Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 349 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 15 lis 2010 13:51 
Offline

Rejestracja: 18 cze 2010 21:24
Posty: 9
omilka,
całkowicie się zgadzam z tym co piszesz...

nowe dziecko to nowy człowiek, to niewiadoma
i nie da rady całkowicie się przygotować przed
i całkowicie wyzbyć lęków, obaw, jakichś nadziei zanim nie pozna się dziecka...

w tej sytuacji miłość bezwarunkowa musi przyjść i pewnie zazwyczaj przychodzi, ale tu nie da rady niczego przyspieszać mimo najlepszych chęci i czasem wielkiej otwartości.

pozdrawiam ciepło


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lis 2010 15:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 kwie 2008 00:00
Posty: 1626
zerwanewiezi.pl pisze:
Jesteś jedną z niewielu, które chcą poprostu kochać dzieci, nie ważne czy chłopca czy dziewczynkę, czy jedno czy dwójkę. To tak jak natura daje, nigdy nie wiadomo do końca kogo i ile.

ja też należę do tych osób mnie też było wszystko jedno abym tylko miała dla kogo żyć i kogo kochać bezwarunkowo :)
ale
omilka pisze:
Mnie wprost bolało serce jak pomyślałam, że przy moim dziecku nie było nikogo, kto cieszyłby sie jej pierwszymi kroczkami.

ja mam to samo, poprostu siedzi to we mnie jak zadra w sercu, że nie byłam z moim dzieciem od początku, jak mnie potrzebowało, że nie mogłam go utulić do snu, że leżało w tym pustym łóżeczku najpier w szpitalu później w dd, nigdy sobie tego nie wybaczę że szukałam jej o te 13 m-cy za długo :cry:

_________________
Susi i Mila

BÓG ZSYŁA WYJĄTKOWE DZIECI TYLKO WYJĄTKOWYM RODZICOM

Odwaga to cecha mądrych ludzi. Tupet - broń głupców

KOCHAM CIĘ ZA TO, JAK SIĘ CZUJĘ I CO O SOBIE MYŚLĘ, KIEDY JESTEM Z TOBĄ


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 lis 2010 01:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
Bardzo proszę nie rozwijac tutaj pobocznego tematu.
Zależy nam, żeby ten wątek był przejrzysty i zawierał TYLKO informacje o dzieciach które poszukuja rodzicow.
W najbliższym czasie postarm się wydzielić osobny wątek.
Pozdrawiam serdecznie :)
Madźka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lis 2010 14:21 
Offline

Rejestracja: 29 lis 2010 14:13
Posty: 3
mam nadzieję, ze tu jest dobre miejsce na moją wiadomość. wzruszyła mnie historia tego chłopca dlatego zamieszczam o nim informację na tym forum. Nie jest to pierwsze forum na którym o nim napisalem, niestety do dziś nic to nie pomogło.
Nie liczę na wiele, ale przeczytajcie sami. może znajdzie się ktoś...
Na tym forum spotykają sie ludzie ktorzy chcieliby mieć dziecko, pokochać je obdarzyć domem. Tymczasem mały samotny chłopczyk marzy tylko o tym aby znaleźć mamusię...
"Jeszcze po mnie jakaś mamusia nie przyszła" - mówi Adrianek, gdy kolejne dziecko odchodzi z Pogotowia Opiekuńczego...
przeczytajcie Panstwo artykuł o małym chłopcu ze Szczecina, załaczam linki:

