Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Jesteś świeża mamusią? świeżym tatusiem? Zapytaj doświadczonych rodziców - oni zawsze znajdą dobrą radę.

Moderator: Moderatorzy nasi milusińscy

Awatar użytkownika
Madźka
Posty: 6235
Rejestracja: 25 paź 2002 00:00

Post autor: Madźka »

Ula-la pisze: To chyba normalne pragnienia każdego rodzica, prawda ?
prawda :D

Awatar użytkownika
Iskra1
Posty: 2028
Rejestracja: 19 paź 2005 00:00

Post autor: Iskra1 »

Potwierdzam, że prawda :)
I też myślę, że gdybają ci co czekają, ludzkie :)
I.

Awatar użytkownika
malgosik
Posty: 5298
Rejestracja: 13 sty 2002 01:00

Post autor: malgosik »

Ula-la pisze:
zaczyna do mnie docierać, że okres jego dojrzewania może być pełen skrajnych emocji. ;)
niekoniecznie. temart, jak zauwazylam - wraca cyklicznie. moze teraz sie akurat tym onteresuje, moze jako nastolatek z "przepracowanym" tematem przejdzie nad tym do porzadku dziennego.
a w gole, to milo cie czytac, ula. calusy od niki i tusi.
malgosik- mama
NIKI ( 11. 2002) i
TUSI (11. 2007)

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Post autor: Ula-la »

Moje dzieci mnie zaskakują - normalnie małe cwaniaki nam rosną ! :lol:

Kasia
Nauczyła się ściemniać, że babcia jej jeść nie daje, Robi smutna minkę i oznajmia "Nie - babcia nie dała obiadku, jeśtem głodna". Normalnie jakby zostawała z kimś obcym, to zaczęłabym się zastanawiać czy to nie jest przypadkiem prawda 8O Potem oczy jej się zaczynają śmiać i słysze" Mama no jeśtem głodna - ja cie ciaśtko !". Smarkata no !
Ale za to uświadomiona - któregoś dnia rozmowa o dzieciach, rodzicach, dziadkach. Mąż zaczyna tłumaczyć, że babcia z dziadkiem... brakuje mu słów, a Kasia wypala: "figlowali się !" :mrgreen: Takie mamy teraz uswiadomione 2,5-latki :) Strach się bać co będzie za kilka lat :lol:

Bartek
Nasza super nieludzko cierpliwa babcia wysłała go do kąta :roll: . Po 2 minutach słyszy "Kasiu chodź ze mną tu postój" Kasia oczywiście cała szcześliwa pędzi do kąta. "Kasiu, to ty tu stój, a ja na chwilę pójdę". Babcia idzie, widzi Kasię "Kasiunia, a co ty tu stoisz ?". Na to przykładna siostra: "bo Baltuś musiał śtać w kącie". A Bartuś oczywiście bawi się już w najlepsze swoimi samochodami :) Nie zginie chłopak w życiu :lol:

A czasem zadziwiają mnie ich reakcje na - jakby się wydawało - zwyczajne sytuacje:
Tydzień temu musieliśmy wymienić pralkę. Przy wynoszeniu starej Kasia wpadła w histerie prawie - "nie ma plalki, nie ma plalki ! " , łzy jak grochy, rozpacz niesamowita - strasznie mnie to zaskoczyło, bo to Bartek największy wielbiciel maszyny piorącej :?
Za to dziś rano Bartek przyszedł do nas, leży cichutko i nagle wypala "mamusiu, ja tęsknię za naszą pralką..." po tygodniu... 8O
Umysł dziecka jest zbyt skomplikowany dla takiego ramola jak ja :oops:

Ula Zadziwiona
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

Awatar użytkownika
malgosik
Posty: 5298
Rejestracja: 13 sty 2002 01:00

Post autor: malgosik »

ramolek........ toz ty mloda mama jestes :lol:
malgosik- mama
NIKI ( 11. 2002) i
TUSI (11. 2007)

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Post autor: Ula-la »

- Bartusiu, a dlaczego ta pani ma taki duży brzuch ?
- Bo ma tam dziecko. Tak jak Kasia była u ciebie. A ja byłem w brzuchu u mojej pierwszej mamy, prawda ?
- Tak synku. A potem Pani G pomogła nam się odnaleźć i mogliśmy cię adoptować.
... cisza, przytulenie
- Mamo, ale następnym razem chcę być w twoim brzuchu.

Taki mały i taki duży jednocześnie... Mój syn. Mój wyjątkowy syn.
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Ula-la »

Wracam po... ło matko.... to aż niemożliwe :oops: Ponad rok nic tu nie pisałam !

