BYDGOSZCZ

Tu wymieniamy informacje i opinie o klinikach i lekarzach specjalizujących się w leczeniu niepłodności, a także cenach badań, zabiegów.

Moderator: Moderatorzy gdzie się leczyć

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nala80
Posty: 1
Rejestracja: 26 paź 2007 00:00

Post autor: nala80 »

Chciałam cos dodac do tego Forum.
Widze, ze nazwisko Dr Szymańskiego elektryzuje:) Zupelnie tego nie rozumiem. To swietny lekarz i ja dolączam sie do grona jego zwolenniczek.
Jestem jego pacjentka juz dwa lata i on odbieral porod mojego dzidziusia, ktore mam dzieki niemu. Ja w przeciwienstwie do aga 113 i dulci miałam szczescie i zaszlam w ciaze po drugiej inseminacji robionej w Genesis. Tez wiem, ze robia tam In vitro, bo to tez bralismy pod uwage, ale doktorzy z Genesis uznali, ze mamy szanse podczas inseminacji. I udalo sie:)
Powodzenia dziewczyny

Awatar użytkownika
ona76
Posty: 3023
Rejestracja: 18 lut 2007 01:00

Post autor: ona76 »

Witaj MAJKA10 powiem Ci że jeżeli chodzi o lekarzy w Bydgoszczy, to ja też swoje przeszłam. Ja też leczę si w Invikcie, ale jezeli chodzi o endokrynologa to gin z Gdanska polecil mi zeby lepiej takiego lekarza zalatwic w poblizu miejsca zamieszkania, bo to lekarz na cale zycie. Tak tez zrobilam i jak narazie jestem zadzowolona zobaczymy co bedzie dalej... Pozdrawiam.
"Mapa mego życia, Ty na niej drogowskazem"
24.09.2008r urodziła się Nasza Córeczka Kingusia :love:

Awatar użytkownika
MAJKA10
Posty: 2214
Rejestracja: 11 kwie 2007 00:00

Post autor: MAJKA10 »

ona76 cieszę się ,że znalazłaś dobrego endokrynologa .Jak już będę potrzebowała namiary to zgłoszę się do Ciebie :D droga foremko .Powodzonka w staraniach :bigok:

Do dr.Szymańskiego nic nie mam słyszałam ,że w prowadzeniu ciąż u moich zamożnych znajomych sprawdził sie na 100 % i wielu znajomych też twierdzi ,ze jest swietny w odbieraniu porodów .Niestety temat niepłodności jest tematem brdzo skomplikowanym i uważam ,że nie mozna być dobrym we wszystkim ....Dlatego są specjalne kliniki niepłodności gdzie każdy lekarz ma swoją działkę w prowadzeniu pacjenta ,tzw etapy ,gdzie bardzo ważnym etapem jest embrologia -hodowla zarodków ,mrożenie ich i całe te skomplikowane procedury.
Ineminacja to bardzo prosta technika i oczywiście nie trzeba od razu jechać na koniec Polski (chociaż też spotkałam się z lekarzem w Bydgoszczy który chciał robic mi inseminacje nie mając nawet tzw wirówki do plemników aby odżywić i wybrać te najlepsze i uciekłam z fotela ale nie będę wymieniała nazwiska bo mimo wszystko lubię tego lekarza a to ze chciał sie na mnie uczyć ,no cóż na kimś muszą sięlekarze uczyć :) )ale in vitro to praca na komórkach,zarodkach z nacinaniem otoczek AH zarodków aby ułatwić implantację ,to są naprawdę skompikowane techniki a tam już potrzeba wykwalifikowanych osób i całego zespołu specjalistów ) a przede wszystkim sprzętu który jest bardzo bardzo drogi i warunków do hodowli zarodków
Pewnie jak będę w ciązy i bedzie mnie jeszcze stać na to to zgłoszę się do dr.Szymańskiego aby prowadził moją ciąże .póki co problem mam poważniejszy i dlatego jeżdżę do prawdziwych GURU w tej dziedzinie -niepłodności ,którzy zajmują się tylko tą określoną działką .Pozdrawiam wszystkie starające i nie tylko te starające
PS Pewnie za chwilę znajdzie się ktoś komu nie udało się W Nowum Invikcie i innyvh klinikach a Genesis się udało in vitro :wink: :wink: :wink:
po latach starań nieoczekiwanie zdarzył się NATURALNY CUD
BETA 761 (33 dzień cyklu)
BETA 12393 (39 dzień cyklu )

