bułka - blog

2 cykl

Wczoraj zaczęłam DOPIERO drugi cykl starań. Starań naturalnych choć czarno to widzę. Muszę uzbierać odpowiednią ilość badań i staż, aby w razie czego mieć kwalifikacje do ivf.
Jak to lekarz mówi trzeba próbować i się nie przejmować, bo na zamartwianie przyjdzie jeszcze czas.
A może i nie przyjdzie? Oby.

Taki dziś dzień

Ostatnie słowa malarza Vinceta Van Gogha: „Smutek będzie trwał wiecznie".

24 dc. Strach i niechęć przed piątkowym testem. Nie jestem w ciąży... Czułabym ją... Dwa razy byłam to wiem...
Uczę się pokory... Trudne to wszystko...
Dołek. Jutro będzie lepiej. Mam nadzieję.

Pomóżcie

Jestem w 18 dniu cyklu. Od ośmiu dni mam cały czas śluz płodny. Według statystyk, temperatury i testów owulacyjnych jestem już po owu. Jakbym chciała interpretować cykl pod kątem śluzu cały czas mam dni płodne. Może któraś z Was tak miała? Świruję już. Biorę drugi cykl Bromergon i od dzisiaj Duphaston. Plus suplementy.

Dla Wszystkich Naszych Aniołeczków

Mam

Jestem już obstawiona syntentycznym progesteronem na trzy może cztery cykle :) Teraz tylko pozostaje zajść w ciążę :)
Mam pytanie do kobiet zażywających Duphaston lub Luteinę. Jak dawkowałyście te leki?
Lekarz mi kazał rozpocząć Duphaston w trzecim dniu po owulacji (kalendarzykowej) i kontynuować przez 10 dni (2x1tbl). Potem test.
Z Luteiną tak samo, tylko 2x50 mg dopochwowo. Jak mi się skończy Duphaston.

Wyniki

Mam wyniki. Są zadowalające, ale nie do końca. Tym razem prolaktyna spadła do 541,3 (norma 102-496) po 3 tygodniach na połówce Bromergonu. TSH za to ładnie spadło, bo jest 2,5.
Lekarza, którego sobie wybrałam wstępnie chyba będę musiała zmienić :( . Boję się wrócić do profesora, bo mnie ochrzani,że sama sobie wymyślam badania i jego nie słucham (on taki jest). Tylko,że to nie jemu będą grzebać między nogami jak coś z ewentualną ciążą pójdzie nie tak.
Teraz jestem w kropce. W moim mieście z polecanymi lekarzami bardzo ciężko, albo gabinet na peryferiach.

Nadzieja

Hurra !!! Zaczęłam nowy cykl. Jutro idę na badanie TSH i prolaktyny. Jak TSH wzrosło lub stanęło w miejscu umawiam się na wizytę do profesora. Pomarudzę mu trochę.
Jak spadło jest ok. Idę do gina po dupka lub luteinę i rozpoczynamy starania. Prolaktyna na pewno spadła, bo okres przyszedł jak w zegarku. Poza tym zawsze mogę sobie podnieść dawkę Bromergonu. Jestem pełna nadziei. Jutro po południu już będę wiedziała jakie są wyniki i czy się staramy. Mam nadzieję, że tak.

Progesteron

Byłam dzisiaj na pobraniu krwi na progesteron. No i mam co chciałam. Jest 22 dc a mój wynik to 8,82 ng/ml. W kolejnym cyklu muszę łykać dupka lub brać luteinę. Pytanie czy znajdę gina, który mi coś przepisze. Z nimi są wieczne problemy. Chyba trafiam na złych lekarzy :(

Lekomania

Dzisiaj przyszła kolejna paczka z mojej ulubionej internetowej apteki. Jak ją rozpakowałam i zobaczyłam ile tego zamówiłam, to zaczęłam się zastanawiać czy nie jestem lekomanką. Przysłali mi wszystkie suplementy, które będę brać przed owulacją. Podobno mają wzmocnić komórkę jajową. Tak profilaktycznie zaczynam je łykać od dzisiaj, żeby organizm się wysycił. Jest wśród nich : cynk, selen, spirulina, koenzym q10 itd. Kupiłam też nowy termometr, owulacyjny, z dwoma miejscami po przecinku.
W temacie wyników to ANA1 u mnie nie wykryto. I nie jest to wynik ujemny tylko całkowicie zerowy.

Po wizycie

Już po wizycie. Dostałam Bromergon pół tabletki na noc na zbicie prolaktyny. Od następnego cyklu możemy się starać. TSH powinno spaść razem z prolaktyną. Jak tak się nie stanie to mam przyjść pod koniec roku ze świeżymi badaniami i będziemy zbijać. Żadnej luteiny ani progesteronu nie dostałam, chociaż zasugerowałam. No nic. Zbadam sobie progesteron w 22 dc i spróbuję receptę wyciągnąć od gina nfz. Oczywiście jak wyjdzie mi kiepski wynik.

Subskrybuje zawartość