Taka sobie idea

Ogólnodostępne forum do omawiania spraw organizacyjnych i tego co się ostatnio dzieje i co w trawie piszczy...

Moderator: Moderatorzy z życia stowarzyszenia - informacje, nowości itp

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Post autor: Ewka »

Mat miałam problem z prolaktyną.
Widzę, ża zaczynasz trochę ironizować, a nie pojmujesz o co mi chodzi. Zdarza się 20-latka ma na wyczerpaniu rezerwę jajnikową, więc w dobie mrożenia komórek jajowych może sobie te komórki zamrozić i wykorzystać wtedy, kiedy uzna, że czas na dziecko. Podaję tylko taki przykład, ale chcę takim przykładem wytłumaczyć Ci o co mi w tym wszystkim chodzi.
Ewka

Awatar użytkownika
Mat
Administrator
Administrator
Posty: 3736
Rejestracja: 01 sie 2002 00:00

Post autor: Mat »

Ewka, nie pojmuję, bo mało prawdopodobne wydaje mi się praktyczne pozytywne wykorzystanie takiej wiedzy w tym wieku, a dużo bardziej prawdopodobne wydają mi się poważne skutki negatywne, stąd też prosiłam o przykład. Ok, mrożenie to dobry przykład (choć pewnie niezmiernie rzadki do wykorzystania).

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Post autor: Ewka »

Mat piszesz o wiedzy na temat ewentualnych badań czy wiedzy na temat choroby ? Oczywiście, że nie zdarza się często sytuacja, kiedy ktoś musi zamrozić komórkę/nasienie, ale pomyśl gdyby padło na Ciebie i nie wiedziałabyś, że jest taka możliwość czy nie czułabyś żalu, że ktoś Ci o tym nie powiedział ?
Ja nie piszę o masowym wysyłaniu nastolatków na badania, tylko o dostarczeniu im wiedzy na ten temat, a jak kto tą wiedzę wykorzysta to już jego sprawa. A może właśnie taka nastolatka wchodząca w dorosłość się zbada i dzięki temu uniknie potem długich lat spędzonych w gabinetach lekarskich ?
Zresztą nie mam zamiaru Cię przekonywać do swojego zdania na ten temat, ja mam takie, a Ty inne :)
Ewka

Awatar użytkownika
Ita
Członek Stowarzyszenia
Posty: 3145
Rejestracja: 13 maja 2003 00:00

Post autor: Ita »

Jest troche pozno ale nie bardzo rozumiem idee
-mamy namawiac nastolatki do zachodzenia w ciaze? bo moze nie zdaza miec dzieci? ale oni chyba nie robia "tego" w celu poczecia i poczecie jest ich (niestety) najmniejszym problemem?
-mamy namawiac nastolatki do robienia badan w celu sprawdzenia ich plodnosci? ale nieplodnosc wtorna jest nie do przewidzenia, idiopatyczna jak sama nazwa wskazuje tez nie. Co z tego ze nastolatka sprawdzi sobie hormony jak za 5 lat moze wszystko sie zmienic, moze zachorowac na Hashimoto lub inne rownie fajne.
-mamy namawiac nastolatki do niekorzystania z antykoncepcji pod pretekstem ze nie beda mieli dzieci? kosmos i zbrodnia. Jak juz musza sie bzykac to niech sie przynajmniej zabezpieczaja jak trzeba. Tlumaczenie ze antykoncepcja prowadzi do nieplodnosci nie jest poparta ZADNYMI faktami.
-a moze mamy namawiac nastolatki do nie uprawiania seksu? (kuszaca propozycja...)

Zgodzilabym sie ze termin "niechciana ciaza" jest niefortunny w XXI wieku kiedy ciaza powinna byc (i moze byc) "przemyslana i zaplanowana"... no przynajmniej przez 80 % populacji :roll: I zawsze mowie ze aborcji trzeba przeciwstawic rzetelne wychowanie seksualne.

Ita
IVF/ISCI Novum :
[url=http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdk6nla2yf78vw.png]Łucja Zofia[/url]
[url=http://images34.fotosik.pl/109/a3689ad6ffdc5bb7med.jpg]Lusia[/url]

Awatar użytkownika
Marek
Posty: 1210
Rejestracja: 29 wrz 2002 00:00

Post autor: Marek »

Mysle ze jest faktycznie bardzo pozno.
Mysle ze nie chce mi sie tego jeszcze raz tlumaczyc.
Mysle ze mozesz wymyslec jeszcze inne rozwiniecia tematu - rownie sensowne.
Dobranoc.

