To sie nie miesci w glowie!

W oczekiwaniu na ten telefon... i pierwsze dni po nim.

Moderator: Moderatorzy moja adopcyjna droga

gosia750416
Posty: 20
Rejestracja: 19 cze 2012 18:53

To sie nie miesci w glowie!

Post autor: gosia750416 »

Witam wszystkich,
od jakiegoś czasu czytam to forum, ale do tej pory nie miałam odwagi napisać. Ale to co się dzisiaj wydarzyło muszę wam opisać. Ale od początku.
Procedurę adopcyjną rozpoczęliśmy w styczniu 2011 roku, kwalifikację otrzymaliśmy w listopadzie 2011 i nadal czekamy na naszego maluszka. To tak w skrócie.
Cała nasza grupa warsztatowa otrzymała telefony już 5 miesięcy temu a my nadal czekamy. Nie myślcie że mamy jakieś wygórowane wymagania (maluszek do 3 lat, płeć obojętna). Przechodząc do sedna sprawy.
Dzisiaj zadzwoniłam do ośrodka dowiedzieć się czy mamy jakąś szanse mieć chociaż telefon przed świętami i czego się dowiedziałam, że nie ma dziecka które oni sobie założyli dla nas (2,5 - 3 lat), bo teraz to mają same maluszki,zdziwiona spytałam czemu nie możemy dostać maluszka i teraz się zaczyna najlepsze.
Usłyszałam odpowiedź, bo przecież ty nie chcesz iść na wychowawczy!!!!!

Nie wiem skąd im się wzięło to, że nie chcę iść na wychowawczy, może jak padło to pytanie mało entuzjastycznie zareagowałam. Ja po prostu odpowiedziałam, że jak będzie taka potrzeba to pójdę na wychowawczy bez problemu.

Rozmowa się zakończyła tym, że Pani z ośrodka stwierdziła, że to bardzo cenna informacja i teraz ją wezmą pod uwagę :firing:
Ja już nie mam siły!!! Ciekawa jestem ile maluszków nie trafiło od nas bo Panie sobie coś ubzdurały.
W następnym tygodniu chcemy się wybrać do ośrodka w celu weryfikacji wszystkich danych, żeby już żadne podobne "kwiatki" nie wyszły.

Zresztą uważam, że nawet jak Panie miały wątpliwości, mogły zadzwonić i się upewnić. Ale cóż to tylko POLSKA :(
gosia750416

Adam68
Posty: 5
Rejestracja: 03 gru 2012 20:31

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: Adam68 »

A w jakim ośrodku czekacie, jeśli można zapytać?
My dopiero zaczynamy naszą drogę i trafiliśmy do ośrodka, w którym uzyskaliśmy informację, że mają najwięcej niemowlaczków.Jesteśmy w takim wieku, że możemy liczyć wyłącznie na dziecko dwu-trzy letnie. Zastanawiam się czy to wogóle ma sens.

Współczuje Ci strasznie, ogromne nieporozumienie i tyle czasu straconego :caluje Trzymaj się!

gosia750416
Posty: 20
Rejestracja: 19 cze 2012 18:53

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: gosia750416 »

Czekamy w OAO w Sosnowcu na Krzywej.
gosia750416

Awatar użytkownika
okonor
Posty: 20
Rejestracja: 06 sty 2010 01:00

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: okonor »

Hej, Gosiu jestem w szoku po tym co przeczytałam, My też byliśmy w Sosnowcu ale teraz czekamy na kurs w Bielsku a Panie są fantastyczne stworzyły atmosferę bezpieczeństwa i zaufania.

gosia750416
Posty: 20
Rejestracja: 19 cze 2012 18:53

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: gosia750416 »

okonor pisze:Hej, Gosiu jestem w szoku po tym co przeczytałam, My też byliśmy w Sosnowcu ale teraz czekamy na kurs w Bielsku a Panie są fantastyczne stworzyły atmosferę bezpieczeństwa i zaufania.


Niestety jesteśmy tak daleko, że nie opłaca nam się przenosić do innego ośrodka. Na początku Panie też były fantastyczne, ale dobija mnie ta znieczulica pracujących tam osób. Czekamy już ponad rok od kwalifikacji. A reszta grupy dostała telefony w czerwcu i lipcu, mimo że mieliśmy identyczne oczekiwania. Ale cóż zrobić ludzie którzy tam pracują ponoć wiedzą co robią. :cry:

-- 16 gru 2012 21:06 --

okonor pisze:Hej, Gosiu jestem w szoku po tym co przeczytałam, My też byliśmy w Sosnowcu ale teraz czekamy na kurs w Bielsku a Panie są fantastyczne stworzyły atmosferę bezpieczeństwa i zaufania.