Fakt, że miałam problemy z zalogowaniem się, bo Bocian strasznie się nam zmienił :D . Ale już OK - może uda mi się częściej tu zaglądać :roll: .
Czytać, to czytałam i owszem. Tylko nie pisałam, bo jakoś tak "trollowo" bym się czuła :oops:

Dzieci mamy już duże i samodzielne. Jeszcze chwila, a do szkoły pójdą... Aż się nie chce wierzyć. Oczywiscie nie zdziwię nikogo jak napiszę, że sa wyjątkowi - w tym względzie nic się nie zmieniło :lol: .
Maja swoje fascynacje, które nie zawsze dzielimy - Bartek ubóstwia diozaury i wszystko co drapieżne i krwiożercze. Kasia kocha koniki Little Pony oraz wszystko co różowe - i Parku Dinozaurów w Łabie kazała sobie kupić różówego dinozaura :D . Da się dostrzec wpływ starszego brata na małolatę :mrgreen: .

Zapewniają nam ciągły wysoki poziom adrenaliny i niemal stały abonament na ostrym dyżurze :wink: . W grudniu Kasia miała rozciętą buzię i niestey odbyło się szycie. Blizna jest. Ale może zniknie. W razie co odkładamy kasę na jej 18-kę - operację plastyczną se najwyżej machnie :roll: .
Za to Bartek w Prima Aprilis złamał rękę. Prawą, 2 tyg w gipsie. Ale już OK. Nawet bardzo OK.

W ogóle mam wrażenie, że pamięć mają wybitną tzn. wybitnie wybiórczą.
Nic ich te przygody nie uczą, wciaz się "wściekają", ganiają i szaleją na rowerach, hulajnogach - klasyczne Potworki :mrgreen: !

Zaliczyliśmy kolejny (Bartek) i pierwszy (Kasia) rok w przedszkolu. Występy w czerwu były mocno nasiąknięte maminymi łzami :oops: ! To tak zawsze już będzie ? Gula u gardle i przebywanie w innym wymiarze ? I tacy śliczni byli na galowo ubrani. Tacy duzi...

Potem zaliczyliśmy słoneczne wakacje nad Bałtykiem, a wkrótce wybieramy się na trochę do Zakopanego i zahaczymy o Kraków, bo w tamtych stronach jeszcze nie byli.

To tak w strasznym, potwornym skrócie. Po trochu będe uzupełniać 8) .

Pozdrowienia dla wszystkich !!!
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

Awatar użytkownika
Sasetka
Posty: 1975
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Sasetka »

Ula-la no nareszcie.
Dzieciaki rosną jak na drożdżach.
Adoptuś Juniorek - lat 7
Brzuszkowa Niespodzianka - lat 3
Kropek - 10 tc [*]
Bączek- tp 23.11.2012

Awatar użytkownika
Bea_7
Mateczka
Mateczka
Posty: 4220
Rejestracja: 18 sty 2005 01:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Bea_7 »

Ula-la pisze: Ale już OK - może uda mi się częściej tu zaglądać :roll: .
... Po trochu będe uzupełniać 8) .
Ula-la :D
Czekam na te uzupełnienia :lol:
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Ula-la »

Bea :) Już się melduję ;)

Właśnie wróciliśmy z Tatr i z Krakowa. Wrażeń tyle, że trudno opisać. Okazało się, że nasze dzieci to urodzeni wędrowcy :lol:
O mało co nie wleźli na Giewont :roll: . Zaliczyliśmy kilka szlaków, gdzie kilkakrotnie budzili zdziwienie ("a gdzie ty dziewczynko idziesz, a jak ty tu chłopczyku przyszedłeś ?" ;) ). I bez żadnego noszenia na rękach, czy na barana. Małe nóżki czasem wymagały większego zmotywowania ("idziemy na obiadek do schroniska, wrócimy bryczką, dostaniecie kawałek czekoladki, obejrzycie ulubiona bajkę :oops: ), ale naprawdę nie spodziewaliśmy się, że są tak sprawni i wytrzymali.
Cieszymy się, że załapali bakcyla :)

A propos bakcyli - mamy nadzieję, że zmiany klimatu, które im zafundowaliśmy pozytywnie wpłyną na ich odporność i że czeka nas lżejsza jesień i zima niż w poprzednim sezonie :? .

Rozmowa z Bartkiem...
- mamo, dlaczego ja byłem u jakiejś innej pani w brzuchu, a Kasia u ciebie ?
- czasem tak już jest. Ale nie byłeś u jakiejś innej pani tylko u pierwszej mamy
- a kiedyś pójdziemy do niej ?
- jak już będziesz duży i będziesz chciał, to pójdziemy do Pani Grażynki i zapytamy jak ją znaleźć
- mamo, a wiesz, który dinozaur jest największym drapieżnikiem ?
:lol:

Jestem zdziwiona, że tak łatwo przechodzę te rozmowy. Bez jakichś mocniejszych emocji, guli w gardle czy ściśniętego serca. Chyba działa strategia naszego OAO - oswajać z tematem od początku - dziecko i siebie.