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Re: Taka sobie idea

Post autor: Ewka »

Marek pisze: pokaze takze problem braku chcianej ciazy i otworzy oczy ludziom wchodzacym w doroslosc na problemy ktore bardzo wielu z nich dotkna.

Ita, właściwie w tym jednym zdaniu jest zawarta idea, której rzeczywiście nie zrozumiałaś.
Ewka

Awatar użytkownika
Ita
Członek Stowarzyszenia
Posty: 3145
Rejestracja: 13 maja 2003 00:00

Post autor: Ita »

Ewka: wiele innych chorob i nieszczesc mozna by wymienic ktore dotkna te nieszczesne nastolatki ale co da uswiadomienie im tego?
IVF/ISCI Novum :
[url=http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdk6nla2yf78vw.png]Łucja Zofia[/url]
[url=http://images34.fotosik.pl/109/a3689ad6ffdc5bb7med.jpg]Lusia[/url]

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Post autor: Ewka »

Ita pisze:Ewka: wiele innych chorob i nieszczesc mozna by wymienic ktore dotkna te nieszczesne nastolatki ale co da uswiadomienie im tego?

No jak myślisz, po co jest np. kampania przeciw rakowi piersi czy przeciw rakowi szyjki macicy ? Dlaczego skierowane są zarówno do matek jak i ich nastoletnich córek ?
Ewka

Awatar użytkownika
Ita
Członek Stowarzyszenia
Posty: 3145
Rejestracja: 13 maja 2003 00:00

Post autor: Ita »

Juz ci objasniam dlaczego ;) Przeciwko rakowi mozna jakos zaradzic: szczepic sie, zbadac, zdiagnozowac (i o to chodzi w tych kampaniach).
W przypadku nieplodnosci wtornej lub idiopatycznej niewiele mozna zrobic, ponadto leczenie nieplodnosci ma sens kiedy chcesz miec dziecko.
IVF/ISCI Novum :
[url=http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdk6nla2yf78vw.png]Łucja Zofia[/url]
[url=http://images34.fotosik.pl/109/a3689ad6ffdc5bb7med.jpg]Lusia[/url]

Ewka
Członek Stowarzyszenia
Posty: 11698
Rejestracja: 22 cze 2002 00:00

Post autor: Ewka »

Ita ale dlaczego Ty piszesz tylko o niepłodności wtórnej czy idiopatycznej ? Inne rodzaje niepłodności też istnieją. Są choroby np. endometrioza, którą się leczy przez wiele miesięcy.
Nie wiem, ale mam wrażenie, że wbiłaś sobie do głowy obraz jakiejś 13-letniej dziewczynki, którą mama prowadzi na badania, czy aby nie jest niepłodna :roll:
Przecież chodzi o to, żeby młodzież u progu dorosłości dowiedziała się, że niepłodność istnieje a jak wykorzystają tą wiedzę to ich sprawa.
Tak samo w w/w kampaniach chodzi o to samo - o uświadomienie, przeciez nikt na siłę nie zmusi nastolatki, żeby badała sobie piersi.
Ja po prostu nie rozumiem, dlaczego w wyborze antykoncepcji dla nastolatki badania hormonów są ok. a w innym celu już nie ? Dlaczego cytologia w profilaktyce raka szyjki macicy jest ok. a w celu choćby sprawdzenia czy nie ma jakiegoś zapalenia (nie leczone osłabia płodność) nie jest ok. ?
Ewka

Awatar użytkownika
Ita
Członek Stowarzyszenia
Posty: 3145
Rejestracja: 13 maja 2003 00:00

Post autor: Ita »

tss tsss jakiejs 15 letniej dziewczynki :)

Przy wyborze antykoncepcji hormonalnej badania powinny byc obowiazkowe a nie tylko ok.
Mowie o nieplodnosci idiopatycznej bo nie znamy jej przyczyny, wiec nie mozna jej zbadac, wtornej bo nie mozna jej przewidziec.
Nie rozumiem jak nastolatki moga wykorzystac wiedze o nieplodnosci , innymi slowy jak sprawdzic czy sie jest plodnym jak sie nie chce zajsc w ciaze? (troche sie drocze)
A na powaznie,
Jak weszlam na Bociana bylam jeszcze plodna, seq dala mi linka i wlazlam tutaj i was poczytalam. Banda wariatek (nie urazajac nikogo) gadajaca o jajeczkach hormonach i innych. I co z tego ze wiedzialam ze istnieje nieplodnosc? ze seq podchodzi do IVF? przeciez MNIE NIE moglo sie to przydazyc! to sie zdaza tylko INNYM.
Potem mialam pozamaciczna a seq siedziala przy moim lozku. Potem sama stalam sie bocianowa wariatka. Dopiero wtedy zrozumialam.

