ENDOMETRIOZA (cz.II)

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

endofighter
Posty: 3
Rejestracja: 29 sty 2018 19:30

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: endofighter »

Adina

Leczylam sie u dr Lewandowskiego. Przez tyle lat nauczylam sie rozrozniac lekarzy ktorzy maja doswiadczenie i wiedze. Nie bylo mi latwo zaufac ale czulam ze jestem we wlasciwym miejscu. Uparlam sie tez ze chce wpierw sprobowac bez stymulacji - lekarz przyjal te decyzje niechetnie ale sie zgodzil. Cala procedura nie nalezy do latwych choc opieka w tej klinice jest naprawde profesjonalna. Nic lodzmy sie tez ze cokolwiek zastapi naturalne poczecie.. bylo ciezko pod katem emocjonalnym. Zabieg punkcji jest pod narkoza wiec nie czujesz bolu. Transfer rowniez bezbolesny - przynajmniej na ciele. Druga kreska na tescie - niewyobrazalnie nieprawdopodobna, a pierwsza beta hcg zalana lzami na korytarzu szpitala. Swiat sie zatrzymal. Zycie nabralo sensu.

-- 23 kwie 2018 19:18 --

Uzupelniajac jeszcze poprzednie pytania:
Kazda operacja uszczupla amh, moje bylo juz dosc powaznie zagrozone ale jeszcze dawalo szanse. Dieta - coz, probowalam ale jak to ze mna bywa pewnie za krotko zeby diagnozowac. Wiem na pewno jakich rzeczy mi jesc nie wolno bo gazy potrafia byc dla mnie sztyletem bez konca. Jestem w 19 tygodniu ciazy i jak na razie nie odpuszczaja - ale to wszystko naprawde nie ma znaczenia.

karolinaendo
Posty: 1
Rejestracja: 01 maja 2018 17:28

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: karolinaendo »

hej w jakim stadium byłas?

-- 01 maja 2018 18:38 --

hej dziewczyny:)
Cieszę się ze tu trafiłam:)
Chcę was się zapytać na temat endometriozy...
Jak to było u was .

-- 01 maja 2018 20:16 --

hej dopiero jestem po laparoskopii i na wypisie mam napisane endometrioza w miednicy mniejszej z przyrostami
7 idę do lekarza i dowiem się już więcej ,ale z tego co czytam w internecie to 3lub 4stadium

Adina
Posty: 2
Rejestracja: 23 lis 2017 15:40

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Adina »

Mi zdiagnozowano endometriozę III stopnia, o tym że choruję dowiedziałam się dopiero rok temu. Miałam laparoskopię, wyłuszczono mi torbiel, usunięto zrosty, jeden jajowód (lewy, na lewym jajniku była też ta torbiel) był niedrożny

Niepłodna
Posty: 109
Rejestracja: 25 paź 2018 19:34

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Niepłodna »

Kochane i kochani; uzyskałam zgodę moderatorów na umieszczenie ankiety do pracy mgr Ocena sposobu żywienia par z zaburzeniami płodności z zastosowaniem Indeksu Prozdrowotnej Diety. Oczywiście podzielę się wynikami. Jeśli chcecie się sprawdzić lub przysłużyć nauce zapraszam: ANKIETA JEST SKIEROWANA DO PAR - patrzymy na dwójkę jak na jedno ciało :-D
https://www.interankiety.pl/i/LoKnl66G

Jestem Dietetykiem i też osobą niepłodną, dlatego też z osobistych względów to badanie jest dla mnie ważne ;-)

Awatar użytkownika
delfinka83
Posty: 38
Rejestracja: 27 kwie 2015 23:06

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: delfinka83 »

Cześć dziewczyny, czy któraś stosowała Duphaston na torbiel endometrialną? Mam torbiel 3 cm na lewym jajniku. Lekarz zalecił przyjmowanie Duphastonu przez 2 cykle i potem kontrolna wizyta na usg. Jeśli torbiel nie zareaguje na lek, to czeka mnie laparoskopia.
Mam też pytanie, czy któraś miała objaw torbieli na jajniku w postaci obolałych piersi? Bolą mnie od połowy cyklu, tak że muszę spać na plecach. Do okresu 3 dni, a od wczoraj ćmi w podbrzuszu. Staramy się o dziecko, ale chyba będzie małpiszon, skoro już teraz ćmi...

