OPOLE

Tu wymieniamy informacje i opinie o klinikach i lekarzach specjalizujących się w leczeniu niepłodności, a także cenach badań, zabiegów.

Moderator: Moderatorzy gdzie się leczyć

Awatar użytkownika
kasika
Posty: 67
Rejestracja: 21 maja 2003 00:00

Post autor: kasika »

Ja niestety nie decydowałabym się na inseminacje w Opolu. Pierwszy raz słyszę ,że dr Guzikowski tym sie zajmuje.
Ja też po wielu rozczarowaniach przenoszę się gdzie indziej.
Mam pytanie,a gdzie robią najlepiej i najdokładniej badanie nasienia?No i oczywiście ,żeby można było dowieżć.

Awatar użytkownika
muggy
Posty: 457
Rejestracja: 19 kwie 2004 00:00

Post autor: muggy »

Badanie nasienia z tego co wiem robią w Szpitalu na Reymonata i w laboratorium Loma, ale niestety są to badania bardzo ogólnikowe, które nie są brane pod uwagę w klinikach leczenia niepłodności.

Awatar użytkownika
sylmyk
Posty: 354
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00

Opole

Post autor: sylmyk »

W Suflerze znalazłam reklamy:
Centrum Diagnostyki ginekologiczno-połozniczej,
M. Tomala & W. Niemczyk & G.Głąb, Diagnostyka i leczenie niepłodności, Opole, ul. 1 Maja 9, tel. 453 81 66, rejestracja po 16.00.
Oraz
Prywatny gabinet ginekologiczno-położniczy i usg, Opole, ul. Katowicka 19/7, rej. tel. 455 97 84 i 0 601 787 216, lek. Jolanta Góralewicz i lek. Bogusław Mróz.

Awatar użytkownika
kasika
Posty: 67
Rejestracja: 21 maja 2003 00:00

Post autor: kasika »

Te laboratoria znam i robilismy tam badania,ale chodzi o to,że sa ogólnikowe. Więc chyba nie uda mi się zrobić ich w Opolu?
Sylmyk,znam lekarzy i nie polecam. No chyba ,że się trochę poduczyli :wink: . Ozcywiście: usg- monitoring owulacji,podstawowe badania to może być,ale na poważne leczenie szkoda czasu.

Awatar użytkownika
sylmyk
Posty: 354
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00

Post autor: sylmyk »

No ja bym też nie zdecydowała się na UIU lub in vitro w Opolu, zwłaszcza, że ten pierwszy mogłam zrobić u siebie, ale musiałam zadać pytanie lekarzowi, jakie mam szanse, bo jeżeli nadal 5% to za 4-5 UIU mogę mieć badania przed in vitro. Zresztą lekarz, u którego przeszłam pierwszy etap diagnozowania i 8 cykli z clo był dość sceptycznie nastwiony w moim przypadku do skutecznosci UIU - mam zrosty pooperacyjne i długie, kręte, cienkie jajowody. Zdecydowaliśmy, że w tej chwili nic więcej dla mnie nie może zrobić, polecił mi kilka klinik i lekarzy i na tym skończyłam swoją przygodę z leczeniem bezpłodności w prawie 70-tys. mieście powiatowym. Ponieważ mam ciągłe inne infekcje wirusowe, więc chodzę do lekarza na NFZ - antybiotyki, badania cytologiczne, globulki. I usłyszałam: Kiedy miała pani wymrażaną te nadżerkę? 8O Nie miałam nigdy. I sugestia, że być może to jest powodem mojej bezpłodności lub wrogi śluz - remedium: seks z prezerwatywkami w dni niepłodne, bez - w płodne. Sama się zastanawiam, kiedy lekarka mi powie: Nic dla pani nie mogę zrobić. Chyba koło 40-stki. :twisted: Oczywiście o in vitro nic nie mówiłam. Tak powiatowa asekuracja. I powiatowe realia.
Badania hormonale robiłam wszystkie w swoim powiatowym szpitalu w K-Koźlu, są chyba dość dobre, bo ani w Białymstoku ani w Mysłowicach nikt ich nie kwestionował. Za to badania nasienia - 8O w Białymstoku o 60 ml lepsze niż w Kędzierzynie - chyba że odrzucenie fast foodów skutkuje. :wink:
Ostatnio zmieniony 15 paź 2004 10:16 przez sylmyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
muggy
Posty: 457
Rejestracja: 19 kwie 2004 00:00

Post autor: muggy »

Symlyk trzymam kciuki za in vitro. Kiedy podchodzisz do niego?

