niedrozne jajowody

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

Roozalka
Posty: 1
Rejestracja: 08 kwie 2017 19:12

Re: niedrozne jajowody

Post autor: Roozalka »

A mnie nurtuje .... może głupia dla was zagwostka, ale szukam, czytam ... mój GIN mnie zbył ... może mmo ktoś wytłumaczy "jak krowie na rowie" ;)



Miała monitoring cyklu, wszytsko wygląda pięknie, przed miesiączką sluzówka piękna, ciałko zółte widoczne - a mimo wszystko lekarz wysyła mnie na sprawdzenie drożności ... skoro owulacja przebiega prawidłowo, ciałko zółte widoczne przed miesiączką, to jakim cudem jajowód może być nie drożny? Czy niedrożność nie oznacza, ze komórka jajowa nie przedostaje się do macicy?

niech mi ktoś wytłumaczy to pliiiiz :mrgreen:

Awatar użytkownika
bloo
Członek Stowarzyszenia
Posty: 10355
Rejestracja: 13 kwie 2008 00:00

Re: niedrozne jajowody

Post autor: bloo »

Roozalka pisze:
Miała monitoring cyklu, wszytsko wygląda pięknie, przed miesiączką sluzówka piękna, ciałko zółte widoczne - a mimo wszystko lekarz wysyła mnie na sprawdzenie drożności ... skoro owulacja przebiega prawidłowo, ciałko zółte widoczne przed miesiączką, to jakim cudem jajowód może być nie drożny? Czy niedrożność nie oznacza, ze komórka jajowa nie przedostaje się do macicy?

niech mi ktoś wytłumaczy to pliiiiz :mrgreen:
oznacza. Ale Twoje ciałko żółte widziane przez ginekologa nie jest w macicy, tylko w jajnikach. A z tego dość trudno wyciągać wniosek, że uwolniona komórka jajowa na pewno przedostała się swobodnie przez jajowód. Takim to więc cudem jajowód może być jednak niedrożny (choć oby nie!) ;)

saiees
Mateczka
Mateczka
Posty: 837
Rejestracja: 14 sty 2017 22:06

Re: niedrozne jajowody

Post autor: saiees »

Roozalka ja mam lewy nie drożny , a na prawym miałam dopiero co piękny pęcherzyk 18mm i na drugi dzień już pęknięty był :) wiec z prawego sie przedostanie jak najbardziej u mnie do macicy . Gorzej jakbym miała owulacje na lewym :)
2014 - początek starań.

2016 - M: hipogonadyzm hipogonadotropowy.

2017 - Decyzja o AID.
03.04. Pierwsza IUI - nieudana :(
02.05. Druga IUI - nieudana :(
20.07 - ENDOMETRIOZA I STOPNIA.
Laparoskopia - obydwa jajowody drożne. usunięcie
ognisk endometriozy.

22.08.2017 - STARTUJEMY Z IVF
20.09.2017 - ICSI ; bHCG 9dpt: 28,8, 12dpt: 134,83 , 15dpt: 612,08
23dpt: 12,534 + jest pęcherzyk! , 33dpt: 53,295 i jest serduszko ❤ !

28.05.2018 - urodziła się nasza córeczka ❤❤❤

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: niedrozne jajowody

Post autor: elwirra28 »


Zapewne jesteście już na finiszu składania zeznań podatkowych za rok 2016. Nie zapomnijcie o Bocianie i pozwólcie mu latać!
Niezmiennie liczymy na Was i Wasze wsparcie. 1% Waszych podatków pozwala nam działać na rzecz niepłodnych nieprzerwanie od 14 lat.

http://jedenprocent.nasz-bocian.pl/
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

Awatar użytkownika
bloo
Członek Stowarzyszenia
Posty: 10355
Rejestracja: 13 kwie 2008 00:00

Re: niedrozne jajowody

Post autor: bloo »

no więc przejrzałam badania na temat serrapeptazy i niespodzianka - nie ma żadnych naukowych badań na temat zastosowania tego enzymu w leczeniu niepłodności (jest za to sporo o zastosowaniu w np. stomatologii).
Nie wiem też, co i z którego miejsca wychodzi podczas oddawania moczu, ale anatomicznie nie ma możliwości, aby podczas oddawania moczu wydalać kawałki błon z układu rozrodczego.
fakt, że serrapeptaza nie jest dostępna w aptekach, a można ją kupić w necie też jest wielce wymowny.
Podsumowując: jeśli ktoś jest na tyle zdesperowany, aby połykać suplement o nieznanych skutkach ubocznych i z brakiem dowiedzionej skuteczności w przypadku zrostów jajowodowych - ok, jest dorosły.
Natomiast zachęcanie do tego innych wraz z podawaniem dawek i powoływaniem się na opinie na forach internetowych (FORACH INTERNETOWYCH! przypomnę, że w necie można znaleźć wszystko, włącznie ze 'skutecznymi' terapiami leczenia stwardnienia rozsianego, które, jak wiadomo, nie jest uleczalne) jest w moim poczuciu nieodpowiedzialne i proszę moderację przynajmniej o wykasowanie dawkowania, zgodnie z regulaminem forum.

