listopad 2016 ICSI

Marzec 2018- criotransfer :(

Kwiecień 2018 zmiana na NOVUM

MAJ 2018 II ICSI

Styczeń 2019 narodziny córeczki

Luty 2020 crio, 16tc odszedł mój kochany synek





 



Cleo91
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2019 20:48

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Cleo91 »

Ja nie brałam nic. Lekarz stwierdził że branie ich całkowicie mija się z celem i w niczym nie pomaga.

-- 30 sty 2020 12:07 --
Malwaaa pisze:Cześć dziewczyny,

staram się ciąże od 4 i pół roku. :( Na początku zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy, potem doszedł problem z prolaktyną i progesteronem. Po jakichś 2 latach miałam badanie drożności jajowodów (HSG) i wtedy wszytko było ok. Od ponad roku leczę się w klinice i po kolejnych miesiącach bezskutecznych starań i torbieli, która pojawiła się na prawym jajniku w końcu stanęło na podejrzeniu endometriozy. Przeszłam laparoskopię podczas której usunięto torbiel z jajnika, sprawdzono drożność jajowodów. Diagnoza - niedrożność prawego jajowodu i endometrioza potwierdzona w badaniu histopatologicznym. Nic nie wspomniano i nie powiedziano mi o stanie macicy, ogniskach endometriozy w innych miejscach. W najbliższym czasie po raz pierwszy spróbuję inseminacji, ale boję się, że i tak skończy się na in vitro. Chciałam zapytać czy macie jakieś rady dot. diety i prób udrożnienia jajowodu. Czy może którejś z was udało się zajść w ciążę dzięki inseminacji? Czy mogę mieć nadzieję czy raczej nastawiać się na in vitro? Jestem już bardzo zmęczona i chciałabym, żeby najbliższe miesiące przyniosły jakiś przełom.
ja


Mi szkoda było czasu na inseminacje bo moim zadaniem w naszej sytuacji niczego nie wnosi. Ja od razu zdecydowalam się na in vitro- po 5 latach nieudanych staran laparoskopi i histeroskopi
2014 -starania- endometrioza
2017- laparoskopia
2019- histeroskopi
10.2019- decyzja o in vitro

nieidealna
Posty: 1335
Rejestracja: 06 gru 2017 11:51

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: nieidealna »

Messi87 moje dalsze leczenie po laparoskopii to była szyba decyzja o kolejnej procedurze in vitro. Endo-menda to paskudna choroba i tu nie ma na co czekać.

endometrioza, dodatnie przeciwciała ANA 1,2,3, mutacja MTHFR

3 nieudane IUI

26 grudzień 2017 punkcja, transfer odwołany

12.03.2018 transfer 2 zarodków

7.05.2018 transfer 1 zarodka

walczymy dalej z badaniami, czeka na nas jedna śnieżynka

31.12.2018 transfer ostatniego zarodka,... nieudany

19.04.2019 laparoskopia-usunięcie ognisk endometriozy

06.2019 zmiana kliniki na Novum

18.09.2019 transfer 1 zarodka, 13dpt bhcg 399,25 15dpt bhcg 787,60 17dpt bhcg 1717,30 27dpt 

TP 06.06.2020



02.06. 2020 powitaliśmy naszą wyczekaną córeczkę 



ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”