Niestety jesteśmy tak daleko, że nie opłaca nam się przenosić do innego ośrodka. Na początku Panie też były fantastyczne, ale dobija mnie ta znieczulica pracujących tam osób. Czekamy już ponad rok od kwalifikacji. A reszta grupy dostała telefony w czerwcu i lipcu, mimo że mieliśmy identyczne oczekiwania. Ale cóż zrobić ludzie którzy tam pracują ponoć wiedzą co robią. :cry:
gosia750416

Awatar użytkownika
okonor
Posty: 20
Rejestracja: 06 sty 2010 01:00

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: okonor »

Niestety jesteśmy tak daleko, że nie opłaca nam się przenosić do innego ośrodka. Na początku Panie też były fantastyczne, ale dobija mnie ta znieczulica pracujących tam osób. Czekamy już ponad rok od kwalifikacji. A reszta grupy dostała telefony w czerwcu i lipcu, mimo że mieliśmy identyczne oczekiwania. Ale cóż zrobić ludzie którzy tam pracują ponoć wiedzą co robią. :cry:

To nic więcej nie pozostaje tylko trzymać za Was kciuki....daj znać jak zakończy się Wasza historia

gosia750416
Posty: 20
Rejestracja: 19 cze 2012 18:53

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: gosia750416 »

Dzięki. Napewno dam znać.
Jak by mi ktoś powiedział rok temu że te święta spędzimy sami nigdy bym w to nie uwierzyła.
Pamiętajcie okazuje się że na wszystkie pytania w ośrodku trzeba odpowiadać "0-1". Czyli tak albo nie inne odpowiedzi są interpretowane. :(
gosia750416

gosia750416
Posty: 20
Rejestracja: 19 cze 2012 18:53

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: gosia750416 »

Spełniło się nasze marzenie. 19 grudnia dostaliśmy telefon z ośrodka. A wczoraj 20 grudnia poznaliśmy naszego synka :love:
gosia750416

Awatar użytkownika
ssylwia24
Posty: 313
Rejestracja: 29 kwie 2006 00:00

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: ssylwia24 »

gosia750416 super prezent dostaliście od mikołaja :fala teraz trzymam kciuki za jak najszybsze zabranie go do domku :-)
8 prob AID
czas na nastepny krok - adopcja- 05. 2010
29.06.2011- dostaliśmy kwaliikacje :-)
25.06.2012- zadzwonił TEN telefon
nasz synek

gosia750416
Posty: 20
Rejestracja: 19 cze 2012 18:53

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: gosia750416 »

Mam nadzieję że teraz to już szybko pójdzie :D

-- 21 gru 2012 21:43 --

Mam nadzieję że teraz to już szybko pójdzie :D
gosia750416

Awatar użytkownika
okonor
Posty: 20
Rejestracja: 06 sty 2010 01:00

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: okonor »

Gratulacje to piękny prezent na święta :D

Awatar użytkownika
ssylwia24
Posty: 313
Rejestracja: 29 kwie 2006 00:00

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: ssylwia24 »

ja malutkie to pojdzie szybko a jak wieksze to musicie nawiazac wiezi ale z szykowaniem domku dla niego to nawet sie nie obejrzycie jak ten czas zleci :D
8 prob AID
czas na nastepny krok - adopcja- 05. 2010
29.06.2011- dostaliśmy kwaliikacje :-)
25.06.2012- zadzwonił TEN telefon
nasz synek

Awatar użytkownika
Gromit
Posty: 121
Rejestracja: 18 lip 2012 10:41

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: Gromit »

gosia750416 napisz coś więcej o synku :)
Fajnie, że po Waszej interwencji ośrodek szybko odnalazł Waszego malucha.
starania od 04.2008 (mutacja MTHFR, MAR-test 40%)
2013:dzięki adopcji zostałam mamą
2015:urodziła się moja druga córeczka

gosia750416
Posty: 20
Rejestracja: 19 cze 2012 18:53

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: gosia750416 »

Co tu pisac jest cudowny, kochany, wspanialy, smieszek. Dzisiaj spedzilismy z nim troche czasu. Zasnal u mnie na rekach a potem karmilismy go. I co najwazniejsze skradl nasze serca :-)

-- 29 gru 2012 17:30 --

Co tu pisac jest cudowny, kochany, wspanialy, smieszek. Dzisiaj spedzilismy z nim troche czasu. Zasnal u mnie na rekach a potem karmilismy go. I co najwazniejsze skradl nasze serca :-)
gosia750416

Awatar użytkownika
ssylwia24
Posty: 313
Rejestracja: 29 kwie 2006 00:00

Re: To sie nie miesci w glowie!

Post autor: ssylwia24 »

gosia750416 pisze: I co najwazniejsze skradl nasze serca

:love: tak samo było u nas
8 prob AID
czas na nastepny krok - adopcja- 05. 2010
29.06.2011- dostaliśmy kwaliikacje :-)
25.06.2012- zadzwonił TEN telefon
nasz synek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Moja adopcyjna droga”