jest mi poza tym strasznie żal, że skutkiem wycofania refundacji in vitro stała się między innymi rosnąca desperacja niepłodnych, którą sama dobrze rozumiem, ale kaman- nie tędy droga. Nie niszczcie własnego zdrowia i nie testujcie internetowych terapii na własnych ciałach. Te ciała są Wam potrzebne do urodzenia dziecka lub - w przypadku adopcji - do wychowania tego dziecka i cieszenia się dobrym zdrowiem.

Awatar użytkownika
Dziesiątka
Posty: 440
Rejestracja: 20 mar 2017 11:19

Re: niedrozne jajowody

Post autor: Dziesiątka »

bloo Popieram. Dziękuję za ten mądry wpis. Dokładnie tak samo myślę. Nie strach Wam o wasze ciała, które przy zabiegu IVF mogą dać wam upragnione dziecko?
Starania od V 2016
Niedrożne jajowody
Nasienie po leczeniu witaminami w granicach normy
Hormony, histero i kariotypy ok
03.2017 - decyzja o IVF
I ICSI start 26.05.2017: ET 3bb 12.06.2017 :( CT 3bb 14.08.2017 :(
II IMSI start 2.10.2017: ET 4aa i 4bb 18.10.2017 :love: 9dpt 276, 12dpt 812, 16 dpt 3356, 26 dpt ❤❤

Mamy jeszcze 2 zamrożone blastocysty 3ba.

Awatar użytkownika
Dziesiątka
Posty: 440
Rejestracja: 20 mar 2017 11:19

Re: niedrozne jajowody

Post autor: Dziesiątka »

Jeśli ktoś ma dużo czasu i sil psychicznych na eksperymenty to jego sprawa. Dla mnie strata czasu.
Starania od V 2016
Niedrożne jajowody
Nasienie po leczeniu witaminami w granicach normy
Hormony, histero i kariotypy ok
03.2017 - decyzja o IVF
I ICSI start 26.05.2017: ET 3bb 12.06.2017 :( CT 3bb 14.08.2017 :(
II IMSI start 2.10.2017: ET 4aa i 4bb 18.10.2017 :love: 9dpt 276, 12dpt 812, 16 dpt 3356, 26 dpt ❤❤

Mamy jeszcze 2 zamrożone blastocysty 3ba.

Awatar użytkownika
samirka
Posty: 464
Rejestracja: 29 mar 2006 00:00

Re: niedrozne jajowody

Post autor: samirka »

niestety ale laparo też nie zawsze daje prawdziwą informację na temat drożności. przynajmniej u mnie. Na HSG wyszło że jeden drożny, drugi taki sobie. Po laparo były już oba drożne. Ale co mi z tego że na wypisie po laparo mam że oba drożne jak ciąża w którą zaszłam była pozamaciczna. Co znaczy że na wypisie drożne ale w rzeczywistości niedrożne. przynajmniej ten jajowód z cp. Tak wiec najlepszą odpowiedzią czy drożne czy nie jest ciąża wewnątrzmaciczna. Ja już się nie martwię tym jednym bo go juz po prostu nie mam. Po za tym 20 lat starań bez zabezpieczenia i brak ciąży naturalnej też o czymś świadczy. gdyby było wszystko ok to dawno byłabym w ciąży. nie wiem może powinnam zrobić drugą laparo gdzieś indziej? no ale ile można? przecież to też wszytko pod narkozą.
2005: IVF Invimed 5 transferów :(
2006: laparo, histeroskopia, immunologia,hetero MTHFR
08,12,07 ICSI Novum...HCG 11 dpt 371 PATRYCJA (1820g) I ŁUKASZ (3200g) SĄ JUŻ Z NAMI OD 21.08.2008
2017 trzy ciąże naturalne :( usunięte oba jajowody
20,04,2018 transfer nieudany
16,06,2018 transfer udany :) Kubuś wpisany w grafik na cc 27,02,2019

Aniaaa89
Posty: 48
Rejestracja: 27 sie 2017 12:43

Re: niedrozne jajowody

Post autor: Aniaaa89 »

