Strona 3 z 107

: 11 kwie 2005 18:23
autor: franiolka
Tak sobie myślę jak to dobrze, że wszystkie tu jesteście!!! Pewnie każda z innymi problemami i historią a juednak wszystkie razem. Dlaczego tak późno tu trafiłam??? Całuję wszystkie bardzo wiosennie, pa, Maja.

I mamy powoli trzecią stronę...

(Troszke zboczę z wątku, licząc na dobre serce adminków)
A ja Wam jeszcze nadmienię, dla pocieszenia, że - za przeproszeniem - rzygam jak kot, po każdym jedzeniu i niejedzeniu, przez całą dobę, nawet w nocy czasem. Dopiero tydzień takich ekscesów i 3 kilo na minusie, co w tej sytuacji akurat mnie nie cieszy, wręcz przeciwnie. To moja czwarta ciąża i pierwsza taka. Niemniej jednak baardzo Wam tego rzyganka życzę, w krótkim czasie w dodatku! :lol: :lol: :lol:

: 12 kwie 2005 15:01
autor: atomuffka
Witam,
mam pytanie "techniczne"... Nie jestem pacjentką dr Janeczko, ale on został nam polecony jako "spec" od IUI. Zamroziliśmy w Macierzyństwie naienie i w lipcu mieliśmy podchodzić do IUI. A teraz co? Czy dr J już w ogóle nie pracuje w Macierzyństwie?
Trochę mnie dreszcze przeszły... i obawiam się co dalej?
Pozdrawiam
atomuffka

: 12 kwie 2005 15:16
autor: Tofficzek
Witajcie dziewczyny :) . Ledwo się odkopałam po dwóch dniach w pracy, a tu już 3 strona 8O :)

franiolka to prawda, to super, że jesteśmy tutaj wszystkie, dzielimy się doświadczeniem, uwagami i wspieramy sie wzajemnie, to bardzo ważne. A to, że dopiero teraz do nas trafiłaś, lepiej późno niż wcale :) Teraz nas juz kochana nie opuszczaj :cmok: , wiruskuj ile wlezie i podtrzymuj na duchu. No i mam nadzieję, że my już wszystkie niedługo pójdziemy w Twoje ślady i będziemy mieć bliskie spotkania trzeciego stopnia z porcelanką :hihi:
tynajus :clap1: , brawo, dzielna dziewczynka, tak trzymaj dalej. Nie ma się co Doktora bać, tylko iść i powiedzieć co na wątrobie leży. Za dzisiejsze USG :bigok: , oby już wszystko (oczywiście co trzeba) popękało.
moni271 udanej wizyty no i szybciutko zdaj relację co i jak. Chyba będziesz pierwszą z nas, która odwiedzi nowe miejsce. :bigok:
A nie, chyba renusia juz wczoraj była :roll: No i jak???? Bo mnie ciekawość zżera :lol:
kozuniu oby jak najszybciej udało się znaleźć przyczyne poronienia no i za następne podejścia :bigok:

A ja jutro wybieram się do nowej kliniki na USG, sprawdzić jak się zachowują jajniki przy tym moim skoku FSH i oczywiście doniośe Wam jak wyglada nowe miesjce ale dopiero w czwartek rano, bo zaraz po USG będę pędzić na zebranie, z którego pewnie wrócę późno.

buba2 za jutrzejszy "fotograficzny" debiut Bąbelka na USG 3D :bigok:

Serdecznie pozdrawiam cały wątek

: 12 kwie 2005 15:18
autor: Tofficzek
atomuffka najlepiej zadzwoń do doktora i zapytaj. Z tego co wiem i co dziewczyny pisały, w Macierzyństwie już nie przyjmuje, natomiast wciąż jest udziałowcem.

: 12 kwie 2005 15:52
autor: renusia
Cześć
Pisze do Was bo byłam wczoraj w nowej klinice - powiem tak na mnie sprawiła wrażenie bardzo dobre, chociaż jeszcze nie jest do konca wykończona. Mieści sie na 3 piętrze , na dole jest apteka przychodnia i chyba na 2 piętrze stomatologia. Mozna po schodkach lub windą. Ściany są świeżo pomalowane , ( ładny i miły wystrój), wazony z kompozycjami , spora poczekalnia. Gabinet naszego doktora tez sprawia miłe wrażenie , ma nowe USG i w środku jest mała łazieneczka w której można sie przygotować do badania.
Ogólnie powiem ze mi sie PODOBA :D
A moja IUI zbliza sie wielkimi krokami - pęcherzyk największy 18mm
POZDRAWIAM WAS :cmok:

: 12 kwie 2005 15:56
autor: BETKA2
Koleżanki miłe, czy orientujcie się może w kwestii opłat za wizytę, usg , ivi?
Bardzo proszę o info.

