Justyna6 - blog

Po wizycie 1

Bezposrednio z pracy jechalam na wizyte. Droga minela spokojnie, dalam rade sama do duzego miasta, maz na delegacji bylam zdana na siebie, ale jestem uparta wizyta byla umowiona miesiac wczesniej takze musialam dac rade nie chcialam tego odkladac pomimo strachu.
Kusilo mnie zeby odlozyc te starania, moze za rok jak bardziej sie przygotujemy, ale mowie nie! Jak nie teraz to kiedy.

Wielka niewiadoma, poczarki starania

To moj pierwszy wpis. Dzisiaj rozpoczynamy nasze starania o potomstwo. Dzisiaj pierwsza wizyta u specjalisty. Sama nie wiem czego sie spodziewac. Wiele lat juz lecze sie pod okiem ginekologow/endokrynologow, ale teraz dopiero chcemy zaczac starania. Dziwnie to tak pisac "zaczac starania"? Ze niby nie umiemy dac sobie rady z mezem sami? Z jakiegos powodu chyba nie. Choc w sumie jestesmy dopiero 5 mies po slubie, ale znajac moja historie chce udac sie do specjalisty.

Subskrybuje zawartość