przedwczesna menopauza

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

scania
Posty: 1587
Rejestracja: 12 maja 2013 22:42

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: scania »

Poszukajcie anglojęzycznych publikacji szukając np. Ovarian Rejuvenation (PRP). Ja po criotransferze w lutym (miałam słaby zarodek zamrożony 4 lata wcześniej) zakończonym ciążą biochemiczną, miałam bardzo nasilone objawy wypadowe. Uderzenia gorąca wiele razy w ciągu dnia i problemy ze snem. Byłam przed transferem dodatkowo wyciszana choć i tak wcześniej nic nie rosło na jajniku. FSH skoczylo do 74 (od dawna systematycznie rosło) a estradiol i progesteron były bliskie 0. Dwóch lekarzy mi powiedziało, że trzeba się pogodzić z tym, że to menopauza. Na szczęście po 40dc zaczęło się jakby poprawiać a w dzień kiedy nie miałam wcale uderzeń gorąca poleciałam na badania krwi i się okazało że estradiol skoczył do prawie 100. Trzy dni poźniej na Usg wyszło że jest pęcherzyk i niezłe endometrium. Niestety estradiol nie rósł więcej, więc nie ma co liczyć na prawidłową owulację. Zabieg mam za troszkę ponad dwa tygodnie. Dam znać jeśli coś się po tym poprawi. Zawsze to jakaś nadzieja choć dosyć kosztowna ;-). Chciałabym odsunąć trochę menopauzę. Wiem, że podchodzą do tych zabiegów też młode dziewczyny z przedwczesnym wygasaniem jajników i chyba one mają większe szanse niż takie jak ja po 40tce.
2001 usunięty lewy jajnik

VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)

VII, VIII 2013 IUI

IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(

XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów

II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku

II 2015 synek - "wpadka" urlopowa

II 20

ona1990
Posty: 55
Rejestracja: 16 wrz 2014 15:58

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: ona1990 »

Hej dziewczyny

dawno tu nie zaglądałam a widzę, że rosną nowe techniki walki z naszymi strajkującymi jajnikami.
Dodam,że mija mi 4 rok z HTZ, ale od miesiąca zauwazyłam coś dziwnego.
Podczas 7 dniowej przerwy nie dostałam krwawienia z odstawienia.Byłam oczywiscie u lekarza. Ciazy brak, endo 7mm wiec krwawienie przyszło po 11 dniach od odstawienia. I trwało....5 dni, czerwone, z ogromnym bolem piersi, skurcze podbrzusza umiarkowane, ale....czulam sie jakbym znow miala 18lat....
Pryszcze, rozdrażnienie, dosłownie okres jak za starych dobrych czasów. Lekarz kazał mi się obserwować i w razie powtórki zrobimy badania. Niewykluczone, że coś u mnie zafukcjonowało na chwilę, stąd taki dziwny cykl.

Czy Wy też miewacie na HTZ takie epizody?
W sumie nie wiem do czego to przyporządkować...
PWCJ 24lata
przyczyna nieznana

Baylee
Posty: 23
Rejestracja: 09 sty 2018 15:57

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Baylee »

scania a to nie jest tak ze ta technika jest przed in vitro a nie sama tylko?
bo takie odnioslam wrazenie czytajac o tym na stronie invicty, ale moze sie myle

Ona1990 ja nigdy nie mialam htz podawanego, generalnie uderzenia goraca i tego typu jazdy mialam przez 2 max 3 tyg zanim zobaczylam wynik fsh, potem to zaniklo
i czuje sie ok
po odstawieniu tablet anty zatrzymal mi sie okres na 3 miesiace, potem byl raz wywolywany a teraz mam go naturalnie co miesiac wiec nie widze powodu zeby brac htz i w sumie zaden lekarz mi tez tego nie proponowal
mam podejrzenia ze moje problemy biora sie przez tarczyce i wierze ze moge cos z tym zrobic
generalnie mi lekarz powiedzial, ze jesli mam co miesiac okres bez brania lekow na to jest to dobry znak
musze zrobic anty tpo w tym tyg

scania
Posty: 1587
Rejestracja: 12 maja 2013 22:42

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: scania »

Baylee pisze:scania a to nie jest tak ze ta technika jest przed in vitro a nie sama tylko?
bo takie odnioslam wrazenie czytajac o tym na stronie invicty, ale moze sie myle
I tak i nie, bo przecież po mezo nie zmuszą Cię do podejścia do invitro. Zawsze możesz zmienić zdanie ;-) . Na mojej wizycie weszła pielęgniarka informując mnie, że potrzebuje podpisu mojego partnera (byłam sama w klinice). Lekarka jej na to odpowiedziała, że przecież to zupełnie nie jest teraz potrzebne, bo mogę sobie zrobić mezo bez invitro. Ja mówiłam, że jeśli się uda rozruszać jajnik to invitro jak najbardziej wchodzi w grę.
2001 usunięty lewy jajnik

VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)

