Prosze o analize sytuacji - starania naturalne

dr n. med. Jan Domitrz
Od 1989 roku pracuje w Zakładzie Endokrynologii Ginekologicznej AM w Białymstoku kierowanym przez dr hab. Sławomira Wołczyńskiego. Od 1991 roku jest członkiem Zespołu IVF ET kierowanego przez prof. Mariana Szamatowicza. Zajmuje się szeroko rozumianą medycyną rozrodu a w szczególności endokrynologią rozrodu oraz embriologią. Przyjaciel Naszego Bociana.

Prof. dr hab. Jacek Szamatowicz
Od 1990 roku pracuje w Klinice Ginekologii AM w Białymstoku kierownej przez prof. Mariana Szamatowicza. Od 1993 czynnie uczestniczy w pracach zespołu pozaustrojowego zapłodnienia. Tematem szczególnego zainteresowania jest medycyna rozrodu oraz endoskopia.

Moderator: Osoby zatwierdzające - niepłodność

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mONIRA
Posty: 3153
Rejestracja: 07 paź 2003 00:00

Prosze o analize sytuacji - starania naturalne

Post autor: mONIRA »

Witam Panie doktorze,
W 2006 roku w wyniku 5IUI, po dwóch laparoskopiach urodziłam zdrową córeczkę (ciąża bez komplikacji).
W 2008, ciąża naturalna, poronienie w 9 tyg (łyżeczkowanie).
W 2015- czerwiec, ciąża naturalna ( po około 3 latach naturalnych starań, jednak z przerwami.
Tutaj sytuacja była jednak trochę dziwna.
Miesiączka 26.04.2015. Wg objawów, owulacja 18 dc t.j. 13.05.
Kolejna miesiączka 27.05, trwała ona około 5 dni.
Po dwóch dniach przerwy zaczęły boleć mnie piersi i zaczęły się plamienia. Zrobiłam test i okazał się pozytywny. Na badaniu usg, wg wyliczeń 6t.c. (07.06) nic nie widać, hcg- 641.kolejnego dnia- hcg 998.
Kolejne badanie usg 09.06- endometrium wygląda na trójlinijne, jakiś delikatny, jak to nazwal lekarz, inny, z ciemniejszą obwódką pęcherzyk obok prawego jajnika, zalecenie, kolejne badanie hcg i usg za dwa dni.
Niestety po 4 godzinach silne bóle w podbrzuszu. W szpitalu na usg uwidoczniony pęcherzyk ciążowy w prawym jajowodzie. Laparoskopia, usunięta ciąża wraz z jajowodem, ponieważ był już uszkodzony na długośći 1,5 cm.
Dodam tylko, że po tych wszystkich usg jakie miałam podczas stymulacji do IUI, owulacja była z prawego jajnika.

I tutaj zaskoczenie. 30 dni po laparoskopii 09.07 ( nie było jeszcze miesiączki), na usg- pęcherzyk na lewym jajniku, 13 mm. Po 4 dniach, pęcherzyk 20mmx 13,5mm, endometrium 9,93.
Po 3 dniach owulacja. Sex jednak jakieś 46 h przed
Dzisiaj 15 dpo, okres.
I tutaj moje pytania.
Czy to normalne, że miałam owulacje w tym cyklu co usunięcie ciąży?
Czy uważa Pan, że powinnam a właściwie czy mogę starać się jeszcze naturalnie, dodam tylko, że mam 39 lat, czy raczej wdrożyć jakąś stymulację, może IUI.
Czy da się pobudzić bardziej ten lewy jajnik?
Oraz, czy pierwsze usg nie powinno już wykazać ciąży w jajowodzie, skoro do szpitala trafiłam po jakichś 5 h a jajowod już był uszkodzony i podobno krew zalewała już wątrobę?
Kochana Oliwka 02.2006 :)po V IUI
Aniołeczek (*) 08.2008 (poronienie 9 tydz)
Aniołeczek (*) 06.2015 (ciąża pozamaciczna 6-7tydz)
Aniołeczek (*) 06.2017 ( ciaża biochemiczna 6 tydz)
Oskarek jest z nami 21.06.2018 :)

[i]"Nienarodzone dzieci nie odchodzą...
One zmieniają datę swojego p

Jacek Szamatowicz
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 17271
Rejestracja: 24 lip 2002 00:00

Re: Prosze o analize sytuacji - starania naturalne

Post autor: Jacek Szamatowicz »

Szanowna Pani
To normalne że mogła wystąpić owulacja Jeżeli nie zajdzie Pani w ciążę w najbiższym czasie to pozostaje jedynie in vitroNie ma możliwości pobudzania konkretnego jajnika Nie wiem jaka była sytuacja w związku z ostatnią ciążą - bez badania w tym czasie nie odpowiem na to pytanie
Jacek Szamatowicz

Milena00
Posty: 15
Rejestracja: 06 sie 2015 10:41

Re: Prosze o analize sytuacji - starania naturalne

Post autor: Milena00 »

witam,
poroniłam po raz pierwszy samoistnie 15marca 2015 roku (5tydz ciąży) w kwietniu miesiączkę dostałam 15 i trwała 4 dni dodam,że po poronieniu krwawiłam dwa tygodnie. W maju miałam miesiączkę jedno dniową 15 maja, zrobiłam test tydzien po który okazał się negatywny . 17 czerwca zrobiłam kolejny test okazał się pozytywny . tego samego dnia udałam się do lekarza, który stwierdził, że pęcherzyk jest, ale bradzo mały . Wyniki krwi były niepokojące wiec przyśpieszono mi wizyte na 6 czerwca. Na usg było widac powiekszający się pęcherzyk,bez zarodka, powiedziano mi że jest to prawdopodobnie puste jajo płodowe. Lekarz dał mi 2 tyg na rozwój zarodka. 17 czerwca na wizycie stwierdzono poronienie zatrzymane i miałam farmakologicznie wywoływane poronienie.Leżałam w szpitalu na wywołaniu poronienia przez 3 dni po wyjsciu krwawienie ustało. Teraz czekam na kolejn ą wizytę(11,08) by zobaczyc czy wszystko się oczyściło.
Moje pytanie brzmi: w przeciągu jakiego czasu mogę dostać miesiączkę? oraz kiedy mogę zacząć starania o następne dziecko? pytam, gdyz każdy lekarz twierdzi inaczej . W szpitalu powiedziano mi, żeby odczekać 3-6cykli. Natomiast w prywatnej klinice do której zglosiłam się po poronieniu w celu zrobienia badan lekarz powiedział, że nie ma na co czekać, że odrazu po pierwszym cyklu możemy zacząc starania.

z góry bardzo dziękuję za odpowiedz.
pozdrawiam.

Jacek Szamatowicz
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 17271
Rejestracja: 24 lip 2002 00:00

Re: Prosze o analize sytuacji - starania naturalne

Post autor: Jacek Szamatowicz »

Szanowna Pani
Nie ma znaczenia ile się czeka Wząne żeby powróciły normalne cykle
Jacek Szamatowicz

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niepłodność - pytania do eksperta z Białegostoku”