Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 26 kwie 2016 23:52 
Offline

Rejestracja: 26 kwie 2016 23:30
Posty: 4
Witam
Jestem 30 letnią kobietą,5 miesięcy temu zdiagnozowano u mnie przedwczesne wygasanie jajników.Szansę na zajście w ciąże są zerowe. Od tego czasu bardzo źle się czuję psychicznie, ciągle płaczę, jestem rozkojarzona i taka jakby wypalona. Czasami do płaczu wystarczy film gdzie widzę matkę z dzieckiem, lub dowiaduję się że ktoś z grona rodziny lub znajomych oczekuje dziecka. Zastanawiam się nad wizytą u psychologa lub psychiatry. Czy to może być depresja ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 27 kwie 2016 22:21 
Offline

Rejestracja: 28 kwie 2014 09:49
Posty: 16
Agala wiem co czujesz, od paru lat bezskutecznie staram sie o dziecko. Ja mam dokladnie takie same reakcje, najgorzej jak widze osobe w ciazy jest mi jednoczesnie przykro, chce mi sie plakac, cholernie zazdroszcze i robie sie zla ze znowu mi sie nie udalo a komus tak. Unikam dlatego znajomych z malymi dziecmi. Sadze ze to normalne reakcje i mamy wszyscy do nich prawo. Mysle ze skorzystanie z pomocy psychologa jest jak najbardziej wskazane bo pomoze "odciążyć" troche Twoja glowe. Czytalam raport o zmaganiach z nieplodnoscia, ludzie przezywajacy taka sytuacje sa tak samo zestresowani i często w depresji jak osoby, ktore dowiedzialy sie ze maja raka. Nie bede Ci pisac ze cuda sie zdarzaja - mnie to osobiscie irytuje. Ale zawsze jest jakies wyjscie, choc oczywiscie nie zawsze jest dla nas pierwszym wyborem.

_________________
Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
2015.04 I ISCI - 1 zarodek dwudniowy beta 1,2
2016.03 II ISCI - 1 zarodek blastka beta 1,2
2016.06 III ISCI- 2 zarodki blastki beta 7,13 + 1 mrożonka

-
Mąż mawia "w końcu po tych 100 latach zajdziemy w ciążę"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 27 kwie 2016 23:17 
Offline

Rejestracja: 26 kwie 2016 23:30
Posty: 4
Dziękuje bardzo, za odpowiedź. Mam dużo żalu w sobie dlaczego mnie to dotknęło. Myślę o adopcji, narzeczony ma wątpliwości czy dałby radę pokochać dziecko które nie jest genetycznie jego, ja tych wątpliwości nie mam, ale staram się go zrozumieć nie naciskać. Mam dużo emocji w sobie często wybucham. Myślę że wiele z nas targają takie emocje. Mam nadzieję że pomimo wszystko będzie nam dane doświadczyć tego wspaniałego uczucia, bycia mamą.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 28 kwie 2016 00:29 
Offline

Rejestracja: 02 lut 2016 21:01
Posty: 348
agala30 nie wiem czy Ci to pomoże..mnie trochę pomaga myśl że nie jestem sama jedyna. W wieku 27 lat moje amh 0.1 resztę widzisz w stopce...myślę że jak nie drzwiami to oknem. Taka była nasza decyzja, wiem ze nie jest to dla kazdego...myślę że jeśli czujesz ze chcesz iść do psychologa tzn ze powinnaś to zrobić

_________________
2014 ICSI,tylko na chwilę
2015 x2 ICSI cykl naturalny :(
Decyzja o kd
02.2016 IMSI :(
04.2016 IMSI :(
Decyzja o az
12.2016 crio az:(
04.2017 crio az:(


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 28 kwie 2016 07:30 
Offline

