Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

O adopcji na poważnie. Czy adopcja jest lekarstwem na nasze problemy? Dlaczego adoptujemy? Czego się boimy? Może ktoś ma już gotową odpowiedź?

Moderator: Moderatorzy adopcyjne dylematy

ODPOWIEDZ

Powinniśmy mówić dziecku, że urodziła go:

inna pani
248
54%
inna mama
214
46%
 
Liczba głosów: 462

morri
Posty: 98
Rejestracja: 22 maja 2003 00:00

"bo ta kobieta zostawiła moje dziecko"

Post autor: morri »

Wiem, że tytuł wątku jest nieco zaczepny i kontrowersyjny. Jestem starą bywalczynią forum, która powróciła po latach. Mam cudowną adoptowaną córeczkę która obecnie ma 7 lat. Adoptowaliśmy ją z już moim obecnie byłym mężem) (jak to w życiu bywa to historia na inne forum) gdy miała 4,5 m-c. Z racji zawirowań małżeńskich nie znalazłam siły na to by jej odpowiadać na pytanie "mamo czy jak mnie miałaś w brzuszku?' w wieku 3-4 lat - miała Cię inna pani. Od samego początku mojej drogi adopcyjnej postanowiłam, że moja córka będzie wiedziała więc gdy tylko uznałam, że jestem gotowa zmierzyć się z wyzwaniem postanowiłam poinformować ją. Od czasu stopniowego zaznajamiania się z sytuacją czyli na pytanie "Mamo czy jak mnie urodziłaś" - Nie urodziłam cię byłaś u innej (i tu dylemat Pani - Mamy - nadal nie wiem co lepsze.. Dopóki używałam słowa Pani nie było problemu, jak użyłam zamiennie słowa mamy pojawił się problem: To kto jest moją mamą?, Ty nie jesteś moja mamą bo mnie nie urodziłaś. Przyznam, że używając tych słów nie zastanawiałam się którego mam użyć, dopiero różnica odbioru prze moja córkę spowodował, że pojawił się dylemat które jest lepsze.)w brzuszku. Obecnie widzę jak moja córka nie potrafi sobie poukładać tego wszystkiego w głowie. Od czasu kiedy się dowiedziała zadaje mnóstwo pytań typu "Dlaczego ta Pani mnie zostawiła" To kto jest moją mamą" Czy ty jesteś moja mam ą? (oczywiście mówiąc za 30 sek, Dobranoc moja mamusiu kochana). Na wszystkie pytania cierpliwie jej odpowiadam :), ale patrzę na tą małą istotę i ogarnia mnie irracjonalna wściekłość. Dlaczego tak mały człowiek, który nikomu nie zrobił niczego złego musi się borykać z tak trudnymi problemami emocjonalnymi. Wiem, że to zabrzmi głupio i być może czeka mnie lincz na forum ale może nie jestem jedyna. Mam głupie uczucie: dlaczego ktoś tak skrzywdził Moje dziecko mimo, że wiem że gdyby tego nie zrobił to ja nie byłabym jego mamą. Wiem głupie.... ale chwilami tak czuję - to jest moje dziecko i ktoś je potwornie skrzywdził.... Bardzo trudno jest wspierać nasze dzieci adopcyjne w ich drodze do poszukiwania tożsamości (a to dopiero początek). Jedno wiem (pomimo różnych dylematów jak mój dzisiejszy) warto.... :)
Pozdrawiam
Morri

Awatar użytkownika
alexa79
Mateczka
Mateczka
Dokarmiam bociana ;)
Posty: 24942
Rejestracja: 31 paź 2009 01:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: alexa79 »

morri pisze:Wiem, że to zabrzmi głupio i być może czeka mnie lincz na forum ale może nie jestem jedyna. Mam głupie uczucie: dlaczego ktoś tak skrzywdził Moje dziecko mimo, że wiem że gdyby tego nie zrobił to ja nie byłabym jego mamą. Wiem głupie.... ale chwilami tak czuję - to jest moje dziecko i ktoś je potwornie skrzywdził.... Bardzo trudno jest wspierać nasze dzieci adopcyjne w ich drodze do poszukiwania tożsamości (a to dopiero początek). Jedno wiem (pomimo różnych dylematów jak mój dzisiejszy) warto.... :)
ja nie widzę powodu do linczu :) I wcale nie jest to głupie uczucie. Pewnie większość z nas tak czuje. Moja córeczka ma dopiero półtora roku, ale tez boję się o to, że trudno będzie jej sobie to wszystko poukładać. Mam jednak nadzieję, że będąc przy niej, kochając ją - zapewnimy jej poczucie bezpieczeństwa i będzie umiała zrozumieć, ze urodziła ją inna mama

Awatar użytkownika
Hatia
Posty: 215
Rejestracja: 23 maja 2003 00:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: Hatia »

