Patryskaaa - blog

W czekaniu na zrozumienie

Poroniłam w listopadzie ubiegłego roku, to był koniec 11 tygodnia. Nie planowaliśmy na razie dziecka ale nie uważaliśmy szczególnie. Wychodziliśmy z założenia, że jak będzie, tak będzie dobrze... Przez dwa lata byłam bulimiczką, więc miałam bardzo nieregularne miesiączki. Czasami nawet co trzy miesiące. Zawsze prowadziłam aktywny tryb życia, na dodatek remontujemy dom, więc nie oszczędzałam się. Jednak 7 tygodni po ostatniej miesiączce czułam, że coś jest inaczej niż zawsze. Czułam się zmęczona i miałam mdłości. Zrobiłam test i były dwie wyraźne kreski.

Subskrybuje zawartość