http://szczecin.gazeta.pl...h_rodzicow.html

http://adopcje.home.pl/x4oej_zdjecia_adriana.htm

wbrew doniesieniom Gazety jak dotąd nikt się nie zgłosił...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 sty 2011 13:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 sie 2009 00:00
Posty: 5
Witam,
wiele osób wypowiada się tutaj teoretycznie na temat sensu szukania dziecka poza OA. Ja napiszę z praktyki, bo chciałabym podtrzymać na duchu tych, którzy wątpią. WARTO i TRZEBA SZUKAĆ! My szukaliśmy ponad 2 lata i nie potrafię wymienić ani zliczyć do ilu drzwi pukaliśmy i ile razy nas "wyrzucano". Wiele osób patrzy złym okiem na niepokornych, którzy nie stoją grzecznie w kolejce w OA po kilka lat. Wiem, ze dla wielu osob, tak jak dla mnie, takie bezczynne czekanie jest najgorsze. Dlatego jeszcze raz Was zachecam abyscie sie nie poddawali, bo warto. Nam sie udalo. Nasza cudowna coreczka jest z nami. Znalezlismy sie dzieki pomocy dobrych ludzi, a nasze OA na szczescie nie robilo problemu. Wiemy, ze gdyby nie my i nasza determinacja, to Mala moglaby czekac jeszcze dlugo na swoich rodzicow a my na swoje dziecko...
Dlatego warto szukac, pukac do kolejnych drzwi, bo tam moze czekac Wasze dziecko!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 sty 2011 22:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 maja 2006 00:00
Posty: 64
Lokalizacja: wielkopolska
Dokładnie zgadzam się ...mimo że oao i inne instytucje patrzą nieprzychylnie to miejcie to w głębokim poważaniu, bo to chodzi o dzieci.
Są gdzieś w jakimś domu dziecka i jeśli ktoś ich nie odnajdzie to może nigdy już nie znajdą swojego miejsca w życiu, kochającego domu, rodziców.
A każdy miesiąc życia jest ważny. Im wcześniej się odnajdziecie tym lepiej , bo sami będziecie mogli wpływać na rozwój swojego dziecka, co więcej jak pokochacie dziecka z deficytami czy też chore sami będziecie mogli o nie "zawalczyć" . Piszę to również z własnego doświadczenia. Bo co jak co, ale jakoś dziwnie bym się z tym czuła siedząc po zakończonym szkoleniach na tyłku i czekając aż ktoś poda mi wszystko na tacy. Myślę, że dziecko to przeznaczenie i nie można czekać ( no chyba że to czekanie to tez jest czas który jest nam potrzebny na utwierdzenie się w swoich decyzjach i dojrzewanie do macierzyństwa ) .
Powodzenia i jeśli czujecie, że już jesteście gotowi szukajcie swoje dzieci :)

_________________
[i][b]Przestaliśmy się modlić o cud poczęcia, a zaczęłam się modlić o dar rodzicielstwa. Zrozumieliśmy, że Bóg wybrał nam inną drogę niż to sobie sami zaplanowaliśmy. Dziś już w komplecie :)[/b][/i]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2011 13:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sty 2009 01:00
Posty: 186
przeczytałam własnie na Onecie i nie mogę się oprzeć, żeby nie wkleić linka
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/tr ... omosc.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2011 16:26 
Offline

Rejestracja: 06 sty 2005 01:00
Posty: 4739
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Nina straszna sytuacja, u nas w mieście była identyczna dzieci trafiły do PR a potem do zagranicznej adopcji właśnie ze względu na wiek; tym też tego życzę

_________________
kasia - ciocia na zastępstwo ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 20 lut 2011 22:38 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 18 sty 2005 01:00
Posty: 4220
Witam,
Część postów została przeniesiona na :arrow: ten wątek
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 paź 2011 21:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 sie 2007 00:00
Posty: 5156
Wkrótce, przez ośrodek w którym czekamy, będzie kwalifikowana do adopcji 12-letnia dziewczynka. Dziewczynka od dłuższego czasu przebywa w rodzinie zastępczej, straciła już nadzieję na powrót do biologicznej rodziny, rodzina zastępcza nie może jej adoptować. Dlatego dziewczynka, sama poprosiła o umożliwienie jej znalezienia nowej rodziny. Bardzo tego pragnie i ma nadzieję, że znajdą się dla niej nowi rodzice.
Dziewczynka, w opini pracowników OAO, bardzo fajna i mądra.
Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się czegoś więcej na temat dziewczynki, podam namary na ośrodek, który zajmuje się jej sprawą.

_________________
wiesz czym jesteś... cudem jesteś...

Próbuję zatrzymać każdą chwilę i każde uczucie, bo cały czas wymykają mi się z rąk.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 lis 2011 23:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwie 2004 00:00
Posty: 294
Sasanka2 napisała:
Witam,
wiele osób wypowiada się tutaj teoretycznie na temat sensu szukania dziecka poza OA. Ja napiszę z praktyki, bo chciałabym podtrzymać na duchu tych, którzy wątpią. WARTO i TRZEBA SZUKAĆ! My szukaliśmy ponad 2 lata i nie potrafię wymienić ani zliczyć do ilu drzwi pukaliśmy i ile razy nas "wyrzucano". Wiele osób patrzy złym okiem na niepokornych, którzy nie stoją grzecznie w kolejce w OA po kilka lat. Wiem, ze dla wielu osob, tak jak dla mnie, takie bezczynne czekanie jest najgorsze. Dlatego jeszcze raz Was zachecam abyscie sie nie poddawali, bo warto. Nam sie udalo. Nasza cudowna coreczka jest z nami. Znalezlismy sie dzieki pomocy dobrych ludzi, a nasze OA na szczescie nie robilo problemu. Wiemy, ze gdyby nie my i nasza determinacja, to Mala moglaby czekac jeszcze dlugo na swoich rodzicow a my na swoje dziecko...
Dlatego warto szukac, pukac do kolejnych drzwi, bo tam moze czekac Wasze dziecko