Rejestracja: 28 kwie 2014 09:49
Posty: 16
Kochana nie dziekuj bo naprawde nie ma za co. Tak samo mialam /mam mysli o rozwodzie bo czemu mam skazywac na to meza? Ale moj maz postawil sprawe jasno: najwyzej bedziemy podrozowac zamiast nianczyc potomka. Wiem ze dla niego to cios ale on traktuje nas jako team. Tylko ja postrzegam siebie jako gorsza jednostke, ulomna, ktora nie umie wykonac prostej czynności. Bo przeciez zajscie w ciaze jest proste sadzac po znajomych czy rodzinie nie? Mnie tez to wkurza, ta bezradnosc, tym bardziej zloszcze sie jak ktorejs sie uda. Ot tak kichneła i juz bedzie mamą. Nie musi przezywac tego co ja, nie traci nerwow, czasu, pieniedzy nie jest pod ciagla presja. I jeszcze smie narzekac, że ma mdłości. Albo lekkomyslnie chodzi do pracy kiedy jest chora w tej ciąży....
Agala wszystkie myslimy to samo, jakbysmy mialy zbiorowa swiadomosc. Jak w szpitalu spotkalam dziewczyne z problemem nieplodnosci to kamien spadl mi z serca kiedy opowiedziala co czuje. Bo dotarlo do mnie ze nie zwariowalam, ze moja samoocena nie jest jakims wytworem psychicznego pokrecenia tylko normalna reakcja i co najwazniejsze nie jestem z tym sama. Ale dobrze ze placzesz lepsze to niz tlumienie w sobie, musisz chyba przejsc etap zalu zeby dojsc do dzialania.
Czy wygasanie zdiagnozowal Ci jakis doswiadczony lekarz od nieplodnosci? (Pytam bo mi zwykli ginekolodzy wciskali rozne diagnozy ktore byly bzdurami jak sie potem okazalo)
Czy zastanawialas sie nad komorka dawczyni?

_________________
Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
2015.04 I ISCI - 1 zarodek dwudniowy beta 1,2
2016.03 II ISCI - 1 zarodek blastka beta 1,2
2016.06 III ISCI- 2 zarodki blastki beta 7,13 + 1 mrożonka

-
Mąż mawia "w końcu po tych 100 latach zajdziemy w ciążę"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 kwie 2016 22:50 
Offline

Rejestracja: 26 kwie 2016 23:30
Posty: 4
Byłam diagnozowana w szpitalu na Polnej w Poznaniu, AMH mam 0,0 co mnie też dobiło całkowicie, przyjmuje HTZ. Zastanawiałam się nad komórką dawczyni i chyba gdyby nie finanse to zdecydowałabym się, niestety wczoraj się dowiedziałam że mam w sobotę otrzymać wypowiedzenie z pracy, chyba nie wytrzymali mojego ciągłego rozkojarzenia. Muszę się jakoś ogarnąć, 16 maja jadę znowu do szpitala na polną, na badania i liczę że może jakiś cud się wydarzy wyniki się poprawią.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 30 kwie 2016 22:16 
Offline

Rejestracja: 28 kwie 2014 09:49
Posty: 16
Agala walić prace - nie ta to inna :cool: Ty jestes najwazniejsza i to twoje zdrowie i twoja przyszłość. Sluchaj finansowo tez da sie to zorganizowac tylko wiesz na spokojnie musisz ustalic plan dzialania, jak juz emocje opadna. Nie bedzie latwo ale wierz mi jak zamykaja sie drzwi otwiera sie okno. Choc nie zawsze to od razu dostrzegamy ;-) a jak przezyjesz to co teraz sie dzieje to poradzisz sobie zawsze ze wszystkim w swoim zyciu.

_________________
Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
2015.04 I ISCI - 1 zarodek dwudniowy beta 1,2
2016.03 II ISCI - 1 zarodek blastka beta 1,2
2016.06 III ISCI- 2 zarodki blastki beta 7,13 + 1 mrożonka

-
Mąż mawia "w końcu po tych 100 latach zajdziemy w ciążę"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 02 maja 2016 19:18 
Offline

Rejestracja: 26 kwie 2016 23:30
Posty: 4
Dziękuje Kochana niestety nieradzenie sobie w pracy pomimo starań też człowieka dobija, ale masz rację nie ta to inna. Muszę się zabrać za siebie i jakoś dać radę, zawszę nadmiernie wszystkim się przejmowałam i stresowałam ale pasuje się wyluzować i tyle. Mam nadzieje że kiedyś się doczekamy upragnionego macierzyństwa, niezależnie jaką drogą :-) Czego życzę wszystkim kobietą starającym się.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group