Urlopowanie z RZ?

Dyskusja na temat wszystkiego co dotyczy rodzinnych domów dziecka, rodzin zastępczych, pogotowii rodzinnych i szeroko rozumianej tematyki rodzicielstwa zastępczego.

Moderator: Moderatorzy rodzicielstwo zastępcze

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dana6
Posty: 543
Rejestracja: 23 lip 2009 00:00

Urlopowanie z RZ?

Post autor: dana6 »

Mam ważne dla mnie pytanie. Co sądzicie na temat urlopowania 11 miesięcznego dziecka po 5 tygodniach pobytu w RZ? Mały 7 dni temu skończył antybiotyk i jeszcze rano pokasłuje.....Jesteśmy krótko RZ, bo właśnie 5 tygodni i to okres w którym zmagaliśmy się z różnymi chorobami.........

Awatar użytkownika
malgoza
Posty: 30
Rejestracja: 06 lut 2010 01:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: malgoza »

dana, ja jestem przeciwniczką urlopowania małych dzieci, obojętnie zdrowych, czy chorych. Moim zdaniem nie służą one dziecku, taki "przerzucany" maluch nie ma poczucia bezpieczeństwa, czuje się zdezorientowany i zagubiony.

Awatar użytkownika
dana6
Posty: 543
Rejestracja: 23 lip 2009 00:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: dana6 »

malgoza zgadzam się z Tobą w 100%. W sumie to tak naprawdę liczy się przede wszystkim dobro rodzica, a nie dziecka. Gdyby rodzic był odpowiedzialny już po tym jak mu odebrano dziecko to nie składałby takich wniosków tylko zrobił wszystko by dziecko wróciło na stałe............

kataszka
Posty: 108
Rejestracja: 15 lip 2010 15:50

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: kataszka »

Witam,
masz rację :
dana6 pisze:Gdyby rodzic był odpowiedzialny już po tym jak mu odebrano dziecko to nie składałby takich wniosków tylko zrobił wszystko by dziecko wróciło na stałe............

z mojego doświadczenia wiem, że urlopowanie dzieciaczków nie służy im dobrze. Zarówno tym malutkim jak i tym większym. Moje jedno które bylo na "urlopie" u rodziców, wróciło do mnie chore i mocno zdezorientowane. Od tamtej pory, gdy Sąd pyta mnie o zdanie, odpisuję, że nie widzę takiej potrzeby z punktu widzenia dziecka. Jeśli widze że rb zależy nie ograniczam im możliwości kontaktu z dzieckiem, ale pod moim "okiem".
Z doświadczenia tez wiem, że często ten zapał rb trwa dwa do trzech miesięcy. Potem różnie to bywa.
Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.

Awatar użytkownika
dana6
Posty: 543
Rejestracja: 23 lip 2009 00:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: dana6 »

kataszka widzisz Sąd pyta Cię o zdanie...obawiam się, że nasz Sąd niekoniecznie będzie pytał mnie o zdanie, a jeżeli ja sama wyjdę z inicjatywą uświadomienia Sądu, mogę być źle zrozumiana......i tego się obawiam...

kataszka
Posty: 108
Rejestracja: 15 lip 2010 15:50

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: kataszka »

Na początku też miałam pewne opory, żeby pisać do sądu. Też myslałam, że będe źle zrozumiana, że "kabluję" na rb , ale szybko wytłumaczyłam sobie, że robię to przecież dla dzieciaka.
I uwierz mi , że czasami Sąd bierze pod uwagę moje informacje i moje zdanie.
Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.

Awatar użytkownika
dana6
Posty: 543
Rejestracja: 23 lip 2009 00:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: dana6 »

kataszka nie obawiam się "kablowania" na rb, ale tego, że próbuję być mądrzejsza od Sądu. Tam pracują zwykli ludzie, którym czasami wydaje się, że są nieomylni.
Co do "naszego" urlopowania. Malec wrócił punktualnie przesiąknięty fajkami, z brudem między paluszkami u rączek, jak się potem okazało z odparzoną pupą. Pierwszy raz widziałam takie białe krosty wokół odbytu....Mb zapomniała zabrać z domu jego kurteczki, teraz widzę że brakuje również rajstopek i bluzeczki....Już chyba jest taka pewna, że maluszek szybko do niej wróci, bo podjęła pracę i wynajęła mieszkanie........

ktbs
Posty: 4739
Rejestracja: 06 sty 2005 01:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: ktbs »

dana ale miałaś z sądu dokument nakazujący Ci wydać dziecko? jeżeli tak to do akt sprawy napisz notatkę ze stanu w jakim wróciło dziecko koniecznie;
kasia - ciocia na zastępstwo ;)

Awatar użytkownika
dana6
Posty: 543
Rejestracja: 23 lip 2009 00:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: dana6 »

ktbs teraz wiem, że sama muszę wychodzić z inicjatywą, bo "szlachetny" sąd po raz kolejny wydał zgodę na urlopowanie maluszka na tydzień...nie mając żadnej wiedzy w jakim fizycznie stanie dziecko wróciło do nas, nie wspominając o dezorientacji i braku poczucia bezpieczeństwa. Zaczynam się czuć jak niańka wynajęta przez mb, a dziecko jak mały mebelek, który co 3 tygodnie można przestawić..... 8O

ktbs
Posty: 4739
Rejestracja: 06 sty 2005 01:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: ktbs »

dana koniecznie informacja dla sądu, z drugiej strony podziwiam odwagę sędziego - zabrać zabrała bo niekoniecznie rb funkcjonuje a na weekendy czy kilka dni nie ma problemu?
kasia - ciocia na zastępstwo ;)

bea72
Członek Stowarzyszenia
Posty: 13961
Rejestracja: 01 sty 2009 01:00

Re: Urlopowanie z RZ?

Post autor: bea72 »

Zmiany w treści głównego regulaminu forum!
Zapraszamy do zapoznania się z nową wersją regulaminu TUTAJ.
Swoje uwagi i wątpliwości możecie zgłaszać na TYM wątku.
Zapraszamy! :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rodzicielstwo zastępcze”