Wygrałam z bakteriamii część II

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marita25a
Posty: 2543
Rejestracja: 12 sty 2007 01:00

Wygrałam z bakteriamii część II

Post autor: marita25a »

Witam w części drugiej i zapraszam do dzielenia się swoimi doświadczeniami

Problem leczenia bakterii jest nam wszystkim powszechnie znany - wszak to główna przyczyna, która niejednokrotnie wstrzymuje nasze przygotowania do IVF. Otóż chciałam wam opisać w jaki sposób pozbyłam się ich - mimo, że od wieków miałam z tym problem i przyjmowałam wiele różnych leków.
Zaufajcie metodom naturalnym!!! Na skutki leczenia trzeba czekać trochę dłużej ( u mnie 3 miesiące), ale jak lekarz zobaczył mój posiew to był zachwycony.
Miałam i E.coli i feacalisa i potem grzyby - leczyłam się macmirorem, anybiotykami z antybiogramu i nic. Postanowiłam wszystko odstawić, stosowałam tylko lactovaginal na przemian z gałkami propolisowymi i jeszcze irygację 2% kwasem mlekowym. Ponadto odstawiłam całkowicie słodycze i ograniczyłam do minimum spożycie cukru (soki owocowe, słodzona herbata, itp.) i łykałam tabletki z żurawiną ( do wyboru: vitabutin, urinal, żurawina Herbapolu Kraków) oraz piłam dużo kefiru. Ponadto oczywiście bardzo duża dbałość o higienę i bawełniana bielizna.
Takie działanie przyniosło rewelacyjny efekt - 0 bakterii i grzybów, dużo pałeczek kwasu mlekowego i super PH.
Polecam, taka metoda na pewno nie zaszkodzi, a może tylko pomóc - bakterie strasznie nie lubią kwaśnego środowiska.
Pozdrawiam serdecznie wszystkie walczące z bakteriami i życzę udanej i krótkiej walki. Dodam, że lekarz bardzo mnie pochwalił za wybór takiej drogi - powiedział że wiele pacjentek nie wierzy w skuteczność takich metod naturalnych, dlatego do was piszę, ze to naprawdę pomaga!!!!
Przeniesiono z poprzedniego wątku. Autor- Malesia.
O bakteriach można poczytać Tutaj

I część wątku Tutaj


Bakterie i czystość pochwyTutaj
VitagynC krem wspomagający walkę z bakteriami Zobacz tutaj
Ostatnio zmieniony 20 lut 2008 15:46 przez marita25a, łącznie zmieniany 10 razy.
3 transfery na nie

Awatar użytkownika
plamka123
Posty: 68
Rejestracja: 30 paź 2007 01:00

Post autor: plamka123 »

widze ze ty tez załozyłas ten temat wiec moj usunełam :)
Ja postanowiłam prowadzic leczenie Floragyn i tabletki propolisowe na przemian napsze o rezulatach . Skorzystam z rady pewnej użytkowniczki juz mam dosc tych antybiotyków :)
lactovaginal neistety musiałam zmienic na Floragyn bo mi szkodzi
i tez skorzystam z tej rady o diecie ebz cukrowej równiez polecam zjadanie całej cytryny raz dziennie::)

9milimetrow
Posty: 7870
Rejestracja: 30 gru 2004 01:00

Post autor: 9milimetrow »

Wpisze sie choc jestem tu sporadycznie.
Kiedys -czesto a wrecz namolnie.
Milam pelna,wyszukana menazerie.Leczylam sie ponad 2 lata i nic.
Udalo sie i ponad rok nic nie wychodowalam :D
3x IUI
3x ICSI= żadnego transferu

Awatar użytkownika
marita25a
Posty: 2543
Rejestracja: 12 sty 2007 01:00

Post autor: marita25a »

9milimetrowa co to za leczenie było?
3 transfery na nie

9milimetrow
Posty: 7870
Rejestracja: 30 gru 2004 01:00

Post autor: 9milimetrow »

E coli,enterococous,paciorkowce i jeszcze jakies jedno jelitowe.
O rany :!: Jak ja cierpialam i plakalam. :(
Nic nie pomagalo.Wyczerpalam cala game antybiotykow a to swinstwo bylo dalej.
W koncu doszlo do tego ze od gory do dolu bylo na wszystko oporne a posiew zlewny :mur:
Zrobilam autoszczepionke i ...nie pomoglo.
3x IUI
3x ICSI= żadnego transferu

Awatar użytkownika
plamka123
Posty: 68
Rejestracja: 30 paź 2007 01:00

Post autor: plamka123 »

a czym sie wkoncu wyleczyłas ?

9milimetrow
Posty: 7870
Rejestracja: 30 gru 2004 01:00

Post autor: 9milimetrow »

Lacibios femina.Zawsze po @ gdy organozm jest oslabiony.

Dodane po: 46 sekundach:

Moze tez lactovaginal ale ja jestem uczulona na wszystko co plastikowe
3x IUI
3x ICSI= żadnego transferu

Awatar użytkownika
basia_cool
Posty: 1655
Rejestracja: 10 sie 2007 00:00

Post autor: basia_cool »

Witam wszystkich na nowym wątku i zyczę ekspresowego wyleczenia bakterii, infekcji i wszystkiego co tam niepotrzebne!

