Strona 1 z 1

staż małżeński i wybór OAO

: 25 lis 2005 10:06
autor: karri
Szanowna Pani!
Jesteśmy małżeństwem z prawie dwuletnim stażem a chcielibyśmy starać się o adopcję Czy ten krótki staż przekreśla nas na razie? Znamy się już prawie 7 lat. Małżeństwo było planowane dużo wcześniej niż w styczniu 2004r. ale ze względu na chorobę mojej mamy zostało odłożone o 1,5 r. Nie chcemy dłużej czekać na dzidziusia. Lekarze nie dają nam szans na biol. dziecko a w nas jest tyle miłości którą moglibyśmy obdarzyć nasze dzieci. Czy naprawdę musimy jeszcze tak długo czekać czekać aby zacząć kroczyć tą drogą do upragnionego rodzicielstwa?
I mam jeszcze jedno pytanie
Mieszkamy w okolicach Tarnowa- w tym ośrodku jest wymagany 4-letni staż
Czy moglibyśmy starać się o adopcję w OAO w Rzeszowie? jak tak to kiedy? Nie wiem czemu ale ciągnie nas tam do Waszego ośrodka (może to dlatego że kończyliśmy tam pare lat temu studia? a może wewn. czujemy że TAM powinniśmy się znaleźć? ) ale nie wiem czy Państwo się na to zgodzą? Czy przeprowadzacie takie odleglejsze adopcje?
proszę o odpowiedź na moje pytania i pozdrawiam serdecznie
karri

cd

: 25 lis 2005 10:41
autor: karri
I mam jeszcze jedno pytanie które mi się nasunęło
Czy gdyby w momencie trwania całej procedury udało mi się jednak zajść w ciąże (co bez podjęcia leczenia jest mało prawdopodobne ale przecież może się zdarzyć) to czy procedura zostaje przerwana?
pozdrawiam raz jeszcze

: 25 lis 2005 13:01
autor: OAO Rzeszów
Szanowna Pani,
może warto ponegocjować z oao w Tarnowie, bo kwalfikacji nie otrzymuje sie od razu, a i na dziecko czeka się ponad rok (lub wi ęcej). Jeżeli nie, zapraszam, do Rzeszowa, bo jak wiadomo,nie ma rejonizacji. Zazwyczaj jednak dalsze wizytu domowe z uwagi na koszty zleca się ośrodkom najbliższym. Nasze oao na POdkarpaciu najczęściej z takiego rozwi ązania korzystają. Nasze rodziny wybierają nieraz inne o śroki z róznych względów - chcą dalej od miejsca zamieszkania, są znani w środowisku, mają bliższe, rodzinne zaiązki z innym miastem. Uważam, że należy to uszanować, zwłaszca, że dochodzi jescze tajemnica przysposobienia.
I drugie pytanie - rzeczywwiście jest czsami tak, że w okresie oczekiwania na adopcję pojawia się ciąża. Wówczas decyzja należy wyłącznie do rodziny. najczęściej jednak - o czym gdzie indziej pisałam - małżonkowie zawieszają starania na czas nieokreślony. Rzadko się jednak zdarza, aby wrócili...
Pozdrawiam serdecznie, D.Dominik