Dzięki i pozdrawiam
Beata

: 12 kwie 2005 18:53
autor: Tofficzek
renusia dzięki za relację no i powodzenia :bigok:
BETKOz tego co się dowiadywałam, to ceny wizyt i USG mają być takie jak w Macierzyństwie były, o IUI dopytam się jutro, natomiast z tego co napisała dorocia ceny badań mają być niższe niż w Macierzyństwie, to bardzo fajnie :)

: 13 kwie 2005 10:23
autor: tynajus
Witajcie dziewczyny! Przepraszam od razu jeśli mój post będzie trochę "przydługawy" i nie bardzo na temat, ale musze się wygadać!. Mój wczorajszy dzień to po prostu jeden wielki niewypał (choć nie tak do końca). Ale od początku: zamierzałam przed wizytą zanieść marynarkę do pralni - pralnia zamknięta, wracam do samochodu - wyładowała się bateria w pilocie od alarmu i musiałam w środku miasta włamywac się do swojego samochodu - koszmar. Kiedy dotarłam wreszcie do gabinetu - czekałam na Pana JJ dwie godziny! Wchodzę do środka - okazuje się że USG jest w serwisie. No nic tylko się "pochlastać". Jedyna dobra rzecz która mnie spotkała to to, że pogadałam sobie z panem doktorem tak "od serca". Byłam zaskoczona że pamietał moje ostatnie USG i starał się wyjaśnić dlaczego nie zaproponował ich więcej. Próbował mi wyjaśnić, że nie można się tak bardzo "napalać", popadac w jakąś paranoję sprawdzając wszystko po dziesięć razy, że to musi być już i koniec. Mówił że te dwa czy trzy miesiące dobrze jest sobie "odpuścić", odstresować się przed kolejnymi działaniami. Aż sama sobie się dziwię, że powiedziałam mu co mi leży na sercu: powiedziałam, że to nie jest tak, że ja nie śpię nocami i myśle tylko o tym żeby mieć dziecko, że to wcale nie jest moja obsesja, ale po prostu nikt przez 3 lata tak naprawdę nie sprawdził co się dzieje z tą moją owulacją - czy ona wogóle jest. Przyznał mi w końcu rację i zaprosił na dzisiaj do Krakowa. Najpierw wypytał dokładnie gdzie mieszkam i przeanalizował gdzie mi będzie bliżej jeździć na wizyty, bo zamierza zrezygnować z przyjmowania w Bochni dwa razy w tygoniu (będzie tylko we wtorki). Przyznał, że już nie daje rady tak "na dwa fronty", że się powoli gubi. Zdaje sobie sprawę że się spóźnia i dlatego większość czasu będzie teraz w Krakwie. Acha - i nie wiem czy będzie tak ze wszystkimi pacjentkami "Macierzyństwa" ale mnie prosił o przyniesienie wyników badań do założenia nowej karty w klinice IVF. No to kończę bo mnie jeszcze "usuną z tapety"...odezwę się wieczorem po moim - mam nadzieję - udanym USG. PA.

: 13 kwie 2005 10:35
autor: meniutka
Tynajus - dzięki za opowieść, wcale nie przynudzasz.
Ja tez jestem pacjentką naszego dr JJ. Jestem coraz bardziej z niego zadowolona.
A czy wiesz jak teraz się nazywa ta nowa klinika?

: 13 kwie 2005 10:38
autor: tynajus
Z tego co zrozumiałam to chyba właśnie "Klinika IVF"?

: 13 kwie 2005 12:05
autor: Tofficzek
tynajus ale miałaś przeżycia, najważniejsze że się wszystko dobrze skończyło. Powodzenia dzisiaj na USG i czekamy na relację :bigok:
meniutka tak dokładnie, nowa klinika nazywa się "Klinika IVF"

: 13 kwie 2005 12:09
autor: tynajus
Zapomniałam jeszcze o jednym - pan doktor nie będzie już wykonywał inseminacji w prywatnym gabinecie, bo zgodnie z wymogami Unii Europejskiej można takie zabiegi wykonywac tylko w wyspecjalizoawnych placówkach, czyli np w Jego nowej klinice. To tyle - już znikam.[/img]

: 13 kwie 2005 13:27
autor: Ewka
kambi pisze:Ja także jestem od niedawna pacjentką Pana Doktora!! Miałam już 2 inseminacje z czego ostatnia udała się ale niestety nie do końca bo nastąpiło poronienie. Lekarz ten jest naprawdę lekarzem z "powołania". mam porównianie bo wcześniej leczyłam się w jednej z warszawskich klinik i mam porównianie jak tam podchodzi się do pacjentki...... Teraz przygotowuję sie do koljenej inseminacji i mam nadzieję że tym razem się uda!!!!! I tutaj Wszystki polecam Pana Doktora Janeczko!!!
Przeniosłam tu bo myślę, że na tym wątku kambi chciała napisać :)

: 13 kwie 2005 13:45
autor: kania
Dziewczyny sledze ten watek z zainteresowaniem, bo chcialabym sprobowac IUI u dr Janeczki, mam tylko pytanie do dziewczyn ktore ja mialy u dr. Powiedzcie, czy nie jest wykonywana w ciemno, czy robione jest USG ile razy zaistnieje taka potrzeba, no przede wszystkim to przed zabiegiem i potem po, koszt znam, tylko jak tzreba powtorzyc to czy placi sie podwojnie. I przede wszystkim (ostatnie juz pytanie :oops: - obiecuje) czy nasienie jest preparowane.
I juz (na serio) ostatnie pytanko, wlasnie mi sie przypomnialo, jakie badanai sa potrzebne.
Nie jestem pacjentka dr ale mysle, ze na wizyte tzreba bedzie pewnie pojsc :roll: .

trzymam za Was kciuki

: 13 kwie 2005 14:07
autor: Ania33
kambi pisze:mam porównianie bo wcześniej leczyłam się w jednej z warszawskich klinik i mam porównianie jak tam podchodzi się do pacjentki......
Chciałam zapytać Kambi w jakiej warszawskiej klinice się leczyłaś??