Awatar użytkownika
ona76
Posty: 3023
Rejestracja: 18 lut 2007 01:00

Post autor: ona76 »

MAJKA10 nie ma problemu i służę pomocą jak tylko będę umiała :) Pozdrawiam i też powodzenia Ci życzę.
Najbardziej mnie zastanawia że jak do tej pory nikt nie wyrażał się pozytywnie na temat lekarzy w Bydgoszczy i kliniki :-k, a może się coś zmieniło a my MAJKA10 po prostu o tym nie wiemy :wink: Ja też uważam, że wybrałam jedną z lepszych kliniki i mam nadzieję że tak zostanie. Pozdrawiam tych którym się udało bez względu w jakiej klinice i tych starających się.
"Mapa mego życia, Ty na niej drogowskazem"
24.09.2008r urodziła się Nasza Córeczka Kingusia :love:

Awatar użytkownika
aga113
Posty: 16
Rejestracja: 03 lis 2007 01:00

Post autor: aga113 »

Dziekuje ona76

Majko 10 nie zagladalam do laboratoriow Genesis...nie pytalam jaki maja mikromanipulator, ale nie sadze, ze ICSI robili mi na zestawie "Mlody laborant"
Wiesz zadziwia mnie Twoja pewnosc co do trafnosci oceny Genesis, ich zaplecza laboratoryjnego, sprzetu, kwalifikacji i ilosci lekarzy tam pracujacych. Ale to niewazne.
Jestem jedynie zdziwiona podejsciem Twoim do mojej osoby. Dowiedzialam sie o tej stronie niedawno, od znajomego z Expressu, zupelnie o tym zapomnialam, ostatnio przy okazji reportazu o manipulowaniu komorkami macierzystymi, przypomnialam sobie o niej.
weszlam kilka dni temu, czytalam duzo z ciekawosci.
Trafiajac na to Forum i Was wszystkie postanowilam napisac cos od siebie.

natychmiast zostalam posadzona o brak szczerosci i kooperacje z nieuczciwymi, niewykwalifikowanymi konowalami...etc
Mysle, ze podobnie jak i ja Ty rowniez mozesz sie mylic.
W moim odczuciu, co do oceny tej sytuacji, nie masz racji.ale przeciez nie bede udowadniala , ze nie jestem "wielbladem", prawda??

Pozdrawiam, Agnieszka

Awatar użytkownika
MAJKA10
Posty: 2214
Rejestracja: 11 kwie 2007 00:00

Post autor: MAJKA10 »

aga113 za bardzo to wszystko bierzesz do siebie .Cieszę się że Tobie sie udało i życzę spokojnej ciąży :bigok:
nigdy też nie śmiałabym powiedzieć o dr.Szymańskim :
aga113 pisze:
z nieuczciwymi, niewykwalifikowanymi konowalami...etc
Agnieszka
gdyż tak zadufaną osobą ne jestem i zdaję sobie sprawę ,że dr.Szymański jest wielkim autorytetem i wspaniałym lekarzem ale wybacz nie jest dla mnie GURU w dziedzinie niepłodności.Mam za sobą 6 lat doswiadczeń z bydgoskim lekarzami a teraz poznaję tę drugą strone prawdziwego profesjonalizmu w dziedzinie niepłodności i żałuję że dopiero teraz .Ale cieszę się ,że Tobie się udało w naszym rodzimym mieście :)
PS Moi znajomi też wiele zawdzięczaja dr.Szymańskiemu gdyz podczas ciąży miała komplikacje i gdyby nie on pewnie nie mieliby córeczki także duzy szacunek :!: I jeszcze raz piszę ,że jak już będę w ciąży i zostanie mi jeszcze trochę zaskurniaków na koncie to pomysle o dr.Szymańskim
PS Aga a tak na marginesie -odłóżmy już ten topór wojenny :wink: i może wymieńmy się doświadczeniami ? co Ty na to ?
Jeśli się zgadzasz to mam pytanko to było Twoje pierwsze podejście ?
i jeśli możesz napisać ile lat masz ? bo jak wiadomo wiek odgrywa ogromna role w staraniach :( no i tak z ciekawości czym stymulują w Genesis ?
Pozdrawiam Majka
Ona 76 za Twoje staranka :bigok:
po latach starań nieoczekiwanie zdarzył się NATURALNY CUD
BETA 761 (33 dzień cyklu)
BETA 12393 (39 dzień cyklu )

