DR JĘDRZEJCZAK Z POZNANIA-OPINIE

Tu wymieniamy informacje i opinie o klinikach i lekarzach specjalizujących się w leczeniu niepłodności, a także cenach badań, zabiegów.

Moderator: Moderatorzy gdzie się leczyć

ODPOWIEDZ
slomka
Posty: 751
Rejestracja: 25 cze 2003 00:00

Post autor: slomka »

Maria- po nieudanym in vitro na Polnej, zdecydowaliśmy z mężem, ze będziemy próbować dalej, ale w innej klinice. Braliśmy pod uwagę dwa ośrodki- Novum i Invictę w Gdańsku. Wraszawa jest bardziej "przyjazna" jeśli chodzi o dojazdy. Niemałe znaczenie miały również opinie dziewczyn na bocianie. Jesteśmy pełni nadziei, że ten wybór okaże się trafny. Poza tym byłam na otwartch drzwiach w Novum i wyniosłam jak najlepsze wrażenia. Porównywać do Polnej nie ma sensu...
Serdecznie pozdrawiam, nie chciałam Was zniechęcać do Poznania, chciałabym wierzyć, że tylko ja miałam pecha.
Szczęśliwych wyborów!

Awatar użytkownika
Winia
Posty: 659
Rejestracja: 09 cze 2005 00:00

Post autor: Winia »

Czy ktoś wie ile u Dr Jedrzejczaka kosztuje inseminacja i laparo! bo poki co jemy L-karnityne i czekamy ! nie zlecil zadnych badan dla mnie ! sama robie sobie badania hormonow! i bede starala sie o zbadanie drożności jajowodow bo podobno bez tego nie ma to sensu ! a i znalazlam gona polnej i chcemy isc w X zoaczymy ! prosze o info ile kosztuje u niego inseminacja i czy warto

slomka
Posty: 751
Rejestracja: 25 cze 2003 00:00

Post autor: slomka »

Winia, inseminacja w gabinecie dr Jędrzejczaka kosztuje 300 zł ( sam zabieg). Do tego musisz doliczyć koszty leków hormonalnych- od. ok. 150 zł, oraz monitoring przed inseminacją ( koszt wizyty). Ja miałam 6 inseminacji, niestety bez sukcesu.

Awatar użytkownika
Aneczka71
Posty: 262
Rejestracja: 02 lip 2003 00:00

Post autor: Aneczka71 »

Ja też jakoś nie mam do niego przekonania.Miałam 3 inse.i nic.Przedtem chodziłam na Polną do Derwicha i byłam bardziej zadowolona.Kazał porobić badania i mi i mężowi a J. nic.U Derwicha miałam 2 razy.Pierwszą nieudaną ze względu na złe wyniki męża a drugi raz byłam w ciąży ale poroniłam.Musiałam zrezygnować z Derwicha bo on wszystko robił na Polnej w godzinach dopołudniowych,a ile mozna się w pracy tłumaczyć.J.przyjmuje u siebie,ale wszystko robi szybko i jakoś tak po każdej insem.miłam kłopoty z unormowaniem cyklu.Co 15 dni i bardzo mocno.On mówił,ze wszystko ok,ale ...Nie polecam
A moze ktoś coś słyszał o Wandelcie?Już nie wiem czy jeszcze próbować gdzies czy nie.
Aneczka

netka
Posty: 3624
Rejestracja: 26 paź 2003 00:00

Post autor: netka »

Moje koleżanki chodzą do dr Wandelta - tylko,że jako do zwykłego gina i położnika, z tego co wiem nie zajmuje się bezpośrednio bezpłodnością, ale jako gin "zwykły" jest podobno super i jako położnik też(przynamiej one bardzo go sobie chwaliły)
Dwoje Rozrabiaków :-)

Awatar użytkownika
Winia
Posty: 659
Rejestracja: 09 cze 2005 00:00

Post autor: Winia »

Dzięki Wielkie za wszystkie odpowiedzi! Szczerze przyznaje ze zaczyna mnie to wszystko przygnebiac.Nigdy nie sadzilam ze tyle czynnikow ma wplyw na to zeby zostac mama. Najgorsza jest niewiedza i miotanie sie we wlasnych przypuszczeniach i myslach.Czytam bocianowe info i jestem wdzieczna za wszelkie newsy i zaczynam sie zastanawiac czy nie zmienic lekarza?by nie tracic czasu (i pieniedzy tez).Sadzilam ze Jedrzejczak to lekarz ktory pomoze! ale sama widze ze minely kolejne trzy miesiace a my nie zrobilismy nic!moj maz je kolejne opakowanie tabletek L-karnityny przy ruchu szybkim 0% przy ilosci 20 ml. nie wiem czy nie powinny byc leki bardziej konkretne niz L-Karnityna. A juz sama nie wiem ! Jest P.dr Sanocka o ktorej wiele dobrego wyczytalam moze do nie isc?Czy przed insem powinnam zbadac sobie sama drozność? Dzieki i pozdrawiam wszystkich

netka
Posty: 3624
Rejestracja: 26 paź 2003 00:00

Post autor: netka »

Dr Sanocka bardzo niechętnie zleca badanie drożności (w sumie nie wiem dlaczego)- ale ja chodzilam do niej przez przeszło pól roku i miałam co miesiąc stymulacje, a jak chciałam żeby mi zleciła HSG to mówiła,że to nie potrzebne :roll: ...A potem po zmianie lekarza i HSG (bo to było pierwsze ze zleconych przez niego badań) okazało się,że jednak jeden jajowód nie był całkowicie drożny...
Dwoje Rozrabiaków :-)

