sylunia14 - blog

Staraczka w Irlandii

Kochane staraczki z Irlandii. Proszę was o radę bo za chwilę głowa pęknie. Siedzę i czytam a myśli wariują. Proszę o radę, chcę podejść do in vitro lub inseminacji nasienia dawcy Irlandii. Najbliżej mam do Dublina. Podajcie mi dobre kliniki gdzie mogę to przeprowadzić. Zastanawiałam się nad Dr. Antepowicz ale czy dobrze wybrałam. Proszę o pomoc :-D

Irlandia gdzie...

CHCIAŁABYM SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z OSOBAMI KTÓRE KORZYSTAŁY W IRLANDII Z ZAPŁODNIENIA IN-VITRO.GDZIE KORZYSTACIE Z POMOCY,I GDZIE NAJLEPIEJ SIĘ LECZYĆ. CZY POLSKA KLINIKA CZY UDAĆ SIĘ NAJLEPIEJ DO IRLANDZKIEGO LEKARZA I CZY MEDICAL CARD REFUNDUJE MOŻE IN-VITRO ...PROSZĘ O INFORMACJE I SWOJE DOŚWIADCZENIA.ALBO POPROSZĘ O LINK GDZIE MOGĘ SOBIE POCZYTAĆ. DZIĘKUJĘ Z GÓRY...POZDRAWIAM I ŻYCZĘ MIŁEGO WIECZORU...

Ten świat jest nie sprawiedliwy!!!

Mając 30 lat na karku nigdy nie myślałam że na świecie mogą istniec ludzie tak obłudni i bez serca. 23.09 miałam kolejny transfer AID lekarz oczywiście powiedział odpoczynek zero stresu a za dwa dni dowiaduję się że moja bratowa zdradza mojego brata. Najgorsze jest to że chciałam z nią porozmawiac i porozmawiałam ale to co usłyszałam z jej ust to nigdy nie zapomnę do samej śmierci!!
TY SUKO TY SZMATO TY NIE ZASŁUGUJESZ NA DZIECKO I NIGDY NIE BEDZIESZ MIEC DZIECI BO TO JEST TWOJA KARA I ŻYCZĘ CI ABYŚ TYCH DZIECI NIE MIAŁA!!!!!

:-)

A więc od czego zacząć hmmmm...
Dziewczyny w czwartek jadę do doktorka na wizyte i konsultację czy podejdziemy do transferu AID w tym miesiącu. Zobaczymy czy jest pęcherzyk czy go nie ma??
Ale ja nie o tym. Dziś miałam fajny sen. Siedziałam na tapczanie mąż leżał koło mnie a ja w ręku trzymałam test i był pozytywny. I mówię do M JESTEM W CIĄŻY!!! I wyje jak taka krowa haha.... ale płaczę ze szczęscia oczywiście:-)Mam dzieję że sen się ziści. Ale bym była szczęśliwa:-))

Dr.D
1 AID-28.03.11- test negatywny
2 AID-29.07.11-test negatywny
3 AID następne podejście we wrześniu

Następna niedziela....

Wczoraj narzekałam że mnie wszystko boli i jestem bardzo ospała. Tłumaczyłam się pogodą a tu cóż....
Ranek piękny słoneczny yupi dziś jest ten dzień, wymarzony dzień dzień testu. Jest ciąża czy nie a tu rozczarowanie. Upławy brązowe aha @. Test zrobiony negatywny wynik, mocny ból brzucha znowu nic z tego. W tym miesiącu odpada nie podejde do transferu bo Dr ma urlop dopiero we wrześniu.
Tyle jeszcze czasu mam czekać masakra!!!
Pierwszy transfer jak miałam robiony test też wypadał na niedziele....

Leniwy dzionek...

Dzisiaj jak zawsze wstałam oczywiście nie wyspana;-( Może dlatego że jutro nadchodzi dzień testu sikanca...
Ten dzień na ogół jest bardzo męczący. Jestem śpiąca i boli mnie każdy mięśień na ciele masakra. Bym się położyła a nie mogę bo mam gośći wieczorkiem i muszę przygotować jakieś menu. Mężuś by pomógł ale spi po nocnej zmianie i żal mi go budzić. Więc jest jedna dolina. Zobaczymy jak będę się czuła do wieczorka może wyskoczymy z goścmi do baru. Zobaczymy muszę odreagować inny klimat może inne samopoczucie haha..
Dobra spadam ale mam leniuszka śmierduszka...

Te czekanie mnie dobija...

Witam wszystkie bocianówki!!
Dzisiaj mija tydz. od transferu AID.I jest jedna wielka masakra. Po zabiegu ok godz 2 w nocy boleści brzucha aż przez 5 dni. Dziś lewy jajnik tak mnie boli jak na @ i bardzo mocno ściska mnie w podbrzuszu tak jak bym robiła brzuszki i miała zakwasy. I jeszcze takie jakby pieczenie w pochwie czasami tak miałam przed spodziewaną miesiączką. Piersi nie bolą ale za to krzyże no i upławy dużo b.dużo ich tam leci. A konsystencja śluzu biała nie ciągnie się..wygląda tak jak klej. Zwariować można a test mam zrobić dopiero 14.08.Mam jeszcze czas ponad tydzień.

DOLINA....

WITAM WSZYSTKICH!!!
OD WCZORAJ MAM TAKĄ DOLINĘ ŻE MASAKRA. PŁAKAC MI SIĘ CHCE NON STOP. A MÓZG ZACHWILE MI WYEKSPLODUJE. CAŁY CZAS MYŚLĘ CZY AID SIĘ UDAŁO JAK ZNAJDĘ SOBIE JAKIEŚ ZAJĘCIE TO NA CHWILKĘ ZAPOMNĘ I NIE MYŚLĘ A PO 10 MIN WSZYSTKO POWRACA.
DZIEWCZYNY MACIE JAKIEŚ POMYSŁY ABYM TAK NIE MYŚLAŁA??? BO NAPRAWDĘ DOPADNIE MNIE JAKAŚ DEPRECHA.
POZDRAWIAM I ŻYCZĘ MIŁEJ NIEDZIELI!

I ZNOWU NADZIEJA!!

DZISIAJ PODESZŁAM NA POLNEJ DO NASTĘPNEGO ZABIEGO AID. I DO 14.07 BO MAM ZROBIC TEŚCIOR GŁOWA PĘKA!! UDAŁO SIĘ CZY NIE?? JEST FASOLECZKA CZY NIE??? ALE JESTEM DOBRZE NASTAWIONA ŻE WSZYSTKO BĘDZIE OKI. TRZYMCIE KCIUKI DZIEWCZYNY!!
POZRAWIAM SERDECZNIE:-)
28.03 AID NIEUDANA
29.07 AID ??? CZEKAM???

inseminaca przesunięta

I tak jak przeczuwałam. Nie podejde do AID w tym miesiącu bo akurat są święta i mój 15 dc przepada 24.04. Ale podejde za miesiąc i następna nadzieja. Damy radę. Pozdrawiam:-)

Subskrybuje zawartość