Awatar użytkownika
aga113
Posty: 16
Rejestracja: 03 lis 2007 01:00

Post autor: aga113 »

Majka 10, stymulowana bylam Gonalem F w penach po 300mg, pozniej, chyba w 10 dniu dostalam dodatkowo Menopur, zamiast gonalu bo prawdopodobnie brakowalo mi LH, a pecherzyki musialy ladnie dojrzec.
Mam 29 lat i ze mna wszystko ok...natomiast moj maz, jest prawie( jak Wy to tu piszecie) bezplemnikowcem, ma ok 200tys w 1ml.
To bylo pierwsze podejscie, mamy jeszcze 4 mrozaczki.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
MAJKA10
Posty: 2214
Rejestracja: 11 kwie 2007 00:00

Post autor: MAJKA10 »

aga113dziękuje za wiadomość .Widzisz jakie masz szczęście :-) tak za pierwszym razem ,super .Ja mam nadzieję ,ze chociaż za 2 gim razem sie uda ...
Powodzenia i dbaj o siebie.Pozdrawiam
po latach starań nieoczekiwanie zdarzył się NATURALNY CUD
BETA 761 (33 dzień cyklu)
BETA 12393 (39 dzień cyklu )

Awatar użytkownika
asia1978
Posty: 648
Rejestracja: 25 wrz 2006 00:00

Post autor: asia1978 »

Witajcie :)))
Tak sobie Was podczytałam, jakiś czas temu napomknęłam tu o sobie, więc pociągnę temat dalej.....
Z doświadczeń wielu moich koleżanek, znajomych a także całkiem obcych dziewczyn wynika, iż faktycznie marnuje się czas i pieniążki na leczenie niepłodności w Bydgoszczy. Nie twierdzę, że nie udało bądź nie uda się nikomu.
Ja leczę się już grubo ponad 1,5 roku, choć starania nasze sięgają prawie 3 lat.
Jestem pacjentką doktora Kotzbacha juniora. I właściwie od początku leczenia nie zmieniło się nic. Faszerowałam sie tylko metforminą a dokładnie sioforem, metformaxu nie przyswajał mój organizm.. Na dokładkę było clo 5-9dc... Teraz nie biorę nic. Problemem u mnie jest niedrożny prawy jajowód ( w grudniu mam ponowne HSG, celem sprawdzenia czy coś się ruszyło..) i lewy jajnik, któy krótko mówiąc - śpi... Czyli jakby u mnie na krzyż :((((
I tak z miesiąca na miesiąc monitorujemy owulację, i co miesiąc lewy jajnik albo pusty, albo jakieś tylko małe pęcherzyki ( w większości pusty), a w prawym jajniku - po niedrożnej stronie - każdorazowo piękne, wzorcowe pęcherze.
Miałam 2 IUI i okazały sie totalną porażką.
I właściwie tyle się dzieje. Czyli nic.
Wczesniej dporo chorowałam na zapalenie przydatków, co mogło byc przyczyną tej niedrożności - i tu mam pretensje do naszych lekarzy, bo źle mnie diagnozowali i zamiast na przydatki leczyli mnie na zapalenie pęcherza.
Jestem teraz w kropce bo nie wiem do jakiego lekarza sie zwrócić??????
Czy faktycznie siegać do innego miasta, np Warszawy i Novum?????
Mój M miał stwerdzoną asthenoozospermię i przyznam się Wam, że od sierpnia korzystamy z "usług" bioenegoterapeuty z Warszawy i jeździmy tam co weekend i sądzimy z M, że jego wyniki nasienia poprawiły sie do stanu normy właśnie dzięki niemu..

Prawda jest taka, że jednej z nas sie uda u jednego a innej u drugiego a trzeciej wcale.
Zatem, który lekarz w Bydgoszczy potraktuje mnie, Was indywidualnie, nie będzie zdzierał kasy, nie będzie traktował jako królika doświadczalnego i przede wszystkim pomoże!!!!!!??????