Awatar użytkownika
Winia
Posty: 659
Rejestracja: 09 cze 2005 00:00

Post autor: Winia »

dzieki Netka za Info! martwie sie tym wszystkim! Bo ja chyba mam pecha bo moj 1-wszy maz nie mogl miec dzieci bo nie mial ani jednego plemniczka a moje drugie szczescie ma owszem ale nie za duzo i nie za ruchliwe! eh i tak sobie mysle czy jakies fatum mnie nie przesladuje 1 pozdrawiam Cie i wszystkie bocianowiczki

Awatar użytkownika
erykah2
Posty: 97
Rejestracja: 21 gru 2004 01:00

Post autor: erykah2 »

Winia
Jeśli wybierzesz inseminację u dr Jędrzejczaka, to on zrobi Ci wcześniej HSG (drożność jajowodów) na Polnej w ramach kasy chorych. Tak przynajmniej było ze mną.
Dziwię się, że jeszcze nie robił Ci ins. bo, jak zauważyłam, jest to chyba ulubiony zbieg doktorka.
Ja po 5-ciu IUI i laparoskopii u dr J. myślę o Novum lub Łodzi. Jędrzejczaka polecam... średnio. Ale jest to moje odczucie, może Tobie się uda. W końcu w poczekalni u dr J. widuję czasem dziewczyny z pokaźnymi brzuszkami.

Pozdrawiam :D

Awatar użytkownika
erykah2
Posty: 97
Rejestracja: 21 gru 2004 01:00

Post autor: erykah2 »

Slomka

Duuużo :cmok: i :flowers: :flowers: :flowers: z okazji imienin!

Awatar użytkownika
maria11
Posty: 42
Rejestracja: 30 cze 2005 00:00

Post autor: maria11 »

Slomka!!
Dziekuje Tobie za wszelki informacje i rady.
Oboje z mezem zadecydowalismy iz na razie do dr J. sie nie wybierzemy
Sama wiesz ze czas gra wazna role i nie warto chyba wybierac kogos kto do konca ...hmm...powiedzmy nie jestesmy pewni czy spelni nasze oczkiwania i leczenie przyniesie pozytywne rezultaty....
Pozdrawiam Cie serdecznie!!

Awatar użytkownika
Winia
Posty: 659
Rejestracja: 09 cze 2005 00:00

Post autor: Winia »

Witam Wszystkie Panie!
Wyczytałam na Bocianie przychylne opinie o dr Cymerys no i się zastanawiam ! Bo we wrzesniu powinnismy stawic sie u Jedrzejczaka! No i mam dylemat czy zaczynac historie od poczatku u Cymerysa czy powalczyc jeszcze chwilke u Jedrzejczaka! Jedyne co mnie pociesza to to , ze pisalyscie ze on robi dokladne badania przed insem. ( na czym mi zalezy) Bo jak bylam u swojego gina to mi powedzial ze jest przeciwny HSG bo moze narobic szkody! no i badz madry i pisz wierszem! zrobilam sobie hormonki tylko LH i HSG no i nie wiem co jeszcze moglabym zrobic aby nie tracic czasu?Dzieki waszym poleceniom kupiłam Salfazin i faszeruje ta moja armie cynku aby nabraly checi do zycia no i zeby bylo ich troszke wiecej zobaczymy jaki bedzie efekt! Moze faktycznie skonsultowac to wszystko u innego lekarza a nie tylko zdac sie na jednego ! Sama nie wiem ?
Pozdrawiam wszystkie Bcianowiczki !

Awatar użytkownika
Winia
Posty: 659
Rejestracja: 09 cze 2005 00:00

Post autor: Winia »

Badania hormonkow to LH i FSH ! Mieszaja mi sie juz te skroty ! sorki! No i jeszcze raz pozdrawiam

Awatar użytkownika
mado
Posty: 98
Rejestracja: 05 lip 2004 00:00

Post autor: mado »

Winia, ja chodzę do Cymerysa - przygotowuję się do inseminacji, ponieważ mój mąż ma kiepską armię. Cymerys nie zlecił nam żadnych badań hormonalnych, mamy jedynie te, które zrobiliśmy dla Jędrzejczaka. Zawsze możesz pójść na wizytę, porozmawiać z doktorkiem i zapytać o konieczność zrobienia różnych badań. W przeciwieństwie do dr. J. z dr. C. rozmawia się po ojcowsku i można o wszystko wypytać.
Mojemu mężowi dr J. również zapisał L-karnitynę, to chyba jego ulubiony specyfik ;)

Awatar użytkownika
Winia
Posty: 659
Rejestracja: 09 cze 2005 00:00

Post autor: Winia »

Mado! Dzieki za odpowiedz!Powiedz mi prosze czy ta L-Karnityna przyniosła jakies efekty! Bo wlasnie muze kupic 3 opakowanie i zastanawiam sie czy nie szkoda czasu i pieniedzy! Ile twoj maz zjadl tej L-Karnityny? No i powiedz mi prosze ile czasu spedziliscie u Dr Jedrzejczaka ? Bo my jestesmy u niego od X/04 i oprocz L-K nic sie nie dzieje! Oprocz oczywiscie kolejnej umówionej wizyty we IX ! A jak dlugo leczycie sie u Cymerysa i po jakim czasie zdecydowal o insem? Pozdrawiam i dzieki za odpowiedz ![/b]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gdzie się leczyć?”