Hej dziewczyny, wracam na forum po ponad 8 latach, pozwolcie ze sie z wami podziele moja opinia/historia/metoda(?). Nasz adoptowany syn ma juz 9 lat (mieszka z nami od kiedy mial 3 m-ce), roznie radzil sobie z okreslaniem 'tej drugiej', a ze jest adoptowany wie od zawsze. Przyznam, ze sama borykalam sie z uporczywa mysla 'jak nazywac matke biologiczna?' i przyznam ze na poczatku rozmawiajac o adopcji z moim dzieckiem omijalam problem zrecznie mowiac ze byl w 'innym brzuszku'. Jestem jednak zwolenniczka tego, aby raczej obserwowac i podazac za potrzebami dziecka niz narzucac mu gotowe rozwiazania. Kiedy Patryk mial 3.5 roku zapytal mnie czy moze nazywac te PANIA ktora go urodzila 'pani Kasia' (bynajmniej nie tak miala na imie, ale jakie to ma znaczenie), odczytalam to tak: skoro nazwal ja PANI to widac nie odczuwa w tym momencie potrzeby nawania jej MAMA, a z drugiej strony, nadajac jej imie probuje nadac jej tozsamosc, sprawic by byla bardziej realna, przystepna, blizsza. I tym sposobem nasze dziecko zaczelo samo okreslac swoja relacje wobec m.b. Mimo, ze Patryk nazywal ja w ten sposob ja nigdy tego nie zrobilam, w moich ustach 'pani Kasia' nie pojawila sie ani razu (nie chcac utrwalac w nim przekonania ze 'pani Kasia', taka jaka on sobie wyobraza jest prawdziwa), ale stala sie ona naszym narzedziem w rozmowach, on pytal czy 'pani Kasia to i tamto' a ja unikajac okreslen 'pani' i 'mama' odpowiadalam na jego pytania. Kiedy mial okolo 6 lat w miejsce 'pani Kasi' pojawila sie 'tamta pani', i w tej tonacji przeszlismy wszystkie rozmowy z serii 'a dlaczego mnie nie chiala?', 'a czy ja nie powinieniem byc teraz z nimi a nie z wami?', 'a gdzie jest moj prawdziwy dom?' itd... Obserwujac Patryka mysle, ze latwiej dziecku jest pytac dlaczego nie chciala go 'tamta pani' niz 'tamta mama', z okresleniem 'mama' wiaze sie ogromny ladunek emocjonalny i odrzucenie przez 'mame' moze byc bardziej bolesne. Maly przelom nastapil w tym roku, kiedy to w jednej z rozmow Patryk zapytal czy tamta pani urodzila kogos jeszcze. Uznalismy ze skoro pyta, to jest gotowy sie dowiedziec ze tak, ze ma 5 rodzenstwa, z ktorego 2 zostalo oddanych do adopcji zanim sie urodzil, a 3 zostalo w domu z m.b. I wtedy po raz pierwszy padlo slowo 'mama', Patryk zapytal mnie 'To znaczy ze ona jest mama dla nas wszystkich?', odpowiedzialam, ze tak, ponownie pozostawiajac jemu wybor - czy juz czas na okreslenie swojego miejsca w 'tamtym' zyciu z 'tamta mama'? Widze, ze od tamtej rozmowy Patryk mniej pyta o adopcje, mniej sie interesuje tematem, widac ze potrzebuje czasu zeby od nowa wyznaczyc sobie miejsce w swiecie. Ale dzielny jest i jestem z niego taka dumna! Niejeden dorosly nie umialby sobie poradzic z takimi zawirowaniami z jakimi przychodzi walczyc naszym dzieciom. Ale jedno - jak dla mnie - jest pewne, czasem nie doceniamy swoich dzieci, probujemy im narzucic pewne rozwiazania bo albo wydaje nam sie ze beda dla nich lepsze, albo ktos madry przekonal nas ze sa lepsze, a czasem dzieci same potrafia na miare swoich malych serc rozpoznac czego potrzebuja najbradziej. My jestesmy po to, aby dzieci wspierac. Wiem, ze nie ma zlotego srodka, ale u nas podazanie za emocjami dziecka sie sprawdzilo. Kiedy chcial rozmawiac o 'pani' rozmawialismy o 'pani', kiedy chcial rozmawiac o 'mamie' rozmawialismy o 'mamie'. I nie robilismy tego dla wlasnego komfortu, zeby uniknac odpowiedzialnosci za relacje wobec matki biologicznej, przeciez jakbysmy nie chcieli o niej zapomniec to ona tam jest i zawsze bedzie. Przed Patrykiem jeszcze cala batalia, walka ktora stoczy o wlasna tozsamosc, czy wygra 'pani' czy 'mama' nie wiemy, pozostawiamy to jemu dajac najwieksze wsparcie i najwiekszy ladunek milosci na jaki nas stac :)
Patryk...mały człowiek, który wypełnił mój świat po brzegi :)

Awatar użytkownika
BiBi777
Posty: 3372
Rejestracja: 07 sty 2004 01:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: BiBi777 »

Hatia to bardzo mądre co piszesz...
Kto powiada- CIERPLIWOŚCI, mówi- ODWAGI, WYTRWAŁOŚCI, SIŁY.