Awatar użytkownika
sylmyk
Posty: 354
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00

Post autor: sylmyk »

W grudniu zaczynam brać antykoncepty i choć dużo jeszcze czasu, to zaczynam odczuwać pewne zaniepokojenie. Kasy nie przybywa, kilogramów nie ubywa, wszystkie badania przede mną, zima długa i sroga - zwłaszcza W BS. Mój mąż od miesiąca obserwuje temperatury i zawsze jest o ok. 5 stopni mniej niż u nas.

Awatar użytkownika
Ninka
Posty: 132
Rejestracja: 24 lut 2003 01:00

Post autor: Ninka »

Witam Opolanki:) Tez leczylam sie naszym pieknym miescie niestety bez rezultatow. Po 4 poronieniach w dalszym ciagu slyszalam, ze to przypadek :evil: Dzieki forum dotarlam do dr. Polaka we Wroclawiu. Goraco polecam. Pomogl juz wielu dziewczynom, nie wyciaga kasy, mowi bez ogolnikow i nie obraza sie na nasza zdobyta wiedze;) No i najwazniejsze: dzieki niemu jestem w 19 tc!!! Dodam tylko, ze w moim przypadku problemem byly poronienia a z zachodzeniemw ciaze problemow nie mialam. Natomiast konikiem doktora jest wlasnie nieplodnosc;)
Acha na wszelki wypadek mam tez lekarza w Opolu. To doktor Jakimow (przyjmuje min. w Medremie) Jest moim drugim konsultantem nie ma nic przeciwko innym lekarzom i smialo moge stwierdzic, zeto najlepszy fachowiec na jakiego trafilam w Opolu.
[b]Ninka[/b], Agatka(04.06.99) i Martynka(12.03.05)

Awatar użytkownika
sylmyk
Posty: 354
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00

Opolanki

Post autor: sylmyk »

Dziewczyny z Opolskiego Funduszu Zdrowia, czy możecie odwiedzić wątek
http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?n ... &start=270
i pomóc nam w kampanii o refunacji in vitro? Atakujemy regionalne oddziały NFZ!!!!

Awatar użytkownika
muggy
Posty: 457
Rejestracja: 19 kwie 2004 00:00

Post autor: muggy »

Dziewczyny to gdzie w końcu można u nas zrobić posiewy ora wymazy?
Co u was słychać, jak postępy w leczeniu? Pozdrowienia dla wszytkich. :cmok:

Awatar użytkownika
Wisia
Posty: 25
Rejestracja: 22 wrz 2004 00:00

Post autor: Wisia »

Wymazy może Ci pobrac lekarz z GMW przy ul. 1 Maja 9/72-73 (koszt 50 zł.) i musisz sama zanieść do Sanepidu na Mickiewicza, tam czeka sie na wynik około 3-4 dni.

Awatar użytkownika
kasika
Posty: 67
Rejestracja: 21 maja 2003 00:00

Post autor: kasika »

Muggy, wystarczy jak pójdziesz do swojego lekarza to weżmie Ci wymaz( a szkiełka możesz wcześnie wziąść z sanepidu).

Awatar użytkownika
muggy
Posty: 457
Rejestracja: 19 kwie 2004 00:00

Post autor: muggy »

Symlyk jeszcze raz serdeczne gratulacje, tak się ucieszyłam twymi wieściami, że od razu humor mi się poprawił :lol:.
Dziewczyny dzięki za informacje dotyczące posiewów i wymazów. Trochę dziwnie tak latać z tymi szkiełkami od sanepidu do lekarza i spowrotem. Czy któraś z was to osobiście przerabiała?
Pozdrowienia

Awatar użytkownika
Wisia
Posty: 25
Rejestracja: 22 wrz 2004 00:00

Post autor: Wisia »

Osobiście zanosiłam do sanepidu wymaz z kanału szyjki macicy, można to zanieśc na drugi dzień, bo lekarz napisze datę i godzinę pobrania, a hodowla bakterii (ewentualnych) trwa 3-4 dni, więc zawsze jest czas na dostarczenie materiału.

Awatar użytkownika
kasika
Posty: 67
Rejestracja: 21 maja 2003 00:00

Post autor: kasika »

Niestety,ale mnie ta przyjemność dopiero czeka. Nie rozumiem tylko dlaczego tak brakuje profesjonalizmu opolskim lekarzom. Uważam,że skoro płacę 50 zł tylko za pobranie wymazu to oni powinni to dostarczyć do sanepidu. Ale czego oczekiwać po naszych opolskich lekarzach.Najlepiej wychodzi im wyciąganie kasy od pacjentek,którym i tak nie mogą pomóc. Szkoda mówić

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gdzie się leczyć?”