Najnowsze notki

"W twoim zachowaniu jak w lustrze widzę swoje odbicie"

Skąd tutaj znów się znalazłam... Nie wiem
Strasznie długo nie zaglądałam. Dziś impuls, przypadek...?

Moje stare bocianowe wpisy to głównie czekanie, niecierpliwość, pustka. Dziwnie mi się dziś czytalo, bo to ja, ale tak zupełnie inna :)

Dziś moje życie jest diametralnie inne. Inna jestem ja. Dziś przede wszystkim jestem MAMĄ. Szcześiwą, choć czasami zwyczajnie zmęczoną.

Ale pokolei.

Pięć lat temu odnaleźliśmy Ciebie...
Byłaś w łóżeczku, obudziłaś się...

wyniki testu PAPP-a

Proszę o interpretację wyników badań
Wolna podjedn. beta- hCG 39,720 IU/l, co odpowiada 1,1367 MoM.
PAPP- A 0,727 IU/l, co odpowiada 0,3112 MoM.
Ocena ryzyka Wybrana opcja oceny ryzyka w kierunku trisomii: Tr21, Tr18 i Tr13.
podczas badania Trisomia 21 Trisomia 18 Trisomia 13
Ryzyko podstawowe 1 : 92 1 : 221 1 : 694
Skorygowane ryzyko 1 : 72 1 : 818 1 : 1 763

CZy mam się martwić?

Wolałabym się nigdy nie urodzić, niż żyć...

Moja krótka historia - Mąż - bezpłodny, ja - jeden niedrożny jajowód, mutacja MTHFR. W ciągu roku 3 nie udane inseminacje z nasieniem dawcy :( Chciałam teraz w grudniu porobić wszystkie badania, a w styczniu rozpocząć procedurę in vitro. No ale cóż mam takiego męża, że ma to wszystko głęboko w d... . Dla niego wszytko inne jest ważniejsze i woli inwestować we własne interesy niż w dziecko. Kłócić się już z nim nie mam siły... Kocham go i jednocześnie nienawidzę! Mamy już po 30 lat. Niedawno bratu urodził się synek (ona 20 lat, on 24 lata).

Mój Ktoś

Kochany,

jestem zła

za nami już czwarta inseminacja, niestety zakończona niepowodzeniem. Brniemy w tę co miesięczną walkę ze względu na to, że pierwsza zakończyła się ciążą, niestety serduszko przestało bić. Wiedzeni przekonaniem,że następne będą silniejsze, że przeżyją, poddawaliśmy się zabiegowi. Jednak dziś, szala goryczy się przelała... Niesamowity ból, gniew, rozpacz i pustka , co dalej robić... Nie stać nas na invitro, młodzi już nie jesteśmy (bo przed 40tką)nie wiem co robić, jak żyć, co myśleć. Podpowiedzcie proszę!

10 tc.

jestem a raczej jesteśmy :)
wczoraj byłam u gina. robiąc usg mówił tylko ,,wspaniale,, "cudnie", "pięknie".
Dzidek rośnie. w/g usg ma 10tyg i 6 dni. ponad 4 cm miłości przeogromnej.
za tydzien usg genetyczne.
Teraz o mnie.
Ja - boje sie strasznie. Moj zespół jelita drażliwego daje o sobie znać w postaci bólu brzucha. trzeba nauczyć się z tym funkcjonować. i nie panikować.
Dr pozwolił mi chodzić. nie wolno mi szaleć, robic sobie wycieczek samochodem, nosić itp. ale w miare moge funkcjonować normalnie.
Tylko co znaczy normalnie po poronieniach?

Kolejna szansa

Po roku od straty znowu jest nadzieja.
Boję się jak cholera.
Cały zestaw leków poszedł w ruch, ale czy to wystarczy?
Jestem w ciąży!!!
W czwartej już ciąży!!!
Jak teraz będzie???
Kolejny aniołek, czy rodzeństwo dla mojej córeczki?
Strach mnie obleciał!!!

Nierówną walkę czas zawiesić...

