Testy tarczycowe, różyczka i toksoplazmoza.

Pod tym adresem znajdziecie dawne forum Bociana

Moderatorzy: Moderatorzy grupa wdrożeniowa, Moderatorzy

Zablokowany
Krzysiek
Posty: 1541
Rejestracja: 16 sty 2002 01:00

Post autor: Krzysiek »

Witajcie, Przygotowuję sie do pierwszego podejścia do in vitro. Przeszlam wiele miesięcy "leczenia" clostilbegytem, potem HSG, 4 inseminacje, laparoskopię. Wszystkie badania są bez zarzutów, leczenie i zabiegi bez rezultatów. Wyniki męża bardzo dobre. Wczoraj odebralam następujące wyniki i chcialam Was prosić, czy ktoś móglby zinterpretować, czy są one dobre i co właściwie oznaczają? 1) Testy tarczycowe: TSH=3,39 (norma o,4 - 4,0) FT4=1,2 (norma 0,8 - 1,9) FT3=2,7 (norma 1,5 - 4,1) testosteron TTE=69,9 (norma 65 - 119) Słyszalam, że aby w ogóle zajść w ciążę TSH musi być poniżej 2. Czy mój wynik 3,39 jest zły? Czy może być ewentualną przyczyną? Czy to leczyć? 2)Różyczka: IgG = 179,1 IU/ml (normaIgG 0-5 ujemny; 5-9,9 wątpliwy; pow. 10 dodatni) IgM = ujemne Co oznacza ten wynik? 3)Toxoplazmoza IgG = 26,7 IU/ml (normaIgG 0-2 ujemny; 2-3 wątpliwy, pow. 3 dodatni) Igm = ujemne Zadalam podobne pytanie do lekarzy z Novum, ale strasznie tez licze na Was, dziewczyny, doświadczenia z tą tarczyca i w ogole z badaniami. Dzieki wielkie Prosze o komentarze Muszelka
(Dodano: 2001-10-18 19:39:25, Autor: Muszelka)

