Madźka - blog

Jak ten czas leci...

Dopiero Gabi miała ślub...pamiętam ten upalny dzień w sierpniu 1995roku; dopiero co urodził się Miłosz... a dziś kończy 7 lat!!!!! Mój pierwszy chrześniak kończy 7 lat i za parę dni idzie do szkoły! Po dzieciach widać, jak my się starzejemy.... straszne....

oczywiście nic...

no, oczywiście nic... tak, jak myślałam... 31 dni i koniec nadziei.
teraz na parę miesięcy będzie spokój... tak mnie jakoś nachodzi falami...
chyba, że doping Marty zadziała...

niepewność2

Jest 10.55. na razie nic. Czuje się dziwnie. Nie wiem czy to co nadchodząca @ czy coś innego...

niepewność

Dziś 31, a właściwie zaczął się już 32 dzień cyklu. Zwykle to 28-30 dni. Zastanawiam się, jestem niespokojna...choć od jakiegoś czasu nie myślę już o tym, żeby być w ciąży. Ale dziś... jakoś mi tak dziwnie, chyba bym bardzo chciała...
Nie chcę się nastawić, bo potem takie rozczarowanie boli...
Położę się spać, rano obudzę się i będzie po wszystkim. W kalendarzu wpisze 31 dni. Znowu nie taka wielka obsuwa.
Ale gdybym nie dostała rano, cały dzień myślałbym tylko o jednym... Jestem czy nie jestem?
Kiedy zrobić test?

Urodziny

Dzisiaj, a właściwie wczoraj były moje urodziny. 31. Już 31. Jakie to moje życie? Trudne i do pokonania. Jasne i ciepłe z czarnymi chmurami... Co mnie jeszcze spotka? Co mi pisane? Jak żyć? Takie to wszystko dziwne. Chciłabym coś zmienic... byc lepsza. madrzejsza, ale czy ja sama coś mogę? Jak na razie kiepsko mi to idzie...

Dostałam fajne prezenty i dużo zyczeń. Jestem spokojna.

Ola u Babci - bardzo mi jej brakuje. Dom taki cichy i pusty.

Piotrek ma dużo pracy. Ja mam duzo pracy i nic nie robię... jestem leniwa.

list od córki

gabi odpisała mi na list, jak dobrze usłyszeć niesłyszalny głos...

Rocznica

Dzisiaj jest 5 rocznica śmierci Ani... nie wiem co mam napisać...tęsknię... przypomina mi się wszystko...jestem smutna, ale spokojna.
Kocham Cię Aniutku.

List do Córki

Bardzo długo wahałm się czy opublikowac list do Ani, ale to chyba jedyna możliwośc, zeby list "się spełnił" dziwnie się czuję, nie wiem co bedzie dalej, jak sie ukaze na stronie głownej... może komus pomoze...
Nie miałam odwagi, zeby wsyłać go pod moim nickiem, wysłałm go anonimowo.
czekam...

dziennik???

Jeszcze nie wiem, co zrobię z tym dziennikiem, ale myślałam o pisaniu... tyle trudnych rzeczy spotyka mnie w życiu, że może napisanie o nich pomoże w znalezieniu rozwiązań...

Subskrybuje zawartość