Jak adoptowac?

Pod tym adresem znajdziecie dawne forum Bociana

Moderatorzy: Moderatorzy grupa wdrożeniowa, Moderatorzy

Zablokowany
Krzysiek
Posty: 1541
Rejestracja: 16 sty 2002 01:00

Post autor: Krzysiek »

Moze ktos z Was juz jest zaawansowany w procesie adopcji. Mam pare pytan:czy lepiej zglosic sie do osrodka w Warszawie, skad jestesmy, czy moze gdzies na prowincji, gdzie moze krócej sie czeka na dziecko? Jak przebiega kwalifikacja, co jest wazne dla osrodka, czy macie doswadczenia z jakims osrodkiem i jakie?
(Dodano: 2001-10-04 17:07:30, Autor: Ona)

Odpowiedzi:
  • My jesteśmy w TPD w Warszawie (Szpitalna 5).Niezła jazda... ale idzie ku dobremu. Nie taki diabeł straszny.. zobaczymy jak będzie dalej (nie zapeszyć).
    Tak naprawdę wszelkie problemy (lęki) znikna jak dostaniesz Twoje Dziecko na ręce. Wtedy wszystko to znika i robi się nie istotne i... zaczyna się prawdziwa harówa - pieluchy, kupki, ząbki i inne te paskudzwta - jak ja chce aby to się zaczeło.
    (Dodano: 2001-10-05 08:45:14, Autor: REBAS)
  • Niewiele moge Ci powiedziec o samej procedurze, bo adoptujemy z mezem we Francji. Ale moge sie z Toba podzielic pytaniami, jakie nam zadano w trakcie wywiadow (istnieje spore prawdopodobienstwo, ze sa podobne wszedzie):
    - historia kazdej z rodzin, relacje z kazdym z rodzicow, rodzenstwem, wspomnienia z dziecinstwa, inne dzieci w dalszej rodzinie;
    -historia pary: jak sie poznaliscie, wspolne zainteresowania, spedzanie wolnego czasu, wzajemny opis cech charakteru malzonka;
    - wyksztalcenie i przebieg doswiadczenia zawodowego kazdego z kandydatow;
    - dlaczego chcecie adoptowac, od kiedy o tym myslicie, etapy w podejmowaniu decyzji; jesli bezplodnosc - jak przezywaliscie zal po rodzonym dziecku i czy go w sobie pokonaliscie;
    - jakie dziecko chcielibyscie zaadoptowac: wiek, plec, stan zdrowia; stosunek do trudnych sytuacji rodzinnych dziecka;
    - jak zamierzacie wychowac dziecko, wartosci ktore chcecie przekazac, spedzanie wakacji i wolnego czasu;
    - jak zamierzacie zorganizowac opieke nad dzieckiem, praca na czesc etatu, stosunek do opieki zinstytucjonalizowanej;
    - czy i jak zamierzacie powiedziec dziecku o adopcji, stosunek do rodzonych rodzicow dziecka;
    - warunki finansowe, zarobki, stabilizacja finansowa, warunki mieszkaniowe.

    Czasem wywiady odbywaja sie razem, czasem osobno z kazdym z Was. Wazne jest by para miala podobna wizje adopcji, zgadzala sie co do cech dziecka, jakie chce, itd. Trzeba tez pokazac, ze projekt jest dojrzaly i byc dosc elastycznym w opisie cech dziecka.

