slonkozusa - blog

to dzieje się naprawdę

to dzieje się naprawdę mamy zaczęty 38 tydzień , wspaniałe są ruchy wspaniałe jest to że 9 maja zobaczę mojego synka na ten właśnie dzień wyznaczone jest cc , mam nadzieję że wszystko będzie dobrze proszę trzymajcie kciuki

życie mnie przytłacza

o upragnione dziecko walczyłam 12 lat i właśnie w tym momęcie moje życie wali mi się na głowę , teściowa która mieszka ze mną i jest naprawdę wspaniała osoba ma rozsiana chorobę nowotworowa i nikt nie chce się podjąć leczenia a teść który tez mieszka z nami dostał zawalu ,mój m się załamuje i mówi ze nie widzi sensu życia dalej a ja co ja mogę zostałam z tym wszystkim TO NIE TAK MIAŁO WYGLĄDAĆ ,miałam się szykować do porodu , miałam być szczęśliwa a tu samo życie Boże proszę pomóż nam

32 tydzień

Jesteśmy w trakcie 32 tygodnia i po kolejnej wizycie na której dowiedziałam się że mój Mikołaj jest dużym dzieckiem i z racji tego oraz że ja mam 149 cm wzrostu będziemy mieć cesarskie cięcie w zaplanowanym przez nas terminie ( jeszcze nie wiem jakim o tym mamy rozmawiać na kolejnej wizycie ).
Z jednej strony to dobrze bo ominie mnie x godzin skórczy , a z drugiej strony około 2 tygodnie bólu itd , a po za ty jak się słyszy te różne wiadomości o uduszeniu dzieci w łonie matki przez nie zrobienie cc na czas to chyba lepiej mieć takie zaplanowane ,sama już nie wiem .

kolejna wizyta

kolejna wizytę mamy za nami ,z synkiem wszystko w porządku waży 1200 i po raz kolejny pokazał co ma między nóżkami , jak by chciał powiedzieć nie dowierzasz to sobie popatrz , niestety brzuch mi twardnieje i z tego powodu dostałam duphaston .KOCHAM CIĘ SYNKU

marzenia się spełniają trzeba tylko walczyć

z twoim tatą jesteśmy po ślubie 13 lat ,przez wszystkie te lata marzyliśmy o dziecku , w ciąży byłam 3 razy a ta jest 4 , pierwszą poroniłam bardzo młodo w wieku 20 lat zdążyłam zrobić tylko test ciążowy a następnego dnia było już po wszystkim .
Płacz i pytanie dlaczego ja , następnie 10 lat nic, w międzyczasie pcos , tabletki antykoncepcyjne przez 3 miesiące po których zrobiłam się obszerna . To wszystko działo się w USA, po 13 latach powrót do Polski .

23 tc

połówkowe już za nami maluszek waży 554 g i wszystko ma na miejscu ,jest prześliczny :), dziś zrobiłam test glukozy wszystko jest do przeżycia jedyne co po godzinie od wypicia zrobiło mi się nie dobrze i wymiotowałam ale tak to nie taki diabeł straszny jak go malują ale rzeczywiście warto mieć przy sobie osobę towarzyszącą bo mi np: robiło się słabo i czasami raz zimno raz gorąco

połówkowe

wybiło nam 22 tyg 2 dzień i wybieramy się na wizytę i usg połówkowe , niby czuje ruchy mały się wierci itd, niby czuje się dobrze , ale strach zawsze jest że może okazać się coś nie tak, po za tym mam tętno wysokie po wyżej 100 nawet zdarza się 120 i chyba czeka mnie wizyta u kardiologa :( mam nadzieje że to małemu nie zaszkodzi

święta

Z okazji tych świąt życze spełnienia najskrytrzych mażeń oby te święta były ostatnimi bez upragnionych pociech , czy to biologicznych czy adopcyjnych a tym którym udało się zajść życzę zdrowych dzieciaczków i szybkich i w miare bezbolesnych rozwiązań oby każdy poród był magiczny i bez komplikacji ,a dla tych któży mają swoje pociechy przy sobie samych radosnych chwil

półmetek

Jestem właśnie na półmetku ciąży , i dopadły mnie kłopoty z pamięcią nie myślałam że jest to możliwe :), oprócz tego dokucza mi już ucisk macicy na różne nażady oraz bezsenność ale znosze to dzielnie nie nażekam wszystko wynagrada mi syn który co pare godzin daje znać "mamo ja jestem i żyje,, jest to wspaniałe uczucie .Kopniaczki małego na samym początku były bardziej jak smyrania lub delikatne łaskotanie i powtarzały sie co kilka dni, teraz są już codziennie i coraz mocniejsze :) .Do wszystkich co walczą i tracą nadzieje nie poddawajcie się wszystko jest możliwe trzeba tylko wierzyć że się

17 tydziń 0 dzień wizyta i syn Mikołaj

Ja już po wizycie z synkiem wszystko w pożądku no i potwierdzone będzie syn Mikołaj nie ma innej opcji

Subskrybuje zawartość