Ale nie musze rozumiec.
pozdrawiam serdecznie
IVF/ISCI Novum :
[url=http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdk6nla2yf78vw.png]Łucja Zofia[/url]
[url=http://images34.fotosik.pl/109/a3689ad6ffdc5bb7med.jpg]Lusia[/url]

AGA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 3190
Rejestracja: 20 lut 2002 01:00

Post autor: AGA »

Ewka pisze:Są choroby np. endometrioza, którą się leczy przez wiele miesięcy.

Ewka, z tego co sie orientuję, nie da się dobrze zdiagnozować endometriozy bez inwazyjnych badań typu laparoskopia. Poza tym, leczy ją się wtedy, gdy bezpośrednio po leczeniu mają być próby zajścia w ciążę, bo po kilku latach od zakończenia leczenia następuje nawrót, wiec zupełnie nie ma sensu zajmować się tym, gdy się nie myśli konkretnie o macierzyństwie.
Ewka pisze:Ja po prostu nie rozumiem, dlaczego w wyborze antykoncepcji dla nastolatki badania hormonów są ok. a w innym celu już nie ?

Bo przy wyborze antykocepcji jest konkretny cel i racjonalny powód. Nie znam nikogo, kto robiłby sobie takie szerokie spektrum badań profilaktycznych; bo przecież idąc tym tropem można poddać się tysiącu innych badań aby sprawdzić czy występuje zwiększone ryzyko przeróżnych chorób.

Nie wgłebiając się jednak w aspekty medyczne co się da lub nie zdiagnozować i wcześniej leczyć, uważam, że po prostu nie ma sensu robić badań pod kątem ryzyka niepłodności, gdy się nie myśli jeszcze o macierzyństwie/tacierzyństwie.

Awatar użytkownika
amri
Posty: 7650
Rejestracja: 08 sie 2002 00:00

Post autor: amri »

Amri - mama Amelki

Awatar użytkownika
monichniulek
Posty: 1005
Rejestracja: 21 mar 2003 01:00

Post autor: monichniulek »

Ewka pisze:Mat miałam problem z prolaktyną.
Widzę, ża zaczynasz trochę ironizować, a nie pojmujesz o co mi chodzi. Zdarza się 20-latka ma na wyczerpaniu rezerwę jajnikową, więc w dobie mrożenia komórek jajowych może sobie te komórki zamrozić i wykorzystać wtedy, kiedy uzna, że czas na dziecko. Podaję tylko taki przykład, ale chcę takim przykładem wytłumaczyć Ci o co mi w tym wszystkim chodzi.


O, o!
Mrożenie, to tak!
Tylko jaką 20 latkę na to będzie stać?
Piszę to jako ja...
W wieku 19 lat zalecano mi ciążę.
Ale zaczynałam studia, więc co to za pomysł - nie byłam gotowa.

Dodane po: 7 minutach:

Ita pisze:Przy wyborze antykoncepcji hormonalnej badania powinny byc obowiazkowe a nie tylko ok.

Dwa razy w życiu (tylko!) zalecono mi tabletki anty, ale ani razu nie zalecono badania hormonów przy tym.
Pozdrawiam
Monika - mama Olgi (XI.2004) i Antka (V.2008)

Bonifacy
Posty: 10261
Rejestracja: 23 lis 2006 01:00

Post autor: Bonifacy »

Tak ogólnie pomysł Marka mi się podoba :). Dlaczego mówić o tym licealistom? Skoro w ogóle uczy się ich nt życia seksualnego, ciąży, małżeństwa, rodziny to ta wiedza powinna być pełna. A niepłodność to istotna część tego wszytskiego, niestety.
Czekaliśmy od 02.06 r.
3 IUI 07 r. 1 ICSI 02.08 r.
30.06.09 r. kwalifikacja w Pro Familia
15.09.11 r. odnalazł się Jerzyk Kubuś
"Do what feels right" Spock to Spock

ODPOWIEDZ

Wróć do „Z życia Stowarzyszenia - informacje, nowości itp”