Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

O adopcji na poważnie. Czy adopcja jest lekarstwem na nasze problemy? Dlaczego adoptujemy? Czego się boimy? Może ktoś ma już gotową odpowiedź?

Moderator: Moderatorzy adopcyjne dylematy

ODPOWIEDZ
Tatiana37
Posty: 96
Rejestracja: 30 cze 2010 16:42

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Tatiana37 »

Malinka38 nie spotkałam się z odmową niemowlaka dla par około 40 letnich. Jestem w Twoim wieku i dostałam 9miesięczne dziecko. Podobnie moi znajomi(ona 40, on 42 lata). Po kwalifikacji szukaj w innych ośrodkach,masz prawo do tego.Jeśli marzysz o maluszku,dąż do celu. Może Otwock? Trzymam kciuki i życzę wytrwałości.

0majka0
Posty: 1
Rejestracja: 19 wrz 2012 21:29

Re: Adopcja w woj. lubelskim

Post autor: 0majka0 »

Witajcie,
zacznę od tego, że razem z mężem już jakiś czas temu powzięliśmy decyzję o adopcji dziecka. Mamy to niesłychane szczęście, że mamy dwoje zdrowych dzieci. Gdy tak patrzę na moje pociechy, to odnoszę wrażenie, że mam tak wiele szczęścia, tak dużo dobra dostałam od losu... I chciałabym się tym podzielić... Nie wiem czy z psychologicznego punktu widzenia, to dobra motywacja... jesteśmy rodziną i wiem, że w naszych sercach jest miejsce na nowego członka rodziny... małego człowieka, który nie miał do tej pory tyle szczęścia co my... Szukaliśmy wstępnie informacji o procesie adopcji. I jest ich bardzo dużo, ale są one opisywane w odniesieniu do par czy osób, które nie mogą mieć własnych dzieci. Czy to, że my mamy dzieci w jakiś sposób nas dyskwalifikuje? Będziemy surowiej oceniani? Może ktoś coś wiec na temat?
z góry dziękuje

Awatar użytkownika
mi0408
Posty: 15
Rejestracja: 12 sie 2009 00:00

Re: Adopcja w woj. lubelskim

Post autor: mi0408 »

Majka z tego co wiem chętnych do adopcji jest baaaaaaaardzo wielu a dzieci z uregulowaną sytuacją nie. Pierwszeństwo mają rodziny bezdzietne. Może zamiast adopcji powinnaś pomyśleć o rodzinie zastępczej? Tych brakuje.

Awatar użytkownika
Ela30
Posty: 1214
Rejestracja: 23 cze 2006 00:00

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Ela30 »

mi0408 pisze: Pierwszeństwo mają rodziny bezdzietne
My ostatnio podjęliśmy kontakt z OAO, jesteśmy po wstępnych rozmowach, kompletujemy dokumenty, mamy córkę, nikt nam nie powiedział że bezdzietni mają pierwszeństwo. Przecież adopcja jest dla dziecka, więc jeśli OAO oceni że w przypadku danego dziecka dołączenie do rodziny z dziećmi jest lepsze to może tak zdecydować.
0majka0 Myślę że większy problem tonie skrzywdzić dzieci biologicznych, dziecko adopcyjne to zupełnie inna bajka niż biologiczne, trzeba być przygotowanym na rozwiązanie wielu problemów i poświęcenie dużej ilości czasu kosztem czasem dzieci obecnych w rodzinie. Oczywiście nie musi tak być ale może, zwłaszcza gdy adoptujemy dziecko kilkuletnie a maluszków ze zrzeczenia jest bardzo mało. W jakim wieku są twoje dzieci? Moja córka ma teraz 3,5 roku, jeśli ostatecznie dojdzie do adopcji, chciałabym żeby to było za ok 2 lata. Poczytaj wątki o czasie po adopcji, niestety dramatyczne przeżycia dzieci w rodzinie biologicznej powodują wiele problemów po adopcji
leczenie niepłodności od 2005 roku
4 IUI, 5 ICSI jedno zakończone urodzeniem córki w 2009
2012 strata synka w 17 tygodniu ciąży
2013 zostaliśmy RZ dla Kruszynki

motyllek
Posty: 15
Rejestracja: 21 wrz 2012 12:59

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: motyllek »

Omajka, mam dwoje biologicznych dzieci i jedno adoptowane. Uważam, że nikt nie ma prawa zabraniać rodzicom, którzy mają własne dziecko adoptować kolejnego. Trzeba mieć na uwadze dobro dziecka, dla którego czasem dobrze jest, jeśli wychowuje się w rodzinie, gdzie są już dzieci. Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to Wasze szanse na adopcję byłyby większe, gdybyście zdecydowali się na dziecko z deficytami bądź obciążeniami rodzinnymi. My się zdecydowaliśmy i jesteśmy szczęśliwi, bo nasze maleństwo rozwija się wspaniale i napewno duża w tym zasługa tego, że ma rodzeństwo, które może obserwować i uczyć się od niego.