Niedawno (2 mce temu) pisałam o HSG i planowanej histeroskopii... Dziś już wiem.
Znaleziono i wycięto polipa, który okazał się wg histopatologów polipem z rozrostem złożonym... W wielkim skrócie - moje endometrium postanowiło zabawić się w ciuciu babkę z raczyskiem - ciekawe która strona wygra?!

Aktualnie mogę zapomnieć o staraniach, dostałam na razie leki gestagenne na wyciszenie na 3 kolejne cykle -> później biopsja endo i w zależności od wyniku dalsze decyzje...

narodzony-nienarodzony czlowiek

Kiedy człowiek czeka na dziecka od lat, przechodzi nie jedno invitro, kiedy w końcu AZ daje upragnione szczęście w postaci dziecka.. a potem to brutalnie zabiera. I to w momencie kiedy człowiek juz zaczyna wierzyć że bedzie dobrze, że najgorsze minęło,kiedy wierzy, ze może w końcu do mnie uśmiechnął sie los. Dlaczego akurat wtedy?

Czar prysł

Witam.

po ICSI

U mnie bez zmian tak troche hu....
Z meżem przechodzimy cieżki okres, moj mąż przestał chyba czerpać radość z sexu. Prawie w ogóle już się nie kochamy. Kłotnie są na porządku dziennym, ja odpuszaczam ale M jest strasznie nerwowy.Zrobiluśmy sobie przerwe zbieramy fundusze na kolejną próbę.
To bedzie trzeci transfer. Mam pytanie jak znaleść w sbie nadzieję że moze się udać? skoro dwa ostatnie ani drgneły?

TRZY CZWARTE

A więc to już, 3/4 ciąży za nami. Jeszcze 10 tygodni i będzie z nami nasz Syn.

Wciąż do mnie nie dociera, choć brzuch coraz większy. Czasu na przygotowanie brak. Kruszynka to wspaniałe, wesołe dziecko, wypełnia całe moje życie. Jak to będzie, gdy urodzi się Syn? Powoli ją do tego przygotowujemy, opowiadamy o "dzidziusiu", o tym, jak to będzie wyglądać, gdy będzie już z nami..

Ale chyba sami nie wiemy, jak to będzie.

Damy sobie trochę czasu

Już emocje uspokojone.Po miesiączce mam się stawić do kliniki, nie wiem czy doktor będzie chciał już teraz zaczyna kolejną stymulację.Ja wolałabym się wstrzymać do stycznia.Grudzień nie jest dobrym miesiącem,pracuję w handlu.W handlu z tych cięższych,tych gdzie zawsze jest mnóstwo pracy i dźwigania.

Wczoraj zaparłam się wyszłam z domu i poszłam biegać.Okazuje się że choć pupka przytyła sporo bo aż 6 kg, to biegać jeszcze potrafię.
W wakacje byłam na diecie Dukana, udało mi się schudnąć 8 kg.W momencie jak zaczęliśmy planować in vitro, odpuściłam dietę.

7tc

jestem po wizycie.
dzidek ma sie dobrze!!!!!! serduch bije!!!!! jest dobrze. dr. nie widzi wiekszego zagrozenia. moge zaczac normalnie funkcjonowac.
Boże dziękuje.
tyle na tą chwile czekałam. wiem ze długa droga przed nami. prosze was o kciuki

Oburzona!!

Dziewczyny!!
Dziś, zupełnie przed chwilą zobaczyłam reklamę w TV Ministerstwa Zdrowia (nie będę wyrażać się na temat Ministra, który cofnął refundację, bo administratorzy musieliby usunąć moją wypowiedź jako zbyt wulgarną!!). A w reklamie śliczne, puchate, skaczące króliczki, które mówią, że jak będziemy się odżywiać zdrowo, uprawiać sporty, nie stresować się byle czym to... UWAGA!!! Nie będziemy mieć problemów z posiadaniem dzieci. Bo tata królik dochował się ich 69!!!
Jestem oburzona tą reklamą!!!