Pozdrówka Przed-przedszkolne ;)

Ula Powakacyjna
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Ewka »

Ula-la witaj "stara znajomo" :wink: :lol:
Wiem coś o różowym kolorze, ale na szczęście Ania ma dinozaura w "normalnym" kolorze (różowych nie było w Bałtowie :lol: ).
Pozdrowionka dla dzielnych przedszkolaków! :D
Ewka

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Ula-la »

Witaj Ewka :)
Różowy Topsik (triceratopsik ;) ) to jest to ! :lol:
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

Awatar użytkownika
agata30
Posty: 2556
Rejestracja: 20 lut 2002 01:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: agata30 »

Ula , fajnie poczytac o waszych juz duzych dzieciach :D
Slemy pozdrowienia:)
Agata i Lena Anita ur. 22.03.05 :)

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Ula-la »

Nie będę się znowu kajać, a co ! ;)
Ale trochę mi głupio za tę straszną przerwę... Życie... Same wiecie ;)

Bartek skończył 6 lat i od września idzie do I klasy. Jak JA to przeżyję ?! Już na dniach otwartych ryczałam jak mi go Pani zabrała na świtlicę :roll: . Mój malutki syneczek... A on jest dzielny niesłychanie. Łatwo nawiązuje kontakty. Chodzi na karate (o ile nie choruje ;) ), ma starszych kolegów, gra w "nogę" ja mało kto. Jest bardzo emocjonalny. Łatwo wpada w złość, buntuje się "dla zasady", a potem przychodzi i czaruje trzepotem rzęs i miłosnymi wyznaniami. Temat adopcji wraca z różnym natężeniem. Sam wprowadza w tajniki "operacji" Kasię i tłumaczy, że był w brzuchu u innej mamy, a potem juz go w końcu zabraliśmy do domu. Mądry chłopczyk z niego.

Kasia ma juz 4,5 roku. Nie mogę sie nadziwić. Mała mądralińska kobietka. Ona jest bardzie introwertyczna. Chociaż ostatnio widzę, że też zaczeła uwalniać emocje. Niestety nałozył im się okres buntu :firing:, co bywa powodem awantur i rodzicielskiego wychodzenia ze skóry. Jednocześnie stoją za sobą murem i potrafia się fantastycznie bawić. Bartek broni jej w przedszkolu. I wzajemnie. Ostatnio byłam wezwana na rozmowę :roll: - na szczescie okazało się, że prowokatorka była koleżanka Kasi, która zaczepia wszystkie dzieci - ale tylko oni we dwoje dali jej odpór :clap1: .

A te ich rozmowy... Uwielbiam ich podsłuchiwać :oops: :
- Kasiu. to ty w końcu się zakochasz w Mikołaju i się z nim ożenisz ?
- No chyba tak
-.. eee... ale on słabo gra w piłkę
- Ale może jest dobry w innych rzeczach ?

Padłam :lol:

I tym miły akcentem żegnam miłe ciotki z kumplami i kumpelkami
i nie obiecuję systematycznych odwiedzin :roll:

Ula Wiosenna
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

Awatar użytkownika
Ula-la
Posty: 2562
Rejestracja: 13 sie 2002 00:00

Re: Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka

Post autor: Ula-la »

Rozmowy Bartka z Dziadkiem:

- Dziadku, kto to jest terrorysta ?
- To jest ktoś, kto zabija niewinnych ludzi.
- Aha. To wiesz dziadku, terrorysta to nie jest optymista, tylko egoista, a my jesteśmy optymiści.

- Co tak Bartusiu oglądasz ?
- Tam siedzi sójka.
- Nie, to jest sroka.
- A rzeczywiście - sroka. A wiesz dziadku, że mama pomyliła srokę z wroną, bo taka była SKONCENTROWANA na tym co mówi.
(kompletnie nie przypominam sobie takiej sytuacji :lol: )

Oczywiście wszystkie kwestie są wypowiadane ze śmiertelną powagą 8)

Rozmowa z dziś:
- Mamo, dobrze,ze mnie zabraiście od tamtej pierwszej mamy, bo macie dobre serduszka.
- Synku ! Ale my cię nikomu nie zabraliśmy ! Twoja pierwsza mama z jakichś powodów nie mogła, albo nie umiała się tobą zająć i przyszła do ośrodka, a pani G. od razu wiedzial, że jesteś naszym synkiem.
- Aha, no to dobrze.
(zachodze w głowę, jak to sobie wymyślił. Nigdy nic takiego nie mógł słyszeć ani od nas ani od dziadków. Chyba...)

I takie to mamy rozmowy różnego kalibru. Grunt, to nie dać się zaskoczyć :wink:

Ula Rozmowna
Mamusia Bartusia (kwiecień 2005) i Kasieńki (październik 2006) --> [url=http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28878]Bartek Pogromca i Kasia Zaskakiwanka[/url]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi milusińscy”