Najnowsze notki

blogowania ciąg dalszy 2

Ach więc robię na drutach...
Robię i to dosyć sprawnie (dodam nieskromnie). Swetrów całe mnóstwo mam za soba, a ściegi różne, czasem wymyślone przeze mnie. Również z aplikacjami, np ze skórek lisich, albo piórek strusich...
A sweterki dziecięce to mój konik (bo szybko jest efekt!).
Ach ta moja niecierpliwość...
Chyba z 12 lat temu kupiłam Stick und Schick wydanie dla dzieci - i odtąd marzyłam o zrobieniu sweterków dla swoich dzieci. Częściowo już mi sie udało (Filip) a dalej będę dziergać dla malucha.
Nata, a jakiego wzrostu są dziewczynki ???

iiiiiiiiiiiii.........

O w mordę, ale już późno! Co tu napisać, aż mi się myśleć nie chce...

Oczywiście popołudniu zadzwonili z firmy że mam jutro powtórzyć część
testów na innych ustawieniach, a ponieważ serwer certyfikujący do
testowej aplikacji mam w domu, to siedzę i zmieniam konfiguracje pod te
dodatkowe testy. Przy okazji sprawdzam czy się potwierdzi informacja o
czerwonym ekranie śmierci podczas rejestracji spraw z niższymi
uprawnieniami i ... o dziwo działa !!!???

dla Szymka albo Marty

Maluszku,

Może warto własnie tu pisać, żeby zapamiętać ten dzień kiedy się rodziłeś/rodziłaś? a my jeszcze nie wiedzieliśmy, że to Ty. Już za Tobą tęsknimy - twój tatuś, Jasio - twój brat i Małgosia - twoja siostrzyczka.

Chociaż wydaje mi się, że najbardziej tęsknię ja :) Okropnie mi żal, że nie mogę Cię urodzić, głaskać Cię jeszcze przez brzuch. Strasznie bym tego chciała, ale widocznie tak jest lepiej i tak ma być. Tak jest najlepiej dla Ciebie i dla mnie, dla nas.

Musimy na siebie poczekać, Musimy się za sobą stęsknić.

Była owu!

Ale się cieszę! Dziś 16dc, usg pokazało płyn owulacyjny i grube endometrium! Dr powiedział, że nie ma wątpliwości co do tego czy była owu.
Jutro biorę zastrzyk zamiast Duphastonu. Przynajmniej nie będę musiała brać tych wstrętnych tabletek. Raz kłucie i z głowy.
Jak 30 dc nie będzie @ to mam zrobić betaHCG. Boże miej litość nade mną...

spacery i dyskusje

Niedziela to fajny dzień. Byliśmy dziś na cmentarzu, piękna pogoda,
spacerowe tempo, radosna Karolina. Naprawdę fajnie.

Przez jakieś 1,5 godziny usiłowałem poprawić błąd w BII+ związany z
interfejsem i ... dupa z tego wyszła. Chrzanić, poprawię jutro nie będę
sobie psuł dnia.

ech sobota ...

Dzisiejsza noc, była już trzecią spokojną nocą – bardzo bym chciał żeby
takie noce weszły nam w krew :-) .
Początek był super, śniadanko, spacerek ... wypadek. Karolina znowu
zaryła ząbkami, tym razem w asfalt. Szybki powrót za spaceru, wśród
dźwięków syreny głośniejszej od takiej montowanej w pojazdach
uprzywilejowanych. I chociaż chyba nic się nie stało poważnego i po
kilku minutach wyszliśmy znowu separować, to dzień już nie był taki
super :-( .

ziarna...

świat pełen nas...
niedopieszczonych malenstw...
łaknących ciepła
jak kwiaty światła
... uczuć sypanych garściami ...
kiełków miłości
świezo zasianej...

I kto tu jest uzależniony od bociana?

Ile czasu pochłania mi bocian? No sporo, czasem gdy nie chce mi się pracować siedzę i przeglądam boćka kilka godzin choć zdarza się że tylko rzucę okiem rano na pięć minut. No i dodatkowo codziennie kilkadziesiąt minut wieczornego wspólnego czytania. To chyba dużo, może to już nałóg?
Ale sprawdźmy jak to jest z innymi, a co w końcu mogę ;-) .

marzenie.....

wielobarwne dzwięki...
....roztanczone noce
wirujace gwiazdy...
ksiezyca uśmiechy

delikantne pluśnięcia
zanurzajacego słonca
w otmętach topieli
ukołysań sennych...

kołysz mnie kołysz...
oceanie...
pełen snów...
ksiezycowych uśmiechów...
migoczących gwiazd
...
pełen Nas...
Ciebie i mnie...
wpatrzonych
w zawieszone na niebie
marzenie...

Tęsknota

Mój maluszku gdzie jesteś ? Tak bardzo na Ciebie czekami i tęsknie.

dobranoc....

Chora jestem to sobie ide spac.......

Piękny sen

Dzisiaj miałam cudowny sen. Jak się obudziłam to przez chwilę nie mogłam uwierzyć, że to tylko sen. Aż się popłakałam.
Śniło mi się, że jestem w ciąży... I to było tak cudowne uczucie, szczęście, ogromne szczęście i tak realne...
Boże, to boli, dlaczego każesz mi to przeżywać? Dlaczego.......
W piątek miałam usg - pęcherzyki 9 i 8 mm. Małe, ale był to dopiero 6 dc, więc jest jeszcze czas. Zobaczymy jak dzisiaj...

13dc

Dzisiaj po raz pierwszy dostałam Pregnyl (3/5 ampułki). Pęcherzyki na usg były ładne (na prawym jajniku 21mm, na lewym 17mm) i dr nie chciał ich "zmarnować". Rano o 9 dostałam zastrzyk i ... zobaczymy. Na razie boli mnie brzuch i kręci mi się w głowie.
Tak bardzo bym chciała, żeby były ładne komóreczki jajowe i niech się zapładniają, nawet dwie!!!! Boże, tak bardzo bym chciała. Jest mi tak bardzo źle, że już tyle czasu się nie udaje...

Leki

Zaczełam pisać na emat leków, które brałam, ale przyszła klaudia, której nie mam ochoty wtajemniczać w swoje problemy bo raczej by nie zrozumiała, więc szybko wyłączyłam stronę.
dziś powracam do tematu.

Lista leków które we mnie wpakowano;
będe ją uzupełniac jak sobie przypomnę cos co brałam lub gdy dojdzie coś nowego

Dopaston
Luteina
enkorton
aletris farinosa
bromergon

ov

wczoraj miałam ov, niestety mój ukochany Misiaczek nie miał siły na robienie dzidziusia, mogę się jedynie łudzić, ze plemniczki z poprzedniego dnia przeżyły i coś zdziałają, choć szansa jest mała, z badań wynikało że po 12 h od ostatniego stos. okazywały się martwe.Co za życie, nie miałam sumienia zmuszać go do działania, upokarza mnie to. zachodzi jakaś dziwna prawidłowość, mój Miś ma ochotę na .... zawsze wtedy gdy nie przyniesie to efektu w postaci dzidzi, a jak jest ten okres dobry do działania to nici z seksu.