polip w macicy...

Forum poświęcone wymianie doświadczeń na temat diagnostyki niepłodności: badania i ich wyniki, zabiegi, leki (działanie, skutki uboczne); metody wspomaganego rozrodu - IUI, IVF, ICSI.

Moderator: Moderatorzy jak się leczyć

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
sylvik.g
Posty: 4801
Rejestracja: 03 maja 2011 22:41

Re: polip w macicy...

Post autor: sylvik.g »

Cześć Dziewczyny!
U mnie sytuacja z rzekomym polipem wyglądała nastepująca. W lutym 2011r zrobiłam badanie profilaktycznie USG, na którym lekarz stwierdził występowanie maleńkiego polipa endometrialnego (ok.5mm). Zalecił od razu wykonanie histeroskopii twierdząc, że jest to na 100% przyczyna tego, że nie mogę od 1,5 roku zajść w ciążę. Z wynikiem badania wybrałam się do kliniki niepłodności, postanowiłam, że skonsultuję jeszcze ewentualny zabieg histeroskopii. Lekarz , specjalista ds niepłodności, a w zasadzie dwóch zgodnie stwierdzili, że nawet jeśli jest to polip (nigdy nie ma takiej pewności dopóki nie zajrzy się do środka) na 90% nie ma on wpływu na "zaciążenie". Ostatnio na badaniu sono-hsg , które oprócz oceny drożności jajowodów ocenia także wnętrze macicy, lekarz stwierdził, że nie jest to żadne polip tylko jakiś śluz...
Nie wiem sama co mam o tym wszystkim myśleć. Ufam swojemu lekarzowi prowadzącemu, ale z drugiej strony co jeśli tracę niepotrzebnie czas i jednak polip jest i skutecznie broni mnie przed ciążą???

Awatar użytkownika
Gość

Re: polip w macicy...

Post autor: Gość »

sylvik.g ciężko coś w takiej sytuacji doradzić. Mojego polipa wykryto właśnie przez HSG (na zdjęciu rtg była biała plamka). Później dopiero wyszukano na USG (miał 8mm). Moja ginka (specjalistka od leczenia niepłodności) stwierdziła że ten jeden polip może być przyczyną braku ciąży (starałam się wcześniej przez 6 lat). Zdecydowałam się na histeroskopię gdzie okazało się że na ścianie przedniej i tylnej liczne polipy, a dużych był nie jeden a trzy.. Lekarze zgodnie orzekli, że z taką macicą nie miałam szans na zagnieżdżenie zarodka. Inna sprawa, że moja ginka dała mi sześć miesięcy na zajście w ciążę po histero, po czym polipy miały się odradzać. Uprzedzono mnie, że histeroskopię zrobią mi najwyżej jeszcze jeden raz, nie więcej. Nie zaszłam w ciążę w czasie który wtedy mi dano, pomimo stymulacji, inseminacji itp. Dałam sobie całkowicie spokój i nie chodziłam do lekarzy, więc nie wiem czy w efekcie polipy się odrodziły czy też nie, natomiast wpadłam po prawie dwóch latach, gdzie już w zasadzie pogodziłam się z niepłodnością..

kasiaboro
Posty: 532
Rejestracja: 14 sty 2009 01:00

Re: polip w macicy...

Post autor: kasiaboro »

sylvik.g ja miałam podobną sytuację,gdzie miejscowa p.dr. stwierdziła u mnie polipa,a ze leczę się w ŁOdzi od 6 lat zadzwoniłam i powiedziałam co jest,kazali mi od razu przyjechać na usg,pojechałam i okazało się ze tam nic nie ma! więc dziewczyno nie zamartwiaj sie ,skonsultuj jeszcze z innym lekarzem ,i ew. histeroskopia wszystko wyjaśni,ja miałam w styczniu tego roku histeroskopie i lekarz mi teraz powiedział ze jak by miał być jakiś polip to już by go było widać wtedy 10 miesięcy temu,głowa do góry ,będzie dobrze :glaszcze
tehanu :caluje

CAPTCHA
Posty: 391
Rejestracja: 06 lis 2010 16:58

Re: polip w macicy...

Post autor: CAPTCHA »

witajcie
opowiem wam moją historię z polipep.
Kiedys na usg dr stwierdził że jest możliwośc polipa , na następnym usg już go nie było .I tak pojawiał się i znikał ,dopiero podczas stymulacji do ivf dr stwierdził że jest dosyć spory polip i wrazie nie powodzeń trzeba zrobić histero.I tak zrobiłam miałam polia 11 mm i jakies pofałdowania .
Dr stwierdził że ten polip mógł blokowac zagnieżdzanie jak i za równo nie musiał .
15.11.12- ET 2 SZKRABIKÓW
STAŁ SIE CUD 2 SZKRABIKI ZOSTAŁY Z MAMUSIĄ
31 DPT WIDZIAŁAM 2 SERDUSZKA

TP 8.08.12

Awatar użytkownika
sylvik.g
Posty: 4801
Rejestracja: 03 maja 2011 22:41

Re: polip w macicy...