Anwo1 w nawiązaniu do twojego pytania o moją walkę z streptococusem: no cóż moja walka też była długa i żmudna no i prawie się udało! Ale prawie robi wielką różnice...Pozostała się e.coli.
Natomiast wracając do mojego streptococusa to leczyłam go przez 6 miiesięcy. Brałam: Augumentin, Macmirror, Unidox, Furaginum (na zamówienie) - niestety bezskutecznie. Pomogły dopiero globulki na zamówienie z erytromycyny (24 sztuki) a w trakcie @ brałam Metronidazol też dopochwowo.
Dodam jeszcze, że Vitabutin, lacibios femina, lactovaginal, Citrosept, herbatki żurawinowe, jogurty naturalne, bawełniana bielizna, zero cukru - to już u mnie rutyna :D
A za moimi seksownymi stringami najbardziej tęskni mój mąż :lol:
Aha, no i tęsknię za basenem, aleboję się znów czegoś załapać.

Pozdrawiam gorąco i życzę samych sukcesów!

Awatar użytkownika
beti-80
Posty: 17
Rejestracja: 03 sty 2008 01:00

Post autor: beti-80 »

marita prosze powiedz, czy jak juz sie wyleczyłas to nadal bierzesz sporadycznie któreś z lekarstw ,które wymieniłas i czy wciąż nie jesz słodyczy? dziekuje za odp :)
aniołek -10.11.2007
04.11.2008 urodziłam Klarę :)

Awatar użytkownika
marita25a
Posty: 2543
Rejestracja: 12 sty 2007 01:00

Post autor: marita25a »

beti-80to co jest na początku wątku jest skopiowane z poprzedniego ale starałam się to stosować ale brałam jeszcze leki zlecone przez lekarza walczyłam z bakteriami 1,5 miesiąca. A teraz starał się jeśc jogurty, czasem zakłądam laktovaginal, a ostatnio jak poczułam dyskomfort to poleciałam do gina i przepisał mi Cicatridine-to są globulki, które mają za zadanie odbudować florę. Biorę też witamine B-complex. Zamierzam zrobić posiewy pod koniec stycznia i zobaczę co tam się dzieje. Na słodycze sobie od czasu do czasu pozwalam.
3 transfery na nie

Awatar użytkownika
basia_cool
Posty: 1655
Rejestracja: 10 sie 2007 00:00

Post autor: basia_cool »

Dziewczyny, ostatnio dr z Novum doradziła mi stosowanie syropu Bioaron na wzmocnienie odporności. Może być pomocny po kuracjach antybiotykowych. Zawiera wyciąg z aloesu, sok z aroni i witamine C.
Zakupiłam i łykam sobie jedną łyzeczkę dziennie. Zobaczymy czy coś pomoże.
Beti, bez słodyczynaprawde da się wytrzymać, no i łatwiej utrzymać figure :P
Pozdrowionka.

Awatar użytkownika
Kati29
Posty: 1394
Rejestracja: 21 cze 2007 00:00

Post autor: Kati29 »

Przepraszam,że wtrące,ale mam małe pytanko- czy któraś z Was badała sobie wrogość śluzu (PCT)? Bo przeczytałam na innym wątku że bakterie mogą być przyczyną wrogiego śluzu.Mnie beznadziejnie wyszedł PCT a dawno nie miałam robionego posiewu.

Awatar użytkownika
anwo1
Posty: 1747
Rejestracja: 22 kwie 2007 00:00

Post autor: anwo1 »

basia coll dzięki ,jeśli mi ten antybiotyk nie pomoże to zasugeruję ginowi te globulki z erytromycyny ,ale nawet jak po nastepnym posiewie będę miała dalej bakterie to i tak podejdę do transferu pod ochroną antybiotykową ,mam dość leczenia tych przeklętych bakteri!!!! :help: :help:
od 2007 starania ,V prób ICSI
niestety nieudane .
IV ICSI-szczęście trwało 10tyg.mój aniołek
Mamy synka !!!

Awatar użytkownika
lilja
Posty: 90
Rejestracja: 20 sty 2007 01:00

Post autor: lilja »

ooo nowy temat ;)
to ja też się wpiszę, choć już (odpukać) od dość dawna nie mam problemów. najpierw miałam bakterię, którą dość sprawnie wyleczyłam (też korzystając z porad z bociana), ale niestety potem przypałętał mi się grzybek po tej całej antybiotykoterapii i z nim się męczyłam przez oj długo. wogóle nie mogłam skubańca wytępić! ale po szeregu leków, posiewach, leczeniu partnera, oczyszczaniu organizmu, odpowiedniej diecie się udało :D
teraz łykam już tylko wspomniany przez 9milimetrow lacibios femina i nic nie wraca :)

anwo1, mam nadzieję, że skoro bierzesz antybiotyki to osłonowo łykasz probiotyki? bo jak nie to koniecznie zacznij, bo u mnie od tego się zaczeło :/
[color=blue]Z miłością jest jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje je w świeżości.
Marcel Achard[/color]

Awatar użytkownika
anwo1
Posty: 1747
Rejestracja: 22 kwie 2007 00:00

Post autor: anwo1 »

dziewczyny wyczytałam ,że na strptokoka dobry jest ekstrakt z pestek grejfruta ,powiedzcie czy to jest ciprosan??czy coś takiego ktoś coś kiedyś pisał o tym ,i jak to się stosuje?
od 2007 starania ,V prób ICSI
niestety nieudane .
IV ICSI-szczęście trwało 10tyg.mój aniołek
Mamy synka !!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”