Obumarcie zarodka we wczesnej ciaży

Dr hab. n. med. Krzysztof Łukaszuk
Profesor Akademii Medycznej, kierownik Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta w Warszawie i Gdańsku specjalizuje się w diagnozowaniu i leczeniu niepłodności. W obszarze jego szczególnych zainteresowań medycznych pozostają takie dziedziny jak rozród wspomagany, endokrynologia, embriologia i genetyka.
Członek polskich i zagranicznych towarzystw naukowych w tym PTG, PTD, PTA, PGDIS, ESHRE, EndoS, ASRM.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy grupa wdrożeniowa

Zablokowany
Awatar użytkownika
mycha28
Posty: 2732
Rejestracja: 10 sty 2007 01:00

Obumarcie zarodka we wczesnej ciaży

Post autor: mycha28 »

Panie doktorze, 15 marca miałam transfer jednego zarodka w stadium moruli. W 5, 6 i 7 dpt miałam lekkie plamienie. Od 8 dpt zaczęło sie mocne krwawieni ( miesiączka?) W 9 dpt po transferze zrobiłam BHCG - 13,58 . 11 dpt BHCG spadła do 10,45. Sądząc po wyniku BHCG coś zaczęło się dziać. Jakie badania można zrobic przed następnym podejściem, żeby wykluczyć tego typu sytuacje? Czy oprócz kariotypów zrobić jakieś badania imunologiczne?
Dodatkowo mam jeszcze jedno pytanie. Czy fakt, ze komórki dobrze się zapładniąją i dzielą do trzeciej doby ,a potem obumierają to wina plemnika czy komórki jajowej?
Dopóki walczymy jesteśmy zwycięzcami
Mała Mycha :love:

Awatar użytkownika
Krzysztof Łukaszuk
Posty: 344
Rejestracja: 19 maja 2008 00:00

Post autor: Krzysztof Łukaszuk »

Dzień dobry,
mycha28 pisze:Sądząc po wyniku BHCG coś zaczęło się dziać
Tego nie możemy wywnioskować.
mycha28 pisze:Jakie badania można zrobic przed następnym podejściem, żeby wykluczyć tego typu sytuacje?
Jaką sytuację?
mycha28 pisze:Czy oprócz kariotypów zrobić jakieś badania imunologiczne?
jak wyżej
Czy fakt, ze komórki dobrze się zapładniąją i dzielą do trzeciej doby ,a potem obumierają to wina plemnika czy komórki jajowej?
Może być z obu stron. Uważam, że lepsza jest hodowla do blastocysty.
Serdecznie pozdrawiam,
kl

Awatar użytkownika
mycha28
Posty: 2732
Rejestracja: 10 sty 2007 01:00

Post autor: mycha28 »

Wreszcie doczekałam się odpowiedzi:) ale dalej nic nie wiem :( Mam jeszcze parę pytań:
1.Czy konieczne jest badanie kariotypów w przypadku niepowodzenia przy 1-szym ICSI?
2. Skoro BHCG była powyżej 10 to chyba była próba zagnieżdżenia zarodka?
3. W wyniku stymulacji uzyskano 10 komórek ( 2 niedojrzałe, 1 się nie zapłodniła), do 3-ciej doby 5 było 8A, a 2 słabsze, ale do 5-tej doby dotrwał 1 - morula, którą miałam transferowaną w 5-tej dobie - czy w przypadku, gdy reszta zarodków nie dotrwała do 5-tej doby warto zrobić jakieś dodatkowe badania np immunologiczne? Co może być przyczyną ,że zarodki są ładne do 3-ciej doby , a potem klapa?
4. Mąż miała robione badania AZF i CTFR i są ok, podobnie jak hormony, wyniki nasienia robione u Pana w Kinice są następujące: 21mln/ml, A+B - 44 %, po 4 h A+B 34 %, plemniki żywe 76%, plemników w ejakulacie 94,5 mln/ml
5. badając BHCG zbadałam również progesteron w 9 dpt- jego wynik 2,45. Od transferu brałam 3x1 duphaston. Czy dawka leków nie powinna być zwiększona?

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że odpowiedz tym razem będzie szybsza :)
Dopóki walczymy jesteśmy zwycięzcami
Mała Mycha :love:

Awatar użytkownika
Krzysztof Łukaszuk
Posty: 344
Rejestracja: 19 maja 2008 00:00

Post autor: Krzysztof Łukaszuk »

