ewa91 - blog

Ostatnia inseminacja...

Podchodzimy do iui po raz 3 i ostatni...

Dzisiaj 6dc. Od 3dc biorę puregon 50 i dwie kreski. Jutro jadę na monitoring.
Odstawiłam używki. Biorę glucophage, kwas foliowy, wit d4000, ovarin, acard75. Pije Zioła Ojca Sroki.

I nie mam nadziei na tą iui. Naprawdę. Robię ją bo tak trzeba. Żeby wykorzystać 3 cykl po łyżeczkowaniu...

Psychicznie już się przygotowuję do IVF. Dla nas to taki trochę nowy etap. Dopiero teraz do mnie dociera że mogę nigdy nie mieć dzieci...

Kiedyś pani psycholog spytała się mnie a co zrobisz jeśli naprawdę nie będziesz mieć dzieci? Nigdy?

Porażka.. Do 3 razy sztuka.

Niestety 2 IUI zakończyła sie fiaskiem... Dzisiaj przyszła @. W sobote jadę do kliniki i startujemy z 3 IUI.
Jak to sie mówi do 3 razy sztuka <3 Jeśli nie zastanowimy sie nad 4 iui...

Jak sie nie uda to w sierpniu po ślubie startujemy z ivf... Chyba już się przyzwyczaiłam do czekania... Takie życie...

Czekamy

20dc
8dpi

Dzisiaj 8 dzień po iui. Za 4 dni beta. Nie czuje zupełnie nic... Udało sie czy nie..
Piersi bolą, mam zgagę, jajniki ćmią, wczoraj ból w dole pleców. Ale juz takie objawy miała m nie raz. Mąż nastawiony baardzo pozytywnie. A ja tak troche neutralnie...

Jestem nadzwyczaj spokojna. Mam nadzieję że jakiś fasolek przykleił się do mamusi <3

Druga inseminacja

A wiec jesteśmy po 2 inseminacji. Miałam dwa pecherzyki na prawym jajniku. Inseminacja wykonana na peknietych pecherzykach. Nasienie idealne. Może dadzą radę.

Teraz luteina, acard i odpoczywamy... Dzisiaj jest 2dpi. Na bete jadę za 11 dni...

Tabletki anty na wyciszenie.

Pani dr kazała mi brać tabletki anty na wyciszenie. Tak wiec biorę od 5 dni. Jeszcze 2 tygodnie czekamy na @ i startujemy. Iui bedzie pewnie na początku lutego. Teraz spokój, dieta, medytacja... Muszę sie wyciszyć przed procedurą.

Maluszku mamusia i tatuś tu na Ciebie czekają <3 <3 <3

Czekamy na okres...

28 dc...

No i po histeroskopii. Miałam łyżeczkowanie z tego co wiem to poszło wszystko ok. Teraz czekamy na @. Noi tu dupa bo jak ostatnio cykle mi się wyregulowały tak teraz nawet owulacji jeszcze nie miałam... Kurde. Zacznę znów bra witaminy i glucophage to może wywołam owu.

Histeroskopia pod znakiem zapytania...

Pani dr dwa dni temu napisała że musimy odwołać piatkową histeroskopię bo szpital nie chce zabiegów planowanych w piatek. Powiedziała że zrobimy w środę tylko ja termin @ mam na wtorek.

A więc ryzykujemy :p Napisała że mam przyjechać na polna i zobaczymy albo przyją mnie albo nie. Jak nie to jeszcze nadzieja że @ nie przyjdzie o czasie i zrobimy w środę... No zobaczymy.

Nie lubię się czuć tak niepewnie...

Trzmajcie kciuki żeby mi zrobili w piatek ten zabieg...

Dziecinko mamusia i tatuś na ciebie czekają <3

Postanowień czas start :)

Jakie są moje postanowienia noworoczne? Tym razem mniej standardowe niż w tamtym roku. Wtedy chciałam poprostu schudnąć i zajść w ciążę.

Dziś chcę prowadzić zdrowszy tryb życia, wyleczyć ząbki do końca, I się nie poddawać. Oczywiście chcę zajść w ciążę ale to nie odemnie zależy ja będę robić poprostu wszystko by do tego doszło. Na początku roku czekają mnie 3 inseminację. Mam nadzieję że już pierwsza się uda ale nic nie wiadomo. Później w lipcu ślub <3 I naprawdę chcę na moim ślubie być juz ciężarówką <3 Takie moje osobiste marzenie :) Jak będzie zobaczymy...

Nadzieja....

A więc, byłam w klinice we wtorek. I 22 grudnia stawiam sie na polną na histeroskopię :) I tu zaskoczenie bo to było jedyne wolne miejsce w tym roku które zwolniło się parę dni wcześniej :)

I w styczniu 2 IUI. Dajemy sobie jeszcze 3 szanse Inseminacji i ruszamy z invitro. W kwietniu minie 4 lata starań juz czas na ta decyzję.

Od laparoskopii minęło 5 miesięcy i cykle mam regularne!!!! Wszytkie 5 cykli owulacyjne. No szok jednak laparo cos tam dała:)

Powroty:)

Wielki powrót:)
Moja malutka siostrzenica która urodziła sie we wrzesniu przekonała mnie że przerwy są dla słabych :p Wystarczył jeden spacer z nią i zrozumiałam że pragnę dziecka jak nigdy wcześniej.
Te dwa miesiące dobrze mi zrobiły. Odpoczęłam. Ale teraz zaczynamy i będziemy w tym trwać juz do końca. Aż będziemy trzymać nasze dziecko na rękach.
Dzisiaj 8 dc. 22.11 jedziemy do kliniki i zobaczymy co dalej. Mam nadzieję że już w grudniu będę miala histeroskopię.

Ząbki w trakcie leczenia:) Badania hormonów za tydzień. Mam nadzieje że będzie ok :)

Subskrybuje zawartość