przedwczesna menopauza

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

ODPOWIEDZ
Vitaminka
Posty: 4
Rejestracja: 24 lip 2018 09:49

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Vitaminka »

scania pisze:No niestety dziewczyny ale wyglada na to że efekt mezoterapii był bardzo krótki. Po ładnym cyklu z FSH 11,6 w kolejnym skoczyło do 24,8 i to był cykl bez owulacji i trwał jedynie 20 dni. W tym cyklu FSH dobiło do 50, więc chyba koniec cudu. Piszę o tym bo nie chce wam dawać złudnych nadziei. Odezwę się jeśli coś się zmieni.
Scania nie martw się moje wyniki tez skaczą jak głupie . Fsh mam w normie za to Lh i progesteron skaczą jak szalone . W jednym cyklu mam Lh 25 a na następny 5, estradiol w jednym 70 a na następny 258 . Chyba trzeba czasu żeby wszystko się uregulowało albo poprostu nie będzie z tego nic tylko krótkotrwała poprawa . Ja poki co nie narzekam bo chocia mam miesiączki bez wywoływania tabletkami a byłoby tak ze nie miesiączkowała wcale

Rocco2
Posty: 2
Rejestracja: 19 mar 2019 20:30

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Rocco2 »

Sluchajcie moje wyjsciowe amh to 0,3, fsh 35, lh 18, estradiol < 5. Zaczelam sie suplementowac: ubiquinol 300 mg, dhea, wit e, c, d+k, kw alfaliponowy, l-cysteine, melatonina, femibion, omega, wiesiolek, chodzilam przez pol roku na akupunkture, cwiczylam joge hormonalna, pilam ziola Sroki. Amh podnioslo sie do 0,8, fsh 10, lh 5,6, estradiol 40.
Czytalam, ze dieta dr dabrowskiej raczej obniza poziom estrogenow, przy wygasaniu jajnikow poziom estrogenow jest zazwyczaj niski, bo jajniki nie pracuja i ich nie wytwarzaja, wiec chyba nie wskazana jest taka dieta w takim przypadku. Wiem tez, ze kobietom, które miały problem z płodnością, ta dieta pomogła zajść w ciąże. Wydaje mi się, ze one borykały się z innymi typami nieplodnosci...

-- 19 mar 2019 20:00 --
aneti022 pisze:Rocco, te badania genetyczne zlecił mi mój ginekolog-endokrynolog, do którego początkowo udałam się tylko z zamiarem uregulowania TSH i nieregularnych miesiączek (wtedy jeszcze nie wiedziałam o POF). A skąd pytanie o doktora K. z Invimedu?
Pytalam bo odwiedzialam paru lekarzy i tylko K z InviMed zlecil mi te same badania genetyczne... myslalam ze trafilysmy na tego samego lekarza....

Iva 81
Posty: 1
Rejestracja: 21 mar 2019 22:00

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Iva 81 »

Witam.
Jestem tu nowa od pół roku podczytuje wasze wpisy bo również dopadł mnie temat "menopauzy" jak to moja Pani Doktor ujęła. Chodziłam do niej i ufałam że wszystko jest oki a tu teraz takie wyniki. Cały czas myślę że to sen i łudzę się nadzieją że jeszcze da się coś zrobić.
Kłopoty jak teraz się domyślam zaczęły się jakieś 3 lata temu. Rozregulował mi się okres czasem, miałam jakieś dziwne problemy ze skórą miałam wtedy 35 lat żyłam w ciągłym stresie mam kłopoty z tarczycą więc myślałam że to wszystko z tego. Pewno prawda była inna. W sumie to już wtedy od jakiegoś roku starałam się o dziecko bezskutecznie ale chodziłam do mojej ginekolog i ufałam że wszystko ok.
A teraz jest koszmarnie...

Ostatnie wyniki:

FSH - bez cyklu 49,6
LH - 30,61
AMH - 0,001

Obraz USG też tragiczny.
Nie mogę się pozbierać.

Rocco2
Posty: 2
Rejestracja: 19 mar 2019 20:30

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Rocco2 »

Iva 81 pisze:Witam.
Jestem tu nowa od pół roku podczytuje wasze wpisy bo również dopadł mnie temat "menopauzy" jak to moja Pani Doktor ujęła. Chodziłam do niej i ufałam że wszystko jest oki a tu teraz takie wyniki. Cały czas myślę że to sen i łudzę się nadzieją że jeszcze da się coś zrobić.
Kłopoty jak teraz się domyślam zaczęły się jakieś 3 lata temu. Rozregulował mi się okres czasem, miałam jakieś dziwne problemy ze skórą miałam wtedy 35 lat żyłam w ciągłym stresie mam kłopoty z tarczycą więc myślałam że to wszystko z tego. Pewno prawda była inna. W sumie to już wtedy od jakiegoś roku starałam się o dziecko bezskutecznie ale chodziłam do mojej ginekolog i ufałam że wszystko ok.
A teraz jest koszmarnie...

