Najnowsze notki

Naprawdę jestem w ciąży

Za chwilę rozpocznę 17 tc. Zakładając, że ciąża bliźniacza kończy się często w okolicy 36 tc. to już prawie połowa. Brzuch dopiero niedawno zaczął mi rosnąć. Jest już nie do pomylenia z tłuszczykiem, a będzie tylko gorzej ;-) Zaczyna mi ciążyć, nie mogę zbyt długo leżeć na plecach, bo mnie uwiera. Czasami czuję, jakby wewnątrz siedziały dwa gnomy i pchały od środka. Mam wtedy wrażenie, że zaraz pęknę. Nieźle mnie też ciśnie na pęcherz (zwłaszcza wieczorami), mimo że to już II trymestr i teoretycznie nie powinno. Nie znam jeszcze płci maluchów, bo na ostatniej wizycie zacisnęły nóżki.

Oczekiwaniem na test

estem nowa.mam za sobą dwie próby ivf .pierwsza zakończona poronieniem w 8 tyg.druga trzy dni po transferze dostałam okres .teraz jestem po trzecim transferze zamrożonego zarodka 5dniowego .wlasnie mika 10 doba .test mam zrobic za 3 dni .wczorak nie wytrzymałam i zrobiłam test była 9doba wynik negatywny choć test elektroniczny bardzo długo myślał.czy jest jeszcze nadzieja ze będzie pozytywny? Dodam ze jestem na zastrzykach domoesniowych progesteronu by nie doszło do krwawień .

wracamy

Nadszedł czas powrotu.
Zaliczone wizyty u gina- wszystko jest ok. usłyszałam ,,jest pani zdrowa, dobrze że pani wróciła. 35 lat to dobry czas.hormony już też troszkę inne...,,
Zaliczone wizyty u psychologa- chyba powinnam to już wcześniej zrobić.
Odpoczęłam. Zaczęliśmy żyć normalnie,cieszyć się sexem,sobą. Przestałam płakać w dniu pojawienia się @.
A dziś, dziś zrobiłam test pierwszy od dłuższego czasu. Musiałam nawet przeczytać ulotkę-bo może coś się zmieniło.

Teraz wiemy że będzie dobrze :)

Witam się po przerwie :) Co się u na działo?

A no zostaliśmy małżeństwem <3 Wyszłam za najlepszego faceta na świecie, za mojego przyjaciela i obrońcę. Za faceta który zrobi wszytko żebym była szczęśliwa <3 Ślub wyszedł cudownie i magicznie. Wszytko wyszło idealnie <3
Byliśmy na Rodos w podróży poślubnej. Było nieziemsko <3 To był jak do tej pory najpiękniejszy lipiec naszego życia <3

A teraz czas na spełnienie kolejnego marzenia <3

28 sierpnia stawiamy się w klinice na pierwszej wizycie dotyczącej in vitro <3 Teraz wiem że będzie dobrze. I zajdę w ciążę.

Ciężko -jest być silna .

Pogodziłam się z losem, z reguły się trzimam.Czasem tak jak dziś przychodzi moment, gdzie totalnie się rozklejam i czuje jak rozbite lustro. Czuje się tak jakby mnie coś ciężkiego przygniotlo i rozbiło w drobny mak. Czasem boli, ze siostra czy mama ,przyjaciółka nie zapytaja-jak to znosisz, może chcesz pogadać przy kawie. Mam super męża,z którym mogę pogadać, ale brak mi zainteresowania tych najbliższych z rodziny czy przyjaciół. Czuje lek, nie wiem czy będzie inseminacja- a jak będzie to boje się kolejnej porażki.

Laparoskopia

Hej☺ dawno mnie tu nie było.. po hsg, nieudanej inseminacji sie wycofałam, poddałam.. ale teraz ide dalej, do przodu. Za godzine idę na blok na laparoskopie i musze przyznac, że umieram ze strachu. Niestety jest to koniecznym krokiem aby dalej zdiagnozować naszą nieplodnosc. Trzymajcie kciuki!!! Boje się okropnie...

Pozdrawiam

Adopcja. ...czemu to tak długo trwa.

Eh. ....wizyty co 2 mce i wieczne czekanie na kolejne maglowanie . 1,5roku i tkwimy w tym samym miejscu- w czarnej d...niewiedzy jak dlugo będzie się czekać na werdykt czy zakwalifikujemy się na kurs aaaaa...czas leci....jak dotrwam do końca będę na emeryturze. Każdy mówi, ze procedura tyle trwa-tak musi być, a lata leca -w tym tempie to jeszcze z 5lat

Jeszcze raz o AZW

Jestem mamą przez AZW. To nie tajemnica.
Moje dziecko trafiło do mnie, ponieważ jego MB wybrała mnie na jego mamę. To jest sytuacja z jednej strony bardzo komfortowa - mam legitymizację MB do bycia mamą, nie ma rzewnych historyjek o tym, że dziecko zostało jej zabrane z biedy, wręcz ukradzione bezprawnie. Sytuacja jest bardzo czytelna.
Z drugiej strony, ona zna nasze dane, teoretycznie może w każdej chwili stanąć w progu naszego domu i powiedzieć mojemu dziecku "to ja jestem twoją prawdziwą mamą".
No cóż...

