Enterococcus faecalis

Tutaj można "plotkować" o męskich sprawach

Moderator: Moderatorzy o plemnikach

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Oska11
Posty: 720
Rejestracja: 14 gru 2009 01:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: Oska11 »

ania0021- czy Ty tez się leczyłaś? U mojego M wyszła ta bakteria i będzie brał antybiotyki. Nie wiem czy powinnam sie zbadać? Mogłam się zarazić? Wyniki cytologii mam OK.
Dodam, ze od długiego czasu staramy się o dzidzię.

Awatar użytkownika
ania0021
Posty: 64
Rejestracja: 08 kwie 2010 00:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: ania0021 »

Nie, ja nie robiłam badań i nie leczyłam się na to.
~~ starania od 03/2008
~~ początek leczenia 09/2009 /słaba armia, ja-wysoka prolaktyna, owu w kratkę/
~~ witaminki,niewielka zmiana trybu życia,stymulacja CLO (obydwoje)
~~ 09/2010 - ostatnia miesiączka :)
~~ 11/2010 - piękne, mocne 2 kreseczki na teście

basia62
Posty: 2
Rejestracja: 03 kwie 2011 15:11

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: basia62 »

Witam,
piszę z ogromną prośbą o wskazanie mi lekarza, który zaleciłby mi właściwe leki. Już 3 miesiące temu wykryto u mnie bakterie Enterococcus faecalis. Przyjęłam już masę leków i odwiedziłam masę lekarzy i nikt nie jest w stanie mi pomóc. Strasznie się męczę i nie wiem naprawdę gdzie dalej szukać pomocy. Czytałam, że u niektórych szybko rozpoznano chorobę i zastosowano właściwe leczenie. Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje ze wskazaniem lekarza, który już tym się zajmował.
Serdecznie pozdrawiam

loni
Mateczka
Mateczka
Posty: 3574
Rejestracja: 05 wrz 2008 00:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: loni »

basia62 pisze:Witam,
piszę z ogromną prośbą o wskazanie mi lekarza, który zaleciłby mi właściwe leki. Już 3 miesiące temu wykryto u mnie bakterie Enterococcus faecalis. Przyjęłam już masę leków i odwiedziłam masę lekarzy i nikt nie jest w stanie mi pomóc. Strasznie się męczę i nie wiem naprawdę gdzie dalej szukać pomocy. Czytałam, że u niektórych szybko rozpoznano chorobę i zastosowano właściwe leczenie. Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje ze wskazaniem lekarza, który już tym się zajmował.
Serdecznie pozdrawiam
Ja już 3 lata walczę z tą bakterią, niesttey jest ciężka w leczeniu.
Skoro antybiotyki nie pomagają może spróbowałabyś autoszczepionki?
Robi ją mgr Dorota Kostrzeńska w Warszawie- na ul. Lelka. Tutaj adres strony internetowej: http://www.badbak.pl
Najlepiej się do niej udac osobiście, pobiera wymazy (np. pochwy, szyjki macicy, cewki moczowej, ewentualnie mocz na posiew) i z wyhodowanych drobnoustrojów sporządza szczepionkę (do picia) aby organizm nauczył się zwalczać drobnoustroje.
Jeśli meiszkasz daleko od Warszawy można to wszystko wykonać droga korespondencyjną, iść do lekarza aby pobrać wymazy, następnie wysłać kurierem aby materiał jak najszybciej dotarł. W ten sam sposób szczepionka wysyłana jest do adresata.
Poczytaj sobie o tym, może akurat Ci pomoże.


Powodzenia życzę, bo wiem jakie to męki walczyć z bakteriami :!:

... po 10 latach walki poznaliśmy nowy wymiar Miłości - SYNEK :loving:



basia62
Posty: 2
Rejestracja: 03 kwie 2011 15:11

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: basia62 »

Ja już 3 lata walczę z tą bakterią, niesttey jest ciężka w leczeniu.
Skoro antybiotyki nie pomagają może spróbowałabyś autoszczepionki?
Robi ją mgr Dorota Kostrzeńska w Warszawie- na ul. Lelka. Tutaj adres strony internetowej: http://www.badbak.pl
Najlepiej się do niej udac osobiście, pobiera wymazy (np. pochwy, szyjki macicy, cewki moczowej, ewentualnie mocz na posiew) i z wyhodowanych drobnoustrojów sporządza szczepionkę (do picia) aby organizm nauczył się zwalczać drobnoustroje.
Jeśli meiszkasz daleko od Warszawy można to wszystko wykonać droga korespondencyjną, iść do lekarza aby pobrać wymazy, następnie wysłać kurierem aby materiał jak najszybciej dotarł. W ten sam sposób szczepionka wysyłana jest do adresata.
Poczytaj sobie o tym, może akurat Ci pomoże.



dziękuję za tę informację, mam nadzieję, że ten lekarz mi pomoże. Pozdrawiam serdecznie

Awatar użytkownika
jku24
Posty: 43
Rejestracja: 09 lut 2010 01:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: jku24 »