Dzień dobry,
mycha28 pisze:Wreszcie doczekałam się odpowiedzi:) ale dalej nic nie wiem Sad Mam jeszcze parę pytań:
A ja ostatnio lepiej widzę i doczekałem się możliwości odpowiadania. A wiem tyle, ile mi Pani powie.
mycha28 pisze:1.Czy konieczne jest badanie kariotypów w przypadku niepowodzenia przy 1-szym ICSI?
Nie, badanie kariotypów powinno być wykonane przed pierwszym ICSI.
2. Skoro BHCG była powyżej 10 to chyba była próba zagnieżdżenia zarodka?
Jeżeli Pani nie przyjmowała HCG - Pregnylu, Choragonu itp - to tak.
mycha28 pisze:3. W wyniku stymulacji uzyskano 10 komórek ( 2 niedojrzałe, 1 się nie zapłodniła), do 3-ciej doby 5 było 8A, a 2 słabsze, ale do 5-tej doby dotrwał 1 - morula, którą miałam transferowaną w 5-tej dobie - czy w przypadku, gdy reszta zarodków nie dotrwała do 5-tej doby warto zrobić jakieś dodatkowe badania np immunologiczne?
Nie, genetyczne - preimplantacyjne.
mycha28 pisze:Co może być przyczyną ,że zarodki są ładne do 3-ciej doby , a potem klapa?
Zaburzenia genetyczne.
mycha28 pisze:5. badając BHCG zbadałam również progesteron w 9 dpt- jego wynik 2,45. Od transferu brałam 3x1 duphaston. Czy dawka leków nie powinna być zwiększona?
Nie wiem, nie mam doświadczenia z duphastonem. Uważam, że nie jest to wartościowy lek. Ale proszę się spytać lekarza prowadzącego. Ja staram się monitorować poziomy hormonów po transferze i na nie reagować.
Serdecznie pozdrawiam,
kl

Awatar użytkownika
mycha28
Posty: 2732
Rejestracja: 10 sty 2007 01:00

Post autor: mycha28 »

Panie Doktorze dziękuję za błyskawiczną odpowiedz :)
Leków typu :HCG - Pregnyl, Choragon itp nie brałam czyli była póba zagnieżdżenia zarodka.
Badania genetyczne - preimplantacyjne to inaczej PGD wykonywane w Invikcie?
Jeśli dobrze się orientuję badania te przeprowadza się na zarodkach w 5-tej dobie, ale skoro moje zarodki nie chcą dotrwać do tego momentu co wtedy?
Czy może się zdażyć, że przy następnym podejściu do ICSI komórki będę się dobrze dzieliły, a sytuacja z 1-szego podejścia to był tylko przypadek?
Dopóki walczymy jesteśmy zwycięzcami
Mała Mycha :love:

Awatar użytkownika
Krzysztof Łukaszuk
Posty: 344
Rejestracja: 19 maja 2008 00:00

Post autor: Krzysztof Łukaszuk »

Dzień dobry,
mycha28 pisze:Badania genetyczne - preimplantacyjne to inaczej PGD wykonywane w Invikcie?
tak,
mycha28 pisze:Jeśli dobrze się orientuję badania te przeprowadza się na zarodkach w 5-tej dobie, ale skoro moje zarodki nie chcą dotrwać do tego momentu co wtedy?
Wtedy nie wykonuje się badań. Jest mało prawdopodobne, że zarodki się nie rozwijają na tak wczesnym etapie z powodu zaburzeń genetycznych.
Czy może się zdażyć, że przy następnym podejściu do ICSI komórki będę się dobrze dzieliły, a sytuacja z 1-szego podejścia to był tylko przypadek?
Tak, chociaż mocno to zależny od metod hodowli.
Pozdrawiam,
kl

Awatar użytkownika
mycha28
Posty: 2732
Rejestracja: 10 sty 2007 01:00

Post autor: mycha28 »

Mam jeszcze kilka pytań:)
Zakładając, że kariotyp mój i męża będzie ok i podejdziemy do następnego programu zdecydować się na hodowlę do blastocysty, czy robić transfer w 3-ciej dobie?
Czy jest możliwe, że zarodek przyjmie się, a w warunkach ambulatoryjnych obumrze?
Jak bardzo w czasie 1 roku mogą się zmienić wyniki AMH i InhibinyB?
Mój wynik z kwietnia 2008 AMH 6,9 ng/ml Inhibina B 59,2 pg/ml
Dopóki walczymy jesteśmy zwycięzcami
Mała Mycha :love:

Awatar użytkownika
Krzysztof Łukaszuk
Posty: 344
Rejestracja: 19 maja 2008 00:00

Post autor: Krzysztof Łukaszuk »

Dzień dobry,
wręcz odwrotnie - ma większe szanse w cieplarce niż w człowieku.
Wyniki raczej się nie zmieniły - nie warto powtarzać - zbędne koszty.

serdecznie pozdrawiam i powodzenia!
kl

Awatar użytkownika
zosia71
Posty: 31
Rejestracja: 09 kwie 2008 00:00

Post autor: zosia71 »

Panie Doktorze czy istnieje możliwość uszkodzenia się prawidłowych plemników w pochwie i czy może to być powodem poronień w 6-7tyg. ciąży?
wrzesień 2008 poronienie
listopad 2008 pozamaciczna, usunięcie jajowodu,
maj 2009 poronienie
02 październik: bijące serduszko :)
TP 04.05.2010