Post autor: sylvik.g »

tehanu pisze:tehanu

Dzięki za słowa otuchy :)
W sumie lekarze , a było ich min. 3, z którymi konsultowałam problem, doradzili, że nie ma sensu narazie robić histeroskopii...
Pożyjemy zobaczymy :)
Póki co dziś jest 11dzień cyklu, pęcherzyk ma 14 mm a ja szykuję się psychicznie na inseminację :)
Jak za 3 podejściem się nie uda może wrócę do pomysłu z histeroskopią.

Awatar użytkownika
kroopkaa
Posty: 14217
Rejestracja: 27 cze 2010 09:12

Re: polip w macicy...

Post autor: kroopkaa »

Witam

Wczoraj miałam wykonywany zabieg histeroskopii plus drugi rz HSG.

Na wypisie m.in mam taki zapis: Histeroskopowe wycięcie zmiany chorobowej w macicy. Rozszerzenie kanału szyjki i wyłeżyczkowanie ścian macicy. Usunięcie polipa endometrium.

Nie mam podanej wielkości ale pewnie na wyniku histopatologiznym może być. Boję się wyniku baradzo ale ... ten będzie dopiero za jakieś 2 tygodnie

Powiedzcie czy ten polip (zrostów ponoć nie mam, jajniki i jajowowdy ok) mógł być przyczyna mouch 2 cb i tego że ivf się nie powodło?

Najdziwneijsze jest to, że "coś w macicy" zaobserowała gin gdyz zmieniłam klinikę i to dopiero przed samą punkcją w trakcie programu ivf..

Prosiłam w szpitalu gina, który robił zabieg by zbytnio mnie nie wyskrobali bo chciałabym mieć w końcu dziecko - powiedział, że wyrówna tylko nierówności... Czy to możliwe żeby tylko delikatnie mnie "przeczyczcili" ? Z czego się moga takie polipy robić ?

Awatar użytkownika
Gość

Re: polip w macicy...

Post autor: Gość »

kroopkaa pisze: Powiedzcie czy ten polip (zrostów ponoć nie mam, jajniki i jajowowdy ok) mógł być przyczyna mouch 2 cb i tego że ivf się nie powodło?
Wg mojej gin tak. Wystarczy jeden polip, a zarodek nie zagnieżdża się, bądź zagnieżdża a nie rozwija.
kroopkaa pisze: Najdziwneijsze jest to, że "coś w macicy" zaobserowała gin gdyz zmieniłam klinikę i to dopiero przed samą punkcją w trakcie programu ivf..
Polipy są słabo widoczne na USG. U mnie wykryto jeden polip przy okazji zdjęcia rtg z HSG, a podczas histeroskopii okazało się że były trzy duże i cała ściana przednia i tylna macicy, małych.
kroopkaa pisze:Prosiłam w szpitalu gina, który robił zabieg by zbytnio mnie nie wyskrobali bo chciałabym mieć w końcu dziecko - powiedział, że wyrówna tylko nierówności... Czy to możliwe żeby tylko delikatnie mnie "przeczyczcili" ?
Tego nie wiem, jednak jestem przykładem że nawet po dogłębnym łyżeczkowaniu można zajść w ciążę, czego i Tobie życzę! :bigok:
kroopkaa pisze:Z czego się moga takie polipy robić ?
Moje z braku równowagi hormonalnej. Mam/miałam min problem z niskim progesteronem.

CAPTCHA
Posty: 391
Rejestracja: 06 lis 2010 16:58

Re: polip w macicy...

Post autor: CAPTCHA »

kroopkaa
ja tez miałam histero i stwierdzili polipa ,dr powiedział że polip jak najbardziej mógł być przyczyną niepowodzeń ,problem przy zagnieżdzaniu zarodka .

[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
15.11.12- ET 2 SZKRABIKÓW
STAŁ SIE CUD 2 SZKRABIKI ZOSTAŁY Z MAMUSIĄ
31 DPT WIDZIAŁAM 2 SERDUSZKA

TP 8.08.12

Awatar użytkownika
kroopkaa
Posty: 14217
Rejestracja: 27 cze 2010 09:12

Re: polip w macicy...