Rzecznik Praw Dziecka... nie adoptowanego

Kochani Moi,
W poprzednim wpisie przytoczyłam sytuacje naruszenia dobra dzieci adoptowanych (oraz ich rodziców) polegające na umieszczaniu ich danych osobowych oraz zdjęć w na portalach społecznościowych.
Ze swojej strony stoczyłam kilka batalii online, skutkiem jest, że na jednej z grup usunięto posty z danymi osób niepełnoletnich.
Rozmawiałam też z kilkunastoma osobami szukającymi wyjaśniając jakie efekty może przynieść ich działalność. To były strasznie trudne rozmowy, po jednej z nich długo nie mogłam zasnąć :( Kilka osób udało mi się przekonać.

opalanie

Cześć,

Jak to jest - można się opalać w ciąży czy nie? Czytałam różne opinie... Wiem, że nie można się przegrzewać i można dostać przebarwień, ale nie myślę o leżeniu plackiem na plaży po kilka godzin tylko np. o wystawieniu się np. na 20-30min w lżejszym słońcu w ogrodzie?

Jestem 3 dni po embriotransferze i po "jesiennym" lipcu aż się czuję nieszczęśliwa unikając słońca... ;)

Jak to było z Wami?

NOWA STRONA BOĆKA!!!!

Powstaje NOWA STRONA BOCIANA

Chcielibyśmy poprosić Was o pomoc, o istną burzę mózgów!

Podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami: czego brakuje Wam na forum, za co je lubicie, a co Wam przeszkadza? Jakie treści/zakładki naszej strony internetowej odwiedzacie, jakich informacji szukacie na naszym portalu?

[=150]Nie musicie odpowiadać na każde z postawionych pytań, napiszcie tyle, ile chcecie - o tym co przychodzi Wam do głowy, co uważacie za istotne.

SonoHSG ,wolne w pracy i jakie strach ma oczy....

Dwie noce nie przespane, droga męcząca bo w ciszy i strach przed nieznanym . Strach i stres,ale nie taki diabeł straszny jak go maleją. Uff już po wszystkim. Niepotrzebnie się sugorowalam opiniami z sieci,każdy przypadek jest inny,ja nawet nie zauważyłam -ze już po wszystkim.Koleżanki z pracy mnie nastraszyly dodatkowo.

Praca -to dodatkowa historia,nie milo był widziany mój bezpłatny urlop (płatnego który mam nie ma opcji).

a mialam się nie stresować ...

...myśmyłem,że już mam wszystko poukładane-miałam się nie stresować...ja osoba wyważona przez życie (człowiek sie zmienia po stracie kogoś bardzo bliskiego,cieszy się z małych rzeczy, docenia to co ma-staje się wywożony,ułożony ).
Przeżyłam brak ciąży, płacz łzy, zazazdrość- wyparcie, żal do siebie_-złość. Wsparcie męża, było bardzo pomocne w tych trudnych chwilach, potem strata brata- psycholog i po czasie żałoby inne spojrzenie na świat...

Dane dzieci adoptowanych w internecie

Kochani,
Została mi zwrócona uwaga, że w internecie, na portalach społecznościowych, roi się od ogłoszeń, w których poszukiwani są członkowie rodziny biologicznej osób adoptowanych.
I wszystko w porządku jeśli szukają osoby, które były adoptowane.
Ale szukają też RB i biologiczne rodzeństwo.
O ile szukają osób już dorosłych, poza naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych, nic się nie dzieje, dorośli mogą sobie poradzić.
Ale pojawiają się też ogłoszenia, wcale nierzadkie, w których szukane są osoby niepełnoletnie, wręcz kilkuletnie dzieci.

Rozbita

Jestem kompletnie rozbita.
Na prawde chcialam dac nam szane, ale juz nie wiem co robic.
Staralam sie bardzo. Staralam sie nie przywiazywac uwagi do pewnych zachowan.
Chcialam byc ponad to. Uznalam ze sprobuje go zaakceptowac. Ale nie potrafie.
Nie potrafie go pokochac. Nic nie czuje kiedy on mowi, ze mnie kocha. Nawet nie chce tego sluchac.
Staram sie "jakos" funkcjonowac dla Malucha. I chyba zeby nie widziec.
Ale czasami juz miarka sie przebiera. Dzis tez sie przebrala.
Nie chce go znac. Po prostu chce zeby go nie bylo obok.