Czy jeśli nie mam endometriozy, nie miałam żadnych stanów zapalnych to mimo to mogę mieć niedrożne jajowody?
Starania od 2016
07.2017 Provita
24.12.2017. upragnione dwie kreseczki
20.08.2018 ukochany synek Szymonek :love:

Awatar użytkownika
samirka
Posty: 464
Rejestracja: 29 mar 2006 00:00

Re: niedrozne jajowody

Post autor: samirka »

raczej nie powinno być niedrożności, ale u mnie właśnie tak było. nigdy żadnych zapaleń operacji itp. a jajowód jednak był niedrożny... najlepszą odpowiedzią są starania i monitorowanie ciąży na USG od początku żeby się upewnić że zarodek zszedł do macicy.
2005: IVF Invimed 5 transferów :(
2006: laparo, histeroskopia, immunologia,hetero MTHFR
08,12,07 ICSI Novum...HCG 11 dpt 371 PATRYCJA (1820g) I ŁUKASZ (3200g) SĄ JUŻ Z NAMI OD 21.08.2008
2017 trzy ciąże naturalne :( usunięte oba jajowody
20,04,2018 transfer nieudany
16,06,2018 transfer udany :) Kubuś wpisany w grafik na cc 27,02,2019

Olga30
Posty: 343
Rejestracja: 14 sie 2017 19:38

Re: niedrozne jajowody

Post autor: Olga30 »

Aniaaaa89 ja nie mam endometriozy a mimo to mam oba niedrożne jajowody :(
2010 start starań - Hashimoto
2011 Salve Łódź - strata czasu
2016 niedrożne jajowody
2017 Novum ICSI 12 dpt bHCG 289, 25 dpt jest <3, TP 08.12
11.17 Synuś już jest z nami <3

Aniaaa89
Posty: 48
Rejestracja: 27 sie 2017 12:43

Re: niedrozne jajowody

Post autor: Aniaaa89 »

Owulację miałam potwierdzoną na USG, dostałam zastrzyk Ovitrelle i później też była kontrola czy pękło. I wszystko było ok. A ciąży i tak nie ma....

-- 14 wrz 2017 18:56 --

Olga30 a dowiedziałaś się co jest powodem?
Starania od 2016
07.2017 Provita
24.12.2017. upragnione dwie kreseczki
20.08.2018 ukochany synek Szymonek :love:

Olga30
Posty: 343
Rejestracja: 14 sie 2017 19:38

Re: niedrozne jajowody

Post autor: Olga30 »

Niestety nie dowiedziałam się :( nie wiadomo jaka przyczyna :cry2: właśnie przy badaniu hsg wyszły ze są drożne i straciliśmy bardzo dużo czasu na inseminacje i naturalne starania, aż w innej klinice już zrobili mi laparoskopię i okazało się ze wszystko jest cacy oprócz jajowodów. Już przy pierwszym transferze do in vitro zarodek "załapał"
A miałaś już badanie drożności?
2010 start starań - Hashimoto
2011 Salve Łódź - strata czasu
2016 niedrożne jajowody
2017 Novum ICSI 12 dpt bHCG 289, 25 dpt jest <3, TP 08.12
11.17 Synuś już jest z nami <3

Awatar użytkownika
samirka
Posty: 464
Rejestracja: 29 mar 2006 00:00

Re: niedrozne jajowody

Post autor: samirka »

Aniaaa89 drożne jajowody to tylko jeden z czynników dzięki którym możemy być w ciąży wewnątrzmacicznej. Wiele różnych czynników musi się że tak powiem "razem zejść" aby w ogóle do niej doszło. Jeśli jajowody masz ok to przyczyna braku ciąży musi być gdzieś indziej. Poza tym rok czasu starań to naprawdę nie jest dużo. Jeśli masz jeszcze czas to próbujcie dalej...
2005: IVF Invimed 5 transferów :(
2006: laparo, histeroskopia, immunologia,hetero MTHFR
08,12,07 ICSI Novum...HCG 11 dpt 371 PATRYCJA (1820g) I ŁUKASZ (3200g) SĄ JUŻ Z NAMI OD 21.08.2008
2017 trzy ciąże naturalne :( usunięte oba jajowody
20,04,2018 transfer nieudany
16,06,2018 transfer udany :) Kubuś wpisany w grafik na cc 27,02,2019

Awatar użytkownika
makunia
Posty: 13
Rejestracja: 21 wrz 2017 11:45

Re: niedrozne jajowody

Post autor: makunia »

Przyczyn może być mnóstwo, choroby tarczycy, choroby nadnerczy i wiele wiele innych. Niestety, diagnostyka jest żmudna i długa, ale trzeba ją porządnie przeprowadzić i wziąć różne opcje pod uwagę. A partner się już badał?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”