VII, VIII 2013 IUI

IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(

XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów

II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku

II 2015 synek - "wpadka" urlopowa

II 20

Baylee
Posty: 23
Rejestracja: 09 sty 2018 15:57

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Baylee »

no to sie tym chyba powaznie zainteresuje
mi in vitro proponowal lekarz ale z moja komorka co mnie bardzo zdziwilo biorac pod uwage moje wyniki i raczej tego nie widze

nessaja
Posty: 6
Rejestracja: 04 lut 2018 14:51

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: nessaja »

Dziewczyny poradzicie proszę. Moja lekarka można powiedzieć zakończyła badanie mnie, nawet nie powiedziała mi czy mam przedwczesne wygaszanie czynności jajników, czy przeszłam już menopauzę (mam 28 lat). Jeden raz zrobiła badania (m.in. FSH ponad 130, usg dopochwowe - malutkie endomedrium reszta w miarę ok), nie powtórzyła tych badań, zleciła rezonans przysadki - wyszedł Ok, od lutego jestem na HTZ i... koniec. Mam brać leki, zgłosić się do niej jak coś się będzie działo, w między czasie zrobić kontrolnie usg piersi i za pół roku po kolejna receptę. I tyle? Nic więcej? Nie zleciła żadnych badań genetycznych ani nie powtórzyła tamtych badań bo uznała ze nie ma sensu. Ponadto powiedziała mi ze nie mam żadnych szans na ciąże (tylko KD). Może powinnam udać się do kliniki leczenia niepłodności (jestem z Warszawy, która polecacie?) :cry2:


Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Dziękuje

scania
Posty: 1587
Rejestracja: 12 maja 2013 22:42

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: scania »

Dziewczyny jestem po mezo. Zabieg szybki i bez komplikacji. Dali mi ketonal dożylnie w trakcie narkozy i nic już więcej nie brałam. Czuję jedynie lekki dyskomfort w okolicy jajnika. Zobaczymy czy to coś da. Jeśli poprawi moje wyniki to lekarka zalecała podejście do procedury invitro po około 4 miesiacach.
2001 usunięty lewy jajnik

VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)

VII, VIII 2013 IUI

IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(

XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów

II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku

II 2015 synek - "wpadka" urlopowa

II 20

nessaja
Posty: 6
Rejestracja: 04 lut 2018 14:51

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: nessaja »

ona1990 pisze:Hej dziewczyny

dawno tu nie zaglądałam a widzę, że rosną nowe techniki walki z naszymi strajkującymi jajnikami.
Dodam,że mija mi 4 rok z HTZ, ale od miesiąca zauwazyłam coś dziwnego.
Podczas 7 dniowej przerwy nie dostałam krwawienia z odstawienia.Byłam oczywiscie u lekarza. Ciazy brak, endo 7mm wiec krwawienie przyszło po 11 dniach od odstawienia. I trwało....5 dni, czerwone, z ogromnym bolem piersi, skurcze podbrzusza umiarkowane, ale....czulam sie jakbym znow miala 18lat....
Pryszcze, rozdrażnienie, dosłownie okres jak za starych dobrych czasów. Lekarz kazał mi się obserwować i w razie powtórki zrobimy badania. Niewykluczone, że coś u mnie zafukcjonowało na chwilę, stąd taki dziwny cykl.

Czy Wy też miewacie na HTZ takie epizody?
W sumie nie wiem do czego to przyporządkować...

Ja właśnie mam taki epizod, jestem w trakcie przerwy w braniu HTZ a okresu nie ma, nie wiem co się dzieje. Najgorsze jest to ze nie wiem czy brać następne opakowanie Cyclo i udac się do lekarza czy nie brać a i tak udać się do lekarza.

Ona jesteśmy w tym samym wieku... Pozdrowionka

Baylee
Posty: 23
Rejestracja: 09 sty 2018 15:57

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Baylee »

Dziewczyny czy któras z Was ma okres naturalnie?

liana1984
Posty: 1
Rejestracja: 20 cze 2018 16:05

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: liana1984 »

Baylee ja mam naturalny. Wszystko jak w zegarku. W 2008 roku miałam wycięty jajnik wraz z jajowodem (guz potworniak z jego powodu jajnik pękł i doszło do zapalenia otrzewnej) po tym czasie wszystko było Ok. Okres wręcz co do minuty. Chodziłam regularnie na badania tzw przeglądy roczne. Badana krwi ok. Nigdy nie robiłam hormonów. Ostatnio ( mam 34 lata) okres dostałam w 19 dniu przewrażliwiona postanowiłam porobić hormony. Do tego od pół toku mam jakis dziwny trądzik. W 3 dc zrobiłam hormony. Wszystko było idealnie ale FSH 35 i AMH1,02. Zrobiłam usg owulacja była. Nie wydać było tylko czy było pęknięcie pęcherzyka. Progesteron poszedł do góry ale nie aż tak. Czeka mnie teraz dalsza diagnoza. - kilka badań krwi oraz sprawdzenie drożności jajowodu czego bardzo sie boje z uwagi na posiadanie jednego jajowodu. Lekarka z kliniki niepłodności mnie uspokaja. Mówi ze AMH jest niskie ale nie tragiczne. Ale czytając fora już sama nie wiem :( dziwne to wszystko. Niby wszystko Ok i tylko jeden hormon świruje ...