Odpowiedzi:
  • NIe umiem ci odpowiedziec, ale proponuje, zebys zadala to pytanie rowniez tutaj bezposrednio dr Zakowi z Intermedici.
    (Dodano: 2001-10-19 08:55:09, Autor: AGA)
  • Muszelko,
    Mysle, ze powinnas sprawdzic ta tarczyce. Czy widzial Cie jakis dobry endokrynolog? Widzialam, ze lekarze z Novum na forum Gazety napisali Ci ze wszystko OK i absolutnie nie chce podwazac ich zdania ale...Ja od kilku lat mam problemy z tarczyca, ktore znaczaco wplywaly i wplywaja na moj cykl. Poczatkowo byla do nadczynnosc (TSH za male) teraz, po leczeniu wydawalo mi sie ze wszystkie wyniki sa juz w normie, TSH -2,20 ale moja pani endokrynolog powiedziala, ze to znow troche zbyt wysoko. Powinno byc ponizej dwoch, w przeciwnym wypadku znow moge miec problemy i kazala to monitorowac.
    Wiem, ze kazdy przypadek jest inny, ale moze rzeczywiscie moglabys to sprawdzic z jakim specjalista? Specjalnie nie opozni to Twoich planow, a na pewno Cie uspokoi.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i trzymam kciuki,
    A.
    (Dodano: 2001-10-22 14:51:50, Autor: agma)
  • Droga Agmo,
    naprawdę bardzo serdecznie Ci dziekuję za Twoją uwagę. Własnie dlatego ta sprawa mnie tak nurtowala, wlaśnie TA tarczyca, jej poziom TSH prawie 3,40 nie niepokoił, bo przeczytalam gdzieś na forum, że powinno byc poniżej 2.
    Jednak z przedzialu norm laboratorium, w którym robilam - niby jest w normie. Slyszalam jednak, ze do wyznaczenia norm bierze sie 95% populacji, czyli rózne grupy ludzi, rozne organizmy, ja jestem np. bardzo szczupla i dla mnie taki poziom może juz byc patologicznych (dla kogoś innego np. w normie). Ale to tylko takie moje rozważania. Co o tym sądzisz? Mam iść do endokrynologa, czy trzymac sie tego, ze jednak w normie?
    Dzięki jeszcze raz
    Muszelka
    (Dodano: 2001-10-23 14:39:36, Autor: Muszelka)
  • Sorki,
    miało być: poziom TSH prawie 3,40 mnie niepokoił (zjadlam jedną litere, tak to jest jak sie człowiek spieszy, a to zmienilo sens zdania)
    :smile:
    Muszelka
    (Dodano: 2001-10-23 14:43:52, Autor: Muszelka)
  • Agmo,
    a jaka byla Twoje norma TSH, czy też od 0,4 do 4,o jak u mnie?
    Muszelka
    (Dodano: 2001-10-23 14:49:20, Autor: Muszelka)
  • Jeśli cokolwiek cie to niepokoi, to lepiej idz do endokrynologa - tylko najlepiej od razu do jakiegos dobrego, bo inni moga ta sprawe zupelnie zbagatelizowac (moze rzeczywiscie zasluguje na zbagatelizowanie, ale lepiej, zeby taka dobra nowine przekzal ci ktoś kto sie na tym na prawde zna).
    (Dodano: 2001-10-23 14:52:53, Autor: AGA)
  • Czesc Muszelko,
    dobre pytanie, z ta norma, sprawdzilam swoje wyniki i zaleznie od tego gdzie robilam badanie zakres byl albo taki jak u Ciebie albo, ostatnio 0.47-4.67. Dziwie sie, ze taka "weteranka" tarczycowa jak ja wczesniej tego nie sprawdzila. Nie mam pojecia dlaczego te zakresy bywaja rozne, z drugiej strony roznica nie jest zbyt wielka. Generalnie moja Pani doktor byla zachwycona, gdy wynik miescil sie pomiedzy 1 a 2. Zgadzam sie w pelni z Aga, ze jesli nie jestes pewna powinien zobaczyc Cie dobry lekarz. Ale nie ginekolog endokrynolog tylko dobry endokrynolog majacy doswiadczenie z tarczycami, ktory spojrzy na Twoj organizm jako calosc, a nie ograniczy sie tylko do zerkniecia w wyniki. Jesli nie wyjasni Twoich watpliwosci fachowiec bedziesz jak znam zycie "kombinowala" ze moze jednak cos jest nie tak i niepotrzebnie sie denerwowala. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki, A.
    (Dodano: 2001-10-23 21:39:29, Autor: agma)
  • Muszelko,
    na forum Nieplodnosc/Novum wpisala sie wlasnie dziewczyna z chora tarczyca, w ktorej badaniach norma TSH ma zakres do 5!!! Ciekawa jestem, czy w swietle tego nasze wyniki mozna w ogole porownywac.. To chyba jeszcze jeden argument za tym, ze powinnas upewnic sie u specjalisty. Czy jestes z W-wy?
    Pozdrawiam,
    A.
    (Dodano: 2001-10-23 23:03:01, Autor: agma)
  • Dziękuje Wam bardzo Agmo i Ago,
    zaraz sprawdze forum specjalistów z Novum. Tarczycą zainteresowalam sie w ogole, bo mialam podwyższoną prolaktyne i miesiącami zbijalam ją bromergonem, przez jakis czas mialam tez cykle bezowulacyjne, monitorowane wciąż USG (pęcherzyki rosly, lecz nie pękały, zasuszaly sie).
    Niestety nie jestem z Wawy, lecz z zaściankowego Szczecina. Naprwde uwazam, że moje miasto to prowincja, z wielu powodow, o ktorych nawet nie chce mi sie pisac, dlatego pewnie ciężko bedzie mi znaleźć dobrego endokrynologa.