xlenkaa
Posty: 898
Rejestracja: 18 gru 2009 01:00

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: xlenkaa »

Ja miałam visane i zoladex

starania od 2014...

ja: Endometrioza

mąż: oligospermia



Listopad 2016 ICSI

Marzec 2018- criotransfer :(

Kwiecień 2018 zmiana na NOVUM

MAJ 2018 II ICSI

Styczeń 2019 narodziny córeczki

Luty 2020 crio, 16tc odszedł mój kochany synek





 



Indali
Posty: 217
Rejestracja: 24 paź 2018 08:21

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Indali »

delfinka83 pisze:Cześć dziewczyny, czy któraś stosowała Duphaston na torbiel endometrialną? Mam torbiel 3 cm na lewym jajniku. Lekarz zalecił przyjmowanie Duphastonu przez 2 cykle i potem kontrolna wizyta na usg. Jeśli torbiel nie zareaguje na lek, to czeka mnie laparoskopia.
Mam też pytanie, czy któraś miała objaw torbieli na jajniku w postaci obolałych piersi? Bolą mnie od połowy cyklu, tak że muszę spać na plecach. Do okresu 3 dni, a od wczoraj ćmi w podbrzuszu. Staramy się o dziecko, ale chyba będzie małpiszon, skoro już teraz ćmi...
Ja mialam bardzo czesto stosowany duphaston albo pigulki antykoncepcyjne. Za każdym razem działało.
Miesiac przed transferem mialam torbiel na jajniku, dostalam pigulki antykoncepcyjne i po odstawieniu torbiel znikla, od razu krotki cykl i transfer, ktorego wynikiem jest moja obecna ciąża (w sobotę bedzie 12 tydzien).
Starania od 2016 roku, bezskuteczne leczenie w klinice Macierzyństwo.

Endometrioza, niedroznosc jajowodu, hiperlaktynemia

10.2018 - Zmiana kliniki na Parens Krakow i pierwsze IVF i transfer udany, 2 mrozaczki

TP 02.07.2019

Niepłodna
Posty: 109
Rejestracja: 25 paź 2018 19:34

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Niepłodna »

Kochani i kochane jeszcze raz proszę WAS o pomoc w wypełnieniu ankiety, brakuje mi już tylko kilku wypełnionych ankiet. Ta ankieta i praca z nią zawiązana, to takie moje dziecko. Prawdziwego bobasa nie udało mi się doczekać !!!!. Przepraszam jeśli nie w temacie. Zapraszam do wypełnienia ankiety dla par niepłodnych i dziękuję wszystkim, którzy już wypełnili :-). Ankieta posłuży celom naukowym i jest anonimowa.

https://www.interankiety.pl/i/LoKnl66G

PauliSt
Posty: 4
Rejestracja: 04 lip 2019 08:37

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: PauliSt »

Witam dziewczyny, jestem tutaj nowa. Mam endometrioza IV stopnia i wczoraj zapadła decyzja o In Vitro. Proszę żebyście się podzieliły swoimi historiami i co powinnam wiedzieć na początku tej drogi.

xlenkaa
Posty: 898
Rejestracja: 18 gru 2009 01:00

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: xlenkaa »

Droga jest długa i nie zawsze usłana różami. W jakie klinice podchodzisz?

starania od 2014...

ja: Endometrioza

mąż: oligospermia



Listopad 2016 ICSI

Marzec 2018- criotransfer :(

Kwiecień 2018 zmiana na NOVUM

MAJ 2018 II ICSI

Styczeń 2019 narodziny córeczki

Luty 2020 crio, 16tc odszedł mój kochany synek





 



Malwaaa
Posty: 2
Rejestracja: 19 paź 2019 23:07

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Malwaaa »