Podpisuję się pod tym jak jak najbardziej. Wieki tu nie zaglądałam ale początek tego wątku to początek naszej rodziny bo właśnie dzięki bocianowi, dzięki naszej determinacji i dzięki Kasi, która napisała o naszych dzieciach jesteśmy rodziną.
Wtedy przekonałam się, że tak naprawdę OA , które chcą "pomóc" można zliczyć na palcach jednej ręki. Lepiej umyć rączki i odesłać z kwitkiem a dzieci, no cóż... przecież mogą poczekać albo pójść do domu dziecka bo po co nagłaśniać sprawę i szukać poza rejonem. Przepraszam za ironię ale do dziś mam niesmak i uważam, że powinno sie o tym mówić i pisać.

_________________
Monika - mama Pacika i Julki zwanej Lulką ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 lis 2011 13:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 kwie 2008 00:00
Posty: 1626
mondi78 pisze:
Przepraszam za ironię ale do dziś mam niesmak i uważam, że powinno sie o tym mówić i pisać.

trzeba i należy mówić, my mamy praktycznie identyczną historię, dobro dziecka jest naszym kraju w bardzo wielu przypadkach tylko ślicznym sloganem ale z praktyką nic nie ma wspólnego :roll:

_________________
Susi i Mila

BÓG ZSYŁA WYJĄTKOWE DZIECI TYLKO WYJĄTKOWYM RODZICOM

Odwaga to cecha mądrych ludzi. Tupet - broń głupców

KOCHAM CIĘ ZA TO, JAK SIĘ CZUJĘ I CO O SOBIE MYŚLĘ, KIEDY JESTEM Z TOBĄ


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011 23:11 
Offline

Rejestracja: 05 lip 2011 22:45
Posty: 16
http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-s ... ni/5904691


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 sty 2012 19:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2004 01:00
Posty: 5133
Lokalizacja: mazowieckie
Dostałam dzisiaj prośbę z ośrodka adopcyjnego o zamieszczenie na forum informacji.

Chciałabym prosić o pomoc jeśli Pani w dalszym ciągu działa na forum adopcyjnym w znalezieniu rodziny dla chłopca Błażeja, ur. w styczniu 2011 r. Błażej jest dzieckiem z zespołem dziecka maltretowanego i na skutek urazu przeszedł poważną operacje neurologiczna usunięcia krwiaka w mózgu. O Błażeju lokalne media i ogolnopolskie pisały już wiele razy, nie zawsze podajac jednak prawdziwe informacje. Błazejek jest intensywnie rehabilitowany, rozwija sie z opźnieniem, słyszy i widzi choć po, zauważa i sięga po drobne przedmioty. Aktualnie zaburzony jest najbardziej rozwój ruchowy. Mały od operacji, bierze również leki przeciwpadaczkowe. Ma za sobą już kilka pobytów w szpitalu. Błażejek to pogodny, radosny chłopczyk, mimo tego co przeszedł, jego rozwój może przebiegać dobrze, ale na ten moment jest jeszcze wciaż wiele znakow zapytania. Dziecko urodziło się zdrowe, z prawidłowa wagą, nie ma zespołu FAS, jego rodzice są zdrowi. Wyrok pozbawienia jest prawomocny.
Jeśli Pani zna mądrą, odważną rodzinę proszę dac namiary na nas, chętnie odpowiemy na wszelkie pytania. Pozdrawiam


Zainteresowane osoby poinformuję o namiarach na prv.

_________________
Młody 08.2005
Młoda 08.2006


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2012 09:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2004 01:00
Posty: 5133
Lokalizacja: mazowieckie
Chłopiec znalazł rodzinę :lol: :bigok:

_________________
Młody 08.2005
Młoda 08.2006


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 349 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group