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
ona76
Posty: 3023
Rejestracja: 18 lut 2007 01:00

Post autor: ona76 »

asia1978 witaj.
Nie wiem czy znajdziesz takiego lekarza w Bydgoszczy ja leczyłam się parę lat w Bydgoszczy u różnych lekarzy i niestety nikt mi nie umiał nam pomóc. Zawsze słyszałam,że moje problemy są spowodowane "urodą organizmu", aż w końcu trafiliśmy z M do Gdańska pierwsze podstawowe wyniki hormonalne i wyszło...Hashimoto i niedoczynność tarczycy :( Już ponad rok leczymy się w Gdańsku nie mamy narazie kruszynki, ale wiemy co musimy zrobić żeby ją mieć, a to w naszym "urokliwym przypadku" bardzo dużo. Także życzę Ci powodzenia w walce o szczęście i ja bym na Twoim miejscu zmykala z Bydzi jak najszybciej. Pozdrawiam.
"Mapa mego życia, Ty na niej drogowskazem"
24.09.2008r urodziła się Nasza Córeczka Kingusia :love:

Awatar użytkownika
asia1978
Posty: 648
Rejestracja: 25 wrz 2006 00:00

Post autor: asia1978 »

ona76 dziś ponowiliśmy badanie nasienia M u Sochy w GENESIS i wyszła oligoasthenozoospermia. A już miesiąc temu byla norma. Załamałam się. Na tą chwilę się poddaję. Już nie wiem, które wyniki są wiarygodne.

A co do lekarza, to nie wiem w jakie miasto "uderzać".
Szkoda, że Bydgoszcz daleka jest od ideałów w tej dziedzinie :(

ona76 a HSG miałaś w Bydgoszczy?? I czy poprzez to badanie udrożniono Ci jajowód??

Awatar użytkownika
MAJKA10
Posty: 2214
Rejestracja: 11 kwie 2007 00:00

Post autor: MAJKA10 »

asia1978witaj Asiu ,podpisuję się pod ty co pisała ona 76 .Jakąkolwiek klinikę wybierzesz czy to Invikta czy novum lub inne profesjonalne ,to podejmierz właściwą decyzję .Zaoszczędzisz czas -który jest dla nas najważniejszy ,bo nikt ni będzie podchodził do problemu na około i kaskę też zaoszczędzisz .Trzymam za Ciebie :bigok: za podjęcie dobrej decyzji .
Ostatnio zmieniony 24 lut 2008 10:29 przez MAJKA10, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
asia1978
Posty: 648
Rejestracja: 25 wrz 2006 00:00

Post autor: asia1978 »

MAJKA10 witaj, czyli podzielasz opinię o panu K. Ja właściwie też odczuwam standardy w jego leczeniu, choć faktem jest, że miły z niego gość.
Jutro mam zapisaną wizytę u dr. Wasilewskiego celem USG i badania. Zastanawiam się tylko, czy idąc tam nie usłysze tego, co już wiem...

Dodane po: 1 godzinie:

Po rozmowie z M powoli podejmujemy decyzję o jakiejś klinice - najprawdopodobniej NOVUM ale myślę też o INVICTA......

Pozostaje pytanie, która to klinika......

Awatar użytkownika
ona76
Posty: 3023
Rejestracja: 18 lut 2007 01:00

Post autor: ona76 »

asia1978 witaj!
Tak HSG miałam robione w Bydgoszczy miałam niewielkie zrosty i dzięki kontrastowi udało się udrożnić jajowód, fakt bardzo nie miło to badanie wspominam brrr, i też nie wiem czy nie będę musiała kiedyś tego powtórzyć mam nadzieję że nie (zresztą to badanie miałam robione przed tym zanim trafiłam do kliniki).
Jeżeli chodzi o klinikę to musicie zadecydować razem z M. W naszym przypadku zadecydowalo o wyborze kliniki rozmowa ze znajomymi którzy po leczeniu tam mają teraz roczne "Szczęście". życzę Wam powodzenia i czekam na wieści, pozdrawiam.

Dodane po: 3 minutach:

asia1978 i nie łam się walcz! W końcu każda z nas zasługuje na cud. Wierzę że w końcu nam też się uda. :bigok:
"Mapa mego życia, Ty na niej drogowskazem"
24.09.2008r urodziła się Nasza Córeczka Kingusia :love:

Awatar użytkownika
asia1978
Posty: 648
Rejestracja: 25 wrz 2006 00:00

Post autor: asia1978 »

ona76 dzięki. Właściwie to tylko słyszałam o powodzeniach w tej klinice i o tym, że to jedna z najlepszych.
Moi znajomi teraz zgłosili się tam na IVF.

Zaczekam jeszcze na wynik tego HSG i wtedy dopiero się tam zamelduję :) A propos HSG to ja też bardzo niemiło wspominam, bolało jak diabli... Teraz już wiem na co idę, ale trudno, muszę przeżyć :)

Tobie też życzę powodzenia i trzymam kciukasy :bigok:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gdzie się leczyć?”