wzmocnienie nasienia

Odpowiadają eksperci z poznańskiej kliniki INTERMEDICA

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy grupa wdrożeniowa

Zablokowany
Awatar użytkownika
margolia
Posty: 1023
Rejestracja: 03 lip 2003 00:00

wzmocnienie nasienia

Post autor: margolia »

Czy sa jakies DOBRE leki na wzmocnienie nasienia?
Jaka jest gwarancja ze podzialaja?

Awatar użytkownika
wieloraczek
Posty: 566
Rejestracja: 07 lip 2003 00:00

Post autor: wieloraczek »

OTO JEST PYTANIE!!!
Konia z rzędem temu, kto zna taki lek.
Mojemu mężowi w kółko zapisywali lekarze antybiotyki (Nolicin, Augmentin), ale w końcu na jakimś etapie przestały działać. Etap niezadawalający.
Myślimy, że tak naprawdę jedyne co mu pomogło to autoszczepionka. Moim zdaniem rewelacja. Nasi znajomi właśnie po autoszczepionce męża doczekali się dzidziusia. My jeszcze nie, ale może niedługo. Tym bardziej, że raz zdarzyło się, że wyniki męża były w normie. Ale tylko raz a teraz tragicznie ok. 15 tysięcy. A już było 32 miliony.

wieloraczek

Awatar użytkownika
margolia
Posty: 1023
Rejestracja: 03 lip 2003 00:00

Post autor: margolia »

Witam wieloraczku
Co to jest ta "autoszczepionka" ?
Ile kosztuje i czy mozna ja kupic w stanach lub sprowadzic?

pozdrawiam
Margolia z brykajacym Papikiem ur. 25.11.2004
[url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=23238]****[/url]

Awatar użytkownika
wieloraczek
Posty: 566
Rejestracja: 07 lip 2003 00:00

Post autor: wieloraczek »

Witam
Tym razem z tej strony 'mąż wieloraczka', czyli ten którego sprawa najbardziej dotyczy :) Co do autoszczepionki, bo żona nie dokładnie to sprecyzowała. To wszystko de facto na pewno zależy od potencjalnych przyczyn złych wyników. U mnie w większości powodem był 'natłok' bakterii w nasieniu - jak się okazało to cholerstwo siedziało (i niestety nadal siedzi) pewnie już od wielu lat, stąd też i walka z tym była/jest bardzo ciężka. Antybiotyki na niewiele się zdały i rzeczywiście pomogła autoszczepionka, czyli szczepionka przygotowana z różnych własnych 'wydzielin' (mocz, wymaz z gardła i nosa i chyba inne). Przygotowywane jest to przez labolatorium bakteriologiczne i podawane albo w postaci zastrzyków, albo - jak w moim przypadku - jako zawiesina, która dawkowana jest 'narastająco' (tj. rozpoczyna się od jednej kropli, codziennie zwiększając dawkę o jedną kroplę). I rzeczywiście po zakończeniu autoszczepionki wyniki autentycznie się poprawiły - i posiew (bakterie zniknęły), i same wyniki nasienia (z 'wyjściowych' 2 mln do stałego poziomu ok 14-16 mln). Co nie zmienia faktu, że na nic się to w sumie nie zdało i obecnie (jakieś 2 lata od autoszczepionki) znów jest to samo, co było. Czyli koszmarna bakteriologia i jeszcze bardziej koszmarne wyniki - objętość 150 tys. (a nie 15 tys. - mały błąd żony).
Tak więc w sumie doradzamy autoszczepionkę, ale oczywiście przy złych wynikach posiewu i problemach w walce z bakteriami. Jak to wygląda w przypadku prawidłowej bakteriologii - nie wiemy, choć ponoć także przy prawidłowym posiewie także czasami osoby kierowane są na autoszczepionkę...

Awatar użytkownika
margolia
Posty: 1023
Rejestracja: 03 lip 2003 00:00

Post autor: margolia »

dziekuje "mezu " wieloraczka za szybka odpowiedzi

zycze powodzenia w staraniach
Margolia z brykajacym Papikiem ur. 25.11.2004
[url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=23238]****[/url]

Zablokowany

Wróć do „Pytania do eksperta”