    Jeszcze co do norm, wlaściwie każde laboratorium może miec inne normy, zależy to od aparatów, na których wykonuje się badanie (różne firmy) oraz od użytych odczynników. Dlatego nie można porównywac wyników z różych laboratoriów pomiedzy sobą, lecz tylko w odniesieniu do odpowiadających norm.
    Dlatego pytalam o Twoje normy, bo Ty tez mialaś górną granice do 4 (lub nieco powyżej 4) a jednak lekarka uznawala że powyżej 2 to juz jest zły wynik. Idąc dalej, może wiec jest tak , że mój wynik 3,40 to jest o DUŻO za dużo i to jest właśnie przyczyna wszystkiego?????
    Muszelka (wykończona tym ciągłym śledztwem)
    (Dodano: 2001-10-24 10:29:41, Autor: Muszelka)
  • Muszelko Wykonczona,
    Jestem pewna, ze w Szczecinie znajdziesz dobrego specjaliste, to w koncu duze miasto i na pewno ma dobrych specjalistow. Ja tylko zaluje, ze nie jestes z W-wy z tego powodu, ze moglabym od razu wyslac Cie do mojej Pani doktor, a tak bedziesz musiala poeksperymentowac. To co piszesz o prolaktynie i cyklach bezowulacyjnych tylko utwierdza mnie w przekonaniu, ze powinnas ta tarczyce skontrolowac. To sa przeciez objawy wystepujace wlasnie przy niedoczynnosci a ta mozna ponoc ladnie leczyc. Powiem szczerze, ze szlag mnie tafia jak czytam Twoja historie, dlatego bardzo chcialabym Ci jakos pomoc. Dlaczego nikt nie sprawdzil tego na poczatku? Mnie na badanie tarczycy wyslala pani ginekolog i zakazala wracac do siebie i gadac o ciazy dopoki nie zrobie z tym porzadku. Do ginekologa mialam wiec szczescie, natomiast, znalezienie dobrego enodkrynologa zajelo mi ponad dwa lata poniewaz moja nadczynnosc przebiegala nietypowo, na przyklad zamiast tracic na wadze ja na wadze przybieralam itd.
    Finalnie okazalo sie, ze na tarczycy zrobil sie guz, ktory zupelnie niezaleznie od potrzeb organizmu produkowal hormony w nadmiarze powodujac wszystkie moje problemy. Po bezskutecznym leczeniu farmakologicznym podjelam decyzje o wycieciu tego paskudztwa i problemy skonczyly sie jak nozem ucial. TSH juz w tydzien po operacji bylo wzorowe. Faktem jest, ze teraz moge miec troche problemow "w druga strone" ale z tym musze sie pogodzic, bo zostalo mi juz tylko pol tarczycy, ktore nie zawsze daje sobie rade. Wiem jednak, ze latwo temu zaradzic przyjmuja odpowiednie leki i wiem, ze moge je brac nawet bedac w ciazy, co mam nadzieje w koncu nastapi... Uff, opisalam sie troche, ale naprawde przejelam sie Twoja historia i w Twoim obecnym zagubieniu pamietam siebie sprzed dwoch lat. Wez wszystkie badania, zrob sobie usg tarczycy i biegnij do lekarza.Chora tarczyca szczegolnie w ostatnich latach to dosc czesty problem, wiec moze znajdziesz w swoim otoczeniu kogos, kto ma jakiegos dobrego specjaliste w tej dziedzinie. I uszy do gory, na pewno bedzie dobrze! Jak bedziesz chciala jeszcze sobie ze mna pogadac mozesz napisac - agma@poczta.gazeta.pl b ja na to forum nie zawsze zagladam.
    Pozdrawiam, Agma
    (Dodano: 2001-10-24 11:37:57, Autor: agma)
  • Do agmy,
    napisalam do ciebie prywatnie. czekam na info w wolnej chwili. pozdrawiam. (Dodano: 2001-10-24 16:02:09, Autor: AGA)
  • Do Muszelki
    Podziel się proszę ze mną swoją wiedzą. Ja też mam podwyższoną prolaktynę (właściwie dużo za dużo). Teraz czekam na wyniki TSH. Chciałabym wiedzieć jak długo obniżałaś poziom prolaktyny i jaki to był poziom, i czy udało Ci się w końcu osiągnąć normę. I co mówią na to lekarze, ile trw leczenie aby zajść w ciążę. Dzięki za wszelkie odpowiedzi
    (Dodano: 2001-10-28 15:41:07, Autor: Iwona26)
  • Iwona,
    prolaktyna nie zawsze ma coś wspólnego z tarczycą. Moja tarczyca jest całkiem w porządku, a z prolaktyną walczę już prawie 5 lat. Oczywiście nie znaczy to, że zawsze tak długo to trwa. Po ok. miesiącu przyjmowania Bromergonu z reguły prolaktyna wraca do normy albo przynajmniej zmierza w stronę normy.
    Jestem jakimś tajemniczym przypadkiem, który po leczeniu w ciągu 3-4 miesięcy wraca do stanu początkowego. W związku z tym biorę Bromergon prawie cały czas w minimalnych dawkach (pół tabletki dziennie) i wtedy wszystko jest OK.
    Mam tylko odstawic Bromergon najszybciej jak się da, gdybym była w ciąży.
    Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że najlepszym lekarstwem byłaby ciąża... Co zdaje sie nie będzie takie proste, ale z powodu zdrowia męża, a nie mojego. Bo sama wysoka prolaktyna sprowadzona do normalnego poziomu w niczym nie przeszkadza.
    Pozdrawiam
    D.
    (Dodano: 2001-12-03 12:01:53, Autor: DeDe)

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - dawne forum Bociana”