Odpuść, wyluzuj - "najlepsza" rada

Pamiętaj że nie jesteś sam w walce z niepłodnoscią! Na tym podforum piszemy o targajacych nami uczuciach. O naszych największych radościach i ogromnych smutkach. Staramy się sobie wzajemnie pomóc, a przez to pomagamy także samemu sobie.

Moderator: Moderatorzy Muszę o tym porozmawić

ODPOWIEDZ
Agusia1988
Posty: 3
Rejestracja: 17 cze 2020 05:57

Odpuść, wyluzuj - "najlepsza" rada

Post autor: Agusia1988 »

Ile razy słyszycie: wyluzuj. Im bardziej chcesz tym gorzej idzie. Nie myśl o tym.
Dziś znów okres, już nie daję rady. Staramy się od 10 miesięcy (wiem, niektórzy dużo dłużej i nic). Podstawowe badania u mnie w normie, jeszcze badanie nasienia zostało. Dookoła wszyscy w ciąży, owszem ktoś tam starał się dłużej, ktoś krócej. Ale co z tego... Może powinnam iść do psychologa, już sama nie wiem co robić. Na męża nie chce naciskać, on raczej uważa, że teraz dużo osób się długo stara, większość jego kolegów miała podobny problem ale w końcu się udaje. I chyba zostaje z tym sama,czy tą ogromną "potrzebą" posiadania maleństwa.

anjab
Posty: 198
Rejestracja: 30 cze 2019 14:05

Odpuść, wyluzuj - "najlepsza" rada

Post autor: anjab »

Agusia1988 ja słyszałam to kilka razy, gdy staraliśmy się już 3 miesiące a rodzina zaczęła wypytywać naciskać i dawać super dobre rady, niby naciskali wywierali presję po czym kwitowali to słowami na spokojnie powoli i na pewno zaraz będzie dobra nowina. Ja miałam świadomość tego że dziś wiele par ma problem, że może i nam się to przydarzyło ale nie chciałam w to wierzyć no bo niby jak skąd dlaczego. Po 3 miesiącach starań zaczęliśmy badania. Też w pewnym momencie czulam się z tym osamotniona. Najgorsza jest moim zdaniem niewiedza i starania i oczekiwania bo przecież na pewno jest wszystko ok, jak już się znajdzie przyczynę niepowodzeń to prawda jest tragedia zależy też jak bardzo złożony jest problem, ale moim zdaniem wtedy jest już lepiej bo wiadomo co jest nie tak i ewentualnie szuka się drogi rozwiązania. Dlatego ja zawsze jestem zdania że warto się badać szukać przyczyny nawet samodzielnie a nie słuchać tylko lekarzy którzy po wizytach kontrolnych mówią jest ok proszę starać się dalej minimum rok do półtorej taka jest granica naturalnych starań. Wiadomo że dla mezow/partnerów jest to bardzo trudne oni się boją że coś wyjdzie u nich nie tak, to ich męskość i nie dopuszczają tego do siebie i często odwlekają nie chcą się badać, ważne by bardzo nie naciskać ale z drugiej strony jak nie naciskać gdy szukamy przyczyny, problemu? :( to wszystko jest trudne, dużo zależy od nas samych
Wierzę że u Ciebie wszystko będzie dobrze :glaszcze ważne by maz też się przebadał, żeby wszystko było ok :bigok:

Paulina Bra
Posty: 5
Rejestracja: 17 cze 2020 08:21

Odpuść, wyluzuj - "najlepsza" rada

Post autor: Paulina Bra »

Witaj,
Doskonale Cie rozumiem miesiączka, która przychodzi jak horror, w którym sie znajdujesz. Ja tez w tym miesiącu dostałam miesiaczke juz 2 w tym miesiącu. Pierwszy cykl byl bezowulacyjny, przynajmniej tak twierdzi lekarz. Ja staram sie od 6 lat. Jesteś jeszcze na tej małej prostej, choc mam nadzieję ze szybciej uda Ci sie pokonać te wszytkie zakręty i przeciwności. Nie słuchaj nikogo kto ma Ci dopowiedzenia wyluzuj, nie mysl o tym, odpuść a samo przyjdzie ja juz z takimi ludzi nawet nie mam o czym rozmawiać. Bo "oni" zwyczajnie nas niepłodne nie rozumieją. Postaraj sie czyms zająć, tzn znajdz sobie jakas pasję. Ja od 4 lat biegam. Czasami bardzo pomaga a czasami nie. Nie mamy kochana złotej recepty na ten smutek. Trzeba tylko poukładać to sobie wszytko w głowie i znaleźć jakieś światełko w tunelu, bo nadzieja umiera ostatnia :glaszcze

anjab
Posty: 198
Rejestracja: 30 cze 2019 14:05

Odpuść, wyluzuj - "najlepsza" rada

Post autor: anjab »

Nam po wielu wielu latach się udało zajść w ciążę, już niedługo będziemy w trójkę ;-) dlatego nie poddawaj się, grunt to znaleźć dobrego fachowca lekarza który pokieruje, szukać drogi rozwiązania, nie słuchać tak jak mówisz gadania innych bo oni nie rozumieją - rozumie ten kto tego przykrego problemu doświadczył, ja zrozumienie znalazłam na tym forum dzięki niemu odnalazłam na nowo nadzieję i udało się i Wam też się uda :bigok: mocno kibicuje!

Agusia1988
Posty: 3
Rejestracja: 17 cze 2020 05:57

Odpuść, wyluzuj - "najlepsza" rada

Post autor: Agusia1988 »

Dziękuję Wam bardzo za wsparcie. Dziś otworzyłam się przed mężem. W poniedziałek jesteśmy umówieni na badanie nasienia. Spróbujemy wszystkiego, żeby mieć upragnione dziecko, łącznie z adopcją jeśli takie wyjście będzie jedyne. Tak czy inaczej będziemy rodzicami. Dziękuję jeszcze raz, ogromnej otuchy mi dodałyście. :caluje

anjab
Posty: 198
Rejestracja: 30 cze 2019 14:05

Odpuść, wyluzuj - "najlepsza" rada

Post autor: anjab »

Rozmowa jest najważniejsza :glaszcze leczenie niepłodności, in vitro to bardzo trudne tematy zarowno psychicznie jak i moralnie a Kościół nam tego niestety nie ułatwia :( ale wszystko trzeba przemyśleć przegadać wspólnie i rozważyć w sobie i wybrać odpowiednią drogę, na szczęście żyjemy w czasach gdzie mamy dostęp do tak rozwiniętej medycyny jesli jest taka możliwość to warto skorzystać i walczyć trzymam kciuki za dobre decyzje i za to byście byli silni i dzielni RAZEM :bigok:
Nie traccie nadziei :glaszcze

ODPOWIEDZ

Wróć do „Muszę o tym porozmawiać”