Post autor: kroopkaa »

tehanu i CAPTCHA dzięki... Ciekawa jestem co mi gin powie na ten temat

Agnieszkaa1
Posty: 649
Rejestracja: 24 maja 2011 14:08

Re: polip w macicy...

Post autor: Agnieszkaa1 »

Czesc kroopkaa Jak sie czujesz po zabiegu?
U mnie podobnie podczas HSG wykryto polipa. Histeroskopie mam w najblizszy wtorek grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr troche sie trzese ze strachu a z drugiej strony chcialabym byc juz po.
II natur 2009 :aniołek:

mutacja MTHFR-C667T Hashimoto Insulinoop niedrozny jajowod

INVIMED 2012 IUI :( 2013 ICSI :( CRIO :( CRIO :aniołek:

Novum 2014 ICSI :( CRIO-CB :cry2: CRIO :(

2015 ICSI :( 2016 CRIO :(

2016 ICSI :(

Awatar użytkownika
kroopkaa
Posty: 14217
Rejestracja: 27 cze 2010 09:12

Re: polip w macicy...

Post autor: kroopkaa »

Agnieszkaa1 jak dla mnie pierwsze HSG było 100 razy gorsze jak histero. Tą miałam robioną pod narkozą więc na dobrą sprawę nic nie czujesz... Dobrze że szybko tego polipa Ci zdiagnozowali - szybciej przeszkoda będize usunięta :)

Awatar użytkownika
sylvik.g
Posty: 4801
Rejestracja: 03 maja 2011 22:41

Re: polip w macicy...

Post autor: sylvik.g »

Cześć Dziewczyny :)
Nie wiem czy powinnam się cieszyć czy dalej podejrzewać instnienie rzekomego polipa, którego zdiagnozowano u mnie rok temu...
Podczas badania sono hsg , ktore wykonywalam 2 miesiace temu lekarz stwierdził, że żadnego polipa nie widzi i że to po prostu jakiś śluż :/
Moje pytanie do Was jest więc następujące: czy podczas badania hsg można w ogóle wykryć polipy? (w samym opisie badania wskazane jest, że wykrywa ono wszelkie nieprawidłowości w obrębie macicy w tym polipy także)

Awatar użytkownika
Gość

Re: polip w macicy...

Post autor: Gość »

sylvik.g pisze: Moje pytanie do Was jest więc następujące: czy podczas badania hsg można w ogóle wykryć polipy? (w samym opisie badania wskazane jest, że wykrywa ono wszelkie nieprawidłowości w obrębie macicy w tym polipy także)
U mnie na zdjęciach rtg wyraźnie widać białą plamkę na każdym ze stopni wypełniania macicy. To sugerowało polipa. Badania usg w różnych fazach cyklu to potwierdziło. I tak podczas samej histeroskopii okazało się że dużych polipów jest nie jeden a trzy, a małych cała przednia i tylna ściana macicy.

Awatar użytkownika
martulla22
Mateczka
Mateczka
Posty: 3971
Rejestracja: 19 wrz 2008 00:00

Re: polip w macicy...

Post autor: martulla22 »

Cześc dziewczyny.

Moja historia z polipem jest różna. Dwa razy różni lekarze na wizycie mi powiedzieli że widzą polipa. Polip był widoczny gołym okiem podczas badania ginekologicznego. Za pierwszym razem zniknął po @ i pojawił się ponownie po około 2 latach. Po tych dwóch latach dostałam skierowanie do szpitala na usunięcie .Nie poszłam od razu bo dostałam @ później byłam chora i jak poszłam po dwóch tygodniach znowu go nie było. Mi lekarze powiedzieli że polipy pojawiaja się i wchlaniaja w zależności od nia cyklu i w zalezności od poziomów hormonów. Czy tak jest nie mam pojęcia . Od tego czasu ( 8 miesięcy) polip nie pojawił się .
09.05.2016 :testI:
22.12.2016 świat zawirował i pojawił się królewicz Bartuś

CAPTCHA
Posty: 391
Rejestracja: 06 lis 2010 16:58

Re: polip w macicy...

Post autor: CAPTCHA »

martulla22
wiem coś na ten temat ,ja miałam tak samo pojawiał sie i znikał i przed histero na usg też nie było widać a jednak był 11 mm .
A to h.......o to straszna blokada słyszałam w starankach ponieważ jest problem w zagnieżdzeniu zarodka .
Miałam 4 programy i nici a po histero ciąża bliżniacza modlę sie żeby było wszystko ok
15.11.12- ET 2 SZKRABIKÓW
STAŁ SIE CUD 2 SZKRABIKI ZOSTAŁY Z MAMUSIĄ
31 DPT WIDZIAŁAM 2 SERDUSZKA

TP 8.08.12

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak się leczyć?”