    Rebas, a Wy? O co Was pytano? Inni tez pewnie maja jakies doswiadczenia.
    (Dodano: 2001-10-05 13:54:37, Autor: Mira)
  • Skoro mieszkasz w Warszawie, to pewnie lepiej wybrac osrodek na miejscu. Czeka Was duzo wywiadow, wiec nie ma sensu dojezdzac, bo koszty podrozy moga byc wysokie. No i szkoda czasu.
    (Dodano: 2001-10-05 13:57:01, Autor: Mira)
  • Z grubsza o to samo.
    Mnie Pani pytała ile miałem dziewczyn i kto kogo rzucał …
    Na ogół rozmowy przebiegają w miłej atmosferze.
    Jeśli macie wszystko obgadane między sobą to będzie ok.
    Konikiem wydaje się być jawność adopcji.
    Tutaj akurat się zgadzam. Łatwiej jest powiedzieć prawdę niż później bać się że się wyda.
    Oszustwa dzieci pamiętają przez całe życie.
    (Dodano: 2001-10-05 14:21:10, Autor: REBAS)
  • Dzieki za wasze podpowiedzi. Mniej wiecej tak to sobie wyobrazam. Boje sie tylko o meza, bo on jakos popierwszych pozytywnych reakcjach na pomysl adopcji, teraz jakby stracil motywacje. Coraz czesciem mówi, ze jest dobrze tak jak jest. Boi sie ¨zlych genów¨ i wlasnej podejrzliwosci. Znowu czuje sie troche zostawiona sama sobie. Tak, jakby to byl tylko mój problem.
    (Dodano: 2001-10-08 10:01:36, Autor: Dorota)
  • Pytanie do Rebasa: slyszalam, ze na Nowogrodzkiej jednym z warunków adopcji jest przejscie 9-miesiecznego szkolenia PRIDE. (Moze to i dobry pomysl). Czy TPD tez tego wymaga? Czy dzieci w obu osrodkach sa te same, tzn, czy jest wspólna baza danych? Czy sa jakies róznice w wieku dzieci w obu osrodkach albo jakiekolwiek inne róznice?
    (Dodano: 2001-10-08 10:16:44, Autor: Dorota)
  • Do DOROTY:
    Nie - w TPD nie ma obowiązku przejścia szkolenia PRIDE a szkoda.
    Co do bazy danych to nie wiem - wydaje mi się że jest wspólna. Wątpie że istniej podział na dzieci lepsze i gorsze w zależnośći od ośrodka w którym się jest ale w naszym liberalnym społeczeństwie nic nie wiadomo.
    Twojego męża razumiem - to nie jest łatwa decyzja. Myśłe że akurat w tym momencie kobietom jest łatwiej. Dla nas dziecko jest czysto pojęciem teoretycznym pełną abstrakcją a co dopiero dziecko adoptowane - to zuełny kosmos. JAk poczuje dziecko na kolanach to wszystko się zmieni - spróbuje zrobić eksperyment - u nas się udał.
    (Dodano: 2001-10-08 10:26:00, Autor: REBAS)
  • Co to jest szkolenie PRIDE?
    (Dodano: 2001-10-19 19:08:34, Autor: Aśka)
  • O szkoleniu mozna przeczytac np. na http://www.naszdom.home.pl
    (Dodano: 2001-10-24 15:51:30, Autor: Dorota)
  • Co do tego, komu jest latwiej w parze podjac decyzje o adopcji, nie bylabym taka pewna, ze kobietom przychodzi to latwiej. Znow jest to bardzo indywidualna sprawa. W moim przypadku to moj maz mial do tego przekonanie duzo wczesniej niz ja, po czym nagle, gdy ja sie obudzilam, on sie przestraszyl potencjalnych problemow. Dopiero z czasem stopniowo (dzieki kontaktowi z rodzinami adopcyjnymi) doszlismy do wspolnej decyzji.
    Poczatkowo bylo mi trudno zrezygnowac z przezycia ciazy i z tej relacji fizycznej z dzieckiem, ktora ma tylko matka w pierwszym okresie. Dla mojego meza nie robilo to specjalnej roznicy, czy dziecko jest urodzone czy adoptowane, bo w obu przypadkach dostalby je dopiero po urodzeniu.Odkad moja decyzja sie utwierdzila, doceniam fakt, ze bedziemy z mezem dokladnie w tej samej relacji wobec dziecka - dla nas obojga bedzie to dziecko, ktore pojawi sie "z zewnatrz". Stawia nas to na rowni i sprawia, ze oboje czujemy sie za to dziecko tak samo odpowiedzialni.
    (Dodano: 2001-10-24 17:58:40, Autor: Mira)
  • Istnieje jeszcze jedna forma adopcji- przysposobienie ze wskazaniem rodziców adopcyjnych. Osoba, oddająca dziecko do adopcji składa wniosek do sądu rodzinnego, w którym uzasadniając swoją decyzję,zrzeka się praw do dziecka i wskazuje rodziców adopcyjnych. Cała procedura przebiega dość szybko, z pominięciem ośrodka adopcyjnego.
    (Dodano: 2001-11-15 22:01:18, Autor: MYSZA)


_________________


<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Krzysiek dnia 2002-01-11 00:19 ]</font>

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - dawne forum Bociana”