Ostatnie wyniki:

FSH - bez cyklu 49,6
LH - 30,61
AMH - 0,001

Obraz USG też tragiczny.
Nie mogę się pozbierać.
Idz na wizyte do dr K z InviMedu w W-wie - moze pomoze. Sprobuj tez isc na konsultacje do dr Wyroby z Macierzynstwa w KRK, tam maja IVA, poczytaj na stronie kliniki co to jest.

smokey
Posty: 4
Rejestracja: 07 mar 2019 12:11

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: smokey »

Dziewczyny! Ostatnio byłam tu w marcu, 4 lekarzy powiedziało mi w połowie stycznia, że mam przedwczesną menopauzę. A było to w momencie kiedy podjęłam starania o dziecko. Wyniki z 14 stycznia koszmarne: fsh 54,88; lh 28,76; estradiol <10; progesteron 0,10; amh 0.180.
Moja ostatnią deska ratunku miało być CLO, przed połknięciem tabletki zrobiłam test, bo tak było napisane na ulotce....I stał się cud. Były tam 2 kreski. jak się okazało pozniej 6 tc. Więc 3 tygodnie po takich wynikach udało mi się zajść. Nie wiem, cud, pomyłka lekarzy, pomyłka w laboratorium?
Także proszę Was nie poddawajcie się, bo czasem zdarzają się rzeczy, których nie mozna logicznie wytłumaczyć. Co ciekawe, konsultując już później te moje wyniki, z innymi lekarzami nagle wszyscy zaczeli twierdzić, że robienie badan hormonalnych miesiac po odstawieniu dlugotrwałej antykoncepcji, jest zupełnie niemiarodajne. A przypłaciłam to załamaniem nerwowym.

kotkotkota444
Posty: 4
Rejestracja: 09 lut 2019 11:54

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: kotkotkota444 »

Dziewczyny....!!! Ja w wieku 25 lat zostałam zdiagnozowana.Przedwczesne wygasanie funkcji jajników związane z mutacja genetyczną.Brałam 5 lat hormony htz femoston mite.Płacz,płacz,jesZcze raz płacz.Zdecydowaliśmy się na adopcję.Czekaliśmy na możliwość przystąpienia do procesu adopcyjnego.A tu bach! Jestem w 17 tygodniu ciąży...I nie mogę w to uwierzyć, że to piszę...Szukałam ratunku wszędzie ale to Góra zaplanowała nam życie....

Essun
Posty: 1
Rejestracja: 13 lut 2020 18:52

Niespodziewana diagnoza przedwczesnego wygasania jajników

Post autor: Essun »

W wieku 35 lat, bez żadnych wcześniejszych niepokojących objawów jeżeli chodzi o cykl (od czasu do czasu nieregularne cykle, ale nie na tyle by zaniepokoić lekarzy), z "prawidłowym wynikiem" USG co pół roku (jak się później okazało obraz USG od co najmniej 7 lat wskazywał na to, ale żaden lekarz tego nie zdiagnozował, dopiero specjalista z kliniki leczenia niepłodności), bez jakichkolwiek wcześniejszych starań o dziecko, po odebraniu fatalnych, jak się okazało, wyników FSH (22,35 - lekarz zlecił mi badanie z powodu bezsenności i kołatania serca w nocy) i AMH (0,04), a potem też AFC (tylko 2 pęcherzyki widoczne na każdym z wykonywanych od 7 lat USG i tak samo na ostatnim badaniu w klinice) dostałam diagnozę przedwczesnego wygasania jajników (POI).

Nagle moje poukładane i fajne życie przerodziło się w ciąg badań, chodzenia po lekarzach (a raczej desperackich prób umówienia się na wizytę do tego samego lekarza kolejny raz z rzędu w odpowiednim momencie cyklu), odwoływanie wyjazdów służbowych na 5 miesięcy wprzód, spędzanie każdej wolnej chwili na forach dotyczących wysokiego FSH i planowanie pobytu w szpitalu w celu dalszej diagnostyki.

Tak więc zostaliśmy chyba jedynymi pacjentami w kilinice, którzy nie mogli odpowiedzieć na pytanie w formularzu "Od kiedy staracie się o dziecko?", bo nie było opcji "0 miesięcy", a następnie w ciągu pierwszych 3 minut wizyty usłyszeliśmy hasło "komórka jajowa dawczyni".

Ponieważ na to raczej nie jesteśmy gotowi, powstał inny plan, w którym na razie znajduje się:
1. duże zmiany w mojej diecie i tona suplementacji dla nas obojga
2. procedura mezoterapii PRP (miała być w lutym, ale cykl mi się znowu przesuwa i nawet nie wiem czy to się uda) - czy ktoś z POI to robił i miał dobre efekty? czy potem długo się dochodzi do siebie i jest to bolesne po zabiegu - bo sam zabieg i tak w znieczuleniu ogólnym- czy nie?
3. próby zamrożenia zarodków do IVF i zbadania ich pod względem chromosomów
4. jeżeli uda się uzyskać jakiś dobry zarodek, próba implantacji za kilka miesięcy po diagnostyce w szpitalu