Malinka38
Posty: 69
Rejestracja: 24 sie 2011 17:26

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Malinka38 »

0majka, my właśnie skończyliśmy procedurę adopcyjną. Mamy dziecko biologiczne. W praktyce to oznacza, że jesteśmy na końcu kolejki i nie mamy szans na małe dziecko. Co rozumiem, bo jak patrzyłam na dramat par bez dzieci to nie miałam sumienia oczekiwać maluszka. Czekalibyśmy kilka lat na dziecko dla nas, więc pomimo obaw wybraliśmy inną drogę, postanowiliśmy urodzić dziecko. Udało się, jestem w ciąży i czekamy na bi ologicznego synusia.

Awatar użytkownika
Gość

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Gość »

My mamy biologiczną córkę (7 lat) i właśnie adoptowaliśmy 3letniego chłopca. Nie było żadnych przeciwwskazań ze strony OA, a nawet pani z OA zasugerowała nam żeby czekać na niemowlaka. W kolejce "staliśmy" na równi z parami bezdzietnymi. Tak wiec moim zdaniem powinniście udać się do OA i popytać.

Awatar użytkownika
myszkamiki2
Posty: 135
Rejestracja: 24 sie 2012 21:36

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: myszkamiki2 »

Witajcie. Pozwólcie, że dołącze i też wyrażę swoją opinię. Uważam, że rodzice, którzy mają już biologiczne dziecko też mają prawo adoptować. Jednak zgadzam się z tym, pierszeństwo powinny mieć pary które nie mają dzieci. Nie chcę żebyście mnie żle zrozumieli ale dzieci i tak jest mało, więc myślę , że najpierw powinno się dać szansę osobom, które tych dzieci wcale nie mają. Ktoś tu napisał, że najważniejsze jest dobro dziecka...zgadzam się z tym, ponieważ to my mamy być dla dzieci - i nikt tego nie podważą. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam. Pozdrawiam!

Malinka38
Posty: 69
Rejestracja: 24 sie 2011 17:26

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Malinka38 »

Jasne, że rodziny z biologicznymi dziećmi też mają prawo do adopcji, znam nawet takie rodziny:) ale to kwestia ile ma ktoś czasu. My nie mieliśmy, mamy swoje lata, jesteśmy na końcu "kolejki" i straciłam wiarę, że zobaczę małe dziecko w domu. Ale miałam wielkie szczęście i podziało się inaczej :)

Awatar użytkownika
Gość

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Gość »

Ok, skoro rodzice z biologicznymi dziećmi mają zawsze stać na końcu kolejki co oznacza nigdy się nie doczekać to rodzice którzy mają juz jednego adoptusia tez powinny za każdym razem spadać na koniec kolejki, bo przecież mają już dziecko i nie są bezdzietni. Moim zdaniem wszyscy powinniśmy mieć takie same prawa, bo czym różni się biologiczne dziecko od adoptusia. A poza tym co to za dyskryminacja ludzi którzy mają biologiczne dzieci i spychanie ich na jakieś końce.

Awatar użytkownika
myszkamiki2
Posty: 135
Rejestracja: 24 sie 2012 21:36

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: myszkamiki2 »

To nie jest żadna dyskryminacja i nikt nie mówi o spychaniu na koniec kolejki. Poprostu dla mnie jest to naturalne, ze rodziny, które juz maja swoje jedno lub więcej dzieci muszą poczekać ciut dłużej... Nie chodzi mi o to, że mają wcale nie dostać dzieci...uważam, ze maja do tego pełne prawo!! To jest podobna sytuacja jak z wiekiem rodziców adopcyjnych jak masz 50 lat to nie dostaniesz maluszka kilku miesięcznego. Ja uważam, ze dlatego powinno być to jakoś usystematyzowane i określone, bo wiem, ze niektóre ośrodki wymagają nawet zaświadczenia o niepłodności a uważam, ze to niesprawiedliwe bo każdy ma prawo do adopcji ale wszystko musi mieć swój określony porządek. Mam nadzieje,ze nie zostanę tu zle zrozumiana, bo ciężko mi wyrazić w słowach konkretnie o co mi chodzi a uwierzcie nie mam nic złego na myśli. Pozdrawiam i przepraszam jeśli kogoś urazilam ale wyraziłam tylko to co czuję.