Cześć dziewczyny,

staram się ciąże od 4 i pół roku. :( Na początku zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy, potem doszedł problem z prolaktyną i progesteronem. Po jakichś 2 latach miałam badanie drożności jajowodów (HSG) i wtedy wszytko było ok. Od ponad roku leczę się w klinice i po kolejnych miesiącach bezskutecznych starań i torbieli, która pojawiła się na prawym jajniku w końcu stanęło na podejrzeniu endometriozy. Przeszłam laparoskopię podczas której usunięto torbiel z jajnika, sprawdzono drożność jajowodów. Diagnoza - niedrożność prawego jajowodu i endometrioza potwierdzona w badaniu histopatologicznym. Nic nie wspomniano i nie powiedziano mi o stanie macicy, ogniskach endometriozy w innych miejscach. W najbliższym czasie po raz pierwszy spróbuję inseminacji, ale boję się, że i tak skończy się na in vitro. Chciałam zapytać czy macie jakieś rady dot. diety i prób udrożnienia jajowodu. Czy może którejś z was udało się zajść w ciążę dzięki inseminacji? Czy mogę mieć nadzieję czy raczej nastawiać się na in vitro? Jestem już bardzo zmęczona i chciałabym, żeby najbliższe miesiące przyniosły jakiś przełom.

xlenkaa
Posty: 898
Rejestracja: 18 gru 2009 01:00

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: xlenkaa »

Przyjął się taki pogląd ze jak ktoś ma endometrioze to już jest bezpłodny. Wcale nie jest to prawdą, kobiety z endometriozą też naturalnie zachodzą w ciąże. Inseminacja jest jak najbardziej ok, in vitro to ostateczność np. Przy niedrożnych jajowodach. Czy mąż miał badane nasienie?

starania od 2014...

ja: Endometrioza

mąż: oligospermia



Listopad 2016 ICSI

Marzec 2018- criotransfer :(

Kwiecień 2018 zmiana na NOVUM

MAJ 2018 II ICSI

Styczeń 2019 narodziny córeczki

Luty 2020 crio, 16tc odszedł mój kochany synek





 



Malwaaa
Posty: 2
Rejestracja: 19 paź 2019 23:07

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Malwaaa »

xlenkaa pisze:Przyjął się taki pogląd ze jak ktoś ma endometrioze to już jest bezpłodny. Wcale nie jest to prawdą, kobiety z endometriozą też naturalnie zachodzą w ciąże. Inseminacja jest jak najbardziej ok, in vitro to ostateczność np. Przy niedrożnych jajowodach. Czy mąż miał badane nasienie?
Dzięki za odzew. :) Wiem, że wciąż jest szansa na ciążę naturalną i na nią przez te kilka lat miałam nadzieję, ale zbliżam się do 34 r.ż. i nie mogę już tyle czekać. 2 lata temu miałam drożne oba jajowody i się nie udało, więc nie wiem co by się musiało stać, żeby przy jednym drożnym w ciągu kilku miesięcy się udało. Mąż miał badania i u niego wszystko ok.

Cleo91
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2019 20:48

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: Cleo91 »

Cześć
Ja też mam Endo 1 stopnia. Podjęliśmy decyzję o invitro bo nie chcemy już dłużej liczyć na naturalny cud. Staramy się od 5 lat.
2014 -starania- endometrioza
2017- laparoskopia
2019- histeroskopi
10.2019- decyzja o in vitro

xlenkaa
Posty: 898
Rejestracja: 18 gru 2009 01:00

Re: ENDOMETRIOZA (cz.II)

Post autor: xlenkaa »

[wymoderowano tresc niezgodna z regulaminem forum]

starania od 2014...

ja: Endometrioza

mąż: oligospermia



Listopad 2016 ICSI

Marzec 2018- criotransfer :(

Kwiecień 2018 zmiana na NOVUM

MAJ 2018 II ICSI

Styczeń 2019 narodziny córeczki

Luty 2020 crio, 16tc odszedł mój kochany synek





 



ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”