Jeżeli to się nie powiedzie, to poza tym co zaproponowano mi w klinice w Warszawie, myślę dalej o:
4. procedurze IVA w Krakowie (https://macierzynstwo.com.pl/blog/iva-n ... -w-polsce/) - czy ktoś z POI miał z tym pozytywne doświadczenia?
5. procedurze MRT (https://www.iolife.eu/treatments/innova ... fertility/) - legalnej w Europie chyba tylko w Grecji

Piszę to tutaj głównie dlatego, że nie jestem gotowa o tym powiedzieć nikomu poza moimi lekarzami i, oczywiście, mężem, i maksymalnie trudno mi jest z tą całą nagłą sytuacją, z poczuciem chaosu i niepewności i ogólnym fatalnym samopoczuciem związanym z tak wysokim FSH, ale jak ktoś ma dobre doświadczenia z ciążą z własnej komórki pomimo wyników podobnych do moich, to będę ogromnie wdzięczna za podzielenie się tym.

Motyl16
Posty: 400
Rejestracja: 28 mar 2018 17:03

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Motyl16 »

Essun, u mnie także zdiagnozowano pwcj w wieku 34 lat. Hormony zrobiłam sama. .. pominę milczeniem fachowość mojej gin.
W 2017 r. zdecydowaliśmy się na ivf z komórką dawczyni. Trzeci transfer był udany i mamy wprost cudownego Synka. Cztery miesiące po porodzie powtórzyłam hormony i znów fsh powyżej 18. Ginekolog wyraziła opinię, że menopauza już wróciła. Dwa miesiące później byłam w ciąży. Koło mnie w wózku śpi dwumiesięczny Synek, w pokoju obok Młodzież licząca siedemnaście miesięcy. Lecz się Kochana, ale miej świadomość, że póki hormony skaczą, to jest szansa na ciążę. Starajcie się zatem w każdym cyklu - to moja rada :)

2014-ciaza naturalna (*6tc)

pwcj,mutacja MTHFR 1298C, nt,

2017-leczenie immuno... MLR 14,3%,

2017-ciaza naturalna (*11tc),

2.1.2018-transfer 2 Zarodków KD,beta 11 dpt:765 i 4.9.2018-Syneczek,

20.05.2019-mamy bijące serduszko Niespodzianki... 21.12.-witaj Skarbie. 



Mamy jeszcze jedno Serduszko w Salve... 



smokey
Posty: 4
Rejestracja: 07 mar 2019 12:11

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: smokey »

Dziewczyny, którym udało się zajść w ciążę, a ja mam do Was pytanie, czy mimo menopauzy wystąpiła u Was laktacja?

Motyl16
Posty: 400
Rejestracja: 28 mar 2018 17:03

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Motyl16 »

Smokey... i to jaka :)

2014-ciaza naturalna (*6tc)

pwcj,mutacja MTHFR 1298C, nt,

2017-leczenie immuno... MLR 14,3%,

2017-ciaza naturalna (*11tc),

2.1.2018-transfer 2 Zarodków KD,beta 11 dpt:765 i 4.9.2018-Syneczek,

20.05.2019-mamy bijące serduszko Niespodzianki... 21.12.-witaj Skarbie. 



Mamy jeszcze jedno Serduszko w Salve... 



smokey
Posty: 4
Rejestracja: 07 mar 2019 12:11

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: smokey »

Ehhh A miałam nadzieję, że skoro jest mleko to może jednak nie ma tej menopauzy ☹

aneti022
Posty: 4
Rejestracja: 14 lut 2019 13:36

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: aneti022 »

Hej Dziewczyny!

Czy którejś z Was lekarz zalecił branie DHEA?
Mi mój endokrynolog-ginekolog kazał brać dawke 25 mg x 3 razy dziennie.
Przez pierwsze 8 miesięcy było ok, później bardzo zaczęły mi się przetłuszczać włosy i pojawił się trądzik. Poszperałam trochę w internecie i pogadałam też z lekarzem - to może być skutek uboczny zażywania DHEA. Zastanawiam się nad odstawieniem tego hormonu... Nie wiem czy wierzyć w jego zbawienną moc "odmładzania", poprawy libido i witalności. Ten trądzik to jakaś masakra :(

Jak to jest u Was?

jussia
Posty: 194
Rejestracja: 05 gru 2010 14:55

przedwczesna menopauza

Post autor: jussia »

Cześć Dziewczyny, czy ktoś tu jeszcze jest? Zaniepokojona wczorajszą diagnozą chętnie zadałabym parę pytań jeśli znajdzie się ktoś chętny do pogawędki :-)

emilia123
Posty: 371
Rejestracja: 02 lut 2016 21:01

przedwczesna menopauza

Post autor: emilia123 »

jussia, ja po paru latach przerwy powróciłam do "walki"...Jaka droga u ciebie?

2014 ICSI,tylko na chwilę

2015 x2 ICSI cykl naturalny :(

Decyzja o kd

02.2016 IMSI :(

04.2016 IMSI :(

Decyzja o az

12.2016 crio az:(

04.2017 crio az:(



10.2020 crio az i czekamy...



ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”