Awatar użytkownika
Ela30
Posty: 1214
Rejestracja: 23 cze 2006 00:00

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Ela30 »

myszkamiki2 pisze:Poprostu dla mnie jest to naturalne, ze rodziny, które juz maja swoje jedno lub więcej dzieci muszą poczekać ciut dłużej
Ale dlaczego? Adopcja nie ma zaspokoić zapotrzebowania na dziecko tylko dać dziecku jak najlepszą rodzinę. Czemu rodzina która ma własne czy adopcyjne dzieci ma być dyskryminowana? A może w tej rodzinie będzie mu najlepiej
myszkamiki2 pisze:To jest podobna sytuacja jak z wiekiem rodziców adopcyjnych jak masz 50 lat to nie dostaniesz maluszka kilku miesięcznego
to zupełnie co innego, chodzi o to żeby zabezpieczyć interesy dziecka, żeby były jak największe szanse że dziecko zostanie wychowane do pełnoletności a nawet dłużej w pełnej rodzinie, żeby rodzice mieli środki i siły na wychowanie i wykształcenie dziecka
Według mnie i żądanie zaświadczenia o niepłodności i spychanie dzietnych na koniec kolejki to jakiś relikt przeszłości i chyba bardzo rzadko już się zdarza
leczenie niepłodności od 2005 roku
4 IUI, 5 ICSI jedno zakończone urodzeniem córki w 2009
2012 strata synka w 17 tygodniu ciąży
2013 zostaliśmy RZ dla Kruszynki

Malinka38
Posty: 69
Rejestracja: 24 sie 2011 17:26

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: Malinka38 »

Ela30 pisze:Według mnie i żądanie zaświadczenia o niepłodności i spychanie dzietnych na koniec kolejki to jakiś relikt przeszłości i chyba bardzo rzadko już się zdarza
Ela30, myślę że to zależy od ośrodka. Jak zaczynaliśmy procedurę adopcyjną to powiedziano nam, że nie dostaniemy maluszka ale nikt nie mówił, że będziemy na końcu brani pod uwagę. Jak zakończyliśmy procedurę, to dopiero się dowiedzieliśmy że pierwszeństwo mają rodziny bezdzietne. Ale z tego co czytałam, to nie wszędzie tak jest i można doczekać się też na małe dzieci i nie biorą pod uwagę tego czy ma się dzieci czy nie. Zależy od ośrodka.

ragdoll
Posty: 177
Rejestracja: 05 wrz 2011 13:17

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: ragdoll »

U nas była jeszcze inna sytuacja.Po adopcji urodziłam dziecko i nieoficjalnie po czasie co najgorsze sie dowiedziałam,że było rodzeństwo mojego Maćka.Dyrektorka ośrodka preadpcyjnego sugerowałaże by się z nami skontaktować,bo jedno dziecko jest u nas i że to rodzeństwo to lepiej aby wychowywały się razem.Panie z OA okłamały,że do nas dzwoniły,ale z racji tego,że urodziłam dziecko odmówiliśmy.
Nikt do nas nie dzwonił,a kłamstwo ma krótkie nogi,bo o wszystkim się dowiedzieliśmy.
I gdzie tutaj dobro dzieci,o którym tak głosno się mówi w OA.
M 2007
F 2008

Awatar użytkownika
alexa79
Mateczka
Mateczka
Dokarmiam bociana ;)
Posty: 24942
Rejestracja: 31 paź 2009 01:00

Re: Rodzeństwo adopcyjno-biologiczne (co i jak)

Post autor: alexa79 »

ragdoll pisze:Panie z OA okłamały,że do nas dzwoniły,ale z racji tego,że urodziłam dziecko odmówiliśmy.
jak one tak mogły, przecież to jest podłe, podjęły decyzję za Was :evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Adopcyjne dylematy”