Mama cudownego Synka :)

Awatar użytkownika
alexa79
Mateczka
Mateczka
Dokarmiam bociana ;)
Posty: 24942
Rejestracja: 31 paź 2009 01:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: alexa79 »

Hatia bardzo wzruszyłam się Twoim postem :) W moich myślach urodziła Czupurka Mama biologiczna, ale... po Twoich słowach i jeszcze jednej forumki wiem, ze należy podążać za dzieckiem i pozwalać jemu decydować o nazewnictwie

Awatar użytkownika
myszka333
Posty: 2122
Rejestracja: 05 kwie 2006 00:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: myszka333 »

Hatia dziękuję Ci bardzo za ten post, Twoje słowa dały dużo do myślenia.
MojBlog
21.05.15r.-zadzwonił TEN telefon :)
01.06.15r.-poznaliśmy Synka
22.07.15r.-Synek zamieszkał z nami
15.06.16r.-niespodzianka-zadzwonił drugi TEL
20.06.16r.-poznaliśmy Synka nr2
02.08.16r.-zamieszkał z nami Synek

Awatar użytkownika
Hatia
Posty: 215
Rejestracja: 23 maja 2003 00:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: Hatia »

Ciesze sie, ze nasze doswiadczenia moga sie komus przydac :) Wczoraj nasze dziecko wrocilo do tematu, kiedy powiedzialam "Kocham cie Synku" uslyszalam "ale ja nie jestem twoim synkiem tylko tej pani co mnie urodzila" - nie mial nic zlego na mysli, siedzial we mnie wtulony 'odjezdzajac' w poobiednia drzemke i taka go refleksja naszla :) Odpowiedzialam, ze oczywiscie jest moim synkiem i kocham go najbardziej na swiecie, ale nie da sie ukryc ze to nie mi dane bylo go urodzic. Na co moje rezolutne dziecko odpowiedzialo "No wiem, ty jestes moja mama i ciebie kocham ale cialem jestem synem tamtej pani"... Nie bede sie wdawac w interpretacje jego mysli, no bo z jednej strony widac ze traktuje matke biologiczna jako obca "pania" a z drugiej ma swiadomosc fizycznej wiezi. Ciagle sie dziwie jak rozwinieta swiadomosc ma ten ledwie 9-letni ludzik :) Na tym temat sie skonczyl, ale mala glowa pracuje torujac sobie droge do tozsamosci. Czekam co bedzie dalej... No i pomyslalam ze sie z wami tym podziele :)
Patryk...mały człowiek, który wypełnił mój świat po brzegi :)

Awatar użytkownika
hakunamatata
Posty: 199
Rejestracja: 15 lut 2012 20:05

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: hakunamatata »

[treść wymoderowano jako niezgodną z tematyką wątku]
luty 2012 pierwsza wizyta w OA
wrzesień 2012 kwalifikacja na kurs
luty 2013 kurs
maj 2013 Groszek
grudzień 2016 znów czekamy
luty 2018 Fasolka

"To nie my daliśmy Ci życie,
To życie dało Cię nam."

Awatar użytkownika
myszka333
Posty: 2122
Rejestracja: 05 kwie 2006 00:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: myszka333 »

[treść wymoderowano jako niezgodną z tematyką wątku]
MojBlog
21.05.15r.-zadzwonił TEN telefon :)
01.06.15r.-poznaliśmy Synka
22.07.15r.-Synek zamieszkał z nami
15.06.16r.-niespodzianka-zadzwonił drugi TEL
20.06.16r.-poznaliśmy Synka nr2
02.08.16r.-zamieszkał z nami Synek

MikelNX
Posty: 1846
Rejestracja: 10 kwie 2009 00:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: MikelNX »

Moim zdaniem male dzieci duzo potrafia odczytac z naszych emocji, jesli powiemy inna pani i bedzie to brzmialo jak 2x2=4 to i dla nich bedzie oczywiste, jesli bedziemy mieli watpliwosci czy powiedziec pani czy mama to zapewne dziecko odczuje ze jest tu cos nie tak. Starsze 9 latki maja juz swoja wiedze i przemyslenia, na ktore nie mamy bezposredniego wplywu :/

tatuś młodociany ale zakochany XD



bea72
Członek Stowarzyszenia
Posty: 13961
Rejestracja: 01 sty 2009 01:00

Re: Urodziła cię "Inna Pani", czy "Inna Mama"

Post autor: bea72 »

Zmiany w treści głównego regulaminu forum!
Zapraszamy do zapoznania się z nową wersją regulaminu TUTAJ.
Swoje uwagi i wątpliwości możecie zgłaszać na TYM wątku.
Zapraszamy! :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Adopcyjne dylematy”