Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 12 wrz 2014 21:27 
Offline
Awatar użytkownika
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 13 kwie 2008 00:00
Posty: 10355
gust pisze:
Czy in vitro jest leczeniem? Nie. Jest tylko daniem szanse na posiadanie dziecka ale nie leczy niepłodności. Gdyby ją leczyła nie trzeba by było korzystać z tej metody ponownie przy staraniach o kolejne dziecko. Dla mnie termin "leczenia" ujęty w tytule jest błędem.
Wiem że już za późno ale podzielę się swoją myślą:)


Oczywiście, że ivf jest leczeniem, ponieważ leczy niepłodność. Za wyleczenie niepłodności uważa się urodzenie żywego dziecka, a nie uzyskanie płodnego śluzu i drożnych jajowodów.

Polska jest dziwnym krajem, w którym na skutek propagandy medialnej środowisk kościelnych od lat sączy się ludziom kuriozalne tezy, iż ivf nie jest leczeniem, bo "nie usuwa przyczyny niepłodności".
Niestety ta logika momentalnie przestaje działać, kiedy temat dyskusji zmieniamy na:
- zastrzyki z insuliny dla cukrzyków insulinozależnych
- interferon dla SMowców
- leczenie miażdżycy

i każdej innej choroby przewlekłej i/lub o podłożu genetycznym, której nie da się trwale wyleczyć, za to można - podążając za definicją leczenia wg WHO - przywrócić choremu komfort życia, usunąć skutki choroby etc. Wtedy się nagle okazuje, że wprawdzie cukrzycę leczymy i refundujemy pompki insulinowe, jak najbardziej, ale niepłodności metodą in vitro nadal nie będziemy leczyć, ponieważ to nie jest leczenie, bo nie usuwa przyczyny.... fafarafa tralalala.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 wrz 2014 06:56 
Offline
Awatar użytkownika
Dokarmiam bociana ;)

Rejestracja: 05 wrz 2004 00:00
Posty: 35819
Lokalizacja: KL
gust, mylisz sie, leczenie to nie tylko leczenie przyczynowe ale rownież objawowe, dlatego metody wspomaganego rozrodu, a nie sztucznego rozrodu, jak piszesz, stanowią metodę leczenia niepłodności. :-)

_________________
1.06.07. - pożegnałam mojego Aniołka
9dpt zobaczyłam dwie krechy.
26.03.09. o 13:06 urodził sie mój sliczny synek.
10dpt w chmurach zobaczyłam dwie krechy.
25.09.11. o 4:36 i 4:37 urodziły sie moje sliczne, malutkie córeczki.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 wrz 2014 12:02 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2013 19:07
Posty: 594
Jeśli za leczenie uważamy przywracanie zdrowia to "leczenie niepłodności" na pewno nie jest leczeniem. Jeśli definicję leczenia będziemy rozpatrywać w kwestii poprawy komfortu życia, maskowania objawów- można podciągnąć pod to "leczenie niepłodności".
Bardziej chodzi mi w tym wszystkim nie o samą definicję tylko o zakres możliwości leczenia. Sama korzystam z programu MZ i nie neguję in vitro. Dlatego nie zarzucajcie mi proszę iż poddałam się rzekomej propagandzie środowisk kościelnych.
Martwi mnie tylko po prostu co dalej. 1 zabieg a potem?
Cieszę się że jest taka możliwość jak skorzystanie z programu MZ. Wiele osób jednak które niezakwalifikowało się ma marne szanse na rzetelne leczenie w klinikach leczenia niepłodności. W Warszawie z lupą takich szukać. Dodatkowo jak już człowiek dostanie skierowanie i w końcu dostanie się do lekarza ten często nawet nie zleci podstawowych badań! IUI na NFZ ! O zgrozo ! Umówiony zabieg na który przychodzi się do szpitala i nie ma komu wykonać inseminacji !! Gdyby rząd zadbał o lepszą opiekę medyczną podczas 1 kontaktu z lekarzem specjalistą może wiele osób nie musiało by stawać przed wyborem: prywatne inseminacje i wydanie kupy kasy czy przystąpienie do IVF NFZ które często kosztuje tyle ile jedna prywatna inseminacja !


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 wrz 2014 13:47 
Offline
Awatar użytkownika
Dokarmiam bociana ;)

Rejestracja: 05 wrz 2004 00:00
Posty: 35819
Lokalizacja: KL
gust pisze:
Dlatego nie zarzucajcie mi proszę iż poddałam się rzekomej propagandzie środowisk kościelnych.

Przeciez nikt Ci takiego zarzutu nie uczynil.
Definicja zdrowia i leczenia jest okreslona przez WHO, to nie jest pojecie, ktore sobie dowolnie mozna zawezac lub rozszerzac. Po prostu.

_________________
1.06.07. - pożegnałam mojego Aniołka
9dpt zobaczyłam dwie krechy.
26.03.09. o 13:06 urodził sie mój sliczny synek.
10dpt w chmurach zobaczyłam dwie krechy.
25.09.11. o 4:36 i 4:37 urodziły sie moje sliczne, malutkie córeczki.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 kwie 2015 11:58 
Offline

Rejestracja: 31 mar 2015 16:42
Posty: 4
Oby tylko przyjęli ustawę dość szybko i bez zbędnych dyskusji.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group