CZy komuś udało sie wyleczyć tą bakterie z mążem nie wiemy juz co robić. Staramy sie o dzieci od 2 lat, plemniki sa w strasznej formie proszę o pomoc

loni
Mateczka
Mateczka
Posty: 3574
Rejestracja: 05 wrz 2008 00:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: loni »

jku24 pisze:CZy komuś udało sie wyleczyć tą bakterie z mążem nie wiemy juz co robić. Staramy sie o dzieci od 2 lat, plemniki sa w strasznej formie proszę o pomoc
Ja właśnie próbuję walczyć autoszczepionką. Mąż brał przez 4 tygodnie cyprofloksacynę (u niego wyszła wrażliwa) i później posiew kontrolny wyszedł czysty, ale to było prawie rok temu i nie sprawdzaliśmy już później także nie wiem czy pomogło na dłuższą metę. Ogólnie ja walczę już 3 lata i muszę powiedzieć, że strasznie oporna w leczeniu bakteria niestety :(

... po 10 latach walki poznaliśmy nowy wymiar Miłości - SYNEK :loving:



Awatar użytkownika
jku24
Posty: 43
Rejestracja: 09 lut 2010 01:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: jku24 »

masakra no cóż walczymy dalej

Awatar użytkownika
jku24
Posty: 43
Rejestracja: 09 lut 2010 01:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: jku24 »

Jaki lekarz od Bakterii w Wawie my juz 3 lata walczymy u męża

dawidsss83
Posty: 13
Rejestracja: 12 sty 2012 17:08

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: dawidsss83 »

Witam
Ktoś może z Was brał autoszczepionkę na enterococcusa Facealisa?
Jak tak to brał ją po kuracji antybiotykowej czy bez antybiotyku?
I czy udało się jej pozbyć?
Pozdrawiam Dawid :? :lol:

Awatar użytkownika
jku24
Posty: 43
Rejestracja: 09 lut 2010 01:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: jku24 »

My jeszcze nie braliśmy autoszczepionki, leczymy antybiotykiem i ziołami na razie się zminiejszyło troszku

dawidsss83
Posty: 13
Rejestracja: 12 sty 2012 17:08

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: dawidsss83 »

Jku24 jaki antybiotyk bierzecie i przez ile dni Wam przepisano?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jku24
Posty: 43
Rejestracja: 09 lut 2010 01:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: jku24 »

to juz którys z kolei w domu mogę sprawdzić ale to juz 5 albo 6 także antybiotyki na to słabo działają. A ile u Ciebie w ogóle tego jest, jaki stan nasienia i u kogo się leczysz?

dawidsss83
Posty: 13
Rejestracja: 12 sty 2012 17:08

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: dawidsss83 »

Witam
Brałem penicylinę 3 tygodnie,2 tygodnie doksycyklinę....ale to tylko,że laboratorium,że zidentyfikowało bakterię.Na wyniku miałem inną bakterię.
Dopiero od grudnia wiem z jaką bakterią mam walczyć.Zrobiłem wymaz u Pani Kostrzyńskiej w Wawie.Wyszedł Enterocuss Facealis...i byłem u pani profesor urologii w Białymstoku i przepisała mi Cipronex na 10 dni.Ale według mnie to za mało dni.Gdyż nawet na ulotce pisze 28dni.
Zamierzam wziąć cipronex przez przynajmniej 20 dni i autoszczepionkę.
Jak nie pomoże...to wyczytałem na stronach amerykańskich i brytyjskich,że najlepszym antybiotykiem jest Linezolid od tej bakterii tylko u nas trudno dostępny.
Będę opisywał czy autoszczepionka działa...bo może komuś ten fakt się przydać w walce z tą bakterią.
p.s.Pozdrawiam i proszę napisz mi jakie antybiotyki braliście.

Dodane -- 16 Sty 2012 15:13 --

Może bierzecie za krótko te antybiotyki? Bo 10 dni dla mężczyzny raczej nic nie da jak bakterie są w nasieniu.

loni
Mateczka
Mateczka
Posty: 3574
Rejestracja: 05 wrz 2008 00:00

Re: Enterococcus faecalis

Post autor: loni »

Zależy na jakie antybiotyki dany szczep wychodzi wrażliwy.
U mojego męża wychodził wrażliwy na ciprofloksacynę, natomiast u mnie nie było czym leczyć bo wszystkie antybiotyki szpitalne i podawane w zagrożeniu życia.
Mój mąż brał Cipronex przez 4 tygodnie, po powtórce badania u mgr Kostrzeńskiej wyszła czysta próbka, ale już minął rok od ostatniego badania i musimy powtórzyć bo u mnei ciągle coś nei tak :(
Ja też brałam autoszczepionkę na enteroc. faec + klebsiella pnumoniae.
Od niedawna jest dostępny w Polsce lek lewofloksacyna pod nazwą handlową Lovoxa, tylko należałoby sprawdzić wrażliwość szczepu a nie przy każdym antybiogramie to badają.
Ja mogę powiedzieć, że przez te bakcyle straciłam osttanie ponad 3 lata, które uniemożłiwiają nam staranie o nasze szczęście i nie pozwalają normalnei funkcjonować :(
Piszcie jak idzie Wam leczenie i co pomaga, wiele osób się z tym problemem boryka.
Powodzenia!

... po 10 latach walki poznaliśmy nowy wymiar Miłości - SYNEK :loving:



ODPOWIEDZ

Wróć do „O plemnikach”