scania
Posty: 1587
Rejestracja: 12 maja 2013 22:42

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: scania »

liana ja miałam usuniety jajnik w wieku 24 lat (2001) też z powodu potworniaka. Od zabiegu przez ponad 10 lat cykle były w porządku ale wtedy nie starałam się zajść w ciążę. Potem zaczęły się skracać. W 2013 pierwszy raz zbadałam AMH i wynik mnie załamał - 0.21. FSH wtedy zmieniało się z cylku na cykl. Czasem było OK a czasem przy górnej granicy normy. Mimo to po 2 inseminacjach i 2 nieudanych invitro zaszłam w ciążę naturalnie i w 2015 urodziłam synka. Kilka miesięcy przed ciążą miałam badanie drożności jajowodu i nie masz się czego bać. Podanie kontrastu do macicy niczym nie grozi jajowodowi a nawet może pomóc go udrożnić. Ja miałam zabieg usunięcia jajnika klasyczną metodą i mam cięty brzuch jak do cesarki, dlatego bałam się zrostów po stronie gdzie został mój jedyny jajnik.
Od około roku jest kiepsko, cykle bardzo nieregularne, torbiele a moje ostatnie badanie FSH dało wynik 76 (od porodu systematycznie rosło). Przez kilka tygodni po nieudanym criotransferze i ciąży biochemicznej miałam objawy menopauzy ale na szczęście jajnik ruszył. W tym cyklu przeszłam mezoterapię jajnika. Robi się ją w pierwszej połowie cyklu, więc po zabiegu czekałam na @ a się okazało, że po około 3 tygodniach miałam owulację. AMH w 5 dniu po zabiegu wynosiło 0.01, więc totalne dno. @ powinnam mieć dzisiaj lub jutro to zrobię sobie badania i zobaczę czy mezo zaczyna działać. Wydaje mi się, że jest lepiej bo już dawno nie miałam płodnego śluzu a w czasie owulacji było go dużo i estradiol był wysoki.
Jeśli AMH masz niezłe to FSH pewnie będzie się zmieniać z cyklu na cykl i pewnie się trafi taki z FSH w normie.
2001 usunięty lewy jajnik

VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)

VII, VIII 2013 IUI

IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(

XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów

II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku

II 2015 synek - "wpadka" urlopowa

II 20

Baylee
Posty: 23
Rejestracja: 09 sty 2018 15:57

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Baylee »

Ja to amh nie robię. Zwyczajnie nie chce się dolowac. Fsh miałam w styczniu ponad 70 i to mi wystarczy. Okres mam co miesiąc bez żadnych leków i podobno to lepiej niż jakbym go nie miała ale żadnej ciąży nie gwarantuje. Jest beznadziejnie. Ze względów prywatnych a także zawodowych powinnam zajsc w ciążę do października a to byłby cud

ElżbietaB
Posty: 2
Rejestracja: 22 maja 2018 21:00

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: ElżbietaB »

To i ja dołączę... Lat 30, Amh 0,4... Innych badań nie robiłam, owu jest, endometrium dobre, miesiączka co miesiąc. 2,5 r. temu urodziłam córkę. Teraz staramy się o drugie i ten wynik Amh, który spadł na mnie jak grom... Boję się robić inne badania. Lekarz doświadczony w leczeniu niepłodności nie odbiera nadziei. Nie wiem co myśleć... Czy na prawdę przy takim Amh menopauza jest już tuż tuż?

jags
Posty: 3
Rejestracja: 15 lip 2018 12:46

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: jags »

Witam wszystkie forumowiczki,
Mam bardzo niskie AMH 0,04 miałam teraz 2 pęchęrzyki, na punkcji w sobotę okazało się, że nie ma komórek jajowych.
scania czy ta mezoterapia ma jakąś potwierdzoną skuteczność?
Zastanawiam się nad tym. Też jestem z Krakowa. Gdzie ją robiłaś?
VII 2018 punkcja - 1 pęcherzyk 0 komórek

Baylee
Posty: 23
Rejestracja: 09 sty 2018 15:57

Re: przedwczesna menopauza

Post autor: Baylee »

a mi zanika okres:(
ostatni wygladal tak ze byly 4 dni plamienia i potem mocniejsze krwawienie a potem cykl ponad 40 dni i plamienie teraz zamiast okresu
mam juz dosyc
in vitro z mezoterapia bardzo drogie i jakie szanse na ciaze?
bardzo slabe
nie mowie ze nie chce sprobowac, ale szczerze mowiac nie mam nawet takich pieniedzy
musialabym pozyczac od rodziny albo brac kredyt w banku:/
odechciewa mi sie wszystkiego
jeszcze termin na hsg jakis chory w szpitalu
myslalam, ze zrobie szybko to badanie bo mam skierowanie od lekarza a oni mnie dopiero na konsultacje zapisali na wrzesien:/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”