Awatar użytkownika
Krzysztof Łukaszuk
Posty: 344
Rejestracja: 19 maja 2008 00:00

Post autor: Krzysztof Łukaszuk »

Dzień dobry,
większym zagrożeniem jest dla plemników przebywanie w "nasieniu" mężczyzny. Częstsze współżycie może to poprawić.
Miłego wieczoru,
kl

Awatar użytkownika
mirka1
Posty: 179
Rejestracja: 18 mar 2005 01:00

Post autor: mirka1 »

napisał Pan, ze zarodek ma większe szanse w cieplarce niż w człowieku.
1 wszystkie transfery kiałam wykonywane w 2-3 dobie własnie dlatego, żeby zarodki miały większe szanse - nic już nie rozumiem wobec tego
2. dlaczego więc nie hoduje sie zawsze zarodków do stadium blastocysty?
Serdecznie pozdrawiam

Awatar użytkownika
Krzysztof Łukaszuk
Posty: 344
Rejestracja: 19 maja 2008 00:00

Post autor: Krzysztof Łukaszuk »

Dzień dobry,
mirka1 pisze:1 wszystkie transfery kiałam wykonywane w 2-3 dobie własnie dlatego, żeby zarodki miały większe szanse - nic już nie rozumiem wobec tego
To po co je pobierać skoro w macicy mają większe szanse. Gdyby tak było - pobierano by komórki jajowe i z plemnikami podawano tego samego dnia. Tak się robiło 20 lat temu.

mirka1 pisze:2. dlaczego więc nie hoduje sie zawsze zarodków do stadium blastocysty?
Prawie zawsze się hoduje. Są to jednak dodatkowe koszty.

pozdrawiam,
kl

Awatar użytkownika
danonka
Posty: 2
Rejestracja: 25 sie 2009 00:00

Post autor: danonka »

Dzień dobry,
W 12 tyg ciąży zaczęłam krwawić. Na badaniu USG było widać jedynie pusty pęcherzyk wielkości 15mm bez echa zarodka. Wcześniej, podczas "szybkiego" badania USG w 7 tyg było widać małą plamkę, którą lekarz określił jako wczesna ciąża ok 4 lub 5 tc. (poniżej zdjęcia z tego badania)
http://yfrog.com/5kusg7tcj
http://yfrog.com/5kusg7tcqj
01.06 o.m.
14.06 owulacja
26.06 plamka krwi (jakby implantacja, tak samo miałam w dwóch poprzednich, szczęśliwych ciążach)
29.06 test pozytywny
01.07 test pozytywny
19.07 badanie USG 7 tyd
19.08 krwawienie
20.08 bHCG 2957,0
22.08 bHCG 2259,0
01.09 idę do szpitala, celem usunięcia tego pustego pęcherzyka
Byłam w ciąży 3 miesiące, a nagle okazało się, że maleństwa wcale nie ma. Czułabym się lepiej, gdybym wiedziała (1) co się stało z moim zarodkiem i kiedy? (2) Kiedy doszło do poronienia (gdy zniknął zarodek, czy gdy wydaliłam pęcherzyk) (3) Jak to możliwe, że wcześniej nie było żadnych objawów poronienia?

Awatar użytkownika
Krzysztof Łukaszuk
Posty: 344
Rejestracja: 19 maja 2008 00:00

Post autor: Krzysztof Łukaszuk »

Dzień dobry,
danonka pisze:(1) co się stało z moim zarodkiem i kiedy?
A czy był?
danonka pisze:Kiedy doszło do poronienia (gdy zniknął zarodek, czy gdy wydaliłam pęcherzyk)
Najpierw obumarcie ciąży - potem sztuczne poronienie. Lepiej byłoby zaczekać na samoistne.
danonka pisze:(3) Jak to możliwe, że wcześniej nie było żadnych objawów poronienia?
Bo ciąża się nie roniła tylko obumarła.
Serdecznie pozdrawiam,
kl

Awatar użytkownika
danonka
Posty: 2
Rejestracja: 25 sie 2009 00:00

Post autor: danonka »

Dziękuję za wyjaśnienie panie Doktorze :) Teraz, gdy emocje już opadły, widzę racjonalniej. Wtedy byłam pewna, że zarodek był, ponieważ doszło do zapłodnienia. Ponadto na zdjęciu usg widoczna jest mała plamka. Wiem, że nie tak powinien wyglądać zarodek w 7 tyg, ale lekarz potwierdził "prawidłowo zagnieżdżoną ciążę", więc byłam spokojna, że to właśnie zarodek. Dlatego później, gdy zobaczyłam pusty pęcherzyk pomyślałam, że zarodek jakoś się rozpuścił, bo nic nie wydaliłam.
Pozdrawiam.

Zablokowany

Wróć do „Poronienia